Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 224
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam!
Piszę pierwszy raz, chociaż nie pierwszy raz przeglądam Waszą stronę.
Tym razem jednek nie wytrzymałam i muszę wtrącić swoje "trzy grosze".
Zastanawia mnie bowiem, po co piszecie takie rzewne i wzruszające posty, skoro chyba wcale nie chcecie pomóc jamniczkom.:angryy:
Tuż przed świętami zgłosiła się do Was kobieta, gotowa rzucić trzepanie dywanów i mycie okien i przejechać cała Polskę, żeby tylko pomóc maluchom. I co usłyszała? Jak nie stać Cię na paliwo, to na pewno nie poradzisz sobie z weterynarzami, szczepieniami odrobaczaniem itp.:mad:

A przecież jak wół napisała, że brała już zwierzaki( koty zdaje się) i zdaje sobie sprawę z kosztów jakie musiałaby ponieść, że ma zaprzyjaźnionych weterynarzy i psa w dogoterapii, więc sobie poradzą. Czy naprawdę uważacie, że każdy przeciętny Polak w Wielki Czwartek ma do wydania pare stówek i czy naprawdę tak trudno było zorganizować jakąś zrzutkę? No nie, lepiej niech zdychają, będzie o czym pisać (pomóżcie!:-( biedne pieski!:-( serce mi się kroi, bo na pewno nie przeżyją!:-( ).
A czy chociaż jedna z Was zadała sobie trud, żeby sprawdzić, czy może było warto się tym zainteresować? Podobno można to było sprawdzić nawet u jednej osoby z forum!!! Wstyd!:oops:
Może jak ktoś kupi diamentowe obróżki od Swarowskiego dla całego miotu, będzie wystarczająco zasługiwał na Wasze zainteresowanie? Chociaż niee, wtedy byłoby to pewnie za bardzo podejrzane...
Tak jak pani, która była zainteresowana całym miotem! : "ja bym uważała..."
No oczywiście, przecież świat się dzieli na Was, drogie dogomaniaczki, oraz wredną resztę świata, gdzie są tylko pseudohodowcy, handlarze rasowymi miotami, oraz wstrętne osobniki torturujące małe kotki przy śniadaniu.:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:
Przez chwilę się zastanawiałam, co musiałby napisać obcy człowiek, żeby Was zadowolić, lub choćby zainteresować. I nagle mnie olśniło: cokolwiek napisze, będzie źle!:mad: :mad: :mad:
Mam wrażenie, że nie zależy Wam na losie zwierzaków tak bardzo, jak na przeświadczeniu że jesteście jedynymi osobnikami na kuli ziemskiej, które mogą i chcą im pomóc. To pewnie jest bardzo przyjemne przeświadczenie, ale bardzo niebezpieczne. Przykro mi to mówić, ale jeśli szczeniaki pozdychają (mam szczerą nadzieję, że do tego nie dojdzie:-( ), będziecie po części za to odpowiedzialne.
Popatrzcie sobie jeszcze raz na zdjęcia jamniczków i zastanówcie się co robicie, bo one od czwartku mogły być już w ciepłym domku, pod troskliwą opieką. :shake: :shake: :shake: :shake: :shake:

Posted

Skoro nie pierwszy raz przeglądasz stronę (mam namyśli strone dogomanii) , to pewnie zauważyłaś że opócz osób, które wzdychaj a do biednych piesków są osoby bardzo zaangażowane w pomoc zwierzętom.
Napewno też zauważyłaś, że są posty mówiące o tym że piesek miałbyć wziety do domku a został użyty do walk psów, zwróciłąś też pewnie uwagęże ludzie tracą zainteresowanie jak piekna suczka którą minutę temu chcieli przygarnąć już nie jest taka atrakcyjna bo bedzie wysterylizowana.
Jak bardzo chcesz poszperam i poszukam wątków w których jest informacja o psach które były promowane na dogomanii zabierane ze schronisk i służyły jako przedmiot handlu....
Bardzo dobrze że dziewczyny są podejrzliwe.
Jeżeli ta Pani chce pomóc suni i szczeniakom z pewnościa się nie obrazi i spróbuje zrozumieć.

"Podobno można to było sprawdzić nawet u jednej osoby z forum!!! Wstyd!:oops: "
- a co jak ktoś jest zarejestrowany na forum to już jest nieomylmym autorytetem? Forum jest otwarte i wiemy że mieliśmy to pseudohodowców..

Po co ten ataki??? Psom nie pomoże ale uczyni ten wątek kolejnym polskim piekiełkiem.......

Posted

Temat goracy i emocje biorą górę.Dla osoby z zewnatrz sprawa wyglada troche dziwnie ,zresztą mnie sie nie wszystko tez podoba. Gdy zobaczylam ten watek zamarzylo mi sie ,że bylo by cudownie ,aby wszystkie pieski od razu poszły do jednej osoby.Mysle o tymczasie.,przeciez wszystko mozna sprawdzić.Nie mialam spokojnych swiąt mając przed oczyma orzechowskie jamniczki.Czy ktos je nakarmil ,czy sa zdrowe /jeszcze?/.One juz powinny byc dokarmiane .Czym schronisko będzie je karmic ? Tu potrzebne są szybkie decyzje a nie gdybanie ! W pierwszej kolejności poszlabym do kierowniczki z zapytaniem ,jakie ma w stosunku do psow plany.Byc moze one juz sa komus przeznaczone i nie potrzebne są nasze emocje.
Do Milosniczki ! Wiem co myslisz o tej sprawie ale znajdz watek Zalewskich z Legnicy .Wyciagali ze schronisk rasowe psy,zbierali pieniadze na transport i wyekspoatowane albo chore zwierzeta oddawali na dogo.Do tego chcieli jeszcze uchodzic za wspanialych milosnikow o litosciwym sercu.

Posted

Przecież ja też oferowałam dom tymczasowy dla małych i problemem było wyłącznie to, że schronisko ich nie chce wydać.

I sądzę, że uratowałam już na tyle dużo psów że mam prawo napisać "ja bym uważała". Lepiej dmuchac na zimne niż potem płakać nad kolejnymi pojawiającymi się miotami nie do końca chcianych szczeniąt. I UWAŻAĆ nie znaczy wcale NIE DAĆ. UWAŻAĆ oznacza dokładnie sprawdzić i zbadać przyszłe domy.

Posted

wielbicielko zapraszam na wspólną wyprawę do Orzechowców nie raz nie dwa tylko systematycznie i do innych schronisk, do przeglądnięcia wątków psów nieszczęśliwie adoptowanych na łamach dogomanii i będziemy mogły potem dyskutować o bałaganie, płaczliwym zakładaniu wątków. Wiele razy miałam ochote płaczliwy wątek załozyć, ale wiele problemów z psami orzechowskimi załatwiamy same poza dogomanią i nie pozowlę sobie na takie szarpanie dogomaniaków bo robimy naprawdę wiele i co tylko w naszej mocy. Nie jest nam łatwo i tak jak wiele z Was moje święta były z psami orzechowskimi w głowie i tak jak napisałam kiedyś ostatnia mysl do poduszki przed zasnięciem to orzechowce i pierwsza myśl kiedy budze się rano. Trzeba tam pojechać (a robimy to jak tylko mamy możliwość) aby móc oceniać naszą pracę. Teraz jest lepiej ale to co zastałyśmy przeszło nasze oczekiwanie i nie zostałyśmy bierne. Gdyby nie nasz praca wiele uratowanych psów byłoby za TM i wierzę mocno jamniki pójdą do dobrych sprawdzonych domów. Mam nadzieję, że poczułas sie lepiej pisząc swój post ale mnie przyznaje zrobiło się przykro, bo oceniać jest naprawdę łatwo. To My tam jeździmy i musimy patrzeć na to co tam jest! Uszanuj to! i nie dziw się, że wszystko jest powleczone naszymi emocjami i strachem przed daniem ich do nie znanych nam osób, domy trzeba spawdzić i tyle i nie chodzi o podejrzewanie wszystkich o złe zamiary, zabrać też nie można ich teraz, musimy poczekać. To nie my narzucamy terminy tylko schronisko do którego czy mi się podoba czy nie musimy się dostosować.

Posted

Dzwoniła do mnie przed chwilą dziewczyna spod Lublina chętna do adopcji męskiego jamniczka, niezależnie od czystości jego rasy.:evil_lol: Za 5 minut zadzwoniła po raz drugi za drugim nęskim jamniczkiem. Poprosiłam o skontaktowanie sie ze mną za tydzień, kiedy będziemy więcej wiedzieć co i jak.Wtedy będzie czas na sprawdzenie domków.:lol:

Posted

becia66 napisał(a):
Dzwoniła do mnie przed chwilą dziewczyna spod Lublina chętna do adopcji męskiego jamniczka, niezależnie od czystości jego rasy.:evil_lol: Za 5 minut zadzwoniła po raz drugi za drugim nęskim jamniczkiem. Poprosiłam o skontaktowanie sie ze mną za tydzień, kiedy będziemy więcej wiedzieć co i jak.Wtedy będzie czas na sprawdzenie domków.:lol:

Oby było więcej takich telefonów o jamniczki

Posted

Jamniczki Orzechowskie do góry !

becia66 to jakieś nowe zdjęcie ? - byłyście tam może :oops:

Ciekawe jakie ma do nich plany Kierowniczka - spytajcie ją może rzeczywiście jak będziecie lub pracowników jak jej nie będzie.

Maluszki aby SUPER domki się po was wszyskie zgłosiły :thumbs: - jeszcze tylko tydzień :oops: Trzymam kciuki też za wasze zdrówko :kciuki: :kciuki:

Posted

Miałam następny telefon od przemiłej studentki z Tarnowa. Chce jamniczka orzechowskiego, płeć obojętna chociaż wolałaby suczkę /wspomniała o sterylizacji/. Procent rasowości też nie gra roli :evil_lol: :multi: .

Posted

"żyć nie umierać" :multi: Jejku jak ja bym je wszyskie pochwyciła i wycałowała :lol: są PRZESŁODKIE, MALEŃKIE I TAKIE przestlasone :oops:

Niech się DOBRZY LUDZISKA zgłaszają :-)

Posted

[quote name='becia66']Niestety Bonika nie byłyśmy w schronisku i w ciągu najbliższych dni nie pojedziemy...:placz: . Wszystkie zdjęcia są z ostatniego pobytu.

Acha :oops: Mam nadzieję, że za tydzień już się znajdą domki dla wszystkich jamniśków :-)

Maluszki podnoszę na dobranoc - może jakaś Ciocia z Dogomani "dokoptuje" sobie choć takie jedno maleńkie cudo :-)

Posted

[quote name='bonika']Acha :oops: Mam nadzieję, że za tydzień już się znajdą domki dla wszystkich jamniśków :-)

Maluszki podnoszę na dobranoc - może jakaś Ciocia z Dogomani "dokoptuje" sobie choć takie jedno maleńkie cudo :-)
Sądzę,że nie będzie takiej potrzeby, oby tylko maluchy były w dobrej formie to znajdą domki wszyściutkie , nie wiem tylko co z dzielną mamusią:shake:

Posted

anula1959 napisał(a):
Maluszki kochane , wytrzymajcie tylko a domki dla wszystkich psiaków się napewno znajdą!


powiedzcie a jak one będą wyadoptowywane - czy każdy potencjalny właściciel będzie musiał sam przyjechać do schronu, czy może Wy wyadoptujecie te dla których będą domy ?
bo może jak Wy będziecie je odbierały to może wtedy zabrać je wszystkie i dać do domu tymczasowego (np. do Neris) - one na pewno wszystkie znajdą swoje domy tylko ... zawsze łatwiej jest to zrobić z DT

a i na co one będą szczepione ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...