anula1959 Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 kasia19 napisał(a):Anulku po świętach to allegro zrobimy napisz jakie zdjęcia;) bedą potrzebna oki??:):):loveu: W święta się postaram napisać tekst, co do zdjęć to się odezwę . Wybaczcie mi , że tak mało zaglądam ale te święta trochę mi czasu pochłaniają i do tego mój 7 letni dwunożny , kochany adehadowiec;) . W domu same chłopy , pomóc nie ma kto :shake: , ale to nic wszystko połapię tylko spoko. A po świętach Kasiu oczywiście wpłacę jak obiecałam:lol: . A czy mogę spytać dlaczego Korunia ma tak ograniczony czas pobytu w DT? Quote
KasiaM Posted April 6, 2007 Author Posted April 6, 2007 ponioeważ ta pani ma psa jest starsza i takie tam jej tłumaczenia...... zobaczymy co da sie zrobić...:placz: Quote
KasiaM Posted April 7, 2007 Author Posted April 7, 2007 Kora zapraszam na pierwszą!!!!!!!!!!!!!!!:multi: !! Quote
Majaa Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 W końcu do Kory dotarłam .... Do góry ślicznotko! A jeśli mogę coś podpowiedzieć, to wystawcie Korę przed Świętami na allegro przed lub w trakcie Świąt. Najwięcej zapytań z allegro o psiaki mam zawsze w Święta i weekendy Ludzie mają wtedy więcej czasu na grzebanie po internecie!;) Quote
KasiaM Posted April 7, 2007 Author Posted April 7, 2007 Kora czemu tak spadłaś???:( zpraszam na pierwsza po domek!!!! Dzisija Korunia zaczęła już jeść ,super:multi: :multi: :multi: Quote
anula1959 Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 Cieszę się ,że z Korusią z każdym dniem jest lepiej, całuski dla Wszystkihc opiekujących się zwierzętami , Wesołych Swiąt! Quote
anula1959 Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 Kasiu spłodziłam tekst i przedstawiam do oceny: To biedactwo znaleźi dobrzy ludzi leżące w trawie przy drodze jadąc z pomocą innemu pieskowi. Zatrzymali się przy niej. Od razu podbiegła rozradowana popiskując i machając ogonkiem. Myślała biedaczka pewnie , że to jej „kochany „ właściciel po nią wrócił………. Podobno siedziała w tym miejscu kilka dni czekając na niego…………. Zaniepokoił ich powiększony brzuch i guz w okolicy narządów rodnych . Zabrali sunię do weterynarza który orzekł iż to początki ropomacicza , zaordynował leczenie jednak okazało się , że to nie wystarczy i trzeba suczkę operować. Ci ludzie o wielkich sercach załatwili suni schronienie w domku tymczasowym w którym obecnie wypoczywa i nabiera sił już po operacji. Nazwali ją Kora . Sunia wydaję się być skrzyżowaniem amstafa i rotwailera ale nie wykazuje żadnej agresaji , jest ufna, przyjacielska i lgnie do ludzi .Musiała jednak wiele w swoim życiu przejść , wnioskujemy to z jej zachowania, Kora boi się podniesionego głosu , przedmiotów które trzyma się w dłoni i starszych mężczyzn , sądzimy , że była bita…………………. Może ktoś z Państwa zechciałby zyskać wiernego przyjaciela takiego jak Korunia? Daj jej dom , poczucie bezpieczeństwa , opiekę i miłość ? Być może wypełnić pustkę po piesku , który odszedł………? Przysłowie mówi że „Pies jest przyjacielem człowieka „ a ja dodam od siebie , że czasami jedynym w życiu…………… Czy może być? A jeżeli tak to na kogo podać kontakt? Quote
KasiaM Posted April 8, 2007 Author Posted April 8, 2007 Anulku dobry tekst;) Mój kontak na pw:):) Quote
klusek04 Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 Podnoszę Korę. Hopaj na p[ierwszą stronę po nowy domek. Quote
anula1959 Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 Korusia na allegro: www.allegro.pl/show_item.php?item=184045865 Quote
Majaa Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 No to jeszcze na pierwszych stronach dogo się powinna znaleźć ;) Quote
anula1959 Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 Podnoszę psinkę ! Jak się ma Korunia? Jak się goi po zabiegu ? Kasiu wiesz coś może? Quote
Majaa Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 anula1959 napisał(a):Podnoszę psinkę ! Jak się ma Korunia? Jak się goi po zabiegu ? Kasiu wiesz coś może? Czekamy na informacje! Quote
anula1959 Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 Kasieńko , byłaś dziś u Korusi ? Jak się ma? Quote
KasiaM Posted April 12, 2007 Author Posted April 12, 2007 Z Korą jest źle..................Wygląda na to , żę cierpi przez tego guza i dzisiaj idziemy do lekarza postanowić co dalej......... tragedia: jak wyjdzie kolejna operacja to skąd My weźniemy kasę a operacja wyjdzie na 98% bo guz połączony jest z pochwą i zaczyna ją to boleć bardzo!! :(:( Wieczorem postaram się więcej informacji przekazać..... Quote
anula1959 Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 Kasiu nie martw się o pieniążki , jak obiecałam dziś przeleję 50 zł. I w tytule trzeba chyba wpisać , jak już będziesz wiedziała co z sunią , że kasa potrzebna na dalsze leczenie. Mój Boże , źle się czuje , niedobrze, a czemu wet przy okazji tego ropomacicza nie zoperował od razu guza? Quote
KamaG Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 O rany właśnie trafiłam na wątek, a tu takie wieści! Quote
anula1959 Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 Kasiu , przed chwilą przelałam kolejne pieniązki na leczenie Korusi . Napisz co z nią , bo się bardzo niepokoję. Quote
KasiaM Posted April 12, 2007 Author Posted April 12, 2007 Słuchajcie Kora nie mogła mieć też usówanego guza bo bardzo krwawiła i źle znosiła znieczulenie...........:shake: :shake: We wtorek będzie miała usówanego guza...... A z dzisiaj : Kora ma ciążę urojoną i bardzo cierpi.............. Ok 200 zł będzie potrzeba na operację i dalsze leczenie..................:( Quote
KasiaM Posted April 12, 2007 Author Posted April 12, 2007 [SIZE="4"]A najgorsze jest to , że kończy się DT!!!!!!!!!!!!!!! Boże i co dalej???????????:placz: :placz: :placz: :placz: Quote
KasiaM Posted April 12, 2007 Author Posted April 12, 2007 [SIZE="4"]Koruniu Kochanie zapraszam na pierwsza po domek bo czas ucieka............ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.