wandul 66 Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 Mam od dzisiaj kotkę , zabraną z sosnowieckiego schroniska , z powodów o jakich można przecztać w wątku Łatka , jest w zaawansowanej ciąży , choć mozna by ją ciachnąć - i pewno będzie wielu oponentów- podjęłyśmy decyzje , że urodzi , odchowa i będziemy szukac domków!! Quote
grazyna9915 Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 Wandzia do spania, a kotka jest wspaniała. Świadomość, iż płód jest tak duży, że ma łapki, oczka i uszka i że lada dzień to będą prawdziwe kociaczki, utrudnia nam podjęcie decyzji o sterylizacji. Ja ją szanuję i rozumiem, najważniejsze tylko by dopilinować, żeby i nowe pokolenie było wysterylizowane. Powodzenia Wandziu! Quote
wandul 66 Posted April 3, 2007 Author Posted April 3, 2007 na forum miau mało nie doszło przez tą kicie i jej nie narodzone dzieci do ,, rękoczynów http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=2121726#2121726 Quote
grazyna9915 Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 My się bić nie będziemy i decyzję szanujemy! Quote
ko_da1 Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 pokaże wam Grafiti jak trafiła do mnie , robiąłm jej wtedy sesje fotograficzną:lol: od wczoraj jej opieke powiezyłam Wandzi bo jest to osoba ktorej ufam i wiem że jej tam będzie dobrze ;) Te zdjęcia były robione 25 marca od tamtej pory brzusiolek urosł sporo a ruchy tych istotek w nim przebywające są pięknie wyczuwalne i widoczne bez dotykania rownież :lol: Quote
Ania_w Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Wanda, nadal podtrzymuje propozycje tymczasu dla maluchow:) powiedz tylko slowko:) Quote
wandul 66 Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 Ania_w napisał(a):Wanda, nadal podtrzymuje propozycje tymczasu dla maluchow:) powiedz tylko slowko:)Anui , nie widzę problemu , coś się dla Ciebie znajdzie;) :eviltong: Quote
wandul 66 Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 Graffi , bo teraz tak juą nazwałam , od koloru i jej arystokratycznego zachowania , ma przecudne mini skarpetki na przednich łapkach - zobaczcie na fotkach!!! Quote
wandul 66 Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 kotka jest miziasta , przekochana i w końcu nie krówka , jak moje prawie wszystkie z tymczasów!!! niedługo moderatorzy każa mi się na miau wyprowadzić , tak tu zakocam , ale chcieliśmy KOT linkę i nie udało się !!!! Quote
Guest Elżbieta481 Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Przeczytałam watek na forum ,,miau,,..Ja jestem przekonana o słuszności sterylek aborcyjnych-takie jest moje zdanie-niemniej szanuje Twoje przekonania. Ela Quote
Marlena:) Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 JA też nie wiem,c zrobiłabym na Twoim miejscu....hmmm...Do tej pory prawie wszystkie moje zwierzaki zostawały sterylizowane aborcyjnie,lub ślepy miot zostawał usypiany :-( ....To bardzo trudne-wiem o tym....ale jednak słuszne,bo widzisz ile jest bezdomnych zwierząt :shake: .... Szanuję Twoją decyzję...i zrobisz jak uważasz,ale odrzucaj naszych rad, przemyśl to dobrze...;) ;) A kicia poprostu cudna :loveu: :loveu: ... Pozdro...:multi: Quote
wandul 66 Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 waldi481 napisał(a):Przeczytałam watek na forum ,,miau,,..Ja jestem przekonana o słuszności sterylek aborcyjnych-takie jest moje zdanie-niemniej szanuje Twoje przekonania. Elaja też jestem o tym przekonana , sama sterylizowałam Korę , która była w ciązy , tu jednak już jest wysoko i poród będzie w każdej chwili!!! to kwestia podejścia , mała ciąża , malusie płodziki , duża ciąza , malusie kotki!!!! Quote
ulvhedinn Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 No właśnie... ja osobiście zgadzam się całkowicie z postawą Wandul. I nie umiałabym również uspić ślepych kociąt lub szczeniąt... choć rozumiem, dlaczego takie decyzje są podejmowane- to po prostu ja nie umiem wybrać "mniejszego zła"....:-( Quote
wandul 66 Posted April 5, 2007 Author Posted April 5, 2007 kotka jeszcze w całości - sorry za taki szpitalny żargon - u nas mówi sie poród , że ktos się rozsypał !!! patrzę na nią i tak myślę , ile jej życie przyniosło dyskusji na forum miau , kłótni , zupełnie niepotrzebnych afer. A ona sobie żyje , chce być mamusią , choć w jej przypadku , to nie becikowe spowodowło decyzję o macierzyństwie!!!dla zwierząt to potrzeba jak oddychanie , ktoś , kiedyś jej nie wysterylizował , pewno wychodziła , a że zaszła w ciązę , wywiózł do schroniska - zwierzęta są normalne - to , my , ludzie , nie!!!! Quote
Martinee Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Wandziu a małym kotką dom napewno znajdziemy bo ludzie szukają kotków .Bedzie dobrze Quote
wandul 66 Posted April 5, 2007 Author Posted April 5, 2007 Zobaczcie , ile przez tą kotkę kłotni , nazwę ją chyba puszka PANDORY - http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4584357#post4584357 Quote
Ada-jeje Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Pozwole sobie tez dorzucic do tej dyskusji swoje trzy grosze. Kazdy z nas pomaga zwierzetom jak potrafi. Jeden jest w stanie uspic slepy miot, niestety drugi tego nie potrafi, ale to nie jest powod aby go potepiac za jego sumienie. Fakt jest jeden nie potrafimy dac sobie rade z nadmiarem zwierzat jaki mamy. Niemniej mysle ze Fundacje zarowno jak TOZ ,SOZ i tym podobne Organizacje ktore dzialaja powinni rzeczywiscie pokazac swoja prace od strony prawnej. A konkretnie mam na mysli atakowanie Urzedow, jak rowniez nasz rzad, a nie dogomaniakow, wolontariuszy za ich prace charytatywna. I o ile mozna zobaczyc jak rowniez przeczytac na Forum co kto robi z dogomaniakow lub wolontariuszy. Ale nigdzie nie znalazlam watku w ktorym moglabym przeczytac w jaki sposob Organizacje zrzeszone walcza z beznadziejnymi przepisami. O takiej pracy niestety ni widu ni slychu. Quote
mulinka Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Wandul66 :buzi: koteczka przecudna :loveu: my też ostatnio przygarnęliśmy ciężarną kotkę i 26 marca urodziła cztery śliczne kocięta, kotka zostaje u nas a dla kociaków będziemy szukać dobrych domów - tak równocześnie z Tobą :) teraz mamy 11 zwierzaków :) oczywiście po odchowaniu kociąt kotka będzie wysterylizowana Quote
jo_joanna Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Eeeech gdyby to było za ładnych parę m-cy to wzięłabym jakiegoś malucha.... Od dawna chodzi mi to po głowie, z dorosłymi mój rezydent nie potrafi się dogadać, ale może jakieś małe by go przekonało? Ale teraz nie ma szans.... Ale kiedyś będzie u mnie domek dla jakiegoś malucha :-) Co do usypiania miotów, sterylek aborcyjnych.... Myślę, ze każdy może do tego podchodzić inaczej. Osobiście nie wiem, czy dałabym radę.... I nie ma tu mowy o wyborze "mniejszego zła"..... Po prostu nie bylam w takiej sytuacji i nie wiem. Ale szanuję decyzję osób, które podjęcy się kotkę zabrać i pewnie znajdą domki dla całej rodzinki. A kociczka przesliczna Quote
grazyna9915 Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Bardzo podoba mi się delikatna wymiana poglądów. Do tej pory - jeżeli ktoś miał inne zdanie - to często można było spotkać się z kłótniami, a czasami to nawet z wyzwiskami, A tutaj!!!! Ludzie uwielbiam WAS za to! Mamy różne zdania, pracujemy na rzecz zwierząt w różny sposób, ale musimy wzajemnie szanować swoje poglądy i trzymać się razem. TAK JAK TUTAJ! W grupie siła!!! Wiem, że może brzmi to patetycznie, ale już tyle razy spotkałam się z pokłóconymi wzajemnie osobami, które pomagają zwierzętom, że naprawdę miło czytać na tym wątku wasze wypowiedzi. Wandziu powodzenia!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.