Rocki Posted March 5, 2004 Author Posted March 5, 2004 No wlasciwie to wiekszosc psow ktore mi sie podobaja byly uzywane do pololwan na grubego zwierza Sylwia boksery przeciez tez 8) Quote
klekotki Posted March 5, 2004 Posted March 5, 2004 No i mają alergię tak jak argentyny i carakterek tez dośc podobny.A dlaczego nie chcesz Duzego szwajcara to super psisko i jest ich mało ale to stara rasa i napewno bardziej ustabilizowana psychicznie niż kanarek czy bullgog amerykański,pamiętaj,że na posiadanie kazdej z tych ras będziesz musiał uzyskać tz pozwolenie na utrzymanie rasy/psa uznanego i wpisanego na listę 11 ras agresywnych.Gminy czasem stawiaja duże wymagania nie wiem jak podejda do tematu ON i agerywnego psa+pozwolenia! Quote
sylwia i boksery Posted March 5, 2004 Posted March 5, 2004 No wlasciwie to wiekszosc psow ktore mi sie podobaja byly uzywane do pololwan na grubego zwierzaSylwia boksery przeciez tez 8) I do walk ze zwierzętami na arenie i do psich walk też - wiem :( A i dzisiaj lubią sobie nasze wielkie mordy zapolować na innego psa :evilbat: -coś tam widocznie zostało w tych mózgownicach Quote
sylwia i boksery Posted March 5, 2004 Posted March 5, 2004 Czytałam tu,na Dogomanii,że duży szwajcarski potrafi kosztować 5tys zł-to sporo-biorąc pod uwagę,że szkolenie to też nie mały wydatek... Quote
Buldog Posted March 5, 2004 Posted March 5, 2004 Rocki - a nie myslales o mastino napoletano na przyklad? jak szalec, to szalec :niewiem: Quote
_dingo_ Posted March 5, 2004 Posted March 5, 2004 Pozostaje też pytanie, która hodowla zgodziłaby się sprzedać swojego DSzPP niepełnosprawnemu facetowi, który chce mieć ostrego psa jako assist doga ... :evilbat: Wg mnie Rocki nie powinieneś aż tak przebierać w rasach... To może się już niektórym tutaj wydawać troszeczkę śmieszne ... :evilbat: Jeżeli doberman odpada, to czy owczarek niemiecki nie wydaje ci się właściwym wyborem ? Cały czas patrzę na to pod kątem użytkowości psa... A czemu nie kolejny rotek ? One też się chyba nieźle szkolą, a masz już doświadczenie z rasą ... Quote
_dingo_ Posted March 5, 2004 Posted March 5, 2004 Rocki - a nie myslales o mastino napoletano na przyklad?jak szalec, to szalec :niewiem: To ja bym proponował Jużaka ! :D Quote
Rocki Posted March 5, 2004 Author Posted March 5, 2004 No wiesz oni to chyba bez problemu bo jakby bylo inaczej to w szoku niby czemu moj ojciec nie moglby miec takiego psa bo syn mial wypadek :evil: albo taka siostra moja to ty bylo po prostu represjonowanie, zreszta jak chca niech testy psychiczne robia badz testy sprawnosciowe wtedy bedzie uczciwie DSZPP powiem Ci ze nie moge zadnej hodowli znalezc Quote
Rocki Posted March 5, 2004 Author Posted March 5, 2004 Neopolitanczyk moze gdyby sie tak nie slinil :evilbat: A w rasach przebieram bo sie caly czas zastanawiam poprostu Quote
sylwia i boksery Posted March 5, 2004 Posted March 5, 2004 I przebieraj-nikomu tym krzywdy nie zrobisz :D Lepiej teraz przebierać,niż później unieszczęsliwić siebie i psa. Quote
Aleksandra Posted March 5, 2004 Posted March 5, 2004 Rocki - JAK TO NIE MOZESZ ZNALEŻĆ nic o Dużych Szwajcarach? są na dogomanii chociażby :D :D Quote
_dingo_ Posted March 5, 2004 Posted March 5, 2004 No dobrze, już nic nie mówie. Chociaż wiesz, ja np. zanim dałem topic "jaką rasę mam wybrać" wiedziałem już, że chcę boksera, a dałem dlatego że moja rodzina jakoś bokserów nie lubi i strasznie szykanowali... Szukałem tylko pewnej alternatywy, ale po jakimś czasie doszedłem do wniosku, że mam ich w d... i podejmę samodzielną decyzję. Teraz wszyscy już zaakceptowali, że będzie bokser i tak jest ok. Ale ja ciągle nie wiem, czy tobie chodzi o samą obronność tego psa, czy o jego odbiór w oczach znajomych i sąsiadów... Bo wg mnie, chociaż możecie mnie nazwać naiwniakiem, to czy pies będzie dobrze bronić właściciela to też zależy w wielkiej mierze od jego relacji z właścicielem. Jeżeli pies będzie bardzo przywiązany do swojego pana i będzie go naprawdę bardzo kochać, to niezależnie od wagi, rasy, umiejętności - będzie próbować obronić kogoś, kogo tak bardzo kocha... Całkiem niedawno przeczytałem nawet na tym forum o bohaterskim labradorze, który choć sam został pokaleczony, zdołał przepędzić szarżującego na niego i jego panią amstaffa... ASTa to chyba nie tak łatwo po prostu sobie przepędzić, co ? Quote
Rocki Posted March 5, 2004 Author Posted March 5, 2004 No i o to chodz - Sylwia PS Wlasnie rocki sie przewrocil :nerwy: upadl na bok :( probowal sie podniesc ale niemogl :shake: albo byl taki zdenerwowany nie wiem czemu wstak doiero jak zaczalem go uspokajac i jak sie go zlapalo za lape :placz: wtedy sie uspokojil ojej ludzie blagam pomocy co mu moze byc mieliscie takie akcje ze swojimi on raczej nie ma padaczki raczej jakby sie poslizgna to wygladalo on tez byl bardzo zdenerwowany :placz: boje sie o niego ile on jeszcze moze zyc? jak myslicie wlasciciele rottkow pomocy prosze jak myslicie juz niedlugo bedzie po nim to typowe objawy starosci? :( Quote
Rocki Posted March 5, 2004 Author Posted March 5, 2004 A Ambulle to chyba psy towazyszace badz obronczo-strozujace a nie mysliwskie Racja hodowla DSzPP jest na dogo nawet w wawie :oops: hoduja dzieki mosze tam zadzwonic PS Rocki juz ok zachowuje sie jakby nigdy nic sie nie stalo a tak mocno upadl martwie sie o niego :oops: :roll: Quote
Rocki Posted March 5, 2004 Author Posted March 5, 2004 Wiecie co chyba mam rase taka jakby kompromisowa miedzy bojowoscia a spokojem a mianowicie DOG de BORDEAUX mial ktos do czynienia z tymi psiakami moze moglobyscie mi przyblizyc ta rase jak tam u nich z checia uszczesliwienia wlasciciela? i dominacja bo wygladaja na spokojne olbrzymy I znowu 360 obrot :D no nie Quote
_dingo_ Posted March 5, 2004 Posted March 5, 2004 Podobno nie lubisz "śliniaków" ... Widzę, że zmieniłeś zdanie ? :lol: No i rasa ma dobry odbiór odbiór społeczny, nawet w serialach ją pokazują :D Ale wybór chyba lepszy niż Bulldog Amerykański :wink: Quote
Mami Posted March 5, 2004 Posted March 5, 2004 A mastiff tybetanski byl juz? Nie? To polecam 8) Quote
klekotki Posted March 5, 2004 Posted March 5, 2004 Rocki poniewz klekotki mają 9 psów i doga de Bo...też dokładnie suczkę ma 4 lata pochodzi z chodowli pani Eli Wyszyńskiej.W tym roku bedzie miała pierwsze szcenieta.Nasza suczka wcale bardzo się nie slini.Co do carakteru to różnie bywa-nasza trochę boiazliwa ale bardzo przymilna i wierna,obcego do domu nie wpuści.UWAGA! ta rasa wydziela troche specyficzny zapach,który nie każdemu odpowiada.Maja tendencję do ulewania pokarmowego( są wiecznie głodne) lecz wystarczy jeden dzień dć jej gorzej jesć i natycmiast wystają żeberka!.Rasa trudna w wychowaniu nigdy nic nie wolno z nimi na siłę-sa bardzo pamiętliwe i uparte.Mało obyta osoba z tą rasą nić z tymi zwierzakami nie zdziała. Nasza KOKAINKA bo tak sie nazywa to pierwszy nasz molos. Popełnilismy z nią bardzo dużo błędów dlatego jest bojażliwa. Nie polecam tej rasy tobie. Oczywiscie to bardzo kachane zwierzę ale trudno je czegoś tak konkretnego jak "sztuczki"nauczyć.Nadal stoje przy DSzPP same plusy.Myslę,ze to odpowiednia rasa dla ciebie i spełnia wszelkie twoje wymagania. Pamiętaj,że wszystkie psy ow kolorze białym to alergicy i dopiero są kłopoty. Quote
_dingo_ Posted March 5, 2004 Posted March 5, 2004 Hmmm... A pitbull ? Czy ktoś zaproponował już pita ? Quote
Arek Posted March 5, 2004 Posted March 5, 2004 Rocki mój poprzedni piesek rottek Largo miał podobną sytuacje jak Twój. Zachowywał sie w domu normalnie i nagle przewrócił sie na bok, mimo wielu prób nie mógł się podnieść przez ok 10 min. jakby stracił wszystkie siły :cry: Po chwili wszystko było ok. i bez problemu zszedł do samochodu i szybko pojechałem z nim do wet. Lekarz stwierdził jakieś problemy z serduszkiem, biło bardzo nierównomiernie, a ja w bliskim sąsiedztwie serca wyczułem małe wybrzuszenie (jakby mała piłeczka pod skórą). Wet. zdiagnozował to jako powiększony mięsień piersiowy (przed zasłabnięciem tego nie było). Więcej taka sytuacja się nie powtórzyła, nie spowodowała również dalszych komplikacji czy pogorszenia stanu zdrowia pieska, ot takie jednorazowe zasłabnięcie choc do dziś nie wiem czym wywołane. Może zasięgnąłbyś porady weterynarza prowadzącego Rockiego :hmmmm: Quote
Rocki Posted March 5, 2004 Author Posted March 5, 2004 Klekotki dzieki za odpowiedz myslicie ze kanarek bardziej by sie nadawal? 9 psow zazdroszcze wam!!!!!Tez chce!!!! Napiszcie prosze jakie macie psiaki - rasy :roll: Dzieki Arek bede lecia do weta. jak najszybciej Dingo ty na powaznie (bo niewiem czy myslisz ze sie nadaje?)czy znajomych nie masz(sorry za zlosliwosc) :evilbat: i z nudow piszesz???? Quote
_dingo_ Posted March 5, 2004 Posted March 5, 2004 Dingo ty na powaznie czy znajomych nie masz :evilbat: i z nudow piszesz???? Znajomych to ja mam duuużo... Ale teraz jestem obłożnie chory i mi się mocno nudzi :evilbat: Ale tak na serio - rocki, naprawdę uważasz że pomiędzy takim dogiem kanaryjskim czy argentyńskim a pitbullem będzie z twojego punku widzenia duża różnica ? Szczególnie że zwykle pit jest psem nieco mniej masywnym, więc mimo wszystko smycz łatwiej jest utrzymać, ponadto podobno mimo "złej sławy" terriery typu bull ludzi raczej lubią, tylko z innymi psami może być niewesoło :evilbat: No bo wiesz stary, mimo całej mojej sympatii do psów to wole jednak żeby zginął jamnik grzybiarzy niż sami grzybiarze :evilbat: Oczywiście nie traktuj tego wszystkiego zbyt poważnie, mnie się serio nudzi, a pisanie tutaj jest lepszą rozrywką niż np. dłubanie w nosie :D Quote
Rocki Posted March 5, 2004 Author Posted March 5, 2004 No masz racje piisanie lepsze (sory za zlosliwosc ale nie moglem sie powstrzymac :evil: ) no pity wydaja mi sie bardzij rozlatane PS Gwarantuje nikt nie zginie (chyba :evilbat: ehehehehe) Pozdro 600 Quote
_dingo_ Posted March 5, 2004 Posted March 5, 2004 Hmmm... Rocki, a znasz może goscia o nicku Rider ? Ostatnio gadał na bullowatych... Zdaje się chciał kupić bula bez metryki na giełdzie i był "grzeczny" :D Żegnacie się identycznie :wink: ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.