ponka1 Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 Śnieg zniknął, teraz będzie Berek wiosenny, tylko upałów nie chcemy, co by alergia nie dała o sobie znać. Quote
brazowa1 Posted March 15, 2009 Author Posted March 15, 2009 Dostaje regularnie leki-od tamtej pory nie zdarzyly mu sie napady allergi i ...szału.Wiadomo,zdrowe te leki nie sa,ale pozwalaja mu komfortowo zyc.I ludziom. Quote
ponka1 Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Dawno nikt go nie odgrzebał. Niech mu zdrowie dopisuje. Quote
brazowa1 Posted May 20, 2009 Author Posted May 20, 2009 niechaj mu dopisuje.Moze nie zdrowie-bo trudno mowic o nim "zdrowy",ale niechaj Berek jak najdluzej cieszy sie dobrym samopoczuciem. Quote
Betbet Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 to jest moj pies wyrzut...nie wiem czmeu po prostu wielki wrzut i taka bezsilnosc straszliwa Quote
deedee77 Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Dobrze że ma ten swój wielki wybieg i tam sobie bryka Quote
brazowa1 Posted June 19, 2009 Author Posted June 19, 2009 żyje i jest w całkiem niezłej kondycji psychicznej. Quote
deedee77 Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 wyczesalam go dzis troche, nie marudzil, byl grzeczny:) Quote
Betbet Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 szkoda Berasa oj szkoda...ostatnio ani razu nie udało mi sie go wypatrzyć Quote
wiewiora1 Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 Berek pewnie odejdzie pewniego dnia w schronisku ..samotnie i nikt przy nim nie bedzie ,,nikt kto bedzie mocno mocno za nim tesknic:( ..A to piekny pies,,,ok ma swoje odchyly ,ale ktoz z nas ich nie ma:) Quote
brazowa1 Posted August 10, 2009 Author Posted August 10, 2009 niby tak...ale strach go proponowac :shake: ciagle zastanawialam sie,czemu on pije tyle wody.Taaaaaaaa,to nie Berek,to wrony sobie robia z jego michy na wode wodopoj....I prysznic tez tam biora. wszystko widzialam. Quote
brazowa1 Posted August 18, 2009 Author Posted August 18, 2009 wyczesany i wykapany.Hm,zdaje sie,ze leki przestaja dzialac. Quote
brazowa1 Posted May 13, 2010 Author Posted May 13, 2010 Leki działają,Berek wyglada bardzo ładnie. Gdy piszę leki działają to oznacza,że jest miły i dobry i nie ma problemów z alergią. Quote
brazowa1 Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 wiewiora1 napisał(a):Berek pewnie odejdzie pewniego dnia w schronisku ..samotnie i nikt przy nim nie bedzie ,,nikt kto bedzie mocno mocno za nim tesknic:( ..A to piekny pies,,,ok ma swoje odchyly ,ale ktoz z nas ich nie ma:) Tak właśnie sie stało. !4 lat,siedem lat w schronisku. Ale nieprawdą,ze nikt po nim nie będzie tęsknił, myślę, ze Berek wrył sie na stałe w pamięć ludzi i dużo czasu upłynie zanim pracownicy przestaną kierować się w stronę jego wybiegu,aby nakarmić Berka... Dla niego pozostawiono nieczynną już stronę schroniska.Od dwóch lat nie było juz psów na starych wybiegach,ale pozostawiono największy z wybiegów w schronisku,tzw "raj",bo tam od lat mieszkał Berek,a dla niego każda zmiana oznaczała tragedię. Wybieg miał pozostac dopóty Berek będzie żył. Teraz już można wyburzać :( Miesiąc temu,z wolontariuszkami http://www.youtube.com/watch?v=GvgCShpfld0 Quote
brazowa1 Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 a tu 4 lata temu http://www.youtube.com/watch?v=u5kEifJXVnI jeszcze z Naną,w tamtym czasie na poważnie zaczęły sie jego problemy z alergią. 4 lata sterydów. http://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&v=xqzHj4ZPmbo&NR=1 Quote
wredne_słonko Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Strasznie mi przykro, Berek był jednym z pierwszych psów które poznałam w sopockim schornie. Wyjątkowy, piękny pies o spojrzeniu Kłapouchego ;) Prawie wszyscy weterani już odeszli. Ehh.. Idę sobie popłakać :( A Berek i Nana? Fantastyczny, niezapomniany duet.. Quote
brazowa1 Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 jeszcze nie wszyscy-Bankowy,17 lat....w schronisku z 10 lat.A to taki wspaniały pies. Stive,łatka,Sułek,Fant,Czarls,Sonia,Ciapek.Pucek i Marian.Dolar i Ogonek. Quote
Betbet Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 o nie... nie wiem dlaczego dopiero teraz zauwazyłam... może dlatego że nie zaglądam... Berku...Dziadku Borowy... on miał twarz człowieka, niesamowitą twarz. Patrzyłam jak siedziałam przy Hektorze i Kamie. Berek był tuż obok, zaglądał do mnie przez kraty. Miał wtedy dobre dni i był chętny do kontaktu. I ta twarz, taka ludzka, takie ludzkie spojrzenie... A potem decyzja, że jego trzeba wyciągnąć... i wiadomośc, że ta alergia, że on miewa takie bardzo, bardzo złe dni... I Berka nie można było... właściwie za Berka wyszedł Hektor... bo to Berka chciałam ogłaszać, polecać... ale Berka było strach... I Hektor odchodził w swoim ciepłym, kochanym DS... A Berek sam w schronisku:( Strasznie mi przykro Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.