ponka1 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Berek dzisiaj dał popis pięknej zabawy z Naną przy samej bramce pod nosem Leppera. Potem obydwa przytuliły się do siatki, żeby je głaskać, poklepać, podrapać. Berek zwyczajnie zadowolony, zziajany położył się i spokojnie patrzył na mnie. Jak takie harce sprawiają mu radość, to niech sobie tak egzystuje, żeby tylko mu się nie pogorszyło, bo w końcu opiekunowie stracą cierpliwość i zle się to dla niego skończy. Quote
malawaszka Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 chociaż tyle dobrze, że Berek jest w dobrym schronisku - bo w tym układzie to jest wg mnie pies nieadopcyjny lub BardzoMałoAdopcyjny - jest taka masa psów, młodych, zdrowych i łagodnych, że kto zechce ryzykować? :shake: Quote
brazowa1 Posted July 3, 2008 Author Posted July 3, 2008 wiewiora1 napisał(a):Ok ,,powiem To Na Forum,,,,dlugo Sie Przed Tym Wzbranialam,,,,ale,,,,,, Berek Po Ostatniej Niemilej Akcji Ze Mna,,,zalapal Od Ciotki Wiewiorki Wscieklizne. Tez o tym myslałam,bo tak nagle,jak tylko sie pojawilas :diabloti:a poza tym,przyznaj sie,chciałas mu zabrac troche groszkow,co? no tak szczerze powiedz! Quote
ponka1 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 No jasne, biedny Berek- on bronił ukochanego jedzenie, to jedyne co ma. I tak bez szczepień przyjechać, w Londku kwarantanna 6 mies. by była, a tu od razu połączyli z naszymi, tylko czekać na następne przypadki. Pewnie teraz Alaska szału dostanie. Quote
wiewiora1 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 oj no chcialabym zobaczyc alaske w szale!!!!predzej wiewiora orla wywinie niz alaska zglupieje!!!!:evil_lol: Quote
wredne_słonko Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 Jak ją zaraziłaś tą swoją chorobą to nic nie wiadomo. Zresztą nie spodziewałam się tego po Tobie, Wiewiórko. Taka miła, taka kochana.. A tak naprawdę przyjechałaś tylko pozarażać nasze psiaki wścieklizną. Wstyd! Quote
Betbet Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 jestem zdruzgotana tym co wy wyprawiacie:evil_lol:. ludzie sobie flaki wypruwaja dla tych zwierzat, żeby im umozliwic adopcje, a tu przyjedzie taka zagramaniczna i co... odchodze. wiewióro sprawiłaś, że odchodzę...:lol: odchodze z dogo...oschodzę z Sopotu... Twój brak poszanowania życia psiego, szaleństwa, alergii i polskiej tradycji jak i również oscypków sprawił, że moje pokłady wewnetrznego ja-psiego zostały głęboko urażone i niezdolne są do dalszej egzsystencji....;):evil_lol: chyba nie powinnam pić tyle kawy z rana...ekhm..no to miłego dnia Bereczku ciocia idzie do pracy;) Quote
wiewiora1 Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 No i coz ja ludzie moge????jak jechalam do afryki,,,to obowiazkowa byla ksiazeczka na wszelkie choroby tropikalne,,,Czy li podeszli do sprawy fachowo,,,, A jadac do polski nic nie sprawdzali na granicy,,nawet kwarantnny mi nie zrobili,,,nie zapytali czy mam jeszcze wazne szczepienie na wscieklizne,,,, Wszystko wina rzadu!!!!gluty jedne!!! Quote
brazowa1 Posted July 5, 2008 Author Posted July 5, 2008 Tak,to wina rzadu!!! Poza tym,Wy z wiewiorka nie dyskutujcie,Ona ma uklady.Ja przechodzilam gruntowna kontrole na lotnisku,a Ona nic,nic,nic.Wiec sami wiecie... Quote
wiewiora1 Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Bo ja sie przemyca,,,groszki,,,,to i rzad sie czepia!!! brazowa:diabloti: Quote
ponka1 Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Myślałam, że do Berka pierwsza zajrzę w niedzielny poranek, a tu on już ma opiekę. Quote
wiewiora1 Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 ja jeszcze nie poszlam nawet spac,,ale zaraz grzecznie ide!!!!:mad:witam ponke od rana:multi: Quote
wiewiora1 Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 brazowa dopiero o 20 wstaje to jej gul skacze ,,,ze my juz o 4 rano!!! Quote
wiewiora1 Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 i co ???nikt teraz do berka zagladac nie raczy!!!!gwarantuje ze wscieklizna droga internetowa zarazic sie nie da!!!!wiec drogie panie do klawiatury i dzialamy razem ,,,choc wiemy ze z utrudnionym dzialaniem!!!! Quote
Betbet Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 na gruntowne kontrole na lotnisku to są Bronziu patenty. ja się dwa razy spóźniłam i dwa razy kontroli nie miałam prawie żadnej, bo jak w filmie leciałam przez te bramki pędem. byłam ostatnia na pokładzie:D a na Berka to ja jestem śmeirtelnie obrażona...no po prostu tak obrażona że nie moge oddychać. zachciało mu sie zdurnieć nagle... Quote
wiewiora1 Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 No i to jest najgorsze,,,,,ze chcemy dac mu szanse,,a on tu jakies charce urzadza i swawolki!!!!:angryy: Quote
Betbet Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 może trzeba zaczac strajkować?innym pomaga to może i nam pomoże... Quote
wiewiora1 Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Berek ,,,,do gory ,,i grzeczniej nam ,,,prosimyyyyyyyy Quote
brazowa1 Posted July 12, 2008 Author Posted July 12, 2008 Najwazniejsze,ze caly czas ma wolontariuszke Basie Quote
ponka1 Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 No Berku, cały czas spotykam fajnego, łaszącego się psa, czy to ty czy nie ty ??? Quote
wiewiora1 Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 Kazdy ma swojego czarnuszka,,,,moj wlasnie wrocil ,,,,zaraz sie potne:diabloti: ,,,,,,Zamienie swojego ,,,na kazdego innego,,,(brazowa wie o czym mowie,,,czarny humor)nie rasistka!!!! Quote
brazowa1 Posted July 22, 2008 Author Posted July 22, 2008 kazdy czarnuszek, tylko nie ten "Twoj",wole Berka z jego nastrojami,serio:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.