Sonika Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Jesli nic sie nie zmienilo (nie sledze nowinek w rasie) to u labradorow - jednej z bardziej obciazonych dysplazja ras - nie sa wymagane badania rodzicow! Takze tu akurat rodowod guzik daje. Chyba, ze trafisz hodowle ktora takie badania i tak robi. Ale dysplazja moze wychodzic co ktores pokolenie. Zdrowi rodzice moga dac mlode z dysplazja. Takze fajnie by miec badania kilku pokolen wstecz. Dlatego własnie nie powino sie patrzec tylko na cenę psa, bo to nie jest najważniejsze. Dobrej hodowli nalezy szukac, a nie isc do pierwszej lepszej, bo taniej i blisko. I jeszcze problem z tym ruchem - labrador ma ogromny temperament a slabe stawy. To dosc masywny pies - kiepsko sie nadaje jako towarzysz joggingu czy rowerzysty. Z doswiadczenia wiem ze nawet wycieczki po gorach to moze byc zbyt duzy wysilek (na drugi dzien pies nie moze chodzic) - powstaje problem jak spozytkowac ogromna energie nie narazajac stawow - najlepsze jest aportowanie z wody i plywanie w ogole. Mlodego labradora najlepiej trzymac troche za chudego i dobrac taka karme, zeby pies rosl jak najwolniej. Dysplazja jest czesto nabyta - wynika ze przetrenowania mlodego psa i zbyt szybkiego wzrostu, zbyt duzej masy. Ze stawami nie należy przesadzac w drugą stonę. ;) LAbrador jest psem mysliwskim, wiec powinien byc wytrzymały. Jazda przy rowerze jest jak najbardziej odowiednia i duzo bezpieczniejsza dla stawów niz szaleństwa za piłką. ;) Wiadomo tylko, ze wtedy pies nie moze miec ani grama tłuszczu. Duzo przedstawicieli tej rasy ćwiczy agility i one nie umierają na drugi dzien. Dlugie spacery rowniez jak najbardziej, nawet te 5 godzinne, jesli pies ma odpowiednią kondycje. Zreszta mozna zawsze wybrac sobie labka o lżejszej budowie, nie wszystkie są strasznie masywne. ;) Zdrowemu psu nie ma potrzeby pielegnowac uszu. Same z siebie powinny byc czyste. :p Nie sądze, rowniez tym zdrowym nalezy czyscic regularnie uszy, to jest raczej kwestia tego, jaką pies ma "podatnośc" na to. Ja jestem tylko ciekawa czy autor wątku mówil mamie wszystko o wydatkach. Ja za swojego goldena płacę ok. 250 złoty miesięcznie( w wieku szczenięcym bylo duzo więcej) i wcale nie kupuje najdroższej karmy, kosztuje tylko 125 zł. ;) Quote
Madzia_19 Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Sonika napisał(a): Ja jestem tylko ciekawa czy autor wątku mówil mamie wszystko o wydatkach. Ja za swojego goldena płacę ok. 250 złoty miesięcznie( w wieku szczenięcym bylo duzo więcej) i wcale nie kupuje najdroższej karmy, kosztuje tylko 125 zł. ;) Ja mięsięcznie wydaję na samą karmę ok 250 zł, do tego dochodzą tabletki, zabawki, smakołyki, prezenciki... A gdy teraz zachorował to wolę nie robić miesięcznego bilansu... Każda wizyta (raz w tygodniu) to 150-200 zł. Wzięłam psa, więc jestem za niego odpowiedzialna. Nie wyobrażam sobie, aby oszczędzać na jego zdrowiu... Gdy go brałam liczyłam się z kosztami... Quote
Chefrenek Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Tutaj możesz poprzeglądać ogłoszenia http://ogloszenia.4lapy.info/L-ogloszenia/ Quote
Sonika Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Madzia_19 napisał(a):Ja mięsięcznie wydaję na samą karmę ok 250 zł, do tego dochodzą tabletki, zabawki, smakołyki, prezenciki... A gdy teraz zachorował to wolę nie robić miesięcznego bilansu... Każda wizyta (raz w tygodniu) to 150-200 zł. Wzięłam psa, więc jestem za niego odpowiedzialna. Nie wyobrażam sobie, aby oszczędzać na jego zdrowiu... Gdy go brałam liczyłam się z kosztami... 250 zł? to czym ty karmisz? :evil_lol: Moj je Nutrę Nuggets, ktora starcza mu na dwa miesiące plus do tego inne rzeczy, nie jedzie na samej suchej. :) A co do weta, to trafilam na w miare zdowy okaz. Na leczenie prawie nic nie wydalismy, no moze gora 300 zł przez całe 3,5 roku. OCzywiscie chodzi mi o samo leczenie, bo z innych powodu u weta duzo kasy zostawiamy. Quote
diabelkowa Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 eee ? chcesz dac poslanie po spanielu labradorowi ? Quote
Behemot Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 diabelkowa napisał(a):eee ? chcesz dac poslanie po spanielu labradorowi ? Na początek czemu nie? Jeśli to będzie szczeniak, to przecież się zmieści ;) BTW: ja prawdziwe posłanie (kanapę) kupiłam swojej suni dopiero kiedy miała ok. roku, przedtem nie było sensu kupować nic porządnego, bo jako pies-tornado na pewno by zniszczyła. Jako szczeniak spała na dwóch kocykach + dwie poduszki ;) Quote
diabelkowa Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 no racja na szczeniaka pasuje ale potem to juz nie bardzo ;) Quote
Chefrenek Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Magda pewnie daje dietę weterynaryjną stąd ta cena. Quote
Evelina Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 [quote name='wiska']Evelina:przeciez nawet zdrowym psom zwislouchym nalezy co jakis czas czyscic uszy...;)Nikt mnie nie zmusi wyczyscic prewencyjnie mojemu piecioletniemu psu uszy gdy te przez cale jego zycie byly w nienagannym stanie bez jakichkolwiek zabiegow z mojej strony :cool1: A zwislouchym suczydlem chyba jest ;) -> * Usuwam sie z dyskusji bo labow nikomu nie polecam :scared: Quote
a_ga.isk Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 diabelkowa napisał(a):eee ? chcesz dac poslanie po spanielu labradorowi ? Mój berneńczyk spał w posłaniu po spanielu jeszcze do niedawna... dopiero nie dawno przestał się w nie mieścić, zresztą nie wyglądało najlepiej... szczeniaki lubią gryź to na czym śpią:diabloti: Quote
Sonika Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 [quote name='Evelina']Nikt mnie nie zmusi wyczyscic prewencyjnie mojemu piecioletniemu psu uszy gdy te przez cale jego zycie byly w nienagannym stanie bez jakichkolwiek zabiegow z mojej strony :cool1: A zwislouchym suczydlem chyba jest ;) -> * No, ale to chyba wcale nie znaczy, ze kazdy pies tak ma? :cool1: A czemu labiszonów nie polecasz? :razz: fajne psy, chociaz sto razy bardziej wole inne retievery. :p Quote
moon_light Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Golden za 900 zl - http://www.allegro.pl/item179820835_golden_retriever.html Jeżeli brakuje tylko 300 zl- myślę że warto poczekać i dozbierać. Labradory/Goldeny za 1000 to wcale nie żadkość. Nawet jak tego ktoś kupi, to będą inne w takiej cenie. Quote
Madzia_19 Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Sonika napisał(a):250 zł? to czym ty karmisz? :evil_lol: Moj je Nutrę Nuggets, ktora starcza mu na dwa miesiące plus do tego inne rzeczy, nie jedzie na samej suchej. :) A co do weta, to trafilam na w miare zdowy okaz. Na leczenie prawie nic nie wydalismy, no moze gora 300 zł przez całe 3,5 roku. OCzywiscie chodzi mi o samo leczenie, bo z innych powodu u weta duzo kasy zostawiamy. Tak jak pisała Chefrenek, Lucky dostaję karmę weterynaryjną: royal cannin mobility special. Wszystko, aby nie obciążać stawów. Do tego leki na dysplazję, a raczej tylko po to, aby zniwelować kulawiznę i, aby odciążyć stawy. Lucky zjada ok 4,5 kg kamy tygodniowo, do tego ryżyk z marchewką i kurczaczkiem. Sonika, zdarzył Ci się zdrowy okaz :) Z kosztami zawsze trzeba się liczyć. Czy mały, czy duży pies to vet kosztuje. Jak sama pisałaś, że z innych powodów niż tylko leczenie też można sporo wydać. Fakt, że przy mniejszym mniej karmy idzie :lol:. Quote
Rinuś Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 [quote name='Toller-Fox']Skoro się zastanawiacie nad labkiem, zapraszamy także na forum http://labradory.info A tu wstawiam link dotyczący tego co potrafi labek :p http://labradory.info/viewtopic.php?t=96&postdays=0&postorder=asc&start=0 chcialam doslownie ten sam link wrzucic co do niszczycielstwa labków:evil_lol::evil_lol: Bakura nie kupuj psa z allegro za 500 zl!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
wiska Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Rinuś napisał(a):chcialam doslownie ten sam link wrzucic co do niszczycielstwa labków:evil_lol::evil_lol: Boszszszszsz.... Chyba tylko jeden pies w moim zyciu mnie tak uzadzil,a tu...CALA RASA!:diabloti: Quote
Błyskotka Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Bakura napisał(a):Nie mam zamiaru. Z psem postanowiliśmy poczekać do początku/końca maja...ostatecznie gdybyśmy chcieli wziąć z rodowodem za 1500-2000 złotych to można wziąć porzyczkę:) Lepiej zapłacić 200 złotych miesięcznie przez 10 meisięcy niż wydać 2000 złotych nagle:) No i lepiej poczekać i dokładnie to jeszcze przemyśleć. Przecież się nie pali ;). Quote
Rinuś Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 [quote name='wiska']Boszszszszsz.... Chyba tylko jeden pies w moim zyciu mnie tak uzadzil,a tu...CALA RASA!:diabloti: ale nie da się nie kochac takich niszczycielskich piesków:evil_lol::evil_lol: Quote
Gosia>>> Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Oj dziewczynki, co Wy wiecie o niszczycielskich rasach....:shake: :diabloti: Quote
Polna Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Właśnie, właśnie !:evil_lol: Ostatnio się zastanawiałam czy Frania haczyków na ryby się nie najadła :shake: Quote
Gosia>>> Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Polna napisał(a):Właśnie, właśnie !:evil_lol: Ostatnio się zastanawiałam czy Frania haczyków na ryby się nie najadła :shake: Brutus jak był mały to zmielił opakowanie maszynek do golenia i co najlepsze nawet się nie zadrapał....:shake: :diabloti: Quote
Rinuś Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 http://www.brightlion.com/InHope/InHope_pl.aspx Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.