medar Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 No cóż, rewelacyjnych informacji się nie doczekacie :-( , Abrunia się jakoś trzyma, ma wszystko co w tej sytuacji można jej dać. Nestety nie przybiera na wadze - mimo intensywnego karmienia. :-( Quote
Jola_K Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 dzieki medar z jej slabym serduchem na pewno upaly daja sie jej we znaki.. jestesmy z nia myslami Quote
t_kasiek Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 a jak poza tym jej zdrowie ?? były jakieś podejrzenia o przeżuty ?? wiadomo coś ?? :( Quote
emir Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Jak wiecie zapewnie - nie mam zwyczaju owijać niczego w bawełnę; nie możemy zrobić nic, oprócz zapewnienia jej leków, dobrego jedzenia, pięknego ogrodu, w którym przebywa , milościi i spokoju. ABRA odchodzi!! NIe szukajcie dla niej domu, nie oszukujmy się nawzajem - dla niej każdy przeżyty dzień jest cudem; mimo naszych wysiłków jej stan się nie poprawia. Prawdopodobnie są przerzuty nowotworu; nie zgodziłam się na dalsze narażanie jej na badania diagostyczne , na stres i ból; Abra cały czas dostaje leki nasercowe, które są gwarancją jej życia; Jeśli los wyznaczy jej ostatni dzień - niech odchodzi spokojna, bezpieczna w ogrodzie, gdzie chyba czuje się szczęsliwa; i do końca będę z nią; Taka jest prawda - ona została skazana na śmierć przez bestialstwo ludzi, przez ich brak serca ; dziekuję, że jesteście najlepszymi myślami prz niej - ale nie oczekujcie na dobre wiadomości. Brak info od EMIRA -to znak, że Abra żyje. Wiadomość - jeśli ją podam - będzie tylko jedna! Pozdrawiam Wszyskich i dziekuję, za Wasze serca i wspólczucie, za pomoc materialną i każdą dobrą myśl dla Abry; - niestety jest to kolejny pies, któremu już nie możemy pomóc EMIR Quote
wtatara Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 cudownych snów śliczna, wiem że masz wspaniałą opiekę i jesteś szczęsliwa. Dziękuję za poswiecenie, miłość ,ogromne serce i trud włożony w leczenie i opiekę nad Abrą Quote
Jola_K Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 dziekuje Emir na pewno w koncu u was zaznala szczescia, ktorego moze nie znala? ciagle mam nadzieje... :( Quote
czarok Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Jola_K napisał(a):dziekuje Emir na pewno w koncu u was zaznala szczescia, ktorego moze nie znala? ciagle mam nadzieje... :( "Nadzieja umiera ostatnia".....Abra dożywa swoich ostatnich dni w spokoju, otoczona opieką ludzi troskliwych i kochających....Jedyna pomoc jaką możemy jej zapewnić ( my, ludzie "z zewnątrz") , to choćby niewielki datek na utrzymanie, żeby odciążyć Fundację i żeby ta mogła pomagać następnym psom, dla których pomoc może dojść na czas.... Przecież dalej są: Semi, Dunaj, Grisza, Jeżynka, Kropka, Kier i setka innych, którym można pomóc, a i następne czekają :shake: .... Quote
asiak Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 Abruniu kochana wspaniali ludzie zaopiekowali się Tobą dając szanse na przeżycie choć troszkę wspaniałych chwil, bez stresu bólu i męczarni... pozwól im i nam spędzić z Tobą jeszcze wielu tak szczęśliwych chwil... moc pozytywnych myśli i dużo zdrówka....:loveu: Quote
violka49 Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 Abruniu i tak mimo wszystko jesteś szczęściarą, trafiłaś na cudownych ludzi, którzy w tak krótkim czasie zrobili dla ciebie więcej niż dostałaś przez całe swoje życie od własnego pana....jesteśmy z tobą kochana Quote
blue.berry Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 emir napisał(a): - niestety jest to kolejny pies, któremu już nie możemy pomóc EMIR to nieprawda... Abra dostala od Was wielka pomoc i wielkie serce. przeciez jest terazz otoczona miloscia i opieka. Ma Cebie krystyno i wspaniałym ludzi dookoła. i psich przyjaciól. jesli sa to jej ostatnie dni, to sa spokojne i dobre. a to przeciez jest tak bardzo wazne. ze przywrociliscie jej wiare w ludzi. bo przeciez dac szanse psu, ktory tej szany nie ma, to naprawde wielki gest i wielkie uczucie. dziekuje za to co robisz, co robicie. o Abruni mysle cieplo codzienne. i oby to codziennie trwalo jak najdluzej. Quote
bea100 Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie!!! Emir- nie zostałaś sama- głowa do góry!!! Przy Abrze stoi murem forum Beagli (nazywają Abrusię swoim Beaglem XXL :lol: ) . Piękne psy i jeszcze piękniejsi sercem opiekunowie :loveu: Pierwsza (tzn kolejna) aukcja (zbiórka na Abrę- leki i karmę) właśnie ruszyła :multi: Czekamy na następne aukcje... Quote
emir Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 "Wspaniałym Beaglom" dziekuję z całego mojego chorego serducha Wasza ABRA Quote
Dea Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 :placz: wiem, że umrze szczęsliwa, ale dlaczego tak mało go miała w życiu, w takich chwilach po prostu ryczeć się chce, i moje zdanie o ludziach jest coraz mocniej nadwyrężone. Nie o wszystkich oczywiście:-( Quote
Diana S Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 Dea napisał(a)::placz: wiem, że umrze szczęsliwa, ale dlaczego tak mało go miała w życiu, w takich chwilach po prostu ryczeć się chce... :cry::cry::bigcry::bigcry:... biedne słoneczko.. tak strasznie została skrzywdzona przez ludzi.. Quote
Hund Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 dla tych chwil dobrych i szczęsliwych warto się nie poddawać Abra o tym wie!! Quote
t_kasiek Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Brak wiadomości to dobra wiadomość.....choć nie łatwo się z tym pogodzić :( Czy nie mógłby się zdarzyć cud ??? Quote
BosiaB_86 Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( Quote
Marlena:) Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 W porozumieniu z adminką forum "4łapy" po czasie,bo po czasie,ale Abra została dodana do kandydatów na zwyciężcę I edycji akcji "4łapy pomagają"...głosujcie na nią!!!....ma szansę wygrać dochody z aukcji, loterii i bazarków...:multi: ..... Głosujcie na Abrę:multi: .... http://4lapy.forumowisko.net/viewtopic.php?t=149 Abrunia zasługuje na to,aby wygrać:roll: ...jest cudowna,kochana... Warto też zagłosować na Emir,bo przecież jest taka kochana:loveu: i nie odmawia pomocy:roll: .. P.S.Namawiajcie innych do głosowania:roll: .. Quote
Hund Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 Abrusi się nie udało :( wygrała LULU zabrana z tego samego schroniska co Abra. Piesku trzymaj się. Mam nadzieję że więcej tak ciężkich przypadków mieć nie będziemy. Quote
bea100 Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 Emirku- z 6 licytacji na Beagielkach- uzbierało się ok 400zł i leci do Ciebie z dopiskiem ,,Abra" (część już wpłynęła)- niech te pieniądze będą na leki dla najbardziej potrzebującego i najnędzniejszego z nędznych psiaka (na Beaglach nasi kochani-wiedzieli jaki jest stan Abry:-( , nic nie ukrywałam przed licytacjami- mimo to zdecydowali się zbierać choć nie wiedzieli czy Abra zdąży skorzystać z ich wpłat- zbierali- mają wielkie i cudowne serca- i chwała im za to :loveu: ) Quote
bea100 Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 Hund napisał(a):Abrusi się nie udało :( ... Na stronie Emir nie znalazłam tej informacji...czy Abra od nas odeszła? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.