Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Malibu']Napewno kazda wpłacona kwota bardzo sie przyda.
Przed sunia długa droga w leczeniu.
Cegiełki,jeżeli beda, wystawia je tylko i wyłacznie Emir.
Już sie taki oszust trafił który zbierał na Ariegp&Pikusia.
Jeżeli sa wystawiane , Emir o tym informuje na swojej stronie.

Leczenie Abry bedzie napewno bardzo kosztowne - Emir nigdy nie pyta o koszty tylko o badania i zabiegi ktore trzeba zrobic.
Tuz po Wielkiejnocy wystawimy (emir) aukcje Abry - cegielki na jej leczenie.
Kazda cegielka jest na wage zlota
Abra i tak bedzie leczona, bez wzgledu na dochod z aukcji - ale nie jest to pierwszy ani ostatni pies ktory w tak tragicznych warunkach trafil do fundacji. Sprzedaz cegielek umozliwia ratowanie kolejnych psow, jest wsparciem dla kolejnych nieszczesnikow.
Musimy wesprzec fundacje, zeby przy kolejnym alarmie mogla zareagowac rownie preznie.
Stad ogromna prosba do wszystkich, ktorzy chca ratowac te najbardziej udreczone psy - wesprzyjcie fundacje choc jedna cegielka. Rozeslijcie do znajomych. Ta cegielka, to inwestycja dla kolejnych psow......

Aukcji jeszcze nie ma - staramy sie zebrac material, przebieg wydarzen, Olga (ona jest mistrzem emirowych aukcji) wystawi ja tus po Swietach, wtedy wkleimy na tym watku link do niej.

Jestem pelna podziwu dla wspanialej organizacji i preznosci przeprowadzonej akcji - Emir z jednej strony, z drugiej - niemniej waznej - tych wszystkich ktorzy w konkretny sposob przyczynili sie do tego, ze sunia mogla znalezc sie tak szybko pod opieka weterynarzy.

Jestescie fantastyczni!!!!!

  • Replies 931
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wczoraj o 20.00 nie mogłam rozmawiać z lekarzem ( byli zajęci - i ja to szanuję, bo oni przede wszystkim muszą ratować a dopiero potem odpowiadać na pytania)
INFO z dziś - Swiateczne: Abra wstała :laola:
i była na spacerze; karmiłam ją z ręki kurczakiem z ryżęm a potem sama jadła z miski NA STOJĄCO!
cewnik jej odłączono, aby sprawdzić czy nastapi samodzielne opróżnianie pęcherza ( jesli nie cewnik zostanie wieczorem podłączony ponownie).
Z powodu zmian zwyrodnienowych kręgosłupa Abra odczuwa silny ból przy podnoszeniu się i przy kładzeniu oraz siedaniu; dostaje silne środki przeciwbólowe, antybiotyki, leki p/zapalne i kroplówki z preparatami wzmacniającymi - wszystko po to by można bylo przeprowadzic badanie w sedacji;
migotanie przedsionków nie powtórzyło się;
wszystkie badania - po świętach
EMIR

Posted

[quote name='emir']wczoraj o 20.00 nie mogłam rozmawiać z lekarzem ( byli zajęci - i ja to szanuję, bo oni przede wszystkim muszą ratować a dopiero potem odpowiadać na pytania)
INFO z dziś - Swiateczne: Abra wstała :laola:
i była na spacerze; karmiłam ją z ręki kurczakiem z ryżęm a potem sama jadła z miski NA STOJĄCO!
cewnik jej odłączono, aby sprawdzić czy nastapi samodzielne opróżnianie pęcherza ( jesli nie cewnik zostanie wieczorem podłączony ponownie).
Z powodu zmian zwyrodnienowych kręgosłupa Abra odczuwa silny ból przy podnoszeniu się i przy kładzeniu oraz siedaniu; dostaje silne środki przeciwbólowe, antybiotyki, leki p/zapalne i kroplówki z preparatami wzmacniającymi - wszystko po to by można bylo przeprowadzic badanie w sedacji;
migotanie przedsionków nie powtórzyło się;
wszystkie badania - po świętach
EMIR
Dzięki, Emir, za kolejny cud! I czekamy na następne! :multi:

Posted





Kochana Abra :) bardzo się cieszę że jest lepiej. Piesku nie daj się :)

Emir dzięki że czuwasz!!

o ironio byłam dzisiaj w Moszczanicy, przejazdem obok szkoły ( nie wiem czy koło tej gdzie znaleziono Abrę) i w pobliżu jest dom a w ogrodzie...bernardyn...pomyślałm zaraz o Abrze. Trzeba uderzyć do tego domu może ktoś kto tam mieszka zna osoby mieszkające w pobliżu które też mają bernardyna. Może uda się znaleźć właściciela. Chyba że to właśnie był dom Abry...

Posted

Cudowne wiadomosci w ten Cudowny dzien
Ambra- ma nadzieje na zycie i musi byc dobrze-jestesmy caly czas z Toba "Malenka"

Hund-moze popytaj najpierw sasiadow obok tego domu gdzie znajduje sie Bernardyn-bo jesli to byly dom Abry -nie sadze zeby sie przyznali do tego ze tak wycienczyli i potraktowali sunie...
Moze zapytaj sasiadow czy to ich pierwszy Bernardyn?-jakis delikatny wywiad- a listonosz to super pomysl bo jest obiektywny i zapewne nie w jego interesie bedzie zatajenie jakichkolwiek info na temat psow...
trzymam kciuki za powodzenie w sledztwie i dobre tropy. Oby sie udalo- dosyc juz tej przemocy!

Posted

cudne wiadomości :multi: :multi: myślę, że migotanie to był już objaw *początku końca* Abry ale dzięki Waszym wielkim sercom i natychmiastowej pomocy na szczęście ten koniec nie nastał i Maleństwo dostało kolejną szansę.Chylę czoła przed Wami dziewczyny i przed Panią Krysią :modla: i założe się , ze za jakiś czas Abra będzie spędzała każdą kolejną chwilę swojego zycia w ten oto sposób :Dog_run:

Posted

[quote name='Emir']cewnik jej odłączono, aby sprawdzić czy nastapi samodzielne opróżnianie pęcherza ( jesli nie cewnik zostanie wieczorem podłączony ponownie).
jak sie ma Abra?
mam nadzieje, ze nie bylo juz koniecznosci zakladania cewnika.. :shake:

pozdrawiam

Posted

Info z godz.11.30:
Abra ma ponownie założony cewnik, gdyż samodzielnie nie opróżnia pęcherza( prawdopodobnie na skutek ucisku guzów, które ma); migotanie przedsionków utrzymuje sie na pozimie kontrolowanym i nie wymaga w tej chwili ingerencji lekarza; pod wpływem leków p/bólowych Abra łatwiej wstaje; na spacery - na krótko - jest wyprowadzana; jutro lekarze przystapia do kolejnych badań diagnostycznych
EMIR

Posted

Ledwo chodzi na lekach przeciwbólowych, to jak ją musiało boleć jak się tak błąkała, nawet nie wiadomo ile czasu zanim ją zobaczono:-( Abra mam nadzieję, że czeka cię jeszcze parę lat wspaniałego dobrego życia, wśród życzliwych ludzi. Myślimy o Tobie piesku!

Posted




Byłam dzisiaj w schronisku z bubu i gigi przekazałam pani kierownik wiadomości o Abrze. Jest bardzo zadowolona że piesek jest pod właściwą opieką. Spokojnych Świąt dla wszystkich przesyłam z Żywca.

Posted

ja mam pytanie odnosnie tego bazarka, do ktorego jest link - jak mozna inaczej co licytowac :?: bo nie jestem tam na tym forum zalogowana a tez chcialabym pomoc :( czy jest cos na allegro ??

dobrze, ze Abra jest po tak dobra opieka, boja sie myslec, co by bylo gdyby nie przewieziono jej do Warszawy....3mam za nia kciuki

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...