Hund Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 wet tam nie pojedzie!!! kto będzie chciał sie wmieszać w układy !! Quote
Kluska4 Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Hund napisał(a): nie mamy jak tam rano podjechać Hund, ale gdzie? Do schroniska? Quote
allcia Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Hund- kto ma kontakt z tym wetem z zywca-ktory niby zaoferowal sie tam podjechac?-kto znim rozmawial??? Czy Jola cos juz ustalila? Kiedy tam pojedzie ten wet i zaaplikuje ta kroplowke???teraz to jest najwazniejsze... Quote
_bubu_ Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 widze że wszyscy działają. staramy się załatwić noc u weta. zaraz coś będzie wiadomo. Quote
emir Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 CZY NIE WIDZICIE, ŻE ONA UMIERA?????????????? Weżcie taksówkę , cokolwiek i wieźcie ja do tego weta, który zaoferowal swoja pomoc; uregulujĘ wszystko!! TYLKO ZRÓBCIE TO NATYCHMIAST!! A WET, KTÓRY NIE CHCE WCHODZIĆ W UKŁADY? MARNIE Z JEGO ETYKĄ DLA NIEGO LICZA SIĘ WIĘC UKŁADY TOWARZYSKIE , A NIE ZYCIE PSA; NIECH GO ... emir Quote
Hund Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 ok wet pani Jola czeka , pies moze zostać na noc :) bubu szykuj się :) Quote
allcia Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 wiec na czym stanelo? wet przyjedzie do niej?/czy zabierzecie ja do weta/tylko jak-skoro sie nie podnosi i nie wychodzi? bubu- a jak ja wogole zdiagnozowali- co jej dolega oprocz tych problemow skornych- rozumiem ze nikt jej dobrze nie obejrzal>? chyba nie ma goraczki skoro ma apetyt?/ a swoja droga to nie maja kroplowki w tym schronisku zeby jej podac???-bo jesli jest lekarz schroniskowy to rozumiem ze kroplowka jest raczej podstatwowa rzecza ktora winna byc na stanie??? co z ta Bunia? Quote
allcia Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Bubu szybciutko....trzymajcie sie i prosto do veta! Quote
Jola_K Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 _bubu_ znalazla najlepsze rozwiazanie, spedzenie nocy pod opieka weta to lepsze niz schronisko (proponowany przeze mnie nie ma miejsca by psa przetrzymac), odwoluje wiec tego z ktorym rozmawialam a i ten wet od _bubu_ jest z Bielska a stamtd to nawet blizej do wawy (oszczednosc ok 30-45' w jedna strone, droga zatloczona) jesli tylko bede miec samochod, zaraz i ja podjade do schroniska (mam tam jeszcze jedna malutka, czarna "sprawe" do zalatwienia) Quote
emir Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Zadajesz dzecinne pytania i na nie nie odpowiem, bo mi czasu szkoda; Suka jedzie do weta do Bielska,gdzie dziś dostanie konieczna pomoc i spędzi noc; rano z Bielska bierzemy ją do kliniki SGGW w W-wie; Dziekuje za " łańcuch dobrej woli". Módlmy się tylko, aby suka przeżyła; prosze o info, gdy suka dotrze do weta w Bielsku. emir Quote
Hund Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Nie odbierałam ponieważ rozmawiałam z bubu i z wetem , bubu już jedzie do schronu , pani Jola czeka :) Quote
Hund Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Pani dr Jola nigdy mnie nie zawiodła, jest dobrym weterynarzem i ma serce :) zresztą bubu ma takie samo zdanie na jej temat :) będzie dobrze :) Quote
allcia Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 ps. do emir - przyznam -pytania napewno nie namiejscu- choc cisna sie na usta.../przepraszam/ i na tym koncze. w swoim czasie napewno bedzie info. Istotnie najwazniejsze teraz jest zycie suni i szybkie dzialanie-dobrze ze bubu juz w drodze. POWODZENIA! choc z daleka calym sercem z Wami Quote
emir Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Dziękuję - wszyscy trzymamy kciuki za powodzenie przedsięwzięcia i nasze najlepsze myśli są przy suni; pozdrawiam Emirz Quote
GoniaP Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Żeby tylko sunia wytrzymała... Pomoc idzie, trzymaj się maleńka!!! Quote
emir Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Jestem po rozmowie z Pania Dr Jola; suka zaraz po przyjeźdźze do lecznicy otrzyma wszystko co będzie potrzebne; czekamy Emir Quote
Hund Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 BUBU już ją wiezie do Bielska :) do weta :) pani kier dzwoniła do mnie, wszystko jest dobrze między nami znowu cieszy się że suczka będzie leczona jeśli emir chcesz możesz dzwonić do weta schroniskowego z pytaniem co jej zaaplikował bo kie nie wie czy dokładnie nazwy napisała, pozdrawiam :) Quote
Hund Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 BUBU Z PIESKĄ JUŻ U WETA :) CZEKAMY NA WIEŚCI !! Quote
Hund Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Sunia już po badaniu, dostała przeciwbólowe środki, bubu opowie w szczegółach jak wróci z Małpką ze spaceru:) sunia ma mniej niż 10 lat prawdopodobnie a zęby połamane mogą być od gryzienia kamieni :) Quote
Dea Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Dziewczyny piękna szybka akcja!!! Cieszę się, że już jest pod dobrą opieką i to najważniejsze, teraz sunia musi walczyć o siebie - ona jest chyba w jeszcze gorszym stanie niż ta suwalska:-( Dajcie znać co z nią. Trzeba coś pomóc? Quote
Hund Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 dzięki Dea za propozycję pomocy :) Emir pokrywa koszty , my nie mamy ,myślę że Twoja pomoc przy dobkach jest tym co nas cieszy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.