Klaudia M. Posted December 21, 2012 Posted December 21, 2012 (edited) Mąż przed chwilką znalazł przy drodze psa, strasznie wychudzony, kaszle... dzwoniłam do weterynarza...ale będzie dostepny dopiero jutro. Co robić??? Ps: oprócz tego że zabralismy go do domu... Ps: ja jestem w pracy, mąż twierdzi ze to szczeniak wilczura, pies ledwo chodzi jest wychudzony przewraca się:( Edit/najnowsze ustalenia: Piesek jest stary ma siwe włoski, jest bardzo wychudzony widać żebra, jest maleńki wysokosc do kolan waga ok. 7 kg.? nie umiemy ocenić. Są ślady bicia, boi się podniesionej dłoni. Jest bardzo głodny i zmarznięty. Edited December 21, 2012 by Klaudia M. Quote
Klaudia M. Posted December 21, 2012 Author Posted December 21, 2012 [size=6]j[size=6]esteśmy zmuszeni jutro zabrać pieska do schroniska, może ktoś ma w swoim domu kawałek miejsca [size=6]dla niego??? Proszę dzwonić o[size=6] każdej porze 604[size=6]-592-593 Quote
elaja Posted December 22, 2012 Posted December 22, 2012 O ile się nic nie zmieniło to powinien tam trafić dzisiaj . Quote
Klaudia M. Posted December 25, 2012 Author Posted December 25, 2012 Tak piesek jest w schronisku, mam nadzieję że w najbliższych dniach dowiem się co u niego słychać. Quote
salibinka Posted December 27, 2012 Posted December 27, 2012 Klaudio, udało Ci się dowiedzieć czegoś w schronisku? Rozmawiałaś już z p. Anetą? Quote
Klaudia M. Posted December 27, 2012 Author Posted December 27, 2012 Dzwoniłam do schroniska, chłopak jest w szpitalu. Ma zrobione badania wyniki dziś wieczorem lub jutro rano. Zadzwonie z samego rana. Z Panią Anetą jeszcze nie rozmawiałam, przepraszam nie umiem się do tego zabrać... Poczekam na wyniki badań i jutro coś postanowię. Quote
Klaudia M. Posted December 28, 2012 Author Posted December 28, 2012 W schronisku dali mu na imię Barnej, ma anemie i problem z leukocytami ( chyba podwyższone, nie znam się a zapomniałam) Jest wychudzony, podejrzewają nowotwora ale zrobią mu kolejne badania, więcej informacji będą mieć po weekendzie. Quote
Klaudia M. Posted January 3, 2013 Author Posted January 3, 2013 Pies jak na swój wiek ma badania poprawne, zostanie w szpitalu jeszcze dwa tygodnie. I zostaną przeprowadzone dalsze badania, póki co ładnie je ale w ciągle "drży" co prawda troszkę mniej niż na początku ale jednak... Zawiozłam pieska 22.12.2012 r. i dostał numer 138/12/12 to znaczy że to był 138 pies znaleziony w GRUDNIU!!! Przerażające!!! Zaraz po nim przyjechał "numer" 139:/ Quote
paoiii Posted January 4, 2013 Posted January 4, 2013 Psiak kończy kwarantannę 5.01 czyli juz jutro. Quote
Klaudia M. Posted January 5, 2013 Author Posted January 5, 2013 Nawet nie wiecie jak mi przykro że nie mogę pomóc mu bardziej...:( Quote
wtatara Posted January 5, 2013 Posted January 5, 2013 może po kwaratannie by mu porobić zdjęcia i zacząc ogłaszać Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.