constancja Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 Neris napisał(a):Byłoby cudownie gdyby znalazł miejsce!!!! Tylko żeby go teraz złapać... Miejsce jest zaklepane, Zbyszek czeka na niego:lol: Zaraz dostaniesz priv z nr. tel. Dzwoń do niego zaraz jak złapiesz biedaka. Trzymam kciuki. Quote
szajbus Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 Psinko daj sie złapać, bo znów trafisz na jakiegoś ...... Quote
constancja Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 [quote name='szajbus']Psinko daj sie złapać, bo znów trafisz na jakiegoś ...... ......szajbusa?:evil_lol: Quote
aisaK Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Ciekawe czy został już złapany??? Biedne psisko, tak został potraktowany :( Quote
monita Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Ja trzymam kciuki, że wszystko się uda :thumbs: Quote
maartuusia Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Constancjo, czyżby szybszy_od_dyliżnasu chciał go zabrać? jeżeli tak to psiaka spotka kupa szczęścia (żeby tylko się znalazł), będzie miał u niego jak w puchu :). Czekamy na info czy dał się złapać. Quote
constancja Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 [quote name='maartuusia']Constancjo, czyżby szybszy_od_dyliżnasu chciał go zabrać? jeżeli tak to psiaka spotka kupa szczęścia (żeby tylko się znalazł), będzie miał u niego jak w puchu :). Czekamy na info czy dał się złapać. Martusia, nie mam zielonego pojęcia czy to ta sama osoba:cool1: . Chciałam sprawdzić w liście użytkowników ale nie znajduje mi tego nicku - może coś źle wpisuję. Cały czas mam nadzieję, że to może być Twój Badi.....:roll: EDIT: TAK! TO TA SAMA OSOBA. Quote
maartuusia Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Constancjo, tak dla ścisłości, był taki użytkownik, ale został zbanowany, spójrz 31 post Badylkowego wątku, masz link do tej strony http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29863&page=4 jestem na 99% przekonana, że to on chce zabrać psa bo wszystko mi się zgadza: imię, miasto, zamiłowanie do zaprzegowców. Mam taką cichą nadzieję, że to może Badyl tam w Pomiechówku się błąka, dlatego tak niecierpliwie wyczekuję jakichkolwiek informacji. Wszystko wyjaśni się jak zostanie złapany. EDIT: Nie widziałam Twojego poprzedniego posta, po edytowaniu oczywiście :). Quote
boebi1 Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Witam. Właśnie przeczytałam o biednym kochanym psiuniu i nie wiem jak ludzie mogą być tak okrutni. Czymże jest kogut w porównaniu z miłością, jaką dają HASIORY? Ja też szukam naszego KAJTKA -SREBRNEGO HUSKY. Był terapeutą mojego niepełnosprawnego syna. Info i zdjęcia KAJTUSIA na http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=56107 Może to jest nasza kochana psina. Czekam na info. Pozdrawiam i trzymam kciuki. Quote
constancja Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Neris, Krzyknij w Czarnowie, że stawiam duuuże piwo temu co złapie psa i przetrzyma go do Twojego przyjazdu:cool3: .......może podziała. Quote
maartuusia Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 A ja stawiam kolejne, na drugą nózkę, bo na jednej stojąc trudno jest haszczaka utrzymać. Quote
boebi1 Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 LEĆ DO GÓRY!!!!!!! Ja dam więcej, niech tylko Go ktoś złapie. Quote
Neris Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 NIe wiem gdzie on jest! Gospodarze obiecali że jak się pojawi to zamkną go i mnie zawiadomią. Quote
constancja Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 No to mamy precedens na dogo:cool1: Jest dom..... nie ma psa:roll: Oby się szybko pokazał i nie było tak, że jest pies, a domku brak:placz: Quote
Neris Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 Wiem, postąpiłam jak kretynka, powinnam najpierw go złapać a potem zakładać wątek... Ale dzisiaj nikt go nie widział. Wczoraj o 16 jeszcze był, podobno nawet biegał, a dzisiaj nie ma... może ktoś go wziął? Tyle że te domy u nas na wsi nie są najlepsze... Quote
constancja Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Neris, Jak on dostał łomot to wątpie aby dobrowolnie wrócił. TO HUSKY! One jak poczują wolność to niechętnie wracają nawet do wspaniałych właścicieli. Ja bym na to nie liczyła. Z tym piwem to ja na poważnie. Drobne pijaczki spod sklepu jak poczują darmochę to sami będą go szukać. Quote
boebi1 Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Neris napisał(a):Wiem, postąpiłam jak kretynka, powinnam najpierw go złapać a potem zakładać wątek... Ale dzisiaj nikt go nie widział. Wczoraj o 16 jeszcze był, podobno nawet biegał, a dzisiaj nie ma... może ktoś go wziął? Tyle że te domy u nas na wsi nie są najlepsze... Głowa do góry!! Ktoś Go wypatrzy i złapie. Ja w to wierzę. Quote
maartuusia Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Constancja ma rację, panowie spędzający czas pod sklepem są świetnym źródłem informacji, a kiedy jeszcze wiedzą, że za takie informacje czeka ich "nagroda" starają się jak mogą. A jeżeli ktoś go przygarnął tam na wsi to należy modlić się żeby nie skończyło się to katastrofą, husky na wsi w rękach osoby nieuświadomionej co to za pies, może napytać sobie sporo biedy. Mój Badyl był naprawdę dobrze pilnowany, ale starczył jeden fłaszywy krok żeby pies zniknął (a i kurnik tez kiedyś zdażyło mu się odwiedzić). Na wsi, tak jak u mnie, nie wystarczy odpowiedzialny właściciel - cała rodzina musi mieć oczy dookoła głowy. Quote
Neris Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 Dla niego przebiec polami 3 kilometry to chwila... dla mnie już trochę więcej. U nas są górki, doły, laski, parowy... Powiedziano mi że pies ma BRĄZOWE oczy. Quote
maartuusia Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Czyli znaczy, że to nie Badylek :shake: , szkoda, ale to nie zmienia faktu, że trzymam kciuki za odnalezienie psiaka. Przez te wszystkie miesiące przyzwyczaiłam się do porażek, robią na mnie teraz coraz mniejsze wrażenie, ale ciągle mam nadzieję, że pewnego dnia... Quote
BosiaB_86 Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Mam nadzieje, że jednak psiaczek sie znajdzie i uda mu sie pomóc?! 3mam kciuki!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.