Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Instant']Kwestia przyzwyczajenia, mi się wydaje. Parę razy niemal zawaliłam kilka ważnych terminów, wmawiając sobie "aaa, wieczorem posiedzę, przecież i tak nie będą tego potrzebować przed 8 rano" i wysyłałam dokument o 7:57 :diabloti:
Teraz mam po prostu wyznaczone "godziny pracy" - od 9-10 do 16 nie sprzątam, nie gotuję, nie przejmuję się niczym, tylko pracą.
No i dogo i fejsem :evil_lol:

:evil_lol: i to by mnie zniszczyło :eviltong:

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

asiak_kasia napisał(a):
nie jestem pewna czy chce to zrozumieć :evil_lol:


Nic strasznego :diabloti:
Nie słyszałaś nigdy o technice pomidora? Ja ją trochę zmodyfikowałam na swoje potrzeby, ale system został ten sam: 25-minutowa sesja pracy, 7 minut przerwy, co trzy sesje pracy przedłużałam przerwę do 10 minut.
Ot, żeby sobie zrobić herbatę, odejść od kompa na chwilę, czy właśnie fejsa sprawdzić ;)

Posted

Instant napisał(a):
Nic strasznego :diabloti:
Nie słyszałaś nigdy o technice pomidora? Ja ją trochę zmodyfikowałam na swoje potrzeby, ale system został ten sam: 25-minutowa sesja pracy, 7 minut przerwy, co trzy sesje pracy przedłużałam przerwę do 10 minut.
Ot, żeby sobie zrobić herbatę, odejść od kompa na chwilę, czy właśnie fejsa sprawdzić ;)


no to ja mam system odwrotny-25 min na dogo 10min pracy :eviltong:
a tak powazniej, czasami jest taki zajob, ze nie ma czasu nawet, na głupi pościk. Ale teraz, skoro i tak mamy się żegnać, to prawde mówiąc kładę na to olew :roll:

Posted

asiak_kasia napisał(a):
no to ja mam system odwrotny-25 min na dogo 10min pracy :eviltong:
a tak powazniej, czasami jest taki zajob, ze nie ma czasu nawet, na głupi pościk. Ale teraz, skoro i tak mamy się żegnać, to prawde mówiąc kładę na to olew :roll:


Ja kiedyś próbowałam robić bez przerw (bo mimo wszystko, to one rozciągają w czasie robotę), ale mi jakość strasznie spadła, co w tym zawodzie nie jest mile widziane :diabloti:

Posted

Instant napisał(a):
Ja kiedyś próbowałam robić bez przerw (bo mimo wszystko, to one rozciągają w czasie robotę), ale mi jakość strasznie spadła, co w tym zawodzie nie jest mile widziane :diabloti:


No zależy wszystko od specyfiki pracy. U mnie są dni, ze jest nuuda, a są dni, że nie wiadomo w co łapy wsadzić. Także zdarzało mi się i po 10h zaiwaniac a 2 przerwami na papierosa :roll:

Ale tu jakość monitoruje systemik, wiec jest dużo łatwiej :razz: i z cyferkami jest tak, że albo się zgadza, albo nie. I tutaj ogromnie to ułatwie pracę.
Natomiast marzy mi się tłumacz przysięgły, i kiedyś jak bede miałą wiecej czasu na bank się podejmę egzaminu :roll:

Posted

asiak_kasia napisał(a):
No zależy wszystko od specyfiki pracy. U mnie są dni, ze jest nuuda, a są dni, że nie wiadomo w co łapy wsadzić. Także zdarzało mi się i po 10h zaiwaniac a 2 przerwami na papierosa :roll:

Ale tu jakość monitoruje systemik, wiec jest dużo łatwiej :razz: i z cyferkami jest tak, że albo się zgadza, albo nie. I tutaj ogromnie to ułatwie pracę.
Natomiast marzy mi się tłumacz przysięgły, i kiedyś jak bede miałą wiecej czasu na bank się podejmę egzaminu :roll:


Jakby mi ktoś wymyślił systemik, nie miałabym co do roboty, więc też niekoniecznie... :diabloti:
A takie dni zaiwaniania też mi się zdarzały, ale to bardziej właśnie w stylu pracuję od 6 do 23, ale z przerwami. Inaczej się niestety nie da...

Posted

asiak_kasia napisał(a):
jeszcze 20 minutek i mnie tu nieee ma :loveu:

dzięki bogu za weekend, bo bym chyba oszalała gdybym jutro miała do roboty iść :shake:


tej nie chcesz posocjalizować Poli w weekend w Pniewach :evil_lol:

Ja za 1,5 h do Poznania jadę :roll:

Posted

asiak_kasia napisał(a):
Niestety, w ten weekend mam gości :-( teściowie... :roll:


My mamy cały zjazd rodzinny na głowie, aż się musiałam wybrać do mamuśki i tatuśka, żeby im pomóc ogarniać hołotę... :shake:

Posted

Instant napisał(a):
My mamy cały zjazd rodzinny na głowie, aż się musiałam wybrać do mamuśki i tatuśka, żeby im pomóc ogarniać hołotę... :shake:


o uwielbiam takie imprezy :multi::diabloti:

Posted

asiak_kasia napisał(a):
o uwielbiam takie imprezy :multi::diabloti:


Tiaa... Czeka mnie miesiąc (!!!!!!!) gotowania, sprzątania, prania, gotowania, sprzątania... picia :evil_lol:

Posted

Instant napisał(a):
Tiaa... Czeka mnie miesiąc (!!!!!!!) gotowania, sprzątania, prania, gotowania, sprzątania... picia :evil_lol:


to ostatnie rekompensuje całą resztę :loveu::diabloti:

Posted

Amber napisał(a):
Można też zawsze ciągle pić i tym samym uniknąć pozostałych czynności :evil_lol:


Niby można, ale nie chcę zwalać wszystkiego na moją mamuśkę, która jest takim typowym przykładem nadopiekuńczości w stosunku do gości i ciągle biega pytać, czy ktoś nie jest głodny, czy czegoś nie potrzebuje... A przecież to wszystko rozum ma, ręce ma i wie, gdzie lodówka :diabloti:

Posted

Amber napisał(a):
Upij się tak, żeby nie rozpoznawać mamy od taty. Idealne wyjście :evil_lol:

(złote rady abstynenta :evil_lol:)


Przyznaj się-chcesz nas wykończyć, żeby byc jedyną special profeszional dog trejner i zoo spycholodżikal specjalist :mad:

Posted

asiak_kasia napisał(a):
Przyznaj się-chcesz nas wykończyć, żeby byc jedyną special profeszional dog trejner i zoo spycholodżikal specjalist :mad:


Ja tam jestem znawcą psychiki i behawioru, odczepcie się od mojego tytułu! Od aniusi dostałam! :evil_lol:

Posted

Instant napisał(a):
Ja tam jestem znawcą psychiki i behawioru, odczepcie się od mojego tytułu! Od aniusi dostałam! :evil_lol:


no to cię zaszczyt z całej pary kopnął :evil_lol:

Amber napisał(a):
"Przykro" mi, ale już jestem :p

Wy mi do pięt nie dorastacie, mam dobermana 3 lata i WIEM FSZYSTKO :Cool!: :evil_lol:


a no tak, sory-zapomnialam :eviltong:

Posted

asiak_kasia napisał(a):
Niestety, w ten weekend mam gości :-( teściowie... :roll:


Tej to powiedz Bartusiowi Twojemu, że za to JA powiadam że musi się na zlot zgodzić :evil_lol:
Zanim się dowiem czy się na jakieś studia dostanę ;)

Posted

Okamia napisał(a):
Tej to powiedz Bartusiowi Twojemu, że za to JA powiadam że musi się na zlot zgodzić :evil_lol:
Zanim się dowiem czy się na jakieś studia dostanę ;)


:evil_lol: Przekaże, jak wróci z roboty :eviltong:

A na co się wybierasz :cool3:?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...