Czekunia Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 asiak_kasia napisał(a):Kurde mam dylemat, bo takich egzemplarzy to kilka jest, ale chce tez dobry papier.I weź tu czlowieku się zdecyduj :evil_lol: Jak się zdecyduje to przedstawię kandydata na tatusia :roll: Pokazuj fotki, zrobimy casting, a Ty ostateczną decyzję podejmiesz, przeglądając papiery:) Quote
Rinuś Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 ejjj ładniusie są :loveu: gdzie się psy zagryzają? dawaj linka ladacznico :diabloti: Quote
asiak_kasia Posted February 19, 2013 Author Posted February 19, 2013 tak na szybko ;) http://www.hippoland.com.pl/produkt/szczegoly/332 najlepiej szukać w końskich shopach interetowych. Moje mają na łące dosiewaną co roku,wiec żra z sianem razem. igdy nie kupowalam ganulowanej :roll: Quote
asiak_kasia Posted February 19, 2013 Author Posted February 19, 2013 (edited) Rinuś napisał(a):ejjj ładniusie są :loveu: gdzie się psy zagryzają? dawaj linka ladacznico :diabloti: No własnie nigdzie, mojee tez skoczyły wojenki :-( Czekunia napisał(a):Pokazuj fotki, zrobimy casting, a Ty ostateczną decyzję podejmiesz, przeglądając papiery:) http://www.bazakoni.pl/anonse,a-14440.html kandydat numero uno http://www.bazakoni.pl/anonse,a-11339.html kandydat numero dwa http://www.bazakoni.pl/anonse,a-11080.html numer tsy http://www.bazakoni.pl/anonse,a-6900.html no i numer cztery. Kazdy ma swoje plusy, każdego widzialam na zywo, i dylematy, bo u każdego coś mi się podoba :roll: No i mój osobisty faworyt, ze względu na papier http://www.bazakoni.pl/horse_81811.html Beskid po Afro(śląskim ogierze idealnym :loveu:) Edited February 19, 2013 by asiak_kasia Quote
Vectra Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 numero uno , bo jego ojciec ma fajne imię PALANT :evil_lol: Quote
asiak_kasia Posted February 19, 2013 Author Posted February 19, 2013 Vectra napisał(a):numero uno , bo jego ojciec ma fajne imię PALANT :evil_lol: :diabloti: zeby było śmieszniej to jeden z bardziej zasłużonych ogierów śląskich w PL :diabloti: Ale za duzo napłodził potomstwa, jurny był baaardzo, podobno nie było klaczy, której by nie dał rady :roll: Quote
Czekunia Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 asiak_kasia napisał(a):No własnie nigdzie, mojee tez skoczyły wojenki :-( http://www.bazakoni.pl/anonse,a-14440.html kandydat numero uno http://www.bazakoni.pl/anonse,a-11339.html kandydat numero dwa http://www.bazakoni.pl/anonse,a-11080.html numer tsy http://www.bazakoni.pl/anonse,a-6900.html no i numer cztery. Kazdy ma swoje plusy, każdego widzialam na zywo, i dylematy, bo u każdego coś mi się podoba :roll: Po zdjęciach - numer trzy, jeśli mówimy o "starym" typie, natomiast numer cztery:loveu: piękny, ale już sportowy, nowoczesny, a mówisz, że takiego nie szukasz, choć z drugiej strony myślę, że w połączeniu z Twoją klaczką mógłby dać fajnego źrebka;) EDIT: Bierz Beskida! :D Quote
asiak_kasia Posted February 19, 2013 Author Posted February 19, 2013 Czekunia napisał(a):Po zdjęciach - numer trzy, jeśli mówimy o "starym" typie, natomiast numer cztery:loveu: piękny, ale już sportowy, nowoczesny, a mówisz, że takiego nie szukasz, choć z drugiej strony myślę, że w połączeniu z Twoją klaczką mógłby dać fajnego źrebka;) No i własnie o to chodzi. Numerek 4 ma piękny ruch, i kilka plusów, których mojej kobyle brakuje. Niby mi nie pasuje do obrazka,ale jednak, kurde kusi. Bo to taki koń, że nie sposob nie spojrzeć. Do tego dobrze sobie radzi w pigwiniarstwie :diabloti: Quote
Czekunia Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 asiak_kasia napisał(a):No i własnie o to chodzi. Numerek 4 ma piękny ruch, i kilka plusów, których mojej kobyle brakuje. Niby mi nie pasuje do obrazka,ale jednak, kurde kusi. Bo to taki koń, że nie sposob nie spojrzeć. Do tego dobrze sobie radzi w pigwiniarstwie :diabloti: O to to! :diabloti: Nigdy nie gustowałam w siwych, mogłabym zliczyć na palcach jednej ręki, ale ten! Oczu oderwać nie można. Czyli Beskid albo Santiago:evil_lol:? Quote
asiak_kasia Posted February 19, 2013 Author Posted February 19, 2013 Czekunia napisał(a):O to to! :diabloti: Nigdy nie gustowałam w siwych, mogłabym zliczyć na palcach jednej ręki, ale ten! Oczu oderwać nie można. Czyli Beskid albo Santiago:evil_lol:? Ano, miedzy tymi dwoma się waham. Santiago ma niewątpliwe plusy, chociażby to, że ma dolewkę krwi oldenburskiej, wziększa pulę genowa slązaków, plus gdyby była klaczka po takim konisiu, można naprawde są kryc w sumie każdym typem, i bedzie zawsze coś fajnego. A Beskid, nie dośc, że TEN typ, to jeszcze papier fajny. Nie umiem się zdecydować :shake: Quote
Rinuś Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 3 albo 4 :p edit,. a że między Santiago się wahasz to bierz go :diabloti: Quote
Amber Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 Bosze, gdzie się nie wejdzie to mnożą bez pamięci :shake: Ta się za koniska wzięła. A co będzie jak się nie sprzeda? Wyrzucisz z samochodu czy przywiążesz pod sklepem? Wiesz, że niewykastrowana kobyła daje 6986467 źrebaków przez całe życie? Quote
Rinuś Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 Amber napisał(a):Bosze, gdzie się nie wejdzie to mnożą bez pamięci :shake: Ta się za koniska wzięła. A co będzie jak się nie sprzeda? Wyrzucisz z samochodu czy przywiążesz pod sklepem? Wiesz, że niewykastrowana kobyła daje 6986467 źrebaków przez całe życie? dogociotki wezmą do pwp na DT :diabloti: Quote
omry Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 Trzy, ale dwa też niczego sobie :razz: Właśnie takie konie lubię. Quote
asiak_kasia Posted February 20, 2013 Author Posted February 20, 2013 (edited) Vectra napisał(a):pokryj dwoma :diabloti: kurde, jakby się dało, to najchętniej tak bym zrobiła :diabloti: Rinuś napisał(a):3 albo 4 :p edit,. a że między Santiago się wahasz to bierz go :diabloti: i coś czuje, że tak będzie, ta moja kobyła to taki trochę za bardzo "męski" koń, trochę toporna jest, a on normalnie płynie. Taki naprawde elegancki koń. Amber napisał(a):Bosze, gdzie się nie wejdzie to mnożą bez pamięci :shake: Ta się za koniska wzięła. A co będzie jak się nie sprzeda? Wyrzucisz z samochodu czy przywiążesz pod sklepem? Wiesz, że niewykastrowana kobyła daje 6986467 źrebaków przez całe życie? A ja go wcale nie chce sprzedawać, no póki co :diabloti: Odchowam, zajeżdżę i sprzedam jak będzie coś warty, a w praktyce, po 4 latach nie bede umiała się go pozbyć, wiec ten tego...TZ jeszcze tego nie wie i myśli, że interes robimy :evil_lol: omry napisał(a):Trzy, ale dwa też niczego sobie :razz: Właśnie takie konie lubię. Ja zdecydowanie tez wolę ten typ konia, szczególnie, że to ślązak, a nie schabeciałe arabisko. Tylko, kurde jak takim ogierem pokryję, moją kobyłę, to bede miała mutancika :diabloti: Vectra napisał(a):i będzie mięsko na kiełbaskę :loveu: ale to młody kon musi być, nie leczony zadnymi syfami, i innymi antybiotykami, młode świeże mięsko by musiało być, a o to wcale nie tak łatwo :diabloti: co lepsze to jada do francji i włoch u nas zostają same "resztki" Btw byłam kiedyś w hodowli, która nie ukrywała, że oni produkują konie na mięcho. Piękne, zadbane, zdrowe, dobrze utrzymane konie, które do 2 lat nie robiły nic innego poza wygrzewaniem dupska na łakach i żarciem. Jak się trafił ktos kto chciał konia "do roboty" to sprzedawali po cenie rzeźnej. I sami dbali o transport, wiec naprawde konie były tam w lepszych warunkach niz niejeden koniś w rekreacji. I gdyby zawsze to tak wygladało to ja nie mam nic przeciwko. Chociaż sama jednak bym koniny nie zjadła. :roll: a teraz niech mi ktoś powie co to za rasa? Edited February 20, 2013 by asiak_kasia Quote
Czekunia Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 Rinuś napisał(a):3 albo 4 :p edit,. a że między Santiago się wahasz to bierz go :diabloti: Koniecznie Santiago:D będzie fajny źrebak! Quote
Amber Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 http://i48.tinypic.com/2a6s54z.jpg Thai Ridgeback. Chociaż sama jednak bym koniny nie zjadła. :roll: No właśnie taka ze mnie hipokrytka, że świnki i krówki jadam, ale konia bym nie przełknęła. Jak Jari miał nasilone problemy żołądkowe to zastanawiałam się nad karmą z koniną (w akcie rozpaczy), ale raz, że sama się wahałam, a dwa, że jak matka to zobaczyła, to powiedziała, że w życiu go konikiem karmić nie będzie, więc wybór okazał się prosty :eviltong: Quote
asiak_kasia Posted February 20, 2013 Author Posted February 20, 2013 Amber napisał(a):http://i48.tinypic.com/2a6s54z.jpg Thai Ridgeback. No właśnie taka ze mnie hipokrytka, że świnki i krówki jadam, ale konia bym nie przełknęła. Jak Jari miał nasilone problemy żołądkowe to zastanawiałam się nad karmą z koniną (w akcie rozpaczy), ale raz, że sama się wahałam, a dwa, że jak matka to zobaczyła, to powiedziała, że w życiu go konikiem karmić nie będzie, więc wybór okazał się prosty :eviltong: ooo, dzięki, fajny brzydal :evil_lol: Ja bym się nie odważyła karmić koniną z tego względu, że tam idą jeszcze gorsze smieci niz z krówek i prosiaczków. Tym bardziej, że wiekszosc koni idących do rzeźnika, niewiele ma wspolnego z mieśniami. Pasione są na otrebach, kukurydzy, sam smalec. No, że nie wspomnę o faszerowaniu antybiotykami, które nie zdażą organizmu konisia opuścić zanim go ukatrupią. Samo zdrowie! :diabloti: No i wiecie co, zdecydowałam się na Santiago :roll: Quote
Amber Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 Też się swojego czasu interesowałam tą rasą (jestem ciągle w trybie poszukiwania innej rasy niż doberman - na razie kiepsko mi wychodzi :eviltong:) ale jak przeczytałam opis charakteru to... Nie, dziękuję, postoję :p A jak jeden konik jest biały, a drugi czarny to jaki wyjdzie źrebaczek? ;) Quote
asiak_kasia Posted February 20, 2013 Author Posted February 20, 2013 Amber napisał(a):Też się swojego czasu interesowałam tą rasą (jestem ciągle w trybie poszukiwania innej rasy niż doberman - na razie kiepsko mi wychodzi :eviltong:) ale jak przeczytałam opis charakteru to... Nie, dziękuję, postoję :p A jak jeden konik jest biały, a drugi czarny to jaki wyjdzie źrebaczek? ;) okaże się. Siwe konie jak się rodzą to są czarne :diabloti: z wiekiem siwieją. Musze przeanalizować jakie źrebole daje Santiago, jakie klacze krył i co wyszło. Chociaż u koni kryć na kolor się nie da, bo to czasami taka loteria jest, ze głowa mała. Ja pierwszy raz widzę i kurde, nie zachwyca mnie :diabloti: Dobry Rotek, DA, CC, alano, boerboel to jest krąg moich zainteresowań. Oczywiście poza rotem, reszta odpada, jeżeli o zakup w pl chodzi, bo ja chce kopiowanego :evil_lol: Quote
Okamia Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 Amber napisał(a):Też się swojego czasu interesowałam tą rasą (jestem ciągle w trybie poszukiwania innej rasy niż doberman - na razie kiepsko mi wychodzi :eviltong:) ale jak przeczytałam opis charakteru to... Nie, dziękuję, postoję :p Thaie są fajne :evil_lol: Ja nie wiem co chcesz - takie milusie :loveu::diabloti: Quote
asiak_kasia Posted February 20, 2013 Author Posted February 20, 2013 Okamia napisał(a):Thaie są fajne :evil_lol: Ja nie wiem co chcesz - takie milusie :loveu::diabloti: a co z nimi jest? Nie chce mi się szukać opisów rasy. :diabloti: Quote
Amber Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 asiak_kasia napisał(a):okaże się. Siwe konie jak się rodzą to są czarne :diabloti: z wiekiem siwieją. Musze przeanalizować jakie źrebole daje Santiago, jakie klacze krył i co wyszło. Chociaż u koni kryć na kolor się nie da, bo to czasami taka loteria jest, ze głowa mała. Ja pierwszy raz widzę i kurde, nie zachwyca mnie :diabloti: Dobry Rotek, DA, CC, alano, boerboel to jest krąg moich zainteresowań. Oczywiście poza rotem, reszta odpada, jeżeli o zakup w pl chodzi, bo ja chce kopiowanego :evil_lol: Ale chyba nie ma tak, że z czarnego i białego nagle wyjdzie np. izabela? ;) Okamia napisał(a):Thaie są fajne :evil_lol: Ja nie wiem co chcesz - takie milusie :loveu::diabloti: Może i milusie, ale jak czytam jedno magiczne słowo "niezależny charakter" to mi entuzjazm klapnie jak 90 latkowi bez Viagry. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.