Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dog193 napisał(a):
I poważnie takie kółeczko za 8 dyszek? :D Toto jakieś super wytrzymałe jest, czy coś?


2 kółeczka nie jedno ;) Czy takie super wytrzymałe to nie wiem, zobaczymy jak Prośka przetestuje w warunkach terenowych ;)

Posted

No my dzisiaj katowalismy pullerka w warunkach terenowych kaukaz, dobek, Pola, i owczarek. Wszystkie pieski się tym stasznie mocno jarały, w sumie nie bardzo wiem skad ta ekscytacja, bo ja nie nakecałam Poli jakos szczególnie. A durna dostaje *******ca jak widzi to fioletowe kołeczko.

Reszta ferajny tak samo. Pullerek przeszedł dzis chrzest bojowy, i faktycznie widac, że dostał w kość. Są ślady, ale tak jakby na tej zewnętrznej warstwie. Nie wpływa to na jego możliwości do fruwania, toczenia się itd. Fajny zamiennik dla frizbi. Rollerki wychodzą rewelacja, wiec jak ktoś jest tepakiem talerzykowym-jak ja to fajnie się to sprawdza. Ogólnie u nas hicior ;)

Posted

O ja mam zamiar burkowi pod choinke pullery kupić a właściwie jeden bo się umówiłam z Agnesową że weźmiemy po jednym żeby taniej wyszło .
Widziałam te pullery po spotkaniu z wieloma psami , macałam na wystawie i byłam zachwycona .

Posted

Vectra napisał(a):
to poproszę o opinie tej zabawki .. jak długo zniesie 47 tonowe szczęki :diabloti:


Dam Ci znać jak ze świniem przetestujemy na dworze bo narazie takie 5 minutowe szarpanko z podnoszeniem to mam troszku dziurek ;)

Posted

Dziurki od zębów robią się cały czas, ale u nas materiał się nie przerywał. Z tym, że szczęki Kury, a ttb to raczej nie ma co porównywać :evil_lol: a Iwan się nie bawił :lol:

  • 3 weeks later...
Posted

Trochę odświeżymy galeryjke. :lol:

Otóż moi drodzy, wiecie, że psy przewodnicy są wykorzystywane? Zyją w ciagłym stresie i dlatego umierają młodo. Podejscie ludzi do zwierzat to nic innego jak niewolnictwo... :diabloti:

No wlasnie,dlatego nalezy im sie opieka,nie wykorzystywanie,chocby w super dobrostanie..i jak nie bedziemy o tym mowic to ciagle bedziemy na etapie niewolnictwa bez tortur i niebolesnego gwaltu..brzmi absurdalnie ale wystarczy pomyslec szerzej i mozna dostrzec ze poprawa dobrostanu to jedynie regulacja eksploatacji zwierzat.I mowienie o tym nie jest strzalem w stope,co widac na przykladzie organizacji ktore sa za abolicjonizmem.Trzeba zmienic swiadomosc ludzi w podstawowej sprawie-że zwierze nie jest rzecza..niby wszyscy o tym wiedza,ale..do abolicjonistycznego spojrzenia im daleko..


i w temacie sterylizacji

Ja tez nie widze roznicy między aborcją na poznym etapie ciąży a topieniem kociąt


Wogole sie nie zgadzam ze sterylizacja kotow, psow i innych zwierzat…. Dlaczego czlowiek mowi o nadpopulacji zwierzat i dlaczego to jemu przeszkadza? A my nie jestesmy w nadpopulacji??? Gdyby tak jakis wiekszy od nas stwor lapal kobiety i je sterylyzowal to by bylo tez OK? No sorry ale tego nie rozumiem....
przeciez nie jestesmy sami na tej planecie...


:loveu: kocham wege fora :evil_lol:

Posted

omry napisał(a):
Pies pracujący = pies wykorzystywany :mdleje:

Tego dalej nawet nie komentuję :evil_lol:


jest tego więcej, ale to juz taki bełkot, ze zupełnie nie wiem o co im chodzi. W kazdym razie pies na smyczy to tez zło. Pies w domu to juz w ogole. Wszystkie pieski powinnismy wypuścić na wolność :loveu:


Amber napisał(a):
Ojej na forach wege tyle ciekawych rzeczy można się dowiedzieć :loveu:. Konkurują z zapytaj.onet.pl :evil_lol:


no ba! Świetna rozrywka w wolnej chwili. :evil_lol:

Posted

Pamiętaj, że każdy kęs mięsa jest policzkiem wymierzanym głodnemu, zapłakanemu dziecku na drugim końcu świata... Czy jakoś tak :razz:

Posted

szkoda mi takich ludzi , rany jacy oni są nieszczęśliwi ... żyjąc z takimi dyrdymałami pod kopułą :shake:

w ramach rozrywki , też są podczytuje różne takie takie i serio aż szok , że fantazja ludzka nie zna granic.
Inna rzecz , skąd oni takie pomysły czerpią i co gorsza je głoszą.

a co do kopiowania :

[FONT=Arial]Prawnicy i Wojewódzki Inspektor Weterynarii we Wrocławiu zastanawiają się, czy przycinanie dzikim kotom uszu w czasie sterylizacji jest zgodne z prawem. Weterynarze ze schroniska dla zwierząt zaznaczają w ten sposób koty, które przeszły zabieg sterylizacji. Nie podoba się to jednak obrońcom praw zwierząt. Zdaniem szefowej wrocławskiego azylu Zofii Białoszewskiej żadna inna metoda – chipowanie, kolczykowanie, tatuowanie, czy nakładanie specjalnej obroży – nie jest dla dzikiego kota bezpieczna. Obcina się sam koniuszek lewego ucha – 3 milimetry w najdłuższym miejscu, czyli na czubeczku ucha, a z boku po jednym milimetrze - mówi. Dodaje, że ucho jest przycinane podczas zabiegu sterylizacji, gdy zwierzę jest w narkozie i nie cierpi. Miłośnicy kotów są przeciwni tej metodzie. To są tylko przepisy. Kot już nie jest kotem. Z obciętym uchem wygląda jak oszołom - mówią. O tym, kto ma rację, rozstrzygną prawnicy. Warto zaznaczyć, że sterylizowane dzikie koty są w ten sposób oznaczane w wielu innych polskich miastach.[/FONT]



chcieli zakaz kopiowania ? NO TO MAJĄ :diabloti:

Posted

nie wiem skąd są te cytaty Kasi, bo na pewno nie z forum, z którego ja korzystam... pewnie z wegedzieciaka? ;)

a tak co do tych kotów i obcinania... nasza Brawurka ma rozcięte ucho :cool3: nikt nie wie co i jak, ale chyba nie cierpiała, skoro nikt nie zauważył nawet kiedy to się stało...

Posted

Amber :loveu:

a co do cytatów, ja nie mowie, ze kazdy wege to zło, niech se robią co chcą. Cytaty swiadcza tylko o osobach, które to napisały. Tak samo bym się śmiała z "mądrości" miesożercy- czy jak to jak to tam oni nas zwą :eviltong:

Aczkolwiek tendencja do głoszenia takich kategorycznych treści bardzo czesto jest związana z dietą. No wszak wiadomo psy w dogoterapii, i wszelakich sportach są wykorzystywane dla uciechy człowieka. To tylko świadczy o braku wiedzy w temacie. I patrzeniu na wiele kwestii przez bardzo wąski pryzmat.

Co gorsza to są ludzie, którzy nie przyjmuja do wiadomosci ŻADNYCH agrumentów. Masz psa na smyczy=masz niewolnika. Koniec kropka ;)
To co mają na talaerzy schodzi na dużo dalszy plan.

Posted

Najgorsze w takich ludziach jest to , że widzą zUo tylko u innych i potrafią wytykać to pluchami.
Natomiast sami są świętsi od papieża i o matko i córko .... wytknij im coś - zjedzą żywcem.

Już pisałam gdzieś , mi to lotto , że ktoś ma tak jakieś przekonania , wedle własnej sposobu na życia.
ale paszoł won z mojego życia i bycia ...

to co jem , piję i jak żyję , to jest moja sprawa i niech działa w dwie strony.
takie stukoty po klawie , jaki to świat straszny , jak wszystko cierpi , jaki człowiek zły
jakby wszyscy inni byli inni , to by było cacy .... bo ja jej kamienie i jestem zbawcą ;)
a że tak korzystam z komputera , to przecież uroki cywilizacji - i zawsze taki kiczowaty ludź wytłumaczony.


a ja właśnie piję mleczko prosto od krowy :loveu: boszz czemu ja się nie wyklułam na wsi .... od noworodka dostępny by był dla mnie ten nektar biały.
aaa nie tfu wróć ... biała ciecz , pozyskiwana od wyzyskiwanej przez złego człowieka krowy - siłą odebrana dziecku tej że i wlana mi do butelki.
Teraz biedny cielaczek głoduje , krowa rwie rogi z głowy - a ja się delektuje , pieszcząc me kubki smakowe.

I niech mi ktoś próbuje to odebrać :diabloti: to ręka , noga , mózg na ścianie , oczy na widły

Posted

Amen Vectra.

Jak ktoś chce "żreć trawę" jego sprawa, jak ja mam ochote na mleko czy ser, to tez moja broszka, i nic nikomu do tego.
No ale z uwielbieniem czytam takie pełne namaszczenia i oburzenia treści płodzone w czeluściach internetów.
chociaż i Tak Amberowa jest miszczuniem wynajdywania takich hardcorowych tekstów. Może się podzieli? :diabloti:


a co do innych smaczków, czytaliscie nowy regulamin hodowli psów rasowy spłodzony przez ZK? :diabloti:

[h=5]- Unieważnia się uprawnienia hodowlane suki oraz wykreśla się z rejestrów sukę hodowlaną, która na dwóch wystawach przez dwóch różnych sędziów została zdyskwalifikowana za agresję w stosunku do ludzi. Postępowanie w przypadkach dyskwalifikacji za agresję określa Regulamin Wystaw Psów Rasowych

- Unieważnia się uprawnienia hodowlane reproduktora oraz wykreśla się z rejestrów reproduktora, który na dwóch wystawach przez dwóch różnych sędziów został zdyskwalifikowany za agresję w stosunku do ludzi. Postępowanie w przypadkach dyskwalifikacji za agresję określa Regulamin Wystaw Psów Rasowych.[/h]sporo molosów moze stracić uprawnienia, bo to wcale nie trudno sprowokowac konkurencje, od można wbiec swoim pieskiem w innego, albo jeszcze inaczej grać na nerwach piesełkom. :razz:

Druga kwestia która gdzies mi się nasuwa, to pytanie po co w takim razie robi się testy psychiczne? (pomijam fakt jakości tych testów)

No i kolejna sprawa, jak oni zamierzają to nadzorowac? Jakas baza powstanie z opisami z wystaw, czy jakies protokoły beda robione? Jak to ma technicznie wyglądać, żeby było wiadomo kiedy te uprawnienia zabrać?

Przykre, ze zamiast usprawniac i działać tam gdzie faktycznie to kuleje to się zabierają za jakies absurdalne pomysły. W najlepszym wypadku ludziska zaczną uciekać za granicę na wystawy ( co w sumie nawet nie jest takie najgorsze-dla potencjalnego kupującego szczeniaka-gorzej dla hodowcy:diabloti:) W najgorszym oleją ten cyrk na kółkach i pojdą do jakiegoś PKPR czy innego "stowarzyszenia".

I myślę tu zasadniczo tylko o molosach, bo wiadomo, ze jak pudel startuje z zebami do drugiego psa, czy człowieka, to juz nie jest tak wesoło. Aczkolwiek kaukaz, DC, rot itd to już ciut inna liga i one mają jednak mniejszą tolerancję w temacie innych pieseczków. Jestem bardzo ciekawa czy to bedzie zyjący przepis, czy tylko takie pierdzielenie o szopenie.

Posted

Mnie wystawy w ogóle nie interesują, więc co do zasadności nowego zapisu w regulaminie odnosić się nie będę, jedno tylko mi się nasuwa: piszesz Kasiu o agresji wobec innych psów, a ten zapis mówi przecież o agresji w stosunku do ludzi :)

Posted

Czekunia napisał(a):
Mnie wystawy w ogóle nie interesują, więc co do zasadności nowego zapisu w regulaminie odnosić się nie będę, jedno tylko mi się nasuwa: piszesz Kasiu o agresji wobec innych psów, a ten zapis mówi przecież o agresji w stosunku do ludzi :)


no właśnie. jak dla mnie wspaniale, psy agresywne do ludzi nie powinny być rozmnażane ;) zawsze wydawało mi się to oczywiste dla wszystkich...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...