Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Słyszałam,że tak jakoś w październiku organizowane są zawody bikejoringu w Sobótce i w związku z tym mam pare pytań.
1.Czy muszę być w jakimś klubie?Jak tak to co muszę zrobić,aby do niego naleźeć(raczej do klubu sfora).
2.Czy pies biorący udział w zawodach musi mieć skończone 12 mies.?Jak musi to czy będą takie zawody w kwietniu czy w marcu gdzies w okolicach Wrocławia?
3.Czy pałąk z przodu roweu jest obowiązkowy?
4.Czy suczki z cieczką mogą brać udział w zawodach?

Posted

Evela1994 napisał(a):
Słyszałam,że tak jakoś w październiku organizowane są zawody bikejoringu w Sobótce i w związku z tym mam pare pytań.
1.Czy muszę być w jakimś klubie?Jak tak to co muszę zrobić,aby do niego naleźeć(raczej do klubu sfora).
2.Czy pies biorący udział w zawodach musi mieć skończone 12 mies.?Jak musi to czy będą takie zawody w kwietniu czy w marcu gdzies w okolicach Wrocławia?
3.Czy pałąk z przodu roweu jest obowiązkowy?
4.Czy suczki z cieczką mogą brać udział w zawodach?


Ponawiam pytanie,bo czekam już pare dni i nikt mi nie odpowiada

Posted

Ewelin@ napisał(a):
Dziękuje Ci za odpowiedzi;)
Mam inną nazwę ponieważ na tamte kopnto nie mogę się zalogować.:cool3:
A co do punktu 4 ktoś wie?


Cieczka nie jest przeszkodą w starcie na zawodach .Jest tylko problemem dla startującego

Posted

A wiadomo czy we wrześniu,październiku będą jakieś zawody bikejoringowe w Sobótce,Wrocławiu,Srodzie Śl.,Jakuszycach,Dechatlonie itp. chodzi żeby było blisko Weocławia startowała bym z psem koleżanki.

Posted

[quote name='Ewelin@']A wiadomo czy we wrześniu,październiku będą jakieś zawody bikejoringowe w Sobótce,Wrocławiu,Srodzie Śl.,Jakuszycach,Dechatlonie itp. chodzi żeby było blisko Weocławia startowała bym z psem koleżanki.

Narazie nic o tym nie słychać .Musisz śledzić kalendarz na www.mushing.pl

Posted

Ewelin@ napisał(a):
A czy jest tu ktoś kto brał udział w zawodach w Sobótce?


TAK dwa razy .Bardzo udane zawody .Ale w poprzednim sezonie juz ich nie było .W tym sezonie nie słyszałem by miały być .Musiała byś się kontaktować z kimś ze SFORY.W chwili obecnej zawody nablizsze Wrocławia ,to chyba Lubieszów w listopadzie .

Posted

[quote name='Ewelin@']A jeśli chodzi o ten Lubieszów to w Lubelskim czy w Opolskim?Masz jakieś bliższe informacje?


Pozdrawiam,Ewelina.

Oczywiście opolskie .Lubelskie raczej blisko Wrocławia nie jest .Szczegółowe informacje ,jezeli juz ich nie ma (raczej nie) ,ukarzą się napewno w jesieni na www.mushing.pl lub stronie organizatora www.czemi.webd.pl .

Posted

Ewelin@ napisał(a):
Ok,będę co jakiś czs zaglądała w te stronki.A wiesz może mniej więcej jak daleko(w km)jest położone to miasteczko?


Spokojnie ! Informacje szczegółowe nie ukarzą się raczej wcześniej niz po wakacjach .Jezeli chodzi o odległość to musisz popatrzeć do atlasu samochodowego albo na mapę bo to nie są moje strony .

  • 1 month later...
Posted

W Sobótce łatwa trasa...?:-o

:lol:

Wybacz, ale tam, jak się postarasz, to sobie i psom krzywde możesz nawet zrobić... No, a niejeden sprzęt juz tam krzywdy doznał :roll:

Bez urazy dla organizatorów, którzy są wspaniali :) i zawody miały fajny klimat, to jednak trasa jest niebezpieczna, szczególnie jesienią.

Posted

Szarek_Alice napisał(a):
Wydaje mi się,że trasa w sobótce jest najłatwiejkszą są małe pagórki,niskie podjazdy.Czy mam rację???


Zle ci się wydaje jest jedna duza góra z duzymi kamieniami .Pół trasy w górę a drugie pół w dół .Połamano na niej kilka wózków .

Posted

Manu napisał(a):
W Sobótce łatwa trasa...?:-o

:lol:

Wybacz, ale tam, jak się postarasz, to sobie i psom krzywde możesz nawet zrobić... No, a niejeden sprzęt juz tam krzywdy doznał :roll:

Bez urazy dla organizatorów, którzy są wspaniali :) i zawody miały fajny klimat, to jednak trasa jest niebezpieczna, szczególnie jesienią.


Psy i maszer mogą sobie zrobić krzywde na kazdej trasie gdzie są drzewa i biegają zwierzęta czyli w lesie ,to jest taki sport .Trasa napewno jest dosc trudna i wymaga od maszerów doswiadczenia i panowania nad zaprzęgiem .,ale nie jest specjalnie niebezpieczna dla psów -kamienie które tam są są okrągłe wyslizgane przez tysiące pątników którzy na sobótke chodzą od tysiąca lat. Szczególnie odwrócenie kierunku trasy w drugim roku spowodowało ze trasa stała się dobra .Natomiast rozpowszechniana przez parę osób wieść ze trasa jest niebezpieczna spowodowało ze tych zawodów juz nie ma.A szkoda .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...