Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja glosuje na zamieszczeniu petycji na stronie Arki, a linki umieści na dogomanii i innych psich forach (ja mogę na lukrowych wrzucić np.)

Strona jest znana i wchodzą na nią nie tylko ludzie z forumów, a nowa strona,........... zanim się ja rozreklamuje to troche potrwa i może mieć zawężony krąg odbiorców .

Definitywnie strona Arki jest najlepszym pomysłem

  • Replies 174
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czytaliscie dzisiejszy artykul w Metropolu o zdziczalych psach? Nie wiedzialam, ze jest ich tak duzo i robia takie szkody!

Jednak nie mozna pozwolic na takie zagrozenie ze strony psow. Tych zdziczalych i tych wypuszczanych przez "wlascicieli", zeby sobie zdobyly samodzielnie pozywienie. Albo powinno sie je wylapywac, albo nawet odstrzeliwac. Ale odstrzal powinien dotyczyc tylko tych watah zdziczalych psow, nie takich co z panstwem na spacer do lasu ida.

Mozna by to bylo rozwiazac w taki sposob, ze np. dwa razy w miesiacu mysliwi oglaszaliby, ze na takim to a takim terenie bedzie prowadzony odstrzal albo odlawianie psow. Przed wejsciem do lasu powinny byc wtedy umieszczone tabliczki ostrzegajace przed zagrozeniem. Natomiast w innych dniach mozna byloby spokojnie na spacer do lasu ze swoim pupilem isc.

A psy chipowac, zeby zaden nieodpowiedzialny czlowiek nie mogl ujsc bez kary za zostawienie psa bez nadzoru czy tez bestialskie wyrzucenie go w lesie badz na drodze.

Posted

Ania-Bajka ja nie czytałam tego artykułu, ale pomysł z odstrzałem psów w ogóle nie wchodzi w rachube, nawet jak pies lata „samopas”. :-?

Fajnie, niech se ogłaszają, ze będą jutro strzelać. :roll:

Tylko wyjaśnij to psu, żeby jutro nie poleciał do suczki z cieczka , bo go zastrzelą. :-? Pies, który się zgubił też może wyglądać z daleka na zdziczałego. Może nawet bezskałdnie latac w te i nazad, ziać być zdenerwowanym i takie tam.

Odławianie psów tak, a uśmiercanie jedynie w przypadku stwierdzenia choroby, a nie tak od razu odstrzał

Meczą się tu ludziki, petycje piszą coby zapisy prawne pozmieniać a ta wyskakuje, żeby harmonogram odstrzału psów w lesie stworzyć. :roll:

W dni nieparzyste odstrzał w parzyste można łatać? tak? :niewiem:

Prawo jest złe i jeszcze do tego naginane.

Jakby myśliwi stosowali się do już obecnych przepisów (które podobno nie mają przepisów wykonawczych) to nie byłoby w ogóle strzelania do psów pod opieką.

Zrozum dziewczyno, że psy giną na oczach ich właścicieli i dzieci Teraz to jest wolna amerykanka i żadne ogłaszanie terminów nic tu nie zmienią. I co znaczy dwa razy w miesiącu? A reszta dni, co? zdziczałe psy moga ganiac po lesie? i co to da? :niewiem:

A skąd to ja niby mam wiedzieć, że w tym lesie dzisiaj strzelają? :o Pojechałam do lasu bo ładna pogoda i co, na drzewach te ogłoszenia będą wisieć? :niewiem: Tereny łowieckie nie są poznakowane, a będą tabliczki stawiać "Uwaga dzisiaj strzelamy" ? :o Bzdura.

Chipowanie jest ok, tylko co Ci po chipie jak juz psa zastrzelą, bo najpierw zastrzelą, a potem sprawdzą czyj on jest.

Przeczytałaś petycję? :roll:

Posted
Czytaliscie dzisiejszy artykul w Metropolu o zdziczalych psach? Nie wiedzialam, ze jest ich tak duzo i robia takie szkody!

Jednak nie mozna pozwolic na takie zagrozenie ze strony psow.

Tak? nagle jak mysliwi 'czuja nasz odech na plechac' to wyjezdzaja z tym, ze tyle zdziczalych psow! ILE!! JAKIE szkody!!

Ilu jest mysliwych, ile oni maja psow, ich psy nie robia szkod, nie strasza zwierzyny? Ich psy im sie nie gubia a jak zagubione zglodnieja to one wlasnie wiedza dobrze co maja robic-polowac, polowac.

Jest ustawa o ochronie zwierzat, ktora naklada obowiazek na gminy opieki nad bezdomnymi zwierzetami-skoro psy im biegaja po obwodach a gminy z taki obowiazkow sie nie wywiazuja to niech do sadow podaja gminy a nie strzelaja do psow. Gdyby jedna druga sprawa znalazla sie w sadzie, gminy byc moze zaczely by wywiazywac sie ze swoich obowiazkow.

Sama mieszkam w okolicy gdzie sa lasy i pola, spotykam dzikie zwierzeta.

Psow walesajacych sie, nie spotykam. Z miesiac temu widzialam jak psy usilowaly gonic sarne. Szans nie mialy. Wygladalo tak jakby ona nawet podpuszczala je. Widze z okna w polu stoi sarna i sie rozglada-czeka, potem powoli biegnie w las. Za jakis czas trzy psy. Ledwo juz biegna.Wpadly na skraj lasu i za chwile wrocily. Usiluje je odszukac bo pamietam jak wygladaly, czyje to psy-narazie nie moge ustalic wlascicieli.

Jak ich odnajde bedzie ostra rozmowa.

Ponownie, trzy dni temu, w bialy dzien, przy naszej drodze do naszych domow, spotkalam cztery sarny-w dwoch niedaleko od siebie miejscach.

Nawet nie byly bardzo przestraszone. Zatrzymalam samochod, wylaczylam silnik i przygladalam sie sarenkom :lol:

Spotykam i zajace i lisy i bazanty slady dzikow-pole zryte przez dziki :lol:-oaza spokoju. Wiesz dlaczego tak u mnie jest bo Panom mysliwym ludzie powiedzieli -DZIEKUJEMY,NIE!

Posted

Arka

Petycję możemy umieścic gdzie się da. Ja mam pytanie natury technicznej. Jak to sie robi z tymi podpisami ? Ludzie czytają cos na stronie i tam składają, a potem to się kopiuje i wysyła czy jak ??? Sorry ale zupełnie w tym goopia jestem :)

Posted

najprosciej i tak stosuja organizacje zachodnie, jest podac tekst i adresy e-mail do kogo wyslac-mozna tez podac fax np.

I wtedy kazda osoba klika na adres podany-kopiuje tekst ze strony i podpisuje sie swoim imieniem i nazwiskiem podaje adres swoj i wysyla e-mai(e-maile).

Moze tez oczywiscie cos sobie zmienic w tekscie- ludzie wysylaja napewno to dziala. Wiele osb wyslalo by ale nie che im sie poprstu tekstu wymyslac a jak maja gotowca to wysylaja.

Posted

a jak zbierzemy podpisy nie powinnismy jej np wyslas do kwasniewskiej moze poruszynmy jej serce (albo i nie :evilbat: ).....zobaczymy, zobaczymy moze cos z tego wyjdzie tak napewno powinna byc umieszczona u was Arka :)

Posted

Ana, jak podasz tekst na stronie Arki to nic nie bedziesz musiała zbierać. :D Ludzie sami będą to wysyłac mailam, faksem, pocztą podpisując sie pod petycją. :D

oczywiscie mozna na jednym tekście zebrac podpisy ludzi którzy np nie mają dojścia do netu, ale same podpisy (tzw autograf) nie wystarczy, musi byc czytelne imie i nazwisko i przynajmniej nr dowodu osobistego :D

Posted

oj ja porzsylam na naszym forum ale ochrzan dostalam :oops: chcialam dobrze :cry: ale nie wyszlo :cry:

Posted

Ana za co ochrzan? :o :evil:

I od kogo? :evil:

Głupki jakieś :evil:

A ja zapodałam jeszcze na dogsach i jakims innym forum, nie znam go ale o psach jest :wink: :lol:

Posted

No bo balagan narobilam rozmieszczajac wszedzie odnosnik :oops: ale dogadalam sie z moderami i podkleja tam gdzie trzeba, oni tez nie chcieli zle ale mieli juz dosyc , achh takie zycie ale i tak wszystko dobrze sie skonczylo

O Pika pochwale Ci sie przyokazji moją kochana Anuszką

atita.jpg

Guest Fiorka
Posted

Chyba cos sie ruszylo niektorzy dostaja odpowiedzi

Taka odpowiedz odrzymala lois:

Dziękuję za list. Podzielam Pani opinię. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem

prawa zezwalającego na zabijanie bezdomnych psów i kotów. W ramach Zespołu

Poselskiego Przyjaciół Zwierząt zamierzamy działać na rzecz zmiany tego

złego prawa.

J. Wojciechowski

8) :wink:

Posted

To jakis idiota :evil:

wyżel, tam jest podany link do strony lowiec.pl, ale niestety mi sie nie otwiera, jakis bład jest. Mozesz to sprawdzic i podac dobrego linka

Guest Fiorka
Posted

frajerzy!!!! obrazaja nas !!!!!! grrrr ja mam problem!! to oni maja problem nie widza swiata poza soba, tak chronia innych!!!???!!! Nie maja pojecia co sie dziee a nawet nie chce im sie ruszyc dupy za przeproszeniem zeby dojsc do jakis konkretnych wnioskow czy przyczyn :evilbat: :evilbat: :evil: :evil: :evilbat:

  • 4 years later...
Posted

Czytam wasze za i przeciw....chcecie zmienic prawo....kocham psy nie wyobrazam sobie życia bez tego cudownego stworzenia, ale niestety tak jak są na świecie źli ludzie są i złe psy....mieszkam w samym środku lasu i dokładnie wiem co sie tu dzieje, czy którekolwiek z was było świadkiem sytułacji w której watacha wygłodniałych psów goni rudel saren....najsłabsza zostaje z tyłu....pies przewodnik rzuca się jej na zad i wbija kły.... reszta dobiega i łapie za krtań....albo wychodzę na spacer a tu drogę przecina mi łania za nią ciele a za nimi trzy ogromne psy....co wtedy, co robicie.....?????

  • 2 weeks later...
Posted

Wiecie co?? dopiero zaczęłam czytać ten wątek ale w tym roku myśliwy zastrzelił psa, to nie był wyżeł tylko taki kundelek w typie owczarka niemieckiego, nie wiem czy poniósł karę, ale wiecie jak tłumaczył się policji?? że pies był bezdomny i biegał luzem. dodaję tylko, ze pies był czysty lśniący zadbany strzał padł z około 200 m a obok stało dwoje dzieci w jaskrawych kurtkach a gość strzelał pod słońce.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...