Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam,

Mam problem z przyzwyczajeniem psa do szczeniaka.

Moj stary pies ma 10 lat ma na imie Heros i jest posokowcem bawarskim. Jest bardzo madrym psem mieszka w domu . jest pupilem rodziny jak i psem mysliwskim (choc trudno to polaczyc jednak daje rade).
wszystko bylo wspaniale az do momentu pojawienia sie malutkiej suczki Moli yorkshire terrier. Szczenie jest bardzo wesole madre i bardzo szybko wiaze sie z nami. nie boi sie starszego psa . Jednak starszy pies nie potrafi jej zaakceptowac. Szczeka na nia . Nie gryzie i nie podchodzi do niej. Po prostu szczeka. Obrazil sie i poszedl na swoje legowisko i tam spedza wiekszosc czasu co jest niespotykane poniewaz nigdy nie byl sam w pomieszczeniu, zawsze chodzil za domownikami. Moje pytanie to jak przyzwyczaic je do siebie. Czy to przejdzie? Co zrobic aby to przyspieszyc.

jezeli temat napisalem w zlym dziale to przepraszam.

Posted

Daj mu czas. Nowy domownik, szczególnie mały i dla psa myśliwskiego to dośc duże wyzwanie. Dopóki nie dzieje się nic groźnego, daj im czas na zapoznanie, oczywiście kontroluj.
I przede wszystkim pokaż psy, że obecnośc szczeniaka wiąże się dla niego z samymi pozytywami, dawaj smaczki za spokojne zachowanie w obecności małej. Karm go kiedy sunia jest w pobliżu, dawał gryzani, zabawki TYLKO kiedy suńka jest obok. Może byc u was na kolanach, albo po prostu gdzies obok. Weź psiaki na neutralny teren( o ile malutka może już spacerki odbywać).

W skrócie, nie każdy pies będzie kochał inne. Czasami tak jest, szczególnie jeżeli wasz psiak był do tej pory jedynakiem. Musicie tylko zapobiegać i nie zostawiać ich samych sobie bez waszego nadzoru- jednak różnica wielkości robi swoje. I ja bym psiaków poki co nie zostawiała samych pod nieobecność domowników.

No i najważniejsze to wy decydujecie jakie zasady panują w domu, poprzez nagradzanie utrwalcie psiakowi, że maluch to nic złego, ale jednocześnie nie pozwalajcie mu na jawnie objawy agresji względem suńki.

Powodzenia :)

Posted

Diekuje za wspaniala odpowiedz.
Tak jest jedynakiem i jest bardzo zazdrosny. Mam nadzieje, ze sie szybko przyzwyczji . Bede robil tak jak radzisz. Dziekuje i pozdrawiam!

Posted

W sumie nei ma co mu się dziwić, u mnie byla podobna sytuacja starsza suka nie miala już ochoty na szczenięce wybryki, była już stara i potrzebowała spokoju bynajmiej u mnie tak to wyglądało, jesli nie robi jej nic złego to pewnie tak już bedzie, że będzie ją tylko tolerowal jednak nie liczył bym na ich wspólną zabawę i więź

Posted

[quote name='Albinos']W sumie nei ma co mu się dziwić, u mnie byla podobna sytuacja starsza suka nie miala już ochoty na szczenięce wybryki, była już stara i potrzebowała spokoju bynajmiej u mnie tak to wyglądało, jesli nie robi jej nic złego to pewnie tak już bedzie, że będzie ją tylko tolerowal jednak nie liczył bym na ich wspólną zabawę i więź

Kochani ja błagam, bynajmniej NIE RÓWNA się słowu przynajmniej. Bynajmniej ma znaczenie przeczące. Błagam, litości, ja wiem, że się czepiam, ale spaczenie zawodowe się odzywa. :roll:

PabloF

Dodam jeszcze, że nie możesz pozwalać maluszkowi na "nękanie" starszego psa. Jeżeli wasz chłopak chce odpocząć od małego natręta, dajcie mu taką możliwość. I wpajajcie suni, że są sytuacje, kiedy się kolegę psa zostawia w spokoju. Myślę, że tu powinny sobie same poradzić, ale lepiej tez mieć nad tym panowanie. Fajnym pomysłem jest kennel klatka, która daje psu właśnie poczucie takiego "azylu". Poczytajcie o tym.
Pisz jak idzie zapoznanie psiaków, to pewnie na bieżąco będzie można coś doradzić.

Najlepszym sposobem są oczywiście spacery, gdzie dwa psy tworzą "stado" i wtedy siła rzeczy muszą działać razem, i pewnie mimo animozji, Starszy będzie suńki pilnował i mała tez zacznie naśladować tego Dużego. Tylko, że to działa w dwie strony. Jeżeli wasz obecny psiak ucieka na spacerach, nie wraca na wołanie, to mała będzie tu w tym wiernie towarzyszyć, dlatego od samego początku zacznijcie z nią trening nad podstawowymi komendami.
Strasznie nie lubię właścicieli yorków, którzy traktują je jak maskotki i zapominają, że to TEZ jest pies. I tak samo wymaga wybiegania się, spaceru, ćwiczenia na myślenie. Także powodzenia i czekam na relacje :)

Posted

w 100% zgadzam się z powyższą wypowiedzią i zacznę od końca. Chyba przez właścicieli którzy traktują yorki jak zabawki nie lubię tej rasy... Dużo osób zapomina że yorki to jednak terriery ;)

Trochę może pocieszę...
U mnie jak przyszedł szczeniak w domu była 7 letnia suczka, bardzo stateczna pani tolerująca wszystkie psy. Na początku szczeniak jej się dość narzucał, miała go dość, lecz po jakimś czasie wspólnych spacerów i wgl życia młoda nie widzi świata poza starszą suczką, czują się bardziej pewnie razem na spacerach, starsza sunia zrobiła się mniej stateczna, zaczęła interesować się rzucaną piłką co wcześniej się nie zdarzało, oraz więcej czasu spędza z nami, gdzie wcześniej leżała w łóżku na drugim piętrze i nie interesowała co się dzieje ;) oczywiście spacery miały często oraz nie pozwalaliśmy nękać starszej suni.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...