ajw Posted September 3, 2013 Posted September 3, 2013 Przywitam się chociaż, muszę nadrobić zaległości w czytaniu wątku:oops: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted September 3, 2013 Posted September 3, 2013 Rinek na smyczy? Nie wyobrażam sobie ;) Quote
Majkowska Posted September 3, 2013 Posted September 3, 2013 pinczerka_i_Gizmo napisał(a):Rinek na smyczy? Nie wyobrażam sobie ;) Dlaczegoo? Przecież napisałam żeby on zabierał pańcie na smycz, a nie odwrotnie :P Pozatym Lili ma takie piekne łąki pod nosem, aż szkoda nie skorzystać ;) Quote
Lili8522 Posted September 3, 2013 Posted September 3, 2013 pinczerka_i_Gizmo napisał(a):Rinek na smyczy? Nie wyobrażam sobie ;) Słabą masz wyobraźnie :) Majkowska napisał(a):Dlaczegoo? Przecież napisałam żeby on zabierał pańcie na smycz, a nie odwrotnie :P Pozatym Lili ma takie piekne łąki pod nosem, aż szkoda nie skorzystać ;) Rinaldo jest na etapie focha że dziś na spacer nie poszedł :) Ale może niedługo? ;) Quote
Majkowska Posted September 3, 2013 Posted September 3, 2013 Ale Rinaldo dostał coś co inne psy nie dostały. Nie powinien się fochować. Waldek jest chętny do spaceru zawsze i wszędzie. To tylko kwestia udobruchania i przekupienia mojego tżta żeby pozostał w domu z bobinką :D Quote
Majkowska Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 Cześć Rinaldionio :) Jak humorek dzisiaj? Nadal foch? Quote
Mattilu Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 [quote name='pinczerka_i_Gizmo'] Rinuś w zimne dni będzie się grzał przy piecyku... ;) oczywiscie w DS! Quote
Majkowska Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 Cisza u Rinka... Pewnie załamany , bo mu koleżankę zabrali... Quote
Lili8522 Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 Nasz dom wrócił do dawnej równowagi, Rinaldo bez przeszkód może przechadzać się po domu i ogrodzie bez obawy że ktoś go uszczypnie w łapiska :) Wyprzytulany przez tymczasową maminkę szczęśliwy śpi w łóżku :) Quote
Mattilu Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 No wlasnie, zastanawialam sie ak Wy sie wszyscy w lozku miescicie razem z Mela...teraz pewnie luzy macie;) Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 No bo Mela taka duża była... poszła więc teraz luzy hihi ;) Quote
Nutusia Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 Jak w tym dowcipie o rabinie i kozie :) Quote
Gosiapk Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 Nutusia napisał(a):Jak w tym dowcipie o rabinie i kozie :) :D też o tym pomyślałam Quote
Lili8522 Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 Ciocie bez przesady, nie było aż tak źle ;) Quote
Lili8522 Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 Zapraszam na bazarek dla Naszych podopiecznych :) http://www.dogomania.pl/forum/threads/246850-CHUSTY-Szukam-domu-naklejki-PIES-KOT-W-SAMOCHODZIE-do-13-09-godz-20-00-ZAPRASZAM!?p=21274319#post21274319 Quote
Majkowska Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 Jaki dowcip? A ja go nie znam... Opowiecie? Quote
Nutusia Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 Przychodzi Żyd do rabina i mówi: - Rebe, mam taki mały dom, a tu szóstka dzieci, siódme w drodze, ruszyć się nie ma jak - co robić? - Kup kozę, niech zamieszka z wami - odparł rabin. - Ależ rebe, jak to? Jeszcze koza mi potrzebna? - Tak, kup kozę, za miesiąc ją sprzedaj i przyjdź do mnie. Po miesiącu Żyd znów przychodzi do rabina. - I co? Kupiłeś, a potem sprzedałeś kozę? - Tak jak kazałeś, rebe. - A jak tam w domu, dalej miejsca brak? - Ależ skąd! Od kiedy nie ma kozy, miejsca mamy aż nadto! Quote
Majkowska Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 Heheh nie znałam prawdę mówiąc :D Rinaldo, szykuj się na jutro na spacerek ;) Quote
Nutusia Posted September 6, 2013 Posted September 6, 2013 Ja zazwyczaj zapominam dowcip zaraz po tym, jak go usłyszę. Ale akurat ten jest tak adekwatny do tego, co się dzieje w naszym domu, że nie ma obawy ;) W grudniu ubiegłego roku miałam w domu 5 tymczasów (zamiast obiecanego sobie jednego) plus 4 własne psy. Gdy zaczęły wyjeżdżać do DSów, poczułam "brak kozy" baaaaaaaaaardzo wyraźnie :) Quote
Lili8522 Posted September 6, 2013 Posted September 6, 2013 Wzięliśmy mordę wczoraj na spacer, ładnie idzie do puki nie zobaczy innego psa za płotem... :roll: Jak zobaczy to skacze, ciągnie, skomli, szczeka... Ale wstyd :oops: A Ciocia Lili jedzie na butach prawie jak w zaprzęgu :roll: Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Bliźniak twierdzi, że to się samo stało jak wyszliśmy... :roll: No cóż... I wyjdź tu człowieku na spacer... Uploaded with ImageShack.us Quote
Lili8522 Posted September 6, 2013 Posted September 6, 2013 Majkowska napisał(a):Heheh nie znałam prawdę mówiąc :D Rinaldo, szykuj się na jutro na spacerek ;) Już się z nim nigdzie nie wybieram :diabloti: Quote
Majkowska Posted September 6, 2013 Posted September 6, 2013 Jak nie wybierasz? Wybierasz, tylko jeszcze o tym nie wiesz. Ja Waldkowi od wczoraj mówię że dostanie nowego kolegę do stłamszenia, nie rób mu tego. W razie jakby to się wymienimy "siłami zaprzęgowymi" :D Zo baczymy kto gorszy :D Wydaje mi się że wykorzystaliście na spacerze "nasze" tereny łączkowe ;) My też chcemy! Co to się wam z klatką stało? Quote
Majkowska Posted September 8, 2013 Posted September 8, 2013 Rino idziesz na spacer? ;) Rzeka, las i łączki czekają na ciebie otworem. Czeka również osobisty point-trener z kursem " jak zrobić sobie kondycję w tydzień" :D Quote
Majkowska Posted September 8, 2013 Posted September 8, 2013 Poznałam dziś Rino. Miałam nie psuć mu wizerunku jaki mu tu lili stworzyła i nie pisać, ale muszę... Niech przyszli adoptujący wiedzą co biorą... Moje obawy że idę na spotkanie z dużym i silnym psem po którym niewiadomo czego sie spodziewać sprawdziły się. Zaskoczył mnie pod każdym względem. Okazał się być dużym przeuroczym miśkiem o bradzo fajnym charakterze. Pogodny, wesolutki, chciałby być wszędzie tu i teraz, bardzo rwie się do świata i jest niezwykle sympatyczny :) Fakt, siły trochę ma ale przy moim miotającym się na wszystkie strony Waldku jego chodzenie na smyczy to perfekcja. Naprawdę zazdroszczę komuś kto go adoptuje, bo to mega fajny psiak. :) Quote
Nutusia Posted September 9, 2013 Posted September 9, 2013 No, Rinuś... z takimi referencjami to Ty już długo miejsca u Lili nie zagrzejesz ;) Co daj boże AMEN :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.