pinczerka_i_Gizmo Posted July 9, 2013 Posted July 9, 2013 Jak widać to nie ludzi ma od tego, a psiego kolegę-Basterka, który wyciąga za Rino frisbee z wody :diabloti: Quote
Lili8522 Posted July 9, 2013 Posted July 9, 2013 Ha ha! Po co moczyć łapy jak Basterek chętnie wskoczy, największa komedia jest jak Rino biega wokół stawu aby zabrać Basterkowi frisbee a Baster pływa od brzegu do brzegu żeby mu tylko nie oddać :evil_lol: A pamiętacie narzekania że Rino się nie uśmiecha?! :lol: A tu taki optymistyczny chłopak się okazał :) Quote
Nutusia Posted July 9, 2013 Posted July 9, 2013 No właśnie - i dlatego tytuł tego jest masakrycznie nieaktualny!!!! ;) Najwyższa chyba pora to zmienić :) Quote
Mattilu Posted July 10, 2013 Posted July 10, 2013 Fakt, dzieki Wam nie jest juz ani wychudzony ani smutny :) Quote
Lili8522 Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 Hi hi Ewu musi się tutaj zjawić i zrobić porządki :) Quote
ewu Posted July 11, 2013 Author Posted July 11, 2013 Lili8522 napisał(a):Hi hi Ewu musi się tutaj zjawić i zrobić porządki :) Ewu to się powinna pod ziemię zapaść za zaniedbania na wątku Rinusia:oops::oops::oops::oops: Quote
ewu Posted July 11, 2013 Author Posted July 11, 2013 Ale wiem co u chłopaczka a tyle tych biedaków na głowie ,że nie ogarniam już wszystkiego ... Quote
Lili8522 Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 ewu napisał(a):Ewu to się powinna pod ziemię zapaść za zaniedbania na wątku Rinusia:oops::oops::oops::oops: I zrób aktualizacje w 1 poście :) Quote
Lili8522 Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 Nareszcie :) Wiecie ciągle się zastanawiam jak Rino przetrwał w tym schronie miesiąc w największe mrozy bez dachu nad łebkiem bo nie sądzę żeby został wpuszczony do budy przez dominujące samce skoro on nawet deszczu unika... :roll: Quote
Nutusia Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 Tak to właśnie jest... Ja też zachodzę w głowę jak w schronie dała radę moja boksia Lili - w grudniu, w betonowym zewnętrznym boksie. A już jak dała radę przetrwać przez 2 lata bita i kopana Gapcia, która jest krucha jak miśnieńska porcelana - nie mam pojęcia! Quote
Lili8522 Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 Nutusia napisał(a):Tak to właśnie jest... Ja też zachodzę w głowę jak w schronie dała radę moja boksia Lili - w grudniu, w betonowym zewnętrznym boksie. A już jak dała radę przetrwać przez 2 lata bita i kopana Gapcia, która jest krucha jak miśnieńska porcelana - nie mam pojęcia! Może to wewnętrzna nadzieja, że będzie kiedyś lepiej? Wyróżniłam chłopakowi moruska... może i domek się pojawi... :) Quote
Lili8522 Posted July 13, 2013 Posted July 13, 2013 Wstaje dziś rano... i co widzę? Bliźniaki :loveu:... Czy to nie jest słodkie? Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted July 13, 2013 Posted July 13, 2013 Cudni są, pierwsze zdjęcie bomba :loveu: Quote
Nutusia Posted July 13, 2013 Posted July 13, 2013 A mówią, że psy się do właścicieli upodabniają. Najwyraźniej nie tylko - do swych psich tymczasowych przyjaciół również :) Quote
haliza Posted July 15, 2013 Posted July 15, 2013 Ale super zdjęcia :loveu: i tytuł optymistyczny :p, jeszze tylko domek i marzenia spełnione :razz: Quote
Lili8522 Posted July 15, 2013 Posted July 15, 2013 Łóżko jakieś takie... Za małe? ;) Ciekawe jak bliźniaki zniosą kilku dniowe rozstanie :roll::cool3: Uploaded with ImageShack.us Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted July 15, 2013 Posted July 15, 2013 Dla nich idealne, zastanawiam się, gdzie Wy ludzie śpicie... :diabloti: Quote
Panna Marple Posted July 15, 2013 Posted July 15, 2013 Nie pytaj jak śpią ludzie, którzy śpią ze swoimi psami...Ja codziennie wstaję pokręcona jak paragraf...trzy psy w łóżku... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.