KamilaS Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Dziś byliśmy u weta po antybiotyk. Rana się goi ładnie, ale Przecinus mimo kołnierza-ściąga opatrunek. Toteż moja mama poratowała go jedną ze swoich długich skarpetek. Chodzi teraz ze skarpetką na łapce.Następna wizyta w piątek. Quote
KamilaS Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Btw za jakiś miesiąc chciałabym go wykastrować. Trzeba odczekać około miesiąca z kolejną narkozą. Powoli wygrzebuje się z szkód. Kran naprawiony i nowa siateczka już założona:multi: . Moje relacje będą coraz rzadsze-sesja za pasem i trzeba przyłożyć się do nauki:shake: Quote
ewatonieja Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 trzymamy kciuki za szybkie dojście do pełni sił ,kochanego Przecinka :) Quote
KamilaS Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 Przecinek mimo, że ma kołnierz to ściąga opatrunek i skarpetkę:mad: Zrobiłam mu szelki:p Psom jest strasznie gorąco...Rubel wczoraj miał radochę, bo upaprał się strasznie jak byliśmy w lesie na spacerze i musiałam go wykąpać! A Przecinuś wykopał sobie dołek koło sosenki i chłodzi się w tym dołku:loveu: Quote
aneczka0106 Posted May 22, 2007 Author Posted May 22, 2007 KamilaS napisał(a):Przecinek mimo, że ma kołnierz to ściąga opatrunek i skarpetkę:mad: Bo to bystry chłopczyk jest...wychodzi z założenia, że goi się jak na psie, to po co mu opatrunek:lol:?! Swoją drogą z tego wrażenia zapomniałam zmienić tytuł, ale już to robię;) Quote
KamilaS Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Ehhh moje szelki nie pomagają:shake: Zdjął znowu opatrunek...chodzi teraz tylko w samej skarpetce, którą cały czas gubi... W piątek lekarz ma nam pokazać zestaw ćwiczeń rehabilitacyjnych... Quote
aneczka0106 Posted May 22, 2007 Author Posted May 22, 2007 A może sprawdziłaby się elastyczna siatka podtrzymująca, która ściśnie mu łapkę? Moja córcia nosiła taką po poparzeniu...tylko jak Przecinek ma nóżkę dużo chudszą od rączki dziecka w wieku 1,3 mies to może dla niego rozmiaru nie być. Takie siateczki kupuje się w aptece. Rozmiarem jest szerokość, a z długości się ucina według potrzeb, kosztuje to parę złotych. Ta plecionka włókien jest tak ułożona, że jak rozciąga się ją na szerokość, to z długości się skraca, jak na długość, to bardziej opina się na szerokość. Moja Julcia miała taką kombinację: opatrunek+ bandaż nieelastyczny nie tylko w miejscu opatrunku, ale też daleko po bokach dla stabilizacji+siatka utrzymująca całośc w kupie (do tego ściska wszystko trochę i nie czuje się opatrunku:lol:). Przecinkowi możnaby założyć siatkę podwójnie, a bandaż pod siatkę nieco grubiej (no chyba, że rana ma mieć większy dostęp powietrza...nie wiem, co wet mówił i zależy jak się goi) Wycałowałaś ode mnie Przecinka?!:mad::lol: Quote
mulinka Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 KamilaS napisał(a):Chyba się wścieknę!!! Wracam właśnie od weta! Przecinek ma w nodze ŚRUT!!!!!! Weterynasz poinformował mnie, że obok mnie na ulicy Polnej jakiś koleś strzela do psów!!! Mówi, że co chwilę są jakieś zgłoszenia z postrzelonymi kotami czy psami! W piątek Przecinek ma zabieg 220 zł!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Chyba się zabiję własną pięścią.... Kamila zgłoś to koniecznie fundacji Niechciane i Zapomniane S.O.S. dla Zwierząt, dziewczyny na pewno coś z tym zrobią ucałuj ode mnie Twoją mamę, Ciebie też serdecznie pozdrawiam i dziękuję za opiekę nad Przecinkiem Quote
ewatonieja Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Przecinek to już chyba zostanie u Kamili,bo zero odezwu ze strony potencjalnego domku :-( Quote
Kar0la Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Jesli Przecinek ma dalej szukac domu to przydałyby się nowe zdjęcia... Jednak wydaj mi się, że on już znalazł dom...:lol: A jak on się czuje? Quote
KamilaS Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Przecinek czuje się dobrze...Jutro mamy kontrole u weta. Zauważyłam też, że on bardzo często kicha... Generalnie to on jest cudowny:-) Problem jest największy z tym, że nie chce zostawać sam w domu. Lamentuje i drapie w drzwi...Nawet ostatnio pogryzł róg segmentu-dobrze, że moja mama ma słaby wzrok i jeszcze nie zauważyła:evil_lol: Teoretycznie mógłby zostawać z Rublem na dworze, ale to jest taka chudzinka, że kładzie się na boku i przeciska pod bramą!!! Założyłam już nową siatkę na tyle podwórka-tam juz nie przejda, ale zupelnie nie mam pomyslu jak zrobic z ta brama:placz: Aha! Do tej pory wszytskim co związane z psami zajmowałam się ja. Mama tylko jedzienie gotuje. Ostatnio zadeklarowała, że TO ONA będzie wykonywać z Przeciniem ćwiczenia rehabilitacyjne!!! Narazie zamykam go w domu...albo w garazu i sasiadka przychodzi i po godzinie go wypuszcza... Wczoraj w nocy zeszłam na dół...muszę zdobyć aparat i zrobic im fotę, bo to jest widok niesamowity:loveu: Jestem zazdrosna-dziś kot idzie spać do mamy a Przecinek do mnie na górę:razz: Przecinus wprost uwielbia kosteczki ze scięgien...Jak wychodze na pare godzin to musze mu z trzy zostawic, zeby nie pogryzł czegos co do gryzienia wcale sie nie nadaje:mad: Wróbelinka (czyt. Rubel) to jest dopiero cicha woda! Wszystkie buty trzeba chować-wynosi buty na trawe i gryzie:mad: A niedalej jak wczoraj moja mama wstała rano do pracy i ja wtedy schodzę na dol do jej łózka, zeby sie psy nie wsciekaly, ze nikogo w domu nie ma... Schodzę a tam Rubel stoi w drzwiach z rajstopami matki w pysku..jak mnie zobaczyl to wypuscil te rajstopy i zrobil taka mine jakby chcial powiedziec: "No co...?" Okazało się, że otworzyli sobie ostatnią szufladę i się zabawiali skarpetkami:mad: Chyba też ogłosili amnestię dla kota-pozwalają mu już swobodnie poruszać się po podwórzu a także w domu:lol: Quote
KamilaS Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 aha! wszystkim co związane z psami zajmuję się ja...moja mama jedynie gotuje jedzenie, ale.....ostatnio zadeklarowała, że TO ONA BĘDZIE REHABILITOWAĆ NÓŻKĘ Przecinka:crazyeye: A jak byliśmy u weta...zwykle to ona czekała albo a aucie albo w poczekalni-ja wszytsko załatwiałam....tym razem jak wet poprosił "którąś z pań, żeby zobaczyła rentgen" to wcisnęła się przede mnie i zasypała go pytaniami.... Quote
ewatonieja Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 :lol::lol::lol::lol: a to dwa łobuzy,Kamilo Twoja mamusia bardziej lubi Przecinka niz Rubla?:razz: Quote
KamilaS Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Mama lubi Rubla...Rubel jest taka troszke "zosia samosia", a Przecinek to jest taka przytulanka-włazi do niej do łóżka, spi z nia, siedzi z nia w kuchni i ona chyba ma z nim zwyczajnie więcej kontaktu:lol: Quote
ewatonieja Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 możemy prosic o jakies wspólne zdjęcia ,lub o zdjęcia radosnego Rubla na mejl ewa-tonieja2o2.pl Quote
KamilaS Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Gdybym ja miała aparat to bym codziennie zdjęcia robiła... Postaram sie w poniedzialek pozyczyc od kolegi i cos przeslac:-) Quote
aneczka0106 Posted May 25, 2007 Author Posted May 25, 2007 Kamilko, a może jakiś telefon komórkowy mogłabyś wykorzystać?:razz: Quote
aneczka0106 Posted May 25, 2007 Author Posted May 25, 2007 KamilaS napisał(a): Jestem zazdrosna-dziś kot idzie spać do mamy a Przecinek do mnie na górę:razz: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
KamilaS Posted May 27, 2007 Posted May 27, 2007 Zabieram się dzis w nocy za czytanie wszystkich wątków na dogo dotyczących zostawiania psa w domu. Tzn jak go nauczyc, zeby nie wył i siedzial spokojnie!!! Zaraz bedzie miala miejsce próba...podlozylysmy jakies deski pod brame. Mama zostawi Przecinka na podwórku i pojdzie do sklepu. Zobaczymy co zrobi. Jak sie ładnie bedzie zachowywał dostanie psiego kabanosika:lol: Musimy go nauczyc w miesiac zostawac samemu na podwórzu-ja zaraz wyjezdzam, a mama wychodzi do pracy i wraca dopiero o 16stej. Po co ma Przecinek sie kisic w domu skoro moze zostac w Rublem na podwórzu. Mamy taka fajna sasiadke-starsza kobitka-Aurelka. Aurelka sprawdza w ciagu dnia czy naszym psom nie brakuje wody albo jedzenia. Quote
KamilaS Posted May 27, 2007 Posted May 27, 2007 Wczoraj miała miejsce sytuacja-moja mama przeszła samą siebie:shake: Jak zwykle woła mnie około 3 razy na obiad słysząc za każdym razem: "już idę!!!" Schodzę na dół po 15 minutach. Ona siedzi przy stole a obok niej Przecinek. W jego misce pełen zestaw obiadowy: ziemniaczki polane sosem z kawałkiem pieczeni!:crazyeye: Mówi, że jak jeszcze raz się spóźnię to będę mogła co najwyżej miske po nim wylizać:mad: Czuje, że u nas w domu z dnia na dzień zmienia się hierarchia domowników:mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.