lika1771 Posted December 31, 2012 Posted December 31, 2012 asiek.l-g napisał(a):Liluś gdybyś wiedziała za czym obstaje mój mąż..ponoć według niego brzmi dostojnie...próbowałam juz nawet przekupstwa i nic....Asiu najwazniejsze,ze bedzie u Was bezpieczny,najedzony,kochany....A my przebolejemy kazde imie nawet te "dostojne" Quote
Havanka Posted December 31, 2012 Posted December 31, 2012 lika1771 napisał(a):Asiu najwazniejsze,ze bedzie u Was bezpieczny,najedzony,kochany....A my przebolejemy kazde imie nawet te "dostojne" Dokładnie tak ! Nowe imie, nowe życie ! Dostojne też może być, byleby był już u Asi. Asiu, to proszę, podaj mi swoje konto. Quote
asiek.l-g Posted December 31, 2012 Posted December 31, 2012 Havanka napisał(a):Dokładnie tak ! Nowe imie, nowe życie ! Dostojne też może być, byleby był już u Asi. Asiu, to proszę, podaj mi swoje konto. już wysłałam na pw..jeszcze raz dziękuję..żeby Łatuś wiedział jakie ma super ciotki Quote
asiek.l-g Posted January 1, 2013 Posted January 1, 2013 no i co tam u Ciebie Myszko kochana? pakujesz już się pomału? Quote
toyota Posted January 1, 2013 Author Posted January 1, 2013 (edited) Każde imię będzie dobre, byle u kochających ludzi :). Edited January 1, 2013 by toyota Quote
asiek.l-g Posted January 1, 2013 Posted January 1, 2013 toyota napisał(a):Każde imię będzie dobre, byle u kochajacych ludzi :). a pewnie że tak... Quote
asiek.l-g Posted January 1, 2013 Posted January 1, 2013 bardzo proszę o informację z wyprzedzeniem jednodniowym kiedy piesek do nas wyjeżdża, takze o to z kim później rozmawiać o ewentualnych kosztach na weta..a także czy piesek został odrobaczony odpchlony jak nie to muszę lecieć do lecznicy ...bo w sumie nic konkretnie jeszcze nie wiemy Quote
asiek.l-g Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 ależ tu cisza u Ciebie..juz prawie ósma i nkogo jeszcze nie ma??? pieknie Quote
Havanka Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 asiek.l-g napisał(a):ależ tu cisza u Ciebie..juz prawie ósma i nkogo jeszcze nie ma??? pieknie Odwiedzam Łatusia z rana, ale i tak nie wiem, czy jest odpchlony i odrobaczony.:shake: Czekam na dzień, kiedy będzie się już szykował do wyjazdu;) Quote
lika1771 Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 Havanka napisał(a):Odwiedzam Łatusia z rana, ale i tak nie wiem, czy jest odpchlony i odrobaczony.:shake:Czekam na dzień, kiedy będzie się już szykował do wyjazdu;)Nie wyobrazam sobie,zeby nie byl odpchlony i odrobaczony bedac w hotelu,gdzie przebywaja inne psy....I mam nadzieje,ze ma wyciete najgorsze dredy i jest wykapany. Quote
Ekiana Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 A ja to bym nazwała Puszek :) strasznie jest podobny do psa mojej przyjaciółki, niemal jota w jotę podobny. Bujny włos, lekki lok, a po wyczesaniu puch :) Niestety ten psiak już za TM. Miał właśnie na imię Puszek, a dla rodziny i znajomych występował jako Puniek ;) Tak skojarzeniowo mi przyszło. Jednak zgadzam się, że najważniejszy dom, a nie imię :) Quote
asiek.l-g Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 dla mnie to jest oczywiste ze te cztery podstawowe sprawy powinny byc załatwione...ja tylko pytam aby wiedzieć i muszę być przygotowana wkońcu to nie pluszak ze postawie i niech stoi. jemu ma byc dobrze, swobodnie, do pani psiej fryzjerki troche sie czeka , termin wstepny mam zaklepany oni inaczej traktują schroniskowe potrzebujace psiaki - na cito! , obejrzy go jak przyjedize czy jest koniecznosc cięcia. Quote
asiek.l-g Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 narazie czekamy na wiadomosc potwierdzajaca przyjazd psa..a o resztę martwic sie bedziemy jak juz bedzie. Quote
kolejna kobietka Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 odwiedzam Łatka i czekam niecierpliwie na info i trzymam kciuki! :thumbs: Quote
asiek.l-g Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 mam wiadomość z hoteliku, jeszcze nic nie wiedzą w sprawie wyjazdu pieska , nikt sie jeszcze nie kontaktował...tak wiec czekamy dalej... Quote
lika1771 Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 Czy mozna prosic o info,strone cokolwiek,zeby zobaczyc warunki jakie sa w hoteliku? Quote
kolejna kobietka Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 (edited) z tego co wiem, to jest to domowy hotelik... cioteczki mamy darmowego fryzjera w Warszawie dla Latka, zalatwione z kochana Ania z Mikropsow :multi: :loveu: trzeba go bedzie tylko zawiezc, no i nie wiem teraz czy zdarzymy przed wyjazdem? :sad: Edited January 2, 2013 by kolejna kobietka Quote
asiek.l-g Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 lika1771 napisał(a):Czy mozna prosic o info,strone cokolwiek,zeby zobaczyc warunki jakie sa w hoteliku? dołączam sie do pytania, bardzo mało informacji jest z hoteliku, brakuje zdjęc hoteliku , ...hotelik domowy to jak mozna trzymac śmierdziuszka nie wykąpanego w domu, bo wiemy że nie był kąpany a ponoć brzydko pachnie no i tylko kilka dredów ma wycięte.. Quote
ludwa Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 Proponuje zadzwonić do hoteliku Na przyszłość proponuję również samemu poszukać, zaproponować, dać miejsce na JUŻ. I wtedy roztrząsać, czy warunki są odpowiednie. Mam jakieś dziwne wrażenie, że niektórzy tutaj mają jakieś animozje z hotelikiem i dlatego zawzięcie krążą wokół tego tematu, jakby był najważniejszy albo pies miał tam być kilka miesięcy. W każdym razie na przyszłość zastanowię się, czy przykładać rękę do jakiejkolwiek pomocy z którą nie jestem bezpośrednio związana. Ew. napiszę to tych najbardziej dociekliwych. Chcieliśmy ułatwić docelowemu dt dotransportowanie psa. Znalazła sie osoba, która chce pojechać, pies przyjechał transportem za darmo, nie oczekiwałyśmy partytcypacji, chociaż płaciłyśmy za transport Asi. Chciałam ułatwić, zamiast pracować, wisiałam na telefonie, żeby gdziekolwiek go przechować. Tymczasem czytam o oczekiwaniach co do psa (jadąc ze schroniska pewnie by dojechał czyściutki i świeżutki), co do hotelu (jakoś nikt się nie pofatygował aby cokolwiek zorganizować na czas, bo i po co, przecież zrobi się samo). asiek.l-g masz numer do hoteliku- zadzwoń, wypytaj, zorganizuj. Ja za rachunki telefoniczne płacę ze swoich pieniędzy, pies nie jest pod moją opieką, chciałam być tylko uprzejma, pomóc psu, stąd decyzja o konsultacji okulistycznej i załatwianie czegokolwiek. I prawdę pisząc, dobrze, że chodzi o pomoc psu a nie zainteresowanym (i zainteresowanym hotelikiem a nie psem). Jak widać, skoro w parę godzin udało się zorganizować psu przyjazd do Warszawy, to transport w Wawie i okolicy pewnie również można zorganizować. Ręce mi opadają. Quote
lika1771 Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 (edited) ludwa napisał(a):Proponuje zadzwonić do hoteliku Na przyszłość proponuję również samemu poszukać, zaproponować, dać miejsce na JUŻ. I wtedy roztrząsać, czy warunki są odpowiednie. Mam jakieś dziwne wrażenie, że niektórzy tutaj mają jakieś animozje z hotelikiem i dlatego zawzięcie krążą wokół tego tematu, jakby był najważniejszy albo pies miał tam być kilka miesięcy.W każdym razie na przyszłość zastanowię się, czy przykładać rękę do jakiejkolwiek pomocy z którą nie jestem bezpośrednio związana. Ew. napiszę to tych najbardziej dociekliwych.Chcieliśmy ułatwić docelowemu dt dotransportowanie psa. Znalazła sie osoba, która chce pojechać, pies przyjechał transportem za darmo, nie oczekiwałyśmy partytcypacji, chociaż płaciłyśmy za transport Asi. Chciałam ułatwić, zamiast pracować, wisiałam na telefonie, żeby gdziekolwiek go przechować. Tymczasem czytam o oczekiwaniach co do psa (jadąc ze schroniska pewnie by dojechał czyściutki i świeżutki), co do hotelu (jakoś nikt się nie pofatygował aby cokolwiek zorganizować na czas, bo i po co, przecież zrobi się samo).asiek.l-g masz numer do hoteliku- zadzwoń, wypytaj, zorganizuj. Ja za rachunki telefoniczne płacę ze swoich pieniędzy, pies nie jest pod moją opieką, chciałam być tylko uprzejma, pomóc psu, stąd decyzja o konsultacji okulistycznej i załatwianie czegokolwiek. I prawdę pisząc, dobrze, że chodzi o pomoc psu a nie zainteresowanym (i zainteresowanym hotelikiem a nie psem).Jak widać, skoro w parę godzin udało się zorganizować psu przyjazd do Warszawy, to transport w Wawie i okolicy pewnie również można zorganizować.Ręce mi opadają.No tak jak juz ktos cos zalatwil za darmo i platny hotelik to trzeba siedziec cicho....Nie mozna o nic pytac i doprosic sie wykapania psa i obciecia dredow,bo 12 zl za dobe to niesamowita okazja.Nie znam tego hoteliku i dlatego chce wiedziec jakie warunki ma pies za ktorego sie placi.I naprawde pomoglas tylko psu,bo to on potrzebowal pomocy i chyba po tu jestesmy,zeby pomagac . Edited January 2, 2013 by lika1771 Quote
Havanka Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 Też nie rozumiem, dlaczego nie można pytać o takie rzeczy? Czy jest w tym coś złego? Quote
kolejna kobietka Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 powiem wam cioteczki, ze kazdy ma tutaj racje, ale to dzieki dziewczynom z 4Dogs Latek przyjechal do Warszawy za darmo i zostal przyjety do tego "hoteliku", moglysmy w miedzyczasie szukac czegos innego, nie zrobilysmy tego, ja prosilam o darmowy dt na fb, ale nikt nie pomogl :sad: tak jak pisze ludwa, zalatwily ten hotelik bo nie mialysmy nic, a to, ze Latek w takim stanie z niego wyjedzie, gdzie jest brana oplata jak chyba w kazdym innym, to juz mozemy miec pretensje do tej kobiety i do jej sumienia, ze bierze pieniadze, a pies nie ma wiele lepiej niz w schronie... Quote
ludwa Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 Pytać można, owszem. Tylko jakoś dziwnie o jedno tylko te pytania. Każdy ma swoje zajęcia, każdy miał święta, chociaż każdy pracuje ale w hoteliku, to już tego luksusu mieć nie muszą przecież... Osoby zainteresowane bezpośrednio mają numer, niech zadzwonią, dowiedzą się, ustalą. Czy ja zabraniam. Czy tylko każdy czeka na gotowe? To, że sporo z nas zajmuje się psami, nie oznacza, że tylko psami, czy jednym psem. Więc wybaczcie, dla mnie sprawa strzyżenia w środku zimy, między Świętami itd ma niewielkie znaczenie. Dla mnie znaczenie miało oko i tego dopilnowałam. Kogo interesuje kosmetyka psa, niech weźmie numer od asiek.l-g i zadzwoni. Na marginesie, czemu zawsze takimi sprawami najbardziej zainteresowane są osoby, które nawet tego psa nie pogłaszczą, nie wiozą swoim samochodem? Poza tym w schronie, psów wymagających kąpania i strzyżenia jest bez liku, zapraszam do pomocy na miejscu. Tak, hotelik jest płatny. Ten hotelik również nie robił problemu z tego, że po Łatku wędrowało stado pcheł. A jakoś inne, nawet płatne kojcowe miały ten problem. Jak rozumiem, skoro obecne warunki (kilka dni hotelu) są takie istotne, to asiek.l-g dopiero będzie zlustrowana w każdą stronę... No chyba, ze chodzi to o warunki za pieniądze, bo bez pieniędzy warunki już nie mają znaczenia? Dlatego właśnie ludzie stąd znikaja I skoro płatne hoteliki tak kłują w oczy, sama mam kilka psów pod opieką i bardzo chętnie przyjmuję oferty BDT, oczywiście za zwrot kosztów. Tylko, kurcze, jakoś chętnych nie ma. Łatek pojedzie w ten lub przyszły weekend do asiek.l-g Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.