Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

asiek.l-g napisał(a):
Liluś gdybyś wiedziała za czym obstaje mój mąż..ponoć według niego brzmi dostojnie...próbowałam juz nawet przekupstwa i nic....
Asiu najwazniejsze,ze bedzie u Was bezpieczny,najedzony,kochany....A my przebolejemy kazde imie nawet te "dostojne"

  • Replies 513
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

lika1771 napisał(a):
Asiu najwazniejsze,ze bedzie u Was bezpieczny,najedzony,kochany....A my przebolejemy kazde imie nawet te "dostojne"

Dokładnie tak ! Nowe imie, nowe życie ! Dostojne też może być, byleby był już u Asi. Asiu, to proszę, podaj mi swoje konto.

Posted

Havanka napisał(a):
Dokładnie tak ! Nowe imie, nowe życie ! Dostojne też może być, byleby był już u Asi. Asiu, to proszę, podaj mi swoje konto.


już wysłałam na pw..jeszcze raz dziękuję..żeby Łatuś wiedział jakie ma super ciotki

Posted

bardzo proszę o informację z wyprzedzeniem jednodniowym kiedy piesek do nas wyjeżdża, takze o to z kim później rozmawiać o ewentualnych kosztach na weta..a także czy piesek został odrobaczony odpchlony jak nie to muszę lecieć do lecznicy ...bo w sumie nic konkretnie jeszcze nie wiemy

Posted

asiek.l-g napisał(a):
ależ tu cisza u Ciebie..juz prawie ósma i nkogo jeszcze nie ma??? pieknie


Odwiedzam Łatusia z rana, ale i tak nie wiem, czy jest odpchlony i odrobaczony.:shake:
Czekam na dzień, kiedy będzie się już szykował do wyjazdu;)

Posted

Havanka napisał(a):
Odwiedzam Łatusia z rana, ale i tak nie wiem, czy jest odpchlony i odrobaczony.:shake:Czekam na dzień, kiedy będzie się już szykował do wyjazdu;)
Nie wyobrazam sobie,zeby nie byl odpchlony i odrobaczony bedac w hotelu,gdzie przebywaja inne psy....I mam nadzieje,ze ma wyciete najgorsze dredy i jest wykapany.

Posted

A ja to bym nazwała Puszek :)

strasznie jest podobny do psa mojej przyjaciółki, niemal jota w jotę podobny. Bujny włos, lekki lok, a po wyczesaniu puch :)
Niestety ten psiak już za TM. Miał właśnie na imię Puszek, a dla rodziny i znajomych występował jako Puniek ;)
Tak skojarzeniowo mi przyszło. Jednak zgadzam się, że najważniejszy dom, a nie imię :)

Posted

dla mnie to jest oczywiste ze te cztery podstawowe sprawy powinny byc załatwione...ja tylko pytam aby wiedzieć i muszę być przygotowana wkońcu to nie pluszak ze postawie i niech stoi. jemu ma byc dobrze, swobodnie, do pani psiej fryzjerki troche sie czeka , termin wstepny mam zaklepany oni inaczej traktują schroniskowe potrzebujace psiaki - na cito! , obejrzy go jak przyjedize czy jest koniecznosc cięcia.

Posted (edited)

z tego co wiem, to jest to domowy hotelik...

cioteczki mamy darmowego fryzjera w Warszawie dla Latka, zalatwione z kochana Ania z Mikropsow :multi: :loveu: trzeba go bedzie tylko zawiezc, no i nie wiem teraz czy zdarzymy przed wyjazdem? :sad:

Edited by kolejna kobietka
Posted

lika1771 napisał(a):
Czy mozna prosic o info,strone cokolwiek,zeby zobaczyc warunki jakie sa w hoteliku?


dołączam sie do pytania, bardzo mało informacji jest z hoteliku, brakuje zdjęc hoteliku , ...hotelik domowy to jak mozna trzymac śmierdziuszka nie wykąpanego w domu, bo wiemy że nie był kąpany a ponoć brzydko pachnie no i tylko kilka dredów ma wycięte..

Posted

Proponuje zadzwonić do hoteliku
Na przyszłość proponuję również samemu poszukać, zaproponować, dać miejsce na JUŻ. I wtedy roztrząsać, czy warunki są odpowiednie.
Mam jakieś dziwne wrażenie, że niektórzy tutaj mają jakieś animozje z hotelikiem i dlatego zawzięcie krążą wokół tego tematu, jakby był najważniejszy albo pies miał tam być kilka miesięcy.
W każdym razie na przyszłość zastanowię się, czy przykładać rękę do jakiejkolwiek pomocy z którą nie jestem bezpośrednio związana. Ew. napiszę to tych najbardziej dociekliwych.
Chcieliśmy ułatwić docelowemu dt dotransportowanie psa. Znalazła sie osoba, która chce pojechać, pies przyjechał transportem za darmo, nie oczekiwałyśmy partytcypacji, chociaż płaciłyśmy za transport Asi. Chciałam ułatwić, zamiast pracować, wisiałam na telefonie, żeby gdziekolwiek go przechować. Tymczasem czytam o oczekiwaniach co do psa (jadąc ze schroniska pewnie by dojechał czyściutki i świeżutki), co do hotelu (jakoś nikt się nie pofatygował aby cokolwiek zorganizować na czas, bo i po co, przecież zrobi się samo).

asiek.l-g masz numer do hoteliku- zadzwoń, wypytaj, zorganizuj. Ja za rachunki telefoniczne płacę ze swoich pieniędzy, pies nie jest pod moją opieką, chciałam być tylko uprzejma, pomóc psu, stąd decyzja o konsultacji okulistycznej i załatwianie czegokolwiek. I prawdę pisząc, dobrze, że chodzi o pomoc psu a nie zainteresowanym (i zainteresowanym hotelikiem a nie psem).

Jak widać, skoro w parę godzin udało się zorganizować psu przyjazd do Warszawy, to transport w Wawie i okolicy pewnie również można zorganizować.

Ręce mi opadają.

Posted (edited)

ludwa napisał(a):
Proponuje zadzwonić do hoteliku Na przyszłość proponuję również samemu poszukać, zaproponować, dać miejsce na JUŻ. I wtedy roztrząsać, czy warunki są odpowiednie. Mam jakieś dziwne wrażenie, że niektórzy tutaj mają jakieś animozje z hotelikiem i dlatego zawzięcie krążą wokół tego tematu, jakby był najważniejszy albo pies miał tam być kilka miesięcy.W każdym razie na przyszłość zastanowię się, czy przykładać rękę do jakiejkolwiek pomocy z którą nie jestem bezpośrednio związana. Ew. napiszę to tych najbardziej dociekliwych.Chcieliśmy ułatwić docelowemu dt dotransportowanie psa. Znalazła sie osoba, która chce pojechać, pies przyjechał transportem za darmo, nie oczekiwałyśmy partytcypacji, chociaż płaciłyśmy za transport Asi. Chciałam ułatwić, zamiast pracować, wisiałam na telefonie, żeby gdziekolwiek go przechować. Tymczasem czytam o oczekiwaniach co do psa (jadąc ze schroniska pewnie by dojechał czyściutki i świeżutki), co do hotelu (jakoś nikt się nie pofatygował aby cokolwiek zorganizować na czas, bo i po co, przecież zrobi się samo).asiek.l-g masz numer do hoteliku- zadzwoń, wypytaj, zorganizuj. Ja za rachunki telefoniczne płacę ze swoich pieniędzy, pies nie jest pod moją opieką, chciałam być tylko uprzejma, pomóc psu, stąd decyzja o konsultacji okulistycznej i załatwianie czegokolwiek. I prawdę pisząc, dobrze, że chodzi o pomoc psu a nie zainteresowanym (i zainteresowanym hotelikiem a nie psem).Jak widać, skoro w parę godzin udało się zorganizować psu przyjazd do Warszawy, to transport w Wawie i okolicy pewnie również można zorganizować.Ręce mi opadają.
No tak jak juz ktos cos zalatwil za darmo i platny hotelik to trzeba siedziec cicho....Nie mozna o nic pytac i doprosic sie wykapania psa i obciecia dredow,bo 12 zl za dobe to niesamowita okazja.Nie znam tego hoteliku i dlatego chce wiedziec jakie warunki ma pies za ktorego sie placi.I naprawde pomoglas tylko psu,bo to on potrzebowal pomocy i chyba po tu jestesmy,zeby pomagac .

Edited by lika1771
Posted

powiem wam cioteczki, ze kazdy ma tutaj racje, ale to dzieki dziewczynom z 4Dogs Latek przyjechal do Warszawy za darmo i zostal przyjety do tego "hoteliku", moglysmy w miedzyczasie szukac czegos innego, nie zrobilysmy tego, ja prosilam o darmowy dt na fb, ale nikt nie pomogl :sad: tak jak pisze ludwa, zalatwily ten hotelik bo nie mialysmy nic, a to, ze Latek w takim stanie z niego wyjedzie, gdzie jest brana oplata jak chyba w kazdym innym, to juz mozemy miec pretensje do tej kobiety i do jej sumienia, ze bierze pieniadze, a pies nie ma wiele lepiej niz w schronie...

Posted

Pytać można, owszem.
Tylko jakoś dziwnie o jedno tylko te pytania.
Każdy ma swoje zajęcia, każdy miał święta, chociaż każdy pracuje ale w hoteliku, to już tego luksusu mieć nie muszą przecież...
Osoby zainteresowane bezpośrednio mają numer, niech zadzwonią, dowiedzą się, ustalą. Czy ja zabraniam. Czy tylko każdy czeka na gotowe?
To, że sporo z nas zajmuje się psami, nie oznacza, że tylko psami, czy jednym psem. Więc wybaczcie, dla mnie sprawa strzyżenia w środku zimy, między Świętami itd ma niewielkie znaczenie. Dla mnie znaczenie miało oko i tego dopilnowałam. Kogo interesuje kosmetyka psa, niech weźmie numer od asiek.l-g i zadzwoni.
Na marginesie, czemu zawsze takimi sprawami najbardziej zainteresowane są osoby, które nawet tego psa nie pogłaszczą, nie wiozą swoim samochodem?
Poza tym w schronie, psów wymagających kąpania i strzyżenia jest bez liku, zapraszam do pomocy na miejscu.
Tak, hotelik jest płatny. Ten hotelik również nie robił problemu z tego, że po Łatku wędrowało stado pcheł. A jakoś inne, nawet płatne kojcowe miały ten problem.
Jak rozumiem, skoro obecne warunki (kilka dni hotelu) są takie istotne, to asiek.l-g dopiero będzie zlustrowana w każdą stronę... No chyba, ze chodzi to o warunki za pieniądze, bo bez pieniędzy warunki już nie mają znaczenia?
Dlatego właśnie ludzie stąd znikaja
I skoro płatne hoteliki tak kłują w oczy, sama mam kilka psów pod opieką i bardzo chętnie przyjmuję oferty BDT, oczywiście za zwrot kosztów. Tylko, kurcze, jakoś chętnych nie ma.

Łatek pojedzie w ten lub przyszły weekend do asiek.l-g

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...