kudlataja Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 Lekarz nie mówi nic konkretnego, poza tym, że to na pewno sprawy neurologiczne. Pisałam niedawno na wątku Krystyny (jakoś w pośpiechu przegapiłam, że Bartek ma swój wątek), że głowa Bartka nie jest w najlepszym stanie i nosi ślady jakiegoś poważniejszego urazu. Poza tym oczkiem na które nie widzi, również stan kości jego czaszki pozostawia wiele do życzenia, w kilku miejscach czaszka jest zapadnięta, w kilku wystają kości, których tam nie powinno być. Tomografia powinna wiele wyjaśnić. Quote
gusia0106 Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 Dziwi mnie tylko, że nie wdrożył leczenia sterydowego...z karty wynika, że Bartek dostaje tylko leki przeciwzapalne, witaminy i raz dostał antybiotyk. Quote
kudlataja Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 Ja kompletnie się na tym nie znam i ufam w tych kwestiach lekarzowi. Tak to u nas w Zamościu wygląda.. Quote
kudlataja Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 Antybiotyk był podawany przez cały tydzień, Krystyna robiła zastrzyki Bartkowi... Quote
Aryste Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 ale wtedy jak dostal sterydy (chyba z pt na sobote) , to sie od razu lepiej poczul. potem efekt minal i znowu jets gorzej :-( Quote
kudlataja Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 Jednak poprawa była bardzo krótkotrwała, to był dosłownie jeden dzień kiedy odetchnęłyśmy z ulgą. Quote
kudlataja Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 Strasznie mnie martwi to jego sztywnienie. Trzymałam go dziś na rękach to przednie łapki miał strasznie napięte a tylne leżały bezwładnie:( Quote
Becia Lublin Posted January 21, 2013 Author Posted January 21, 2013 w końcu dotarłam do domu, jeśli jest ktoś zainteresowany wsparciem finansowym Bartusia podam na PW konto do wpłat ... jutro wyściskam go już w Lublinie Quote
mala_czarna Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 Beciu, ja podałam Twoje konto, i pieniążki dla Bartusia wpłyną już bezpośrednio do Ciebie od Kundelkowej Skarbonki ;) Quote
Energy Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 Miejmy nadzieję, że dotrwa do jutra:(i że uda się go uratować... Quote
rudakacha Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 Jestem za sprawką Dory1020. Podrzućcie nr konta to wpłacę coś chociaż jednorazowo a jeśli trzeba to wysupłam na jakąś małą (niestety) stałą. Oby nie było za późno. Quote
Becia Lublin Posted January 21, 2013 Author Posted January 21, 2013 [quote name='mala_czarna']Beciu, ja podałam Twoje konto, i pieniążki dla Bartusia wpłyną już bezpośrednio do Ciebie od Kundelkowej Skarbonki ;)[/QUOTE] dziękuję bardzo :loveu: Quote
Becia Lublin Posted January 21, 2013 Author Posted January 21, 2013 [quote name='rudakacha']Jestem za sprawką Dory1020. Podrzućcie nr konta to wpłacę coś chociaż jednorazowo a jeśli trzeba to wysupłam na jakąś małą (niestety) stałą. Oby nie było za późno.[/QUOTE] już wysyłam na pw nr konta, dziękuję serdecznie :loveu: Quote
Ingrid44 Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 Jestem na watku ale nie wiem co napisac. Strasznie zal mi Bartusia :( Poprosze nr konta.Obiecywalam deklaracje na Hotelik . Quote
Becia Lublin Posted January 21, 2013 Author Posted January 21, 2013 [quote name='Ingrid44']Jestem na watku ale nie wiem co napisac. Strasznie zal mi Bartusia :( Poprosze nr konta.Obiecywalam deklaracje na Hotelik .[/QUOTE] już wysyłam na PW dziękuję bardzo, póki co walczymy o zdrowie i życie maluszka Quote
ala123 Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 Tak,jak pisałam Bartuś ma jutro o 16 mieć robiona tomografię w Lublinie,tylko,że jest problem z transportem do Lublina,nie ma go kto zawieźć. Kudlataja,która jest naszym psio-kocim kierowcą jutro o tej porze pracuje,może zawieźć go jedynie wcześniej. Rozmawiałam dzisiaj z dt we Wrocławiu. Pani Ewa polecona przez dogomaniacką cioteczkę Wiola&Miłosz może podjąć się opieki nad Bartusiem. W tej chwili ma 3 psy: niewidomego ONka,wycofaną goldenkę i jeszcze kogoś,zapomniałam. Oferuje domek wolnostojący, ciszę i spokój. Prosi jedynie o wsparcie w kwestii utrzymania psa,tj. wyżywienie, opiekę weterynaryjną,legowisko itp. Co o tym sądzicie? Ja jestem za, nawet od razu z Lublina,np. pojutrze,jeżeli oczywiście stamn zdrowia Bartusia na to pozwoli Quote
DORA1020 Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 [quote name='rudakacha']Jestem za sprawką Dory1020. Podrzućcie nr konta to wpłacę coś chociaż jednorazowo a jeśli trzeba to wysupłam na jakąś małą (niestety) stałą. Oby nie było za późno.[/QUOTE] Bardzo dziekuje:) Zawsze mozna na Ciebie liczyc:) Nie bedzie za pozno,napewno nie bedzie Quote
Ty$ka Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 Śledzę wątek non stop... Trzymam kciuki, by transport udało się załatwić i Bartuś doczekał się tomografii. Quote
merryjanee Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 [quote name='ala123']Tak,jak pisałam Bartuś ma jutro o 16 mieć robiona tomografię w Lublinie,tylko,że jest problem z transportem do Lublina,nie ma go kto zawieźć. Kudlataja,która jest naszym psio-kocim kierowcą jutro o tej porze pracuje,może zawieźć go jedynie wcześniej. Rozmawiałam dzisiaj z dt we Wrocławiu. Pani Ewa polecona przez dogomaniacką cioteczkę Wiola&Miłosz może podjąć się opieki nad Bartusiem. W tej chwili ma 3 psy: niewidomego ONka,wycofaną goldenkę i jeszcze kogoś,zapomniałam. Oferuje domek wolnostojący, ciszę i spokój. Prosi jedynie o wsparcie w kwestii utrzymania psa,tj. wyżywienie, opiekę weterynaryjną,legowisko itp. Co o tym sądzicie? Ja jestem za, nawet od razu z Lublina,np. pojutrze,jeżeli oczywiście stamn zdrowia Bartusia na to pozwoli[/QUOTE] jestem bardzo za, zrobię za swoich rzeczy bazarek na ten cel. To bardzo dobry pomysł, p. Krystyna pomogła ile mogła, ale nie możemy jej obarczać chorym Bartusiem jeszcze Quote
Becia Lublin Posted January 21, 2013 Author Posted January 21, 2013 popieram ten pomysł ... szukamy transportu do Wrocławia Quote
fona Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 Wrocław spadł z nieba. A czy pani będzie mogła z nim jeździć do weterynarza, jeśli np. będzie trzeba codziennie? Proszę o pw z numerem konta. Quote
ala123 Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 [quote name='fona']Wrocław spadł z nieba. A czy pani będzie mogła z nim jeździć do weterynarza, jeśli np. będzie trzeba codziennie? Proszę o pw z numerem konta.[/QUOTE] Pani Ewa ma niedaleko gabinet weterynaryjny,nawet pieszo można dojść. Martwię się jutrzejszym dniem, nie ma kierowcy do Lublina a badanie umówione.I jeszcze w dodatku pogoda coraz gorsza:wieje, sypie,zamarza,warunki na drodze fatalne. Quote
bela51 Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 Podeslijcie mi prosze nr konta dla bidulka Bartusia. Quote
ala123 Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 Rozmawiałam z Becią i Kudłataja odnośnie jutrzejszego dnia. Bartusia zawiezie jednak kochana i niezastąpiona Kudłataja,przesunie jutrzejsze lekcje na później i mówi,że da jakoś radę. Z Zamościa ma wyjechać o godz.13, Becia czekałaby w Lublinie i zajęłaby się dalej Bartusiem, a Kudlataja wróciłaby do Zamościa. Po badaniu psiak zostałby umieszczony w szpitaliku na Stefczyka. Becia wstępnie załatwiła też transport do Wrocławia na środę, ale na razie oczwiście nie ma co planowac,bo nie wiem jaka będzie diagnoza. Może nie potrzebnie się martwię,ale co będzie,jeżeli Bartusia czeka operacja? Gdzie go umieścimy potem? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.