Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 525
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To dobty pomysł zaadzwonic do tej młodej pary i powiedzieć ,ze pies jest w ciężkim stanie i czy u nich nic się nie wydarzyło lub czy czegoś juz wcześniej nie zauważyli ...

Posted

Wiecie, co ? Tak zastanawiam się nad tym wszystkim, łzy mi się same cisną na myśl o Bartusiu.
Ten kto go skrzywdził też zostanie skrzywdzony.
Złe uczynki wracają, taka KARMA, w co będę mocno wierzyć w tym wypadku.
Z natury nie jestem zawistna, ale takie sytuacje denerwują mnie na maksa i ulżyłoby mi tylko jakbym mogła tego kogoś znaleźć i odpłacić mu się tym samym.

Posted (edited)

mam zle przeczucia...
no i ten rentgen dopiero we wtorek :-((((
płakac sie chce.patrze na zdjecie wesolego pieska w pierwszych postach watku....
cos musialo sie stac w tym "ds"
mysle ze koneicznei trzeba zadzownic do tych mlodych ludzi. tlumaczenie ze nabroil..
teraz wydaje mi sie to dziwne.
a czy on sie czyms nie zatruł? sama juz nei wiem. boje sie ze go tracimy... z godziny na godzine jest coraz gorzej :-((((

Edited by Aryste
Posted

Dlaczego rtg we wtorek??? Może jest obrzęk, krwiak, bo to neurologiczne objawy przecież są:(Powinien dostać sterydy i leki przeciwobrzękowe...jest jakieś wytłumaczenie dlaczego we wtorek?A do ludzi to trzeba by zadzwonić i poinformować o złożeniu doniesienia na policję...

Posted

Jak Gusia się zaloguje na Dogo to napisze więcej (Vario Gusi miał kiedyś wylew), ale ja skopiuję teraz to, o czym rozmawiałysmy na GG :(

[FONT=MS Shell Dlg 2]
no dobra, to jest ewidentnie uraz mózgu
[/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2][/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]ten stupor, w który on wpada, że zastyga w jednej pozycji
[/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2][/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]to kręcenie się i słanianie po nogach
[/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2][/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]to, że nie może zejśc po schodach - nie może, bo jak się schyla to mu spływa krew do mózgu i zaburza mu orientację
[/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2][/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]teraz tak - MIGIEM do weta!
[/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2][/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]najlepiej do jakiegoś innego, niż ten u któRego był, bo widac , że się nie zna
[/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2][/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]natychmiast powinien mieć podaną uderzeniową dawkę sterydu, pewnie kroplówki
[/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2][/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]koniecznie CZOPKI antywymiotne, może być torecan
[/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2][/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]powinien być karmiony małymi porcjami 3, 4 razy dziennie, o ile będzie chciał jeść
[/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2][/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2] generalnie to dac mu spokój, niech śpi jak najwięcej i odpoczywa, ze schodów tzreba go znosić i tylko na siku i kupę, żadnych spacerów
[/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2][/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]zastrzyki z B12 powinni mu też robić
[/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2]
[/FONT]

Posted

wazne ze wiadomo co mu jest. to juz duzo.
teraz trzeba go zaprowadzic do innego weta.
i niech piese odpoczywa.
a swoja droga to teraz jestem coraz bardziej pewna ze to dzieki temu "ds" jest w tym stanie.

Posted

Po wczorajszych zastrzykach Bartuś w nocy spał spokojnie. Jeden raz obudził się na siq. Krysia powiedziała, że chyba w końcu wet trafił z lekami, bo od razu widać poprawę. Bartuś siada jak piesek, z łapkami z przodu, a nie leży bezwładne ciało. Wrócił mu apetyt.

Posted

Jestem, Mała Czarna mnie zawołała.

A czy wiecie z czego on dostaje zastrzyki? Powinien dostać uderzeniową dawkę sterydu, kroplówki, zastrzyki z B12.
Warto podać leki wspomagające pracę mózgu - cholera, zaraz sobie przypomnę nazwę to napiszę.
Jeżeli je, to najlepiej aby był karmiony z ręki lub misek na podwyższeniu - nie powinien schylać główki.
Dopytajcie może Krysię czy on nie ma czasami oczopląsu?

Nie jestem wetem, ale mam kilka psich wylewów za sobą, objawy, które są tu opisane są klasycznymi dla wylewu, ale możliwe, że takie objawy daje również jedna osoba. Czy on przechyla stale główkę na jedną stronę, lub trzyma ją w górze?


Aa, i chciałam Was uspokoić - nic się nie musiało wydarzyć w tamtym domku, który go adoptował. Jeśli on miał kiedyś uraz głowy ( a wychodzi na to, że miał o ile dobrze zrozumiałam) to niestety tendencję do wylewów ma większą niż inne psy. Wystarczy zmiana miejsca, stres.....i już.

Posted

jakie zastrzyki dostał wie Krysia, która nie ma w domu nawet komputera więc nie napisze lub kudłata, która wozi Krysię i Bartusia do weta, może ja się później dowiem i napiszę ... póki co dopiero wynik RTG potwierdzi dopiero co w tej główce się dzieje

Posted

Też wczoraj pisałam, że powinien dostać sterydy, leki p/obrzękowe...
Może być krwiak pourazowy, powylewowy, obrzęk mózgu itp. cokolwiek to jest to są ewidentne objawy neurologiczne i powinny być zdiagnozowane. Z tego co mi wiadomo to akurat neurologiczna diagnoza jest zawsze pilna:shake:

Posted

[quote name='Energy']Też wczoraj pisałam, że powinien dostać sterydy, leki p/obrzękowe...
Może być krwiak pourazowy, powylewowy, obrzęk mózgu itp. cokolwiek to jest to są ewidentne objawy neurologiczne i powinny być zdiagnozowane. Z tego co mi wiadomo to akurat neurologiczna diagnoza jest zawsze pilna:shake:[/QUOTE]

Jest dokładnie tak jak piszesz. Im wcześniej zostaną podane sterydy tym mniejsze uszkodzenia trwałe. Ważne żeby wdrożyć dobre leczenie. Jeśli po sterydach (bo tak obstawiam, że dostał steryd) zaczyna się poprawiać, to moim zdaniem nie ma sensu robić rtg.

Posted

[quote name='asiuniab']czyli dziś też powinien być u weta, tylko innego[/QUOTE]

Tylko, że na to potrzebne są pieniądze.
Na FB nnapisałam Beatce, że mogę poprosić o wsparcie Kundelkową Skarbonkę, ale póxniej, tutaj na wątku, trzeba będzie wstaiwić skan faktury od weterynarza.

Posted

[quote name='asiuniab']czyli dziś też powinien być u weta, tylko innego[/QUOTE]


Moim zdaniem tak, ale prawda jest też taka, że łatwo radzić na odległość, a na miejscu to już nigdy to wszystko nie jest takie proste

Posted

Pozwolcie leczyc Bartusia wetowi.On wie co robi.To dobry zamojski wet.
Nie ma sensu biegac po innych wetach,tymbardziej,ze jest widoczna poprawa.
Dzisiaj rano rozmawialam z Krystyna i zadowolona powiedziala,ze Bartus lepiej sie czuje.Cala noc spal/nie tak jak ostatnia noc/
odzyskal apetyt i nawet mial ochote na zabawe.Poczekajmy spokojnie do wtorku.
Co do nowego DT to owszem trzeba Bartusia tam zabrac/chociaz jeszcze nie wiadomo do jakiego/,ale????????????sa stale deklaracje na DT??????????????
O ile sie orientuje to tylko jedna.....Ingrid--20zl.
Wiec moze trzeba rozsylac watek i blagac o pomoc.

Posted

Na wydarzeniu na FB pisałam, że gdyby te 260 (teraz nawet więcej) osób wpłaciło choćby po 2 zł to już by coś było, ale odzewu nie ma żadnego. Jednorazowo mogę wspomóc, ale dopiero przy wypłacie. Dora, nie gniewaj się, i nie pomyśl sobie, że się mądrzę, ale może własnie wet nie wie co robi, skoro nawet nie wspomniał, że to jak się Bartuś teraz czuje to właśnie efekt wylewu, może jakiegoś krwiaka? Bartuś wcześniej też się trochę już lepiej czuł, nie miał rozwolnienia, no ale sama widzisz, że to jego zataczanie się, przewracanie wręcz, to nie jest normalne, prawda?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...