Maryna Posted March 14, 2015 Posted March 14, 2015 Mała się dziś wyluzowała,kładzie się wreszcie 1 Quote
AnnaEwa Posted March 14, 2015 Posted March 14, 2015 fajna mała :) czuje się u Ciebie już jak w domu :) Quote
_Dunaj_ Posted March 14, 2015 Posted March 14, 2015 Słodka jest i jeszcze sporo podrosnie, widac po łapkach Quote
Norel Posted March 14, 2015 Posted March 14, 2015 Cały czas na rośnięcie przebidowała na pewnie jakiejś bylejakiej karmie to już nie nadrobi za wiele... Ania, się nie dziwię że młodych psów nie mają skoro u nich masowo na te eksperymenty plus zoofilia nie jest karana- ostatnio zostałam uświadomiona w temacie i mocno zbulwersowana tym czemu im tyle zwierzaków trzeba-bo się "zużywają"... Quote
Blancia Posted March 14, 2015 Posted March 14, 2015 rany miałam telefon od babki mieszkającej w Niemczech. Kobita ok, mieszka od 25 lat w NIemczech. Okazało się ze przyjeżdża ze swoimi pacjentami (zajmuje się medycyna naturalną) do Kołobrzegu na kuracje. Pochodzi z Włocławka. Mieli przez 2 lata pod opieka błekita - wlaściciel wrócił z wojaży po świecie po 2 latach i psa zabrał :( Kobita płakała jak o tym mówila. Hmmm Aniu, spotkaj się z nią, pogadaj, zobacz, jak Vituś na nią zareaguje. Mówiłam Ci, że w rejonie, w którym ostatnio pracowałam, a teraz pracuje Marek naprawdę dbają o psy. A zaznaczam, że co jeden to "piękniejszy". U nas takie siedzą latami w schronach. Ty mówisz po niemiecku, więc kontakt z odpowiednim urzędem nie byłby problemem w razie W. Pamiętasz, czemu nie mogłam pomóc Lolicie? Niemiec bał się, że jako przedstawiciel Stowarzyszenia założę mu sprawę. U nich prawo działa trochę inaczej. A który to rejon Niemiec, bo jakby co trochę "szpiegów" się znajdzie. Patrzę na pręguskę, czytam o niej i ................................... wolę wykropkować. Quote
tu_ania_tu Posted March 14, 2015 Posted March 14, 2015 zobaczymy czy pani sie w ogóle jeszcze odezwie. To pólnoc, okolice Bremen Quote
_Dunaj_ Posted March 15, 2015 Posted March 15, 2015 Aniu skonatakuj się z Kasią od Cormasia, jakis czas temu niemka szukała dogów, chyba kupiła jakiegoś szczeniaka bo chciała tez u Kasi oglądać ale dziwna była i w końcu się nie dogadały, może to ta sama, a może nie Quote
tu_ania_tu Posted March 15, 2015 Posted March 15, 2015 na pewno nie ona. Nie bedę robic wywiadu wsród hodowców, wielu Niemców kupuje w Polsce dogi a ta pani jest Polką. Pani się nie odzywa, więc może juz sie nie odezwie Quote
tu_ania_tu Posted March 15, 2015 Posted March 15, 2015 Mala we wtorek jedzie na tymczas do Łodzi. Mam nadzieję ze się uda i nie okaże się za trudnym tematem dla ludzi Quote
Maryna Posted March 15, 2015 Posted March 15, 2015 Nawet nie wiem co powiedzieć, bardzo współczuję chociaż miał spokojne,dobre ostatnie lata Quote
Alla Chrzanowska Posted March 15, 2015 Author Posted March 15, 2015 Aragon odchodzi... Bardzo mi smutno... Z pewnych względów jest mi szczególnie bliski. Quote
_Dunaj_ Posted March 15, 2015 Posted March 15, 2015 Smutne, nie mial staruszek łatwego zycia, choć na koniec zaznał miłości.......ehhhh seniorzy nie znamy dnia ani godziny Quote
Alla Chrzanowska Posted March 16, 2015 Author Posted March 16, 2015 Odszedł. Nigdy o Tobie nie zapomnę Aragonie... Quote
Maryna Posted March 16, 2015 Posted March 16, 2015 Tak,wiem bardzo mi żal choć z drugiej strony-miał drugie życie u Agaty Śpij malutki(*) Quote
_Dunaj_ Posted March 16, 2015 Posted March 16, 2015 Biegaj Aragonie szczęśliwy z TM z tymi, które już tam są, do zobaczenia po drugiej stronie Quote
Blancia Posted March 16, 2015 Posted March 16, 2015 Przybywają , odchodzą, jestem bezsilna, ale próbuję... Agatuś , przytulam... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.