_Dunaj_ Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 To psie rośnie, a taka łapka na pewno utyka, jak utyka o leci łopatka i kręgosłup, taka focza łapka może być wynikiem nieprzyswajania wapnia, miałam niufka adopcyjnego z "bardzo dobrej hodowli" po duńskich rodzicach wyciągnęliśmy go z tego suplementacja i dietą (łapki całkiem się nie wyprostowały, ale chodzić) ale leki wtedy z zagranicy sprowadzały mi znajome, ten wygląda jak po złamaniu źle zestawionym albo samozroście Quote
Alla Chrzanowska Posted July 1, 2014 Author Posted July 1, 2014 Andrzej też twierdzi, że to po samozroście. Quote
_Dunaj_ Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 (edited) Dziś jest dzień psa, na leżąco też można być aktywnym :) Leoś jak zwykle gryzie patyczki Finałowy efekt jego działalności, dziecko się napracowało i śpi :) Cormac wybrał mizianko z Zuźką pod bródką :) W nosek :) I po fafelkach :) Edited July 1, 2014 by _Dunaj_ Quote
Alla Chrzanowska Posted July 1, 2014 Author Posted July 1, 2014 A jak malowniczo wygląda w tej zieleni:) Quote
_Dunaj_ Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 Alla Chrzanowska napisał(a):A jak malowniczo wygląda w tej zieleni:) Ta, a w domu są Zielone Świątki, tylko zmaiast tataraku rozsypany jaśmin :) sowja drogą nigdy tego nie robiłam, bo nie wiedzialam co to znaczy, taki ze mnie katolik :) Quote
tu_ania_tu Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 [quote name='tu_ania_tu']15,30 - [FONT=Arial]URZĄD SKARBOWY W ŚWIDNICY [/FONT][FONT=Arial]razem 163,60[/FONT] [FONT=Arial]URZĄD SKARBOWY W WAŁBRZYCHU 44,60 ______________________________________________ [/FONT][FONT=Arial]razem 208,20[/FONT][FONT=Arial][/FONT] Quote
tu_ania_tu Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 (edited) _Dunaj_ napisał(a):To psie rośnie, a taka łapka na pewno utyka, jak utyka o leci łopatka i kręgosłup, taka focza łapka może być wynikiem nieprzyswajania wapnia, miałam niufka adopcyjnego z "bardzo dobrej hodowli" po duńskich rodzicach wyciągnęliśmy go z tego suplementacja i dietą (łapki całkiem się nie wyprostowały, ale chodzić) ale leki wtedy z zagranicy sprowadzały mi znajome, ten wygląda jak po złamaniu źle zestawionym albo samozroście Alla Chrzanowska napisał(a):Andrzej też twierdzi, że to po samozroście. mamy jakiś opis RTG z którego nie wynika żeby było złamanie, ale cholera wie co to za lekarz to robił, zdjecia nie mamy. Gdy pies trafił do hodowcy, jakieś 2 tygodnie temu dostał końskie dawki wapnia w zastrzykach - nie wiem czy tak na oko, czy po badaniach krwi. Edited July 2, 2014 by tu_ania_tu Quote
chowano Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 jaka biedna łapka:-( kuźwa do dupy tylko nakopać byłym "właścicielom" Ale Wam zazdroszczę też chciałam na tą klubówkę jechać, ale nie mam co z Dyziorem zrobić Quote
tu_ania_tu Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 chowano napisał(a):jaka biedna łapka:-( kuźwa do dupy tylko nakopać byłym "właścicielom" Ale Wam zazdroszczę też chciałam na tą klubówkę jechać, ale nie mam co z Dyziorem zrobić ej, zostaw Kubę z Dyziem i sama przyjeżdżaj! Quote
chowano Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 tu_ania_tu napisał(a):ej, zostaw Kubę z Dyziem i sama przyjeżdżaj! ja liczyłam na to, że Kuba mnie zawiezie, bo ja nie jeżdżąca:roll:może z psami przyjedziemy i gdzieś Kubę z nimi wyślę, o kurcze mam ochotę przyjechać :-) Quote
_Dunaj_ Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 Teraz się posypia procenty, bo urzędy maja czas do końca lipca Quote
tu_ania_tu Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Mały niebieski - largo, dzisiaj do weta jedzie - ogólne badanie, leczenie oczu bo źle wygladają i badania krwi. Allu załóz mu chyba jednak watek na dogo, bedzie łatwiej Chyba podjadę do chłopaka wieczorem, zrobie zdjecia Quote
tu_ania_tu Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Ramzes (C Czar Olbrzyma) dotarł wczoraj do Agaty transportem łączonym - część Kasia hodowca i część Agata. Ma fajny charakter, sierść w kiepskim stanie, wyraźnie problem z biodrami. Kastracja będzie szybko, bo Agata zrobi ją u siebie (co jakiś czas przyjeżdża do Agaty kolega weterynarz chirurg i Agata wykorzystuje jego obecność do przeprowadzenia zabiegów) w weekend. Quote
tu_ania_tu Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Jolu tekst do ogłoszeń Tolusia (nie ogłaszajmy go jako mix doga) Tolus to duży pies o fajnym charakterze. Jest bardzo przewidywalny, nie jest nadmiernie szczekliwy ale gdy uzna za stosowne to da głos. Nie jest absorbujacy - wystarczy mu pełna miska, ciepły kąt i obecność człowieka. W ciepłe dni uwielbia wygrzewać się na słoneczku. Nie wymaga aktywnego domu, zadowoli się spokojnymi spacerami bądź pobytem na podwórku. Może zamieszkać z dziećmi, które znają zasady współżycia z psem. Może zamieszkać z suczką, ze spokojnym samcem też się raczej dogada. Tolek jest wykastrowany. Czeka na dom w hoteliku pod opieką Stowarzyszenia Dogi-Adopcje. tel. 609-616-736 Quote
Alla Chrzanowska Posted July 3, 2014 Author Posted July 3, 2014 tu_ania_tu napisał(a):Mały niebieski - largo, dzisiaj do weta jedzie - ogólne badanie, leczenie oczu bo źle wygladają i badania krwi. Allu załóz mu chyba jednak watek na dogo, bedzie łatwiej Chyba podjadę do chłopaka wieczorem, zrobie zdjecia Jak tylko dostanę zdjęcia. Quote
Alla Chrzanowska Posted July 3, 2014 Author Posted July 3, 2014 Aniu! Zrobiłam przelew w kwocie 384,00 za bazarek z ciuszkami, jak dotrą potwierdź proszę tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/threads/253680-KONIEC-ROZLICZAM-Letni-butik-%E2%80%93-ciuszki-dla-Pa%C5%84-na-SDA-do-23-06?p=22215147#post22215147 Quote
Maryna Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 tu_ania_tu napisał(a):Jolu tekst do ogłoszeń Tolusia (nie ogłaszajmy go jako mix doga) Tolus to duży pies o fajnym charakterze. Jest bardzo przewidywalny, nie jest nadmiernie szczekliwy ale gdy uzna za stosowne to da głos. Nie jest absorbujacy - wystarczy mu pełna miska, ciepły kąt i obecność człowieka. W ciepłe dni uwielbia wygrzewać się na słoneczku. Nie wymaga aktywnego domu, zadowoli się spokojnymi spacerami bądź pobytem na podwórku. Może zamieszkać z dziećmi, które znają zasady współżycia z psem. Może zamieszkać z suczką, ze spokojnym samcem też się raczej dogada. Tolek jest wykastrowany. Czeka na dom w hoteliku pod opieką Stowarzyszenia Dogi-Adopcje. tel. 609-616-736 Ok,dzięki....... Quote
_Dunaj_ Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 tu_ania_tu napisał(a):Ramzes (C Czar Olbrzyma) dotarł wczoraj do Agaty transportem łączonym - część Kasia hodowca i część Agata. Ma fajny charakter, sierść w kiepskim stanie, wyraźnie problem z biodrami. Kastracja będzie szybko, bo Agata zrobi ją u siebie (co jakiś czas przyjeżdża do Agaty kolega weterynarz chirurg i Agata wykorzystuje jego obecność do przeprowadzenia zabiegów) w weekend. Oby jak najszybciej znalazł domek, jak skończę badania chłopaków to coś wpłacę na jego ewentualne leczenie. Teraz nie dam rady bo sobie wymyśliłam w lipcu i sierpniu zrobić wszystkim badania i co tam trzeba będzie, ale hurtem wcale nie jest taniej. Quote
Alla Chrzanowska Posted July 4, 2014 Author Posted July 4, 2014 Zajrzyjcie na wątek Largo, błękitnego malucha: http://www.dogomania.pl/forum/threads/254114-Largo-b%C5%82%C4%99kitny-szczeniaczek-z-chorymi-%C5%82apkami-pom%C3%B3%C5%BCmy-psiemu-dziecku-SDA?p=22267397#post22267397 Quote
Maryna Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 Zrobiłam ogł dla Tolusia i Jasia-zapisz,Allu,do 31.07 Quote
_Dunaj_ Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 [quote name='Alla Chrzanowska']Zajrzyjcie na wątek Largo, błękitnego malucha: http://www.dogomania.pl/forum/threads/254114-Largo-błękitny-szczeniaczek-z-chorymi-łapkami-pomóżmy-psiemu-dziecku-SDA?p=22267397#post22267397 Byłam Allu, jeszcze mnie telepie i to hodowla niedaleko mnie:angryy: Quote
Norel Posted July 5, 2014 Posted July 5, 2014 Nadrobiłam zaległości wątkowe-ufff.... ;) U Largo już byłam-biedne psisko-oby dało się coś z łapami zrobić na tyle,żeby mógł bez dyskomfortu się poruszać. Sytuacja z Aragonem niefajna wyszła.Ale ja bym nie zganiała całkiem winy na psa.. osobiście jestem przeciwna trzymaniu razem zwierząt o mega różnicy wielkości..Wiem że wiele osób ma doga z małym psem czy kotem ale to takie zawsze kuszenie losu. To tak jak trzymanie 900kg konia i 70kg szetlanda. W jakimś momencie mają prawo się nie zgodzić i zwykły karcący kopniak giganta może przetrącić kark kuca,choć duzy koń nie miał by po nim nawet siniaka. I naprawdę nie można winy składać na dużego konia bo powinien był myśleć? czy miarkować siłę ciosu(co na to samo wychodzi). Zwierzę to zwierzę,instynkt ma, a rozum i zdolność przewidywania mamy my. Cziłki są tak pokraczne i drobne że pewnie jakby dać jej mocniejszego klapsa to by się psinę okaleczyło, a co dopiero uderzyć łbem jak wiadro.. Jak się poukładała codzienność po tym wypadku? Quote
tu_ania_tu Posted July 5, 2014 Posted July 5, 2014 Aragon wrócił po kilku dniach z hotelu do domu i spał wiele godzin jak zabity, widać że jednak miał stresa przebywając w hotelu. I tyle w sumie. Agata też mówi że już tak małego psa nie wezmą, ze względu właśnie na obecność w domu wielkich psów Quote
tu_ania_tu Posted July 5, 2014 Posted July 5, 2014 Allu, dziewczyna od tego 6 letniego błękita działa na miejscu i jeśli w końcu się uda to go weźmie go do siebie na chwilę. Mam awaryjny hotel w Brodnicy, ale tylko na chwilę, bo to kojce zewnetrzne - ładnie tam jest http://www.dogomania.pl/forum/threads/126059-BIA%C5%81Y-PIES-czyli-psy-i-my-hotelowo-bartusiowo-Brodnica-WOLNE-MIEJSCA! , szkoda że tylko zew. kojce. Szukam jeszcze czegoś innego i czegoś bliżej, ale najważniejsze, że jakiś plan już jest Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.