Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja wczoraj rozmawiałam z wetką-ich znajomi mają parę dogów i marzyli o ich dzieciach...No i w końcu sobie te dzieci zrobili i.... teraz mają 3 dorosłe samce oprócz tatusia,oczywiście nie wykastrowane, z których zwł.jeden ma zapędy dominacyjne i co chwila mają jatki-choć najczęściej synio tatusia szarpie.A jak to ona mówi-chyba nie bardzo mają rękę do dogów-czytaj nie radzą sobie. Nie bardzo wiedziałam co mam powiedzieć na taką głupotę-powinni szybko oddać te upragnione "maluszki"-ciekawe za ile przydarzy się porządne nieszczęście. Bo dozio panią wetkę bardzo porządnie zaatakował była w lekkim szoku bo myślała "że to takie ciapy"... Ludzie to mają pomysły:roll: Jak nie wyciachać 4 samców mając do nich do towarzystwa nieciętą sukę...:crazyeye:

Posted

Norel napisał(a):
Ja wczoraj rozmawiałam z wetką-ich znajomi mają parę dogów i marzyli o ich dzieciach...No i w końcu sobie te dzieci zrobili i.... teraz mają 3 dorosłe samce oprócz tatusia,oczywiście nie wykastrowane, z których zwł.jeden ma zapędy dominacyjne i co chwila mają jatki-choć najczęściej synio tatusia szarpie.A jak to ona mówi-chyba nie bardzo mają rękę do dogów-czytaj nie radzą sobie. Nie bardzo wiedziałam co mam powiedzieć na taką głupotę-powinni szybko oddać te upragnione "maluszki"-ciekawe za ile przydarzy się porządne nieszczęście. Bo dozio panią wetkę bardzo porządnie zaatakował była w lekkim szoku bo myślała "że to takie ciapy"... Ludzie to mają pomysły:roll: Jak nie wyciachać 4 samców mając do nich do towarzystwa nieciętą sukę...:crazyeye:


Wczesnie stwierdzili,ze sobie nie radzą :angryy:

Beda miec kolejne dzieci....

Posted

Kurcze miałam sunię chrcicę i psa charata nie odjajczone i nie sterylizowane, to jeszcze jak myslalam, że hodowlę będę miała, ale teraz przy trzech dogach nie wyobrażam sobie mieć suni niesterylizowanej, żadnej, chociaz moje są raczej spokojne i nie mam typowego dominanta, ostatnia potyczka była ewidentną winą mojego TZta. Tosiek z Geraldem w okresie dorastania starły się dwa razy i spokój, Cormac narazie "macho" za sukienką mamusi, bo raczej ustępuje i spitala

Posted

_Dunaj_ napisał(a):
Wpadak Cormaca, przyłapany na gorącym ucznku jak spi w łóżku w sypialni, już teraz wiem kto spi w moim łóżeczku
jak jestem w pracy :)




Łóżeczka Ci pilnuje :-)

Posted

Cormac padnięty po spacerze, zjadł i zasnął jak stał nawet nie potrzebne było ani posłanie, ani kanapa, ani łóżeczko:) przespal tak pół nocy i przeszedł na posłanie, a rano nie chcial wstać na śniadanie, robil minę "mamusiu jeszcze chwilkę" :)

Posted

wilczy zew napisał(a):
To Korniszonek sobie pobiegał :-) a rano miał zakwasy :evil_lol:


Niestety nie :evil_lol: on sobie tak pobiega, padnie, a potem znowu wulkan energii i dłuuuuuugooooooo trzeba czekać na kolejną chwilę spadku formy :)

Posted

Czy ktoś mógłby mi coś poradzić :multi:na łupież u Borysa, myję go szmatką i gąbką szamponem dla piesów, ale niestety pojawił się....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...