joaaa Posted October 27, 2013 Posted October 27, 2013 Klara, niestety, pilnuje za bardzo i też na spacerze. Walczymy z tym, ale ciężko, bo rzadko kogoś spotykamy. A jak już, to stara się jak najszybciej nas ominąć. :evil_lol: Quote
wilczy zew Posted October 27, 2013 Posted October 27, 2013 tu_ania_tu napisał(a):jedenaście miesięcy :) maluszek wyrósł :-) Quote
_Dunaj_ Posted October 27, 2013 Posted October 27, 2013 joaaa napisał(a):Klara, niestety, pilnuje za bardzo i też na spacerze. Walczymy z tym, ale ciężko, bo rzadko kogoś spotykamy. A jak już, to stara się jak najszybciej nas ominąć. :evil_lol: Wcześniej role obroncy odgrywał Gerald, teraz Tosiu przejął pałeczkę i młody go małpuje, na szczęście Tosiu jet przewidywalny i raczej karny, da się przwołać i uspokoić i jak Tosiu nie reaguje to Cormac też nie, chodzę z nimi razem bo uczą się wzajemnie, Cormac jak idzie sam potrafi do psa się poderwać a wtedy szrpnie nieźle, a jak idą razem, powiem Tosiek nie i jest spokój, Coramc nawet nie próbuje, ale profilaktycznie nie mówię też do niego wilczy zew napisał(a):maluszek wyrósł :-) Ano wyrósł i pewnie jeszcze ciutke urośnie, a przynajmniej ciałka nabierze, jest już największy Quote
Norel Posted October 28, 2013 Posted October 28, 2013 Fajne fotki :) Mój potworek ma godnego przeciwnika to i nie musi być delikatny ;) Ale powiem wam że widzę symptomy dorastania-bo zaczynają być zabawy bardziej pozorowane, jakby mała zaczynała sobie zdawać sprawę że to boli.Gastek jak wcześniej wył co chwila z bólu tak teraz czasami leży sobie i śpi a mała mu obgryza łapę jak kość...znaczy obgryza delikatnie :) Od jakiś 2 dni zaczął się też z nią bawić Melman!:crazyeye: Tak indywidualnie. Mniej niszczy-po prostu rzeczy niepożądane zabieram jej z pyska a wsadzam coś innego i...chyba łapie o co chodzi ;) ,choć nadal zdaża jej się nasikać na łóżko(jak wyrośnie to kupię nowe bo te 2 prane na zmianę co kilka dni długo nie pociągną ;) ) Nie karcę jej-bo widzę że ona wie-i jak pamięta to leci pod drzwi-a to człowiek ma widzieć że ona chce-nie powiem mało wyraziście to sygnalizuje i w ostatniej chwili-no ale sygnalizuje. Tyle że czasami w zabawie się zapomina i zaczyna lać pod siebie...po czym zrywa się i leci kapiąc do drzwi. Raz tylko ją skarciłam i sama siebie lała bym po mordzie za tępotę-bo powinnam od razu zauważyć że to wypadek i że jest ścieżeczka kropelek do drzwi. Jak wróciła z dworu była bardzo smutna-to wrażliwa dziewczynka-serce mi się kroi jak widzę, jak psisko przeżywa to,że ma mało rozgarniętego pana i nie rozumie powodu dla którego na niego ryknął,czemu taki niedobry jest..W nocy ładnie trzyma-jak musi to przelatuje po mnie więc się od razu zrywam ;) Mam nadzieję,że ma naprawdę szczęśliwe dzieciństwo-ale odgrodzę już owce-bo zaczyna być za duża na jazdy na baranim grzbiecie choć Marcel znosi to ze stoickim spokojem:diabloti: Ale nie będziemy czekać aż mu się nogi rozjadą ;) Quote
Alla Chrzanowska Posted October 28, 2013 Author Posted October 28, 2013 Domek za Łomżą bardzo fajny. Pani doświadczona jeśli chodzi o dogi. No i jest technikiem weterynaryjnym. Na pewno Maluchowi będzie tam dobrze:) Quote
patitek Posted October 28, 2013 Posted October 28, 2013 czyli maluch wyfruwa z naszego mało dogowego Szczecina.No cóż;) Quote
tu_ania_tu Posted October 28, 2013 Posted October 28, 2013 Państwo juz dzisiaj w nocy jadą po niego Quote
Nette Posted October 28, 2013 Posted October 28, 2013 tu_ania_tu napisał(a):Państwo juz dzisiaj w nocy jadą po niego O, fajnie! Szybka akcja :) Wierzę, że maluchowi będzie nad Narwią dobrze :) Quote
Alla Chrzanowska Posted October 29, 2013 Author Posted October 29, 2013 Trzymajmy kciuki, bo to jest podróż stulecia - w obie strony wyjdzie 1500 km! Quote
patitek Posted October 29, 2013 Posted October 29, 2013 sporo faktycznie. Ale za upragnionym dogiem można pojechać i na koniec świata;) Quote
Maryna Posted October 29, 2013 Posted October 29, 2013 Trzymamy:-) a w tzw,międzyczasie zaproszę- http://www.dogomania.pl/forum/threads/248286-Po%C5%9Bciel-r%C4%99kawiczki-skarpetki-i-inne-dogi-SDA-do-12-11-do20godz Quote
Alla Chrzanowska Posted October 29, 2013 Author Posted October 29, 2013 Państwo właśnie dojeżdżają do domku z Maluchem-Maniusiem:) Quote
Maryna Posted October 29, 2013 Posted October 29, 2013 Jak się państwo nacieszy a Maniuś zaaklimatyzuje poprosimy o foteczki i wieści:-) Quote
_Dunaj_ Posted October 29, 2013 Posted October 29, 2013 Maniuś fajne imię, powodzenia życzę i Maniusiowi i Państwu, przypomniałam sobie jak wieźlismy z Danielem znaczy synem Tosia małego zza Opola, jednak to nie było tak daleko jak z Maniusiem Quote
tu_ania_tu Posted October 29, 2013 Posted October 29, 2013 już są w domku :) Maniek obszczekal co mógł :) Quote
_Dunaj_ Posted October 29, 2013 Posted October 29, 2013 Fajny maluch, chyba będą mieli z nim wesoło Quote
Alla Chrzanowska Posted October 30, 2013 Author Posted October 30, 2013 Pierwsze wieści od Maniusia:) Pani Beata pisze: Maniuś jest przesłodki. Jesteśmy bardzo zdziwieni jak on się szybko uczy nowych rzeczy, wczoraj po wieczornej toalecie zdołał opanować w mig trzy komendy na wykonywanie przez nas gestów jest to siad ,leżeć, podaj łapę. Noc była w miarę spokojna mimo tego ze Maniuś miał biegunkę, a rano po lekkim śniadanku szarżował na podwórku przez trzy godziny razem z Lupkiem, natomiast teraz śpią razem na posłaniu Lupka, bo Maniuś stwierdził, że razem raźniej i da radę wcisnąć się w ten kącik i mu się udało. Aha i tak na wszelki wypadek mamy czerwoną obróżkę Pozdrawiamy i dziękujemy jeszcze raz bardzo. Quote
Alla Chrzanowska Posted October 30, 2013 Author Posted October 30, 2013 Aniu! Właśnie zrobiłam przelew w kwocie 588,00 zł za bazarek z torebkami. Jak dotrze, potwierdź proszę tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/threads/247793-Torebki-i-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-na-dogi-SDA-21-10?p=21405549#post21405549 Quote
tu_ania_tu Posted October 30, 2013 Posted October 30, 2013 nie ma dzisiaj, jutro nie wiem czy będę miała możliwość potwierdzić Quote
Norel Posted October 30, 2013 Posted October 30, 2013 Mały wie gdzie się upchać...pod piec! ;) bo to chyba starodawna kuchnia kaflowa do palenia w niej??jeszcze widziałam takie 'cóś' .. Quote
_Dunaj_ Posted October 30, 2013 Posted October 30, 2013 No to Manius będzie miał super kompana, jak zaczną razem rozrabiać to mega wesoło. A taki piec to miałam 20 lat temu jak mieszkaliśmy w Skułach i w pokojach były piece kaflowe, jak było przy nich cieplutko :) Quote
Alla Chrzanowska Posted October 30, 2013 Author Posted October 30, 2013 Norel napisał(a):Mały wie gdzie się upchać...pod piec! ;) bo to chyba starodawna kuchnia kaflowa do palenia w niej??jeszcze widziałam takie 'cóś' .. Tak, to najprawdziwsza kuchnia kaflowa. W ogóle dom Państwa Maniusia jest bardzo klimatyczny i urokliwy:) Quote
tu_ania_tu Posted October 30, 2013 Posted October 30, 2013 mniam, mniam, moja prababcia piekła placki na kuchni, cholera nie pamiętam jak one się nazywały Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.