Alla Chrzanowska Posted October 6, 2013 Author Posted October 6, 2013 [quote name='onek']To jest nasz nowy domownik - Concerto Na spacerku :) O mój Boże!!! Jakie cudo!!!! Quote
tu_ania_tu Posted October 6, 2013 Posted October 6, 2013 miałam jakiś czas temu taką mysl, ale potem pomyślałam, zeto nie kolor Iwonki. A jednak! Quote
Maryna Posted October 6, 2013 Posted October 6, 2013 Miałam nosa;-)gratulacje!!niech się Wam żyje długo i szczęśliwie:-) Quote
tu_ania_tu Posted October 6, 2013 Posted October 6, 2013 odszedł po 3 latach pobytu w nowym domu Quote
_Dunaj_ Posted October 6, 2013 Posted October 6, 2013 O rany, czy to ten Jack, co mial problem z łapką i był adoptowany miesiąc przed Tosiem, on miał chyba 4 lata dopiero :( Quote
Alla Chrzanowska Posted October 7, 2013 Author Posted October 7, 2013 [quote name='tu_ania_tu'] odszedł po 3 latach pobytu w nowym domu Przykro i smutno... Quote
wilczy zew Posted October 7, 2013 Posted October 7, 2013 [quote name='onek']To jest nasz nowy domownik - Concerto Na spacerku :) Jaki śliczny Tygrysek :loveu: Ile ma? Norel,poka Pumę... Quote
_Dunaj_ Posted October 7, 2013 Posted October 7, 2013 Cały czas myślę o Jacku* pewnie dlatego, że to jego wypatrzyliśmy i prawie już już......ale obawialam, się reakcji stada, 2-3 tygodnie później Tosiek był u nas. W sumie to przez Jacka poznałam Anię telefoniczenie tylko, ale od tamtej pory wszystko się zaczęło i mam wrażenie że zyskałam przyjaciół, a wlaściwie "spokrewnioną psio rodzinę" Quote
Maryna Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 Zapraszam- http://www.dogomania.pl/forum/threads/247741-Kurteczki-koszule-kocyk-i-jeszcze-wi%C4%99cej-na-dogi-SDA-do-22-10do20godz Quote
onek Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 [quote name='wilczy zew']Jaki śliczny Tygrysek :loveu: Ile ma? Norel,poka Pumę...[/QUOTE] czy:eviltong: to brat pumy Quote
tu_ania_tu Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 [quote name='_Dunaj_']Cały czas myślę o Jacku* pewnie dlatego, że to jego wypatrzyliśmy i prawie już już......ale obawialam, się reakcji stada, 2-3 tygodnie później Tosiek był u nas. W sumie to przez Jacka poznałam Anię telefoniczenie tylko, ale od tamtej pory wszystko się zaczęło i mam wrażenie że zyskałam przyjaciół, a wlaściwie "spokrewnioną psio rodzinę"[/QUOTE] a widzisz tego to ja nie pamietałam Quote
Norel Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 Pokażę jak zrzucę foty z aparatu ;) Jestem w trakcie wymyślania krótszego imienia bo ciołek nie reaguje ;) po ostatnich wybrykach waham się pomiędzy Jakuza a Triada...:diabloti: Mój sugeruje jeszcze swojską Mafię..... Quote
_Dunaj_ Posted October 9, 2013 Posted October 9, 2013 [quote name='tu_ania_tu']a widzisz tego to ja nie pamietałam[/QUOTE] Jack był wtedy już w Bydgoszczy i nawet padła propozycja, że może go ktos przywieźć na próbę, jak się chłopaki dogadają to zostanie, ale ja nie chciałam ani Jackowi ani sobie robić nadzieji, bo jak sie nie dogadają to co, szkoda mi było biedaka, sledziłam potem losy Jacka, mam nawet jego zdjęcia przysłane mailem. Potem był Actimel, ale on miał 4-5 lat, dorosły samiec do dorosłych samców, też ryzykowne. A potem Aniu powiedzialaś o dwoch szczeniakach, jeden juz okazał się nieaktualny i został Tosiu w sobote podałaś numer telonu do Kseni, a we wtorek Tosiu juz był u nas. Zadzwoniłam natychmiast dogadalismy się i pojechalismy z Danielem za Opole po małego szczylka to było 26 lipca, a 12 sierpnia był operowany, bo to był ten maluch z przepukliną. Ksenia była w porządku bo byli juz umówieni na operację u siebie, ale podjęlismy decyzję, że bierzemy na dobre i na złe i nie chiałam już dłużej odwlekac, oprowany był w Żyradowie przez dr Kalinowskiego w jego przychodni Quote
Alla Chrzanowska Posted October 10, 2013 Author Posted October 10, 2013 Zapraszam na nowy bazarek, ostatni przed dłuższą przerwą: http://www.dogomania.pl/forum/threads/247793-Torebki-i-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-na-dogi-SDA-21-10?p=21405549#post21405549 Quote
joaaa Posted October 12, 2013 Posted October 12, 2013 To ja pokażę moją adoptowaną dziewczynkę. :) Oto Klara. Ma 10 miesięcy i super charakter. Quote
Guest Elżbieta481 Posted October 12, 2013 Posted October 12, 2013 Muszę przyznać,że przepiękne sa te psiaki..A tak z formie ciekawostki-wczoraj w telewizji podawali,że poseł PO Halicki ma 7 dogów... Elżbieta Quote
Norel Posted October 12, 2013 Posted October 12, 2013 Kawał srokatej dziewczyny :) Poseł rozmnaża?? Bo nie bardzo sobie wyobrażam 7 dogów w domu i na spacerach(chyba że ma do tego ludzi??) Pumiakowe zabawy wczoraj na bazarkach dogowych pokazywałam.Dziś tu ociupinkę... Ataki i uniki Quote
Guest Elżbieta481 Posted October 12, 2013 Posted October 12, 2013 Nie wiem czy poseł rozmnaża-tego nie mówili.Widziałam w reportażu dwa dogi,które prowadził i z ręką na sercu stwierdzam,że o ile wiedziałamł,że dog to jest kolos to te dwa to takie mniejsze konie..I podali wyrażnie,że ma ogółem 7..Dlaczego o tym wspomniałam?Bo przyszło mi do głowy,że może mógłby Waszej organizacji jakoś pomóc..Oczywiście nie twierdzę,że pomoże finansowo,ale tak sobie pomyślałam,że może zbliża się nowy rok może o jakieś kalendarze tam do niego uderzyć z autografami jakiś polityków z PO..Dla psów można by się nawet Platformie pokłonić...,może zasugerować jakiś patronat honorowy nad organizacją..Tak sobie pomyślałam,,, Elżbieta Quote
AnnaEwa Posted October 12, 2013 Posted October 12, 2013 Dziewczyny poseł Halicki to mąż Agnieszki Sowy Halickiej czyli znana od lat hodowla Modry Efekt :) Moja ulubiona z wiadomych przyczyn :) A prywatnie to bardzo mili i mądrzy ludzie. Quote
Maryna Posted October 12, 2013 Posted October 12, 2013 [quote name='joaaa']To ja pokażę moją adoptowaną dziewczynkę. :) Oto Klara. Ma 10 miesięcy i super charakter. Cudna!!powiedz więcej :-) Daga,Twoich nawet nie będę cytowac,wszystkie genialne:-) Tak,znamy hodowlę posła Halickiego:-) Quote
joaaa Posted October 12, 2013 Posted October 12, 2013 (edited) To jest siostra Buni, czyli Beza Zwoleńska Ostoja. Państwo zdecydowali się ją oddać, bo od dwóch miesięcy sunia siedziała po 10 godzin sama. Pani przedtem nie pracowała, a teraz poszła do pracy. I stwierdzili, z bólem serca, że dla jej dobra, muszą znaleźć jej dom. Bardzo płakali za nią, jesteśmy w ciągłym kontakcie. Włożyli w nią dużo pracy, głownie pani, jak jeszcze miała czas. Klara bardzo ładnie chodzi na smyczy, jest dosyć posłuszna, chociaż rozbrykana jak dożynka w tym wieku. W miarę grzecznie zostaje sama, pod warunkiem, ze jest wybiegana. Na razie przeczytała mi dwie książki i wymamlała kurtkę. Jest super do wszystkich psów i kota. Mieszkała z trzema kotami i początkowo z małą staruszką, adoptowaną ze schroniska. W ogóle jest super, cudna, prawdziwa dożynka z super charakterem. :loveu: Wytrzymałam tydzień bez doga po odejściu Feniksa... A sprawczynią mojej adopcji jest Babcia Klary, czyli właścicielka jej ojca. Edited October 12, 2013 by joaaa Quote
Alla Chrzanowska Posted October 12, 2013 Author Posted October 12, 2013 Klara jest cudna, pręgusy - wiadomo, moje serce należy na zawsze do pręgowanych. A poseł Halicki to przemiły człowiek. Gołym okiem widać, że kocha swoje dogi. I popiera naszą (tzn. SDA) działalność i to czynnie, np. na wystawie w Białymstoku zawartość naszej puszki znacznie wzrosła dzięki niemu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.