Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tylko nie trzeba od razu najeżdzać, ostro komentować, bo co usunie konto, więcej sie nie pokaże, a będzie dalej traktować zwierzęta jak traktuje, a chyba nie na tym edukacja ma polegać?

  • Replies 146
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Besti']Najlepiej na własnych ale szkoda że w tym przypadku mogą ucierpieć niewinne stworzenia. Zresztą dziewczyna nie wiedziała nawet że to co zrbiła to błąd.
Widziałam komentarze typu "ale jesteś !@#$%" Nic to nie wniesie, trzeba powiedzieć dziewczynie co należy zrobić, pewnie i tak to czyta, dobrze że ktoś zauważył tę budę (do głowy mi nie przyszło że szczeniaki mieszkaja w budzie!!!), chociaż do końca nie wiemy jak jest w rzeczywistości.



Absolutnie

Juska27 odezwij się jaki jest los psiaków, wszyscy piszą to co piszą bo martwią się o ich los:-(

pokaż na tym wątku pół takiego komentarza ...

Tak jak Olek napisał , widzi się to co się chce widziec , nawet wiedząc ze coś jest nie tak bo tak było wygodniej ...

a wystarczyło zamiast piać z zachwytu PRZECZYTAC co Juska napisała wtedy niczego nie musiałabyś się domyślać a wystarczyło zadać rzeczowe pytania
czy ktoś tu sklinał na nią ?? była nerwówka ale były też rzeczowe porady z których można skorzystac a poza tym jak się nie wieczegoś to jest wujek google , to są ludzie których można zapytac

Posted

[quote name='leónowa']Tylko nie trzeba od razu najeżdzać, ostro komentować, bo co usunie konto, więcej sie nie pokaże, a będzie dalej traktować zwierzęta jak traktuje, a chyba nie na tym edukacja ma polegać?[/QUOTE]

ale też nie należy piać z zachwytu i klaskac i ślinić się na każdą fotę

Posted

Już chyba czas się odezwać,nie wiedziałam jak się zachować poprostu przeraziła mnie taka ilość komentarzy pod moim adresem.Wiem nie powinnam chować głowy w piasek i udawać że nic się nie dzieje..Wkońcu mam te 18 lat i trzeba się zachować jak na dorosłego człowieka przystało, wiem że i tak cokolwiek napisze to i tak będzie obrócone przeciwko mnie , albo znajdziecie jakieś ''drugie dno ''..Nie które komentarze to jakieś wyssane z palca przepuszczenia - nie jestem jakimś potworem bez serca za którego mnie macie..Codziennie martwie się czy szczeniaczkom nic nie jest, bude mają wyścieloną, wejście zakryte by im nie wiało, karmie je odpowiednią karmą i ładnie rosną- po świetach umówiłam się na wizytę u weterynarza (teraz ma urlop) na odrobaczenie maluchów(wiem powinnam to zrobić wcześniej) ale poprostu jeszcze nie miałam podstawowej wiedzy na temat szczeniaków a ich urodzenie było dla mnie zaskoczeniem..Maluchom załatwiłam domy -teraz tylko nowi wlasciciele czekają aż podrosną..Suka Pusia nie jest jakaś wychudzona nie myślcie sobie(jest karmiona kilka razy dziennie ) poprostu jakoś tak wyszło że nie mam zdjęcia - skoro nie wierzycie to trudno.. Kocham te maluszki i nie zrobię im krzywdy -dbam o nie jak tylko mogę..Ale wogóle po co ja to pisze , przecież wy i tak nie uwierzycie wolicie najeżdzać na mnie skoro nic nie wiecie..............

Posted

Czy jest opcja ze Pusia zostanie wysterylizowana ??, bo sama widzisz ze wolno biegające psiaki i suka przy budzie w cieczce to szczeniaki co pół roku .
Szkoda że jednak nie możesz zabrać matki ze szczeniakami do domu . Nie ma jakiegoś pomieszczenia ogrzewanego gdzie mogła by być ??Pomyśl nad tym , porozmawiaj z rodzicami ,bo mróz , wilgoć to wszystko nie pomaga szczeniakom i suce .

Posted

[quote name='Alicja']Czy jest opcja ze Pusia zostanie wysterylizowana ??, bo sama widzisz ze wolno biegające psiaki i suka przy budzie w cieczce to szczeniaki co pół roku .
Szkoda że jednak nie możesz zabrać matki ze szczeniakami do domu . Nie ma jakiegoś pomieszczenia ogrzewanego gdzie mogła by być ??Pomyśl nad tym , porozmawiaj z rodzicami ,bo mróz , wilgoć to wszystko nie pomaga szczeniakom i suce .

Trzeba będzie to zrobić nie ma innego wyjścia, nie chce kolejnych szczeniaczków, problemów i kolejnych komentarzy pod moim adresem..3 psy pod jednych dachem i 8 osób w domu no nie wiem - bardzo bym chciała bo boje się o nie ale nie wiem co na to rodzice, napewno poruszę ten temat przy rodzicach..

[quote name='leónowa']Moge spytać, czemu nie weźmiesz ich do domu w taką pogodę, one mogą umrzeć i na nic to, że znajdą się nowe domy, wyścielana buda na nic sie tu zda.


U nas nie ma aż takich dużych mrozów dostają cieplutkie jedzonko (karmę rozmiękczam w cieplutkiej wodzie)ale po mimo tego napewno nie służy maluszkom taka temperatura, jak już odp Alicji spróbuje przetłumaczyć rodzicom do rozsądku..

[quote name='Aleks89']Pokaż zdjęcia w jakich warunkach przebywa suka ze szczeniakami ,potem ją wysterylizuj i nikt nie będzie miał do Ciebie pretensji.

Nie mam akurat takich zdjęć pokazujących warunki przynajmniej dzisiaj nie dysponuje .Jak już pisałam o sterylizacji napewno to zrobię.

[quote name='Alicja']Psiaczki powinny mieć ok 20 stopni ciepła w otoczeniu , pomyśl ile mają w budzie przy mrozach panujących :-(

I znowu się powtórze naprawdę nie jestem potworem bez serca mam uczucia, wiem że tem. nie sprzyja ale póki co nie mogę sama podjąć decyzji o przeniesieniu Pusi z małymi do domu , bo sama w nim nie mieszkam..

Posted

Zawsze mnie to zastanawia, że dorośli, rozumni ludzie nie pojmują, że szczenięta nie mogą przebywać w takich warunkach... Przecież chyba każdy głupi zdaje sobie sprawę, że to DZIECI... Wrocław jest najcieplejszym miejscem w Polsce, a mamy MINUS siedem, gdzie ty mieszkasz to nie wiem, ale cieplej na pewno nie jest. Wyściełana buda z PRZEDSIONKIEM dla psa przyzwyczajonego do przebywania na mrozie - ok, ale dla dzieci? Jeszcze TAKA buda... moim zdaniem to podchodzi to pod znęcanie się nad zwierzętami.

Posted

[quote name='Juska27']3 psy pod jednych dachem i 8 osób w domu no nie wiem -
[/QUOTE]
to po co ci kolejny pies , skoro dla tych 3 nie ma miejsca w domu ?
bo czegoś tu nie rozumiem ... wiesz ja mam w domu aktualnie 8 psów i nie wyobrażam sobie by któryś mieszkał na dworze ... szczególnie psiak który takich warunków łatwo nie znosi. Co innego rasy do tego stworzone , ale nie gładkowłose mikrusy.

Do tego kolejna suczka i kolejne szczeniaczki ?

Posted

No może źle się wyraziłam po prostu to wszystko zależy od rodziców ja bym je wszystkie wzieła pod dach ale jak już mówiłam nie tylko ja tu mieszkam :(

Posted

to po co 4 pies ? a jak rodzice się nie zgodzą lub zmienią zdanie ?
zastanawiałaś się nad tym ? jeśli by byli fanami psów , to obecne by mieszkały inaczej , a już na pewno mama ze szczeniakami.

Posted

Ale teraz się nie zgadzają by szczeniaki z matką były w domu. W którym powinny być. Temperatura na dworze jest bardzo minusowa i nie mieszkasz w Hiszpanii , więc taką samą masz jak my ;)

To jak to jest , że możesz wsiąść jednego szczeniaka do domu , a suki z małymi nie ?
Bo po to ten wątek założyłaś , cieszysz się że będziesz miała szczeniaczka. Ale przecież masz szczeniaczki i to kilka.

Masz 3 psy , a cieszysz się tylko z nowego psa. Paranoja.

Dopiszę Ci , tak mierzę cię swoją miarą , bo mam w domu 8 psów i 6 szczeniaczków. I też zostawiam sobie jednego. Niemniej pozostałe psy i szczeniaki są tak samo traktowane.

Przemyśl to , czy na pewno możesz mieć tego czwartego psa , czy nie podzieli losu pozostałych. Pies to nie zabawka , nie chwilowa zachcianka.

Posted

Porozmawiaj z rodzicami , skoro mówisz ze mają uczucia zgadzają się na kolejnego szczeniaczka , to powinni się zgodzić teraz na pobyt suki ze szczeniaki w domu . Ja nie mówię że mają być w pokoju z rodzicami , ale jest kuchnia , jest na pewno jakaś sień , może stryszek , może mały pokoik twój , w końcu to nie na wiecznosc a na góra 4 tygodnie .
Tu nie chodzi o to abyś nam udowodniła ze coś tam załatwisz , tu chodzi o życie i zdrowie tych maluszków i karmiącej suni , a i chyba tobie powinno na tym najbardziej zależeć .

Posted (edited)

[quote name='Juska27']Wejscie od budy jest zakryte materiałem by im nie wiało, na zdjęciu nie ma tego bo zdj. było robione I dnia po narodzinach a później zakryłam..[/QUOTE]
Otwórz sobie balkon na oścież, wejście zakryj kocem i wyłącz kaloryfery. I zobacz czy jest przyjemnie... Po pół godzinie (może mniej) w domu będziesz mieć minusową temperaturę przy minus 10 na dworze.
Mają uczucia? Rzeczywiście trzymanie nowo narodzonych szczeniąt na mrozie to wyraz ich miłości.
Po prostu PARANOJA.
Szkoda tych maleństw strasznie :( Z resztą ich mamy i innych psów również...

Edited by Korenia
Posted

rozumiem że wszystkie Wasze psy mieszkają na podwórzu więc co Łatka ma w sobie takiego że nagle rodzice się zgodzą na to aby ona jedna była w domu? czy nie będzie tak że gdy zacznie sprawiać problemy a zacznie na pewno, będzie prawdopodobnie sikała i niszczyła w domu ... jak to szczeniak, to rodzice powiedzą DOŚĆ i ją także poślą na podwórko żeby mieć w pewien sposób problem z głowy

mam jeszcze jedno pytanko... czy ciąża Pusi była zamierzona?

Posted

[quote name='jonQuilla']mam jeszcze jedno pytanko... czy ciąża Pusi była zamierzona?[/QUOTE]

Pisała gdzieś tam, że urodzenie szczeniaków było zaskoczeniem. Więc CHYBA nie.
Jak to w tym domu nie mieszkasz? To weź pieski tam, gdzie mieszkasz i będzie po sprawie. Twoi rodzice powinni zrozumieć w końcu, że suka ze szczeniaczkami powinna mieć ciepło. Masz 18 lat i chociaż próbować przekonać rodziców nie umiesz?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...