lapinporokoira Posted February 6, 2013 Author Posted February 6, 2013 to nie tak, że opiekunka nie pyta, pyta ale nie uzyskuje odpowiedzi. Jeżeli ona nie uzyskuje odpowiedzi to mnie też nie uda się nic więcej usłuszeć, ot, ten typ tak ma. Quote
wtatara Posted February 7, 2013 Posted February 7, 2013 ale on nie robi łaski- nie robi tego za darmo, tylko dostaje za to kasę Quote
lapinporokoira Posted February 8, 2013 Author Posted February 8, 2013 z badań krwi (jakich?) nie wynika aby pies miał padaczkę, to stres, pies dostał leki antystresowe, szczepienie na wściekliznę w przyszły piątek. To wszystko co wiem i więcej się nie dowiem. Jestem trochę zagoniona ale znajdę czas żeby zrobić mu badanie krwi na własną ręke. Quote
terra Posted February 10, 2013 Posted February 10, 2013 Jeśli masz taką możliwość to myślę, że warto zasięgnąć opinii innego, doświadczonego weta. Przecież trzeba wiedzieć co Puzonowi dolega i temu zaradzić. Pies młody, ładny na pewno znajdzie dom. Jutro, pojutrze postaram się zrobić bazarek (może coś się uda sprzedać) na badania psiaczka. Quote
lapinporokoira Posted February 10, 2013 Author Posted February 10, 2013 bardzo dziękuję terra :) każda pomoc potrzebna, Puzonik to baaardzo sympatyczny psiak, bez cienia agresji, kocha cały świat i tylko "świat" jakoś jego nie kocha, ale będzie już tylko lepiej :) Quote
terra Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 Bazarek w połowie dla Puzona. Zapraszam na zakupy i do podnoszenia: http://www.dogomania.pl/forum/threads/239853-T-shirty-bluzeczki-swetry-na-wy%C5%BC%C5%82owate-szczeniaczki-i-leczenie-Puzona?p=20432647#post20432647 Quote
lapinporokoira Posted February 12, 2013 Author Posted February 12, 2013 byłam na bazarku, zachwyciłam się :) dziękuję terra :) szczepienie Puzona odwołane, opiekunka złapała grypę, a mnie wysiadła pompa hamulcowa więc na badania też nie pojedziemy, bez hamulców ciężko się jeździ, zwłaszcza w zimie :eviltong: Nienawidzę niespodziewanych i niepotrzebnych wydatków :shake: Quote
terra Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 Niestety natura martwa bywa złośliwa. Życzę szybkiej, solidnej naprawy, żeby Puzonik mógł pojechać na badania :) Quote
terra Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 Co tam słychać u Puzona? Udało się zrobić badania krwi? Quote
lapinporokoira Posted February 24, 2013 Author Posted February 24, 2013 zaniedbałam wątek ale raz, nie było o czym pisać, dwa moja staruszka z nowotworem poczuła się gorzej, więc na niej musiałam się skupić. Sytuacja opanowana na szczęście. Puzon ma się świetnie, został doszczepiony przeciwko wściekliźnie, nie ma żadnych symptomów sugerujących jakąś dolegliwość, opiekunka dba o niego i swoje suki bardzo, teraz ma grypę i psy wyprowadza sąsiad, ja nie mogę pomóc bo dopadło mnie zapalenie oskrzeli. No coż, byle do wiosny ;) auto sprawne, więc jak tylko stanę na nogi jedziemy na badania i szczerze mówiąc mam nadzieję, że nic nie wykażą i ruszymy wpełni z kampanią reklamową w poszukiwaniu domu dla cudnego psa prawie jamnika :) Quote
Sarunia-Niunia Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 Uff, jak zobaczyłam Twój wpis, aż bałam się zaglądnąć... A tu jednak fajne, dobre wiadomości... Lapinporokoria, życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia, i jak chłopak będzie już wybadany ruszamy pełną parą z ogłoszeniami, i na portalach i na fb!!!!!! Trzeba tylko kilka super fotek, fajny tekst i do roboty!!! Ze swojej strony deklaruję pomoc w ogłoszeniach:) Quote
terra Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 Też mam nadzieję, że wyniki będą dobre. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i czekam na wieści. Ps. bazarek się zakończył, nie udało się zebrać jakiejś zawrotnej sumy. Teraz czekam na wszystkie wpłaty, jak dojdą, przekaże kaskę dla Puzona. Quote
lapinporokoira Posted February 26, 2013 Author Posted February 26, 2013 [B]terra[/B], dziękuję za pamięć o Puzoniku ale myślę, że on ma całkiem wygodnie, dobrze mu się żyje. Do czego zmierzam? Przekaż kasę z bazarku dla innego, bardziej potrzebującego psa, który nie ma tak dobrze jak Puzonik-znajda. Niedługo, po pierwszym będzie kolejna wypłata, damy radę we dwie z opiekunką :) Potrzebuję karmy puszkowej Hepatic dla mojej staruszki z resztką wątroby, może ktoś chociaż jedną puszkę przesłać? Kasę oddam po pierwszym i wtedy też zamówię kilka puszek dla babuleńki. Może ktoś poratować? Quote
masza44 Posted February 26, 2013 Posted February 26, 2013 Nie wiem ile Puzon ma lat, ale mój pies miał takie objawy około 8 roku życia przez około 1,5 roku. Nie byłą to padaczka tylko ataki na tle hormonalnym ( starzenie się, przejście z jednego etapu w drugi). Dostawał witaminy sporo z grupy B i magnez+potas, to mu trochę pomogło ( ataki były rzadsze) a po półtora roku w ogóle mu przeszły. Ma 15 lat i oprócz głuchoty nic mu nie dolega. Może to przypadek Puzona? Quote
lapinporokoira Posted February 26, 2013 Author Posted February 26, 2013 [B]masza44[/B], Puzonik ma max 2 lata, to młody psiak :) bardzo możliwe, że hormony mają tu coś do gadania ale dopiero porządna diagnoza powie nam co się dzieje. Powinien być jeszcze wykastrowany, ale to już jak się dowiemy co mu jest. Karmę Hepatic zamówiłam, dostanę jutro. Odwołuję apel o pomoc. Quote
terra Posted February 26, 2013 Posted February 26, 2013 Czytałam gdzieś w necie o chyba 8 letnim chłopcu chorym na padaczkę, któremu podawano magnez i wit. B i ataki ustąpiły całkowicie. Szczegółów nie znam. [B]lapinporokoira[/B], jeśli uważasz, że pieniążki z bazarku nie są niezbędne dla Puzona, to przeznaczę je dla szczeniaków, tych dla których była druga cześć dochodu z bazarku. Oczywiście muszę zapytać o zdanie kupujących. Jeśli Puzon jedna będzie potrzebował kaski na badania to zrobię dla niego kolejny bazarek. Quote
Felka z Bagien Posted February 26, 2013 Posted February 26, 2013 Mój labrador w wieku 2 lat miał pierwszy atak.Nie był to typowy atak padaczki,pies nie tracił świadomości, nie ślinił się, nie oddawał moczu itp .PO ataku wstał, otrzepał się i miał ochotę do zabawyBadania wykluczyły padaczkę, lecz przyjmował mizodin.Potem,po odstawieniu mizodinu dostał Karsivan.Ataki były sporadyczne.I tak już 4,5 roku. Quote
lapinporokoira Posted February 27, 2013 Author Posted February 27, 2013 [B]terra[/B], szczeniory bardziej potrzebują wsparcia, Puzon jest jeden i ma nas dwie, a szczeniory mają odwrotną sytuację ;) Psiór ma się świetnie, dostaje urozmaicone jedzenie, opiekunka bardzo dba o psy, czasami aż za bardzo ;) ryby, chrząstki z mostków wieprzowych, kadłuby kurczaków, ryż, makaron, jarzyny, serek biały, jogurtyi kefiry, oliwa z oliwek, mięsko gotowane i surowe, sucha karma ... no żyć i nie umierać :) On czuje się świetnie ale i tak nie odpuścimy i zrobimy mu badania. [B]Felka, [/B]wiem, że niedobór wit z grupy B i magnezu może powodować ataki. Wszystko będzie jasne, albo i nie po badaniach. Wyniki zamieszczę tutaj na forum. Quote
terra Posted February 27, 2013 Posted February 27, 2013 lapinporokoira, dziękuję, ale jednak pamiętaj, jakby co, to robię bazar :) Na takim jedzonku to Puzon się utuczy, trzeba trzymać rękę na misce ;) Quote
lapinporokoira Posted March 12, 2013 Author Posted March 12, 2013 długo mnie nie było, walczyłam o moją staruszkę, tę z awatarka, ma raka ale jeszcze troszkę pożyje :) Puzonik był razem z nią na badaniach, które w jego wypadku wyszły wzorcowo. Nic mu nie jest :) a jak atak się powtórzy to dostanie luminal i też żyć będzie :) Ręki na misce trzymać nie muszę, psiaki codziennie robią po kilka kilometrów na spacerkach, więc utuczenie mu raczej nie grozi ;) Cioteczki, przyszedł czas na kastrację i teraz zwracam się o pomoc, popłynęłam finansowo przy mojej staruszce i mogę tylko 20 zł zadeklarować :( Mogę liczyć na pomoc? Quote
lapinporokoira Posted March 12, 2013 Author Posted March 12, 2013 kastracja tej wielkości psa to 150 zł - moje 20 zł = 130 zł. Opiekunka też coś dopłaci, więc będzie brakować około 100 zł. Wstyd mi prosić o pomoc finansową, ale nie mam wyjścia, naprawdę nie dam rady sfinansować mu zabiegu sama :( Po kastracji ogłoszenia i sioo do domku, wiosna idzie, mam nadzieję, że z wiosną ruszą adopcje nie tylko szczeniaczków. Quote
terra Posted March 13, 2013 Posted March 13, 2013 W ciągu najbliższych dni zrobię na ten cel bazarek. Quote
lapinporokoira Posted March 13, 2013 Author Posted March 13, 2013 dziękuję terra :loveu: mam kilka fantów na bazarek (książki), mogę wysłać lub podrzucić bo wnioskuję z opisu, że niedaleko od siebie mieszkamy ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.