Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 months later...
  • Replies 70
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

asia_pie napisał(a):
No i nadszedł w końcu ten czas. :placz: Jutro o 9.30 Gingerka będzie miała sterylkę. Strasznie się boję i denerwuję. :nerwy: Proszę trzymajcie kciuki za moje maleństwo. :modla:

Trzymamy kciuki;)

Posted

Sunia na pewno po jakimś czasie się otrząśnie z tego wszystkiego;) Będzie dobrze. Postąpiłaś prawidłowo, popieram takich ludzi i samo sterylizowanie zwierząt niehodowlanych. Trzymamy za Was kciuki- Magda i cocker spaniel Drakkar. Chciałam Cię przy okazji serdecznie zaprosić do ocenienia i zostawienia komentarza na stronkach o moich pupilach: www.drakkar.pupile.com i www.zorka6.pupile.com ;)

Posted

Asiu sunieczka szybko dojdzie do siebie, zapewniam, ja tez mialam 2 po takim zabiegu. Moje sunieczki mialy 10 lat i ropomacicze, psy szybko regenerują się po operacjach jeśli wszystko ma być dobrze! Pozdrawiam

Posted

Dziekuję kochani za podtrzymywanie mnie na duchu. :calus:
Ale jak tak patrzę na smutne oczka mojego małego Słoneczka, to serce mi się kraje. :placz:
Magda, stronki odwiedzę wieczorkiem jak bedę miała trochę więcej czasu.
Cockermanka, Gingerka wygłaskana, wyprzytulana, wycałowana. :p
Gosierra, czy Twoje sunie zmieniły się jakoś po sterylce? :roll:

Posted

A możesz tak łaskawie pisać to, co powinnaś? Może tak na temat? Bo dawanie takich uwag w takim momencie jest chyba niestosowne??... :mad::shake:

Posted

Magda:) napisał(a):
A możesz tak łaskawie pisać to, co powinnaś? Może tak na temat?
Anielik jak by nie patrzec wypowiedziala sie na temat w swoim poscie, jedynie zasugerowala, ze chyba nie najlepszym miejscem i momentem jest reklama swoich galerii tutaj, gdzie dziewczyna w nerwach informuje nas o przebiegu i konsekwencjach - jak by nie patrzec powaznego - zabiegu...
Polecam troche wiecej wyrozumialosci, a mniej zlosliwosci... ;)

Asia_pie buziaczki od nas dla suni! Od sterylki mojej Avii minely 3 miesiace - po bliznie ani sladu. Pies na drugi dzien od zabiegu poustawial sobie na podworku wszystkie koty i golebie pokazujac im, ze 'szefowa' wraca do zdrowia. Wszystko bedzie dobrze :)

Posted

Dziewczyny kochane, dziękuję serdecznie za te wszystkie słowa wsparcia. :calus:
Około godziny 19 namówiłam Gingerkę na pierwszy spacer, wyszła w miarę chętnie, ale lekko kropiło, więc nie chciała za bardzo spacerowac. Zrobiła siusiu dwa razy. Teraz śpi, przewraca się z boku na bok, trochę popiła, ale oczki ma takie smutne, trochę jeszcze błądzące. Od czasu do czasu troszkę popiskuje.
Mam nadzieję, że jutro będzie się już lepiej czuła.

Posted

Gingerka czuje się dzisiaj znacznie lepiej. :multi: :p Chętnie je, pije, wychodzi na spacer. Byliśmy dzisiaj rano u weta po antybiotyk i stwierdził, że wszystko ładnie wygląda, rana się nie sączy, temperatura odpowiednia. :multi:
W nocy Gingerka wskoczyła mi nawet na łóżko, ale trochę popiskiwała, więc nie mogłam za bardzo spać. :roll:

A teraz mój aniołeczek śpi sobie na swojej ulubionej wełnianej podusi i posapuje od czasu do czasu. :p

Posted

No to pilnuj koniecznie - przynajmniej do czasu zupełnego wygojenia się szwów....Nasza pani wet bardzo mnie uczulała na to nieskakanie (chodzi o szew na kikucie macicy) po operacji naszej pierwszej cockerki - skoki mogą spowodować,że ten szew puści..a wtedy to już nie ma żartów.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...