Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Słuchajcie, potrzebne [B]pilne działanie[/B]!
[B]AKTUALIZACJA
Psiak został dotkliwie pogryziony przez psa z innego zakładu. stracił bardzo dużo krwi, był cały obkrwawiony, do weta trafił z godzinę po pogryzieniu, a i tak krew z niego leciała tak, że ciekło ze stołu na podłogę.

[/B]Pies przybłąkał się do bazy na Podskarbińskiej rok temu. Jest tam jedna osoba, która zadbała o szczepienie na wściekliznę. reszta obsady, ochroniarze, nie interesuja się psami. Jest tam jeszcze jeden pies (były dwa, ale jeden nie żyje, zagryziony przez psy z innych zakładów). Gdyby nie moja sąsiadka, psy nie jadłyby raczej, bo ci ochroniarze mają to w dupie, często się zresztą zmieniają, a ten bratanek jej męża chyba nie jest tam regularnie. maluch więc niby tam jest, ale nie do końca. ten jej bratanek mówi, że bezpieczniej dla niego, jakby go ktoś wziął - bo drugi pies ma budę i jest duży, więc sobie poradzi.
Sąsiadka nazwała chłopaka Atos. Bratanek jej męża zasponsorował weta i jedzenie oraz szelki.
Atos ma kilka głębokich ran, na szyi i na bokach, niektóre wciąz krwawią i się babrzą. w domu nie brudzi , jest mega spokojny, grzeczny. ma ze 3 lata, nie więcej.
i ma tydzień na znalezienie normalnego miejsca do wyzdrowienia!
więc niby nie ma najgorzej, ale nie łudźmy się - to nie jest odpowiednia opieka dla obolałego, pogryzionego psa -zimowe tereny w jakims zakładzie, gdzie obce psy łążą, jka chcą.

[IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/07-12.jpg[/IMG]

[IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/05-15.jpg[/IMG]

[IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/03-16.jpg[/IMG]

[IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/04-13.jpg[/IMG]






[IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/01-13.jpg[/IMG]
Proszę bardzo o pomoc i miejsce dla niego!

Edited by sleepingbyday
  • Replies 132
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='sleepingbyday']nie wiem nic. może jutro dowiem się więcej, dzis to naprawdę było na szybko, zobaczyłam, ze sąsiadka, która nie ma psa, idzie z psem, w dodatku z obandażowaną szyją.[/QUOTE]

Smutna sprawa.
Czy ta sąsiadka kategorycznie nie weźmie psiaka pod swoją opiekę choćby na jakiś czas?Zorganizowanie czegokolwiek trwa...a w okresie świąteczno-sylwestrowym to już w ogóle jest masakra.
Odstawienie psiaka znów na ulicę,zimą w dodatku to nie do zniesienia .
Dobrze by było wiedzieć jakie pierwsze potrzeby ma ten psiak - w sensie stanu zdrowia po tym pogryzieniu i jak zachowuje się w warunkach domowych ( czy brudzi itp )

Posted

jak napisałam - poprosiłam ja, żeby dąła mu - i nam - kilka dni na zorganizowanie czegos, ale musiałam leciec do pracy, więc nie wiem, czy się zdecyduje, czy nie.

więcej będę wiedzieć jutro,. jak porobię zdjęcia, to wypytam o wszystkie szczegóły. weta opłaca jej męża bratanek czy coś na kształt, który pracuje w tej bazie.

Posted

Potrzebna jest pomoc ciotek z okolicy możliwie bliskiej do Warszawy .Poprosiłam-napisałam do kilku...ale znam mało osób.Trzymam kciuki aby ktoś tu przywędrował i wsparł Ciebie...bo sama nie dasz rady :(

Posted

melduje sie, najlepszym rozwiązaniem byloby gdyby mogl zostac u tej kobiety, zorganizzowanie ds tak na szybko to bylby cud, szukanie dt trwa dlugo. Zapytaj prosze czy zgodzilaby sie przetrzymac go a my zbierzemy kase tu na leki i karme?????

Posted

moim zdaniem nie zgodzi się, 21 wyjeżdża na święta. czy az do 21 go przetrzyma, dając nam czas? nie wiem.... próbowałam ją na to dziś namówić, jutro też spróbuję - pisze to już nie wiem, który raz :-/.

Posted

Dzięki dziewczyny, że tak szybko przyszłyście.Im więcej głów, tym lepiej dla biedaczka.Czekamy jeszcze na osoby z okolic Warszawy...bo jednak na odległość niewiele można zrobić na tym etapie
:roll:

sleepingbyday - wiemy, że masz trudny dostęp do nowych info i działania...ale spokojnie...ważne na początek abyś nie była sama i wątek nabrał rozgłosu.

Posted (edited)

Zagladam ciociu sleep i rozsylam biedaczka :-(
sciskam mocno za niego :modla::iloveyou:
rozsylajcie ciotenki biedaczka

Edited by ewa gonzales
Posted

Podnoszę i melduję pełną gotowość do dokonania jakiejś wpłaty jednorazowej na psiaka.
Czekamy na info jutro, jak pogadasz z sąsiadką.

Aryste, na razie mieszka u sąsiadki sleepingbyday :)

Posted (edited)

[quote name='Isadora7']Jakby coś to malutkiego to i między jamnikami przemycę już bywało że sie psiakowi w ten sposób udało[/QUOTE]

Dorotko:buzi: - napisałaś mało,krótko na temat ,a tak wielką nadzieją powiało :loveu:

Edited by ivette3
Posted

[quote name='Isadora7']Jakby coś to malutkiego to i między jamnikami przemycę już bywało że sie psiakowi w ten sposób udało[/QUOTE]

dzięki. on nawet jest nisko zawieszony, a długi.

[quote name='karolina_g_k']SBD odpowiadam własnie na maila ;)[/QUOTE]


nie dostalam żadnego mejla.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...