Edyta_D_R Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Hej , jeszcze jest takie dietetyczne w puszkach, moze to polubi. Moja sunia ( minal rok od zdiagnozowania) strasznien schudla przez wakacje, na dodatek zaczynaja jej sie rozjezdzac nozki, i juz nie ma sily na dalekie spacery , jedynie w kolo bloku, i wiem , ze czeka mnie najstraszniejsza decyzja w zyciu juz niedlugo , i nie mam na to wogole sily... Pozdrawiam Amelke, mocnizno. Quote
martik b Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Amelcia przekochaniutka szuka domciu :cool3: !!! Quote
Edyta_D_R Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Amelko pokazuj sie swiatu. Hopaj do gory. Tossa , jak tam cukrzyca suni? wszystko ok? Quote
tossaa Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Edyta_D_R napisał(a):Amelko pokazuj sie swiatu. Hopaj do gory. Tossa , jak tam cukrzyca suni? wszystko ok? Cukrzyca ok ale pojawił sie inny problem - Amelka ma urojoną ciąże :placz: i zapalenie gruczołu mlekowego , miała gorączkę i dostaje ostre antybiotyki i sterydy i bolacy cycuch - ojjjjj ciągle coś! Quote
martik b Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 O rany biedna Amelka :( ciąża urojona niedobrze :shake: A chociaż lepiej się czuje po tych lekach :( Quote
tossaa Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 martik b napisał(a):O rany biedna Amelka :( ciąża urojona niedobrze :shake: A chociaż lepiej się czuje po tych lekach :( Dostała ostre - drogie antybiotyki i juz znacznie lepiej- goraczka spadła , dostała przeciwbólowe,sterydy i dzisaj pękł ropień- wydusilismy całą miskę krwi z ropą i juz dobrze.Apetyt wrócił - jeszcze ma 2 te mocna antybiotyki i sterydy a po tem chyba cos lzejszego dostanie na zasuszenie rany, :angryy: nacierpaiała sie biedaczka, na cierpiała ,az mnie wszystko boli jak sobie pomyślę:shake: Amelka zostanie z nami , ona na prawde potrzebuje nadzoru i dopilnownia:crazyeye: Quote
martik b Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Biedulka :( ile się musiała wycierpieć :( tossa jesteś taka kochana, że nią się tak ładnie opiekujesz :Rose: ..jak bym mogła w czymś pomóc to daj znać...a wzięłaś sobie wreszcie te pieniążki Amelkowe, które są na afn, jak te leki takie drogie..one są przecież Amelki czyli Twoje ;) Quote
ttossa Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 martik b napisał(a):Biedulka :( ile się musiała wycierpieć :( tossa jesteś taka kochana, że nią się tak ładnie opiekujesz :Rose: ..jak bym mogła w czymś pomóc to daj znać...a wzięłaś sobie wreszcie te pieniążki Amelkowe, które są na afn, jak te leki takie drogie..one są przecież Amelki czyli Twoje ;) Martuś - ja nie wiem nic o jakiś pieniądzach dla Amelki , nie wiem i proszę jak coś wiesz to daj mi znac, karma mi się kończy to jest fakt i przydałoby się choc 8 kg, Rana jest, sama jej teraz robię zastrzyki z antybiotyku, może zasuszą i rozpędzą zapalenie,gorączki juz nie ma - hmmm ,troche Ama jest rozlegulowana z cukrem - no musimy to przetrwać --- ech---- trzymaj kciuki bo tylko ty nam pozostałaś Martuś :-? Quote
Klementynkaa Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 ttossa napisał(a): trzymaj kciuki bo tylko ty nam pozostałaś Martuś :-? ttossa nie bądź nie sprawiedliwa proszę, kilka osób śledzi ten wątek życzliwie i myśli o tym jak Wam pomóc, tyle, że robią to w milczeniu. czy możesz jakąś aktualną fotkę Amelki wrzucić? zrobię nowy bannerek i trochę dziewczynkę rozreklamujemy, może coś ruszy :roll: Quote
Klementynkaa Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 przygotowuję info o Amelce na stronę ND, potrzebuję wiedzieć: jaką karmę zjada Amelka jakie leki są jej potrzebne czy Amelka ma skarpetę na AFN? jaki dopisek? ttossa kontakt na Ciebie? telefon, mail? czy coś jeszcze trzeba zaznaczyć dla potencjalnych adoptujących? nowy baner dla Amelki, buttonik potem. Quote
martik b Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Klementynkaa napisał(a):przygotowuję info o Amelce na stronę ND, potrzebuję wiedzieć: jaką karmę zjada Amelka jakie leki są jej potrzebne czy Amelka ma skarpetę na AFN? jaki dopisek? ttossa kontakt na Ciebie? telefon, mail? czy coś jeszcze trzeba zaznaczyć dla potencjalnych adoptujących? Klementynka pozwolę sobie napisać, karma Hills Canine prescription w/d ta dla cukrzyków, je głównie suchą karmę ale jest też w puszkach z mięsnymi kawałkami, niestety jedna i druga bardzo droga:-( leki to strzykawki i insulina, tossa nie raz już o niej pisała tylko nazwy nie pamiętam ale z tego co wiem to wycofują ją i trudno ją zdobyć, bo to ta ludzka, amelka ma skarpetę na afn z dopiskiem dopka amelka, w skarpetce jest 150 zł.... Quote
martik b Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 doszukałam się insulina semilente, takiej tossa używa ;) I Kementynka dziękujemy za banerek nowy, tylko jak zmniejszyć tego wielkoluda do podpisu, bo ja taka nierozwinięta komputerowo i nie wiem :oops: Quote
Klementynkaa Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 dziękuję martik_b :) jak będę przy kompie to zmniejszę, możesz to w jakimkolwiek programiku do obróbki obrazków zrobić! nawet najprostrzym :) jeszcze jedno --- w jakim wieku jest Amelka orientacyjnie??? bo mi umknłęo ! wysterylizowana jest, prawda? Quote
martik b Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 wiek:-? ...hmm..nie chcę dać plamy....ale dam, bo nie wiem...też mi umknęło :oops: wysterylizowana to niestety ale nie :( Quote
ttossa Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Klementynka - dzięki wielkie,że jestes - miło mi ale skąd ja mam wiedzieć ,że ty jesteś??? jasnowidzem nie jestem :cool3: bo z tego co WIDZEEEEEEEęęęę- to widzę tylko Martę :lol: Amelka ma ok 8 lat --- insulina semilente 800j karma ta którą napisała Marta. moje gg 5521684 tel.600 887 057 Sterylki nie ma i nie bedzie miec- nie ma to sensu- moga byc kłopoty z gojeniem - jak to u cukrzyków :crazyeye: jeśli na Amelka jest 150 zł to ja prosze o paczke karmy - nie chce kasy--- dodam te 50 zł- bo tyle koztuje 12 kg dla niej. amekla dochodzi do siebie po tym zapaleniu gruczołów - maiła wahnięcia cukru ale po powiekszeniu do 5 kresek z 3 jakie dawałam juz jest zywsza i wrócił apetyt.TYLE MOJE PANIE , POZDRAWIAM . Quote
Klementynkaa Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 jeszcze jedno pytanko - w jakim mieście mieszkasz? bo "bydgoskie" niewiele przybliża ;) Amelka jest ogłoszona na naszej stronie, stąd dręczę pytaniami :) Quote
jayo Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Tossa, ja tez tu zagladam, ale nic nie moge dodac, nic ujac, nawet ostatnio z kasa krucho, bo zalozylam juz za tyle zwierzakow, ze poczatek szkoly zastal mnie w dolku finansowym :( Jak wiesz pewnie, nasz Shippy staruszek odszedl... Nie mial juz szans na dalsze zycie z nowotworem... Gdyby byl zdiagnozowany wczesniej.. Kiedy wpadasz do Warszawy ? Moze udaloby Ci sie do nas na moment wpasc - wtedy zobaczylabys nasze żywiny.. Do Bydgoszczy wybieram sie i wybrac nie moge - ale jesli tylko umowie sie tam na spotkanie - zajrze do Was i wespre chocby dobrym slowem, bo innej pomocy nie mam... Quote
ttossa Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 ok,dziewczyny ok każdy ma swój krzyż.....tak to już jest, ja mieszkam w Pruszczu k/Bydgoszczy ale nadal siedze w Bydgoszczy - pracuje tam. Dorota - ale ta dobermanke od tej młodej matki z dzieckiem powinniście zabrać , nie wolno dziewczyny tak zostawić , to niedopuszczalne.Boże toż dziecko jest najwazniejsze- proszę pomóż jej !!!!!!!!!!!!!!!!1 Quote
jayo Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 ttossa napisał(a): Dorota - ale ta dobermanke od tej młodej matki z dzieckiem powinniście zabrać , nie wolno dziewczyny tak zostawić , to niedopuszczalne.Boże toż dziecko jest najwazniejsze- proszę pomóż jej !!!!!!!!!!!!!!!!1 Zrobie co w mojej mocy. Dzis spedzilam w samochodzie prawie 12 godzin, slabo funkcjonuje, ale kolejne dwa psiaki na DT :-) Quote
martik b Posted September 15, 2007 Posted September 15, 2007 ttossa napisał(a): jeśli na Amelka jest 150 zł to ja prosze o paczke karmy - nie chce kasy--- dodam te 50 zł- bo tyle koztuje 12 kg dla niej. amekla dochodzi do siebie po tym zapaleniu gruczołów - maiła wahnięcia cukru ale po powiekszeniu do 5 kresek z 3 jakie dawałam juz jest zywsza i wrócił apetyt.TYLE MOJE PANIE , POZDRAWIAM . hmmm...ach nie chcesz, tossa ja pisałam jaka jest procedura więc ja po prostu według tej procedury wezmę wyłożę kasę i kupię na fakturę i mi dziewczyny z afn zwrócą później...chyba może tak być:razz: a karmę zostawię w korze...tylko, że bym to zrobiła jakoś w przyszłym tygodniu, bo zalatana jestem..szef to chyba myśli, że mogę 24 h pracować:cool1: Quote
martik b Posted September 15, 2007 Posted September 15, 2007 bo bym zapomniała...naturalnie ślę mojej pupilce buziaczki wielkie :loveu: Quote
ttossa Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 martik b napisał(a):bo bym zapomniała...naturalnie ślę mojej pupilce buziaczki wielkie :loveu: Martuś jAK zwykle Kooochannnaaaa!!!!! a ja tu pozwole sobie wkleic SOS!!!!!!! DLA WARSZAWY I OKOLIC Ukradziono 2 sunie hodowlane Tosa-inu pod Warszawą W czwartek w nieznanych okolicznościach zaginely pod Warszawą 2 suczki rasy Tosa-inu. Obie suki są psami hodowlanymi o wspaniałej psychice i dorobku hodowlanym. Jedna suka w nocy - wystraszona i wyczerpana wróciła do domu ,druga młodsza niestety nie .:placz: Moja kolezanka jest zrozpaczona , suczka jest młoda i może gdzieś też sie błąka ale nie jest w stanie znaleść drogi do domu :shake: [SIZE=4]osoby które znajda suczke zostana nagrodzone!!! Proszę Wszystkich ludzi dobrej woli z okolic Warszawy o pomoc i wsparcie i poszukiwania,kolezanka rozlepiła ogłoszenia ale CISZAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!! JAK KTOS ZOBACZY NA DRODZE, NA GIEłDZIE DUżEGO,żóLTEGO PSA -pies jest łagodny mozna spokojnie zawołać - sprawdzcie na uchu jest tatuaż - A 287 suka ma tez mikrochip- 939000001003007 tel. kontaktowy 661 148 144 , 600 887 057 a to jest sunia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.