martik b Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 o rany jakie smutne wieści... Edyta :(((( Ona na pewno jest teraz szczęśliwa za TM i patrzy na Ciebie z góry...jeszcze się spotkacie...3maj się :glaszcze: Dla Ciebie sunieczko...odpoczywaj (*) (*) (*) Quote
ttossa Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 [quote name='BeataJ']Czy ktos moze mi podac jaka karme dostaje Amelcia? Dostalismy od niemieckiej organizacji takiego Royala diabetic zielonego i mozemy Amelce wyslac. Mam kilka workow po 15kg - chyba 15 juz nie pamietam, ale spore sa. Beata oj tak - to doskonala karma - a jak ja moge dpostac?- czy mogę prosić o 2 worki :multi: ? Słuchajcie wiele sie działo , miałam sporo wyjadów i prawda jest ,ze Amelka tak jak sunia Edyty podupadła nieco na zdrowiu i podjęłam decyzje ,ze pójdzie do szpitalika , tym bardziej ,ze ja na tydzień musiałam wyjechać.Po powrocie juz było lepiej ale jeszcze cukier skakał , więc została na kolejne 5 dni. Po tych 10 dniach odebrałam ją w doskonałej formie - przybrała na wadze i cukier sie unormował. Amelka czuje się wrecz DOSKONALE :loveu:. Leczenie Amelki kosztowało mnie 438 zł - bo p.Pekowska nie wzięła za dobę, tylko za resztę:leki,karmę,badania.Tak więc jest dobrze. Bardzo prosze jak mozna o tę karmę dla Amelki - to bedzie spora ulga dla nas - tym bardziej ,ze dalej kupuje insuline ,\kreon,strzykawki ale najwiekszy cięzar to karma. Na dodatek Amelka przywlekła mi kaszel kenelowy do hodowli i po kolei wszystkie psy mi chorują. Powiem,że mnie to załamało :placz: Njabardziej cierpi Bostonek- ma krótki nosek i dusi sie czesto - dostaje antybiotyk al ebardzo żle znosi kłucie - dostaje histerii :angryy: oj ciągle coś.... Tak Martus - przywiozłam moje wymarzone pasiaste Tosy - tak więc mam w domu "kogiel-mogiel" Amela ciagle przy garkach :lol: Amelka ,Liwia i Niania :evil_lol: jak widac jestem w dobrej formie :multi: Quote
martik b Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Rany jaka piękna...jaka grubiutka :loveu: ...wspaniała :loveu: moja Amelka ukochana :loveu: ..aż łzy się cisną ze szczęścia... Tylko żal Bostonka...no i innych psiaków..tylko ten bostonek taki malutki z tym pyszczolkiem krótkim ...biedaczek :( Wycałuj tą swoją sforę ode mnie proszę.. Quote
martik b Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 no nie dziwię się ...cudo jest :loveu: Quote
monita Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Ile się działo u Was :crazyeye: Amcia wygląda fajniutko :loveu: A nowy domownik - niegrzeczny skoro wystawia nam jęzor :diabloti: Quote
BeataJ Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Kto wie gdzie dokladnie jest praca Wieski na Cieszkowskiego 5? Jaka to firma??? Czy tam jest jakis stacjonarny telefon? Maz Oleny szuka jej z karma i nie moze znalezc a nie ma za wiele czasu. Telefonu tego tel 0600.....Wiesia nie odbiera! PILNE! prosze o info na 0601 717 398 - to moj tel Beata Quote
BeataJ Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Nieaktualne....maz Oleny musial juz jechac dalej. No szkoda, ze Wiesia ma wylaczony telefon. Beata Quote
ttossa Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Załatwione !!!!!! dogoniłam :multi: i zdobyłam karmę -hihihi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! [SIZE=3]Przepraszam Was bardzo i serdecznie Dziękuję :loveu: no siły wyższe - rozładowana komórka w torebce :evil_lol: ale finisz pozytywny -dzięki Beatko,Oleno i oczywiście Fredo :lol: Quote
monita Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 To Amlecia ma zapas karmy na zimię :diabloti: Quote
martik b Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Świetnie z tą karmą wyszło..Amcia będzie sobie wsuwała pyszności :) Quote
ttossa Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 [quote name='BeataJ']Niech Amelce smakuje:multi:[/quote Bardzo Amelce smakuje -bardzo !!!!!!! :eating::eating::eating: :cool2::cool2::cool2: Quote
Edyta_D_R Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 ciesze sie ze z Amelka juz lepiej, i jeszcze raz podkreslam ze , szkoda ze u mnie w miescie nie moglam zapewnic mojej suni takich warunkow, i ta pani wet. co wziela jedynie za leki , a pobytu nie liczyla.\ Pregowana tosa- cudo, po prostu cudo. Dziekuje wszystkim za slowa pocieszenia, i swiatelko dla mojej Pipuni. Quote
martik b Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 ttossa napisał(a):[quote name='BeataJ']Niech Amelce smakuje:multi:[/quote Bardzo Amelce smakuje -bardzo !!!!!!! :eating::eating::eating: :cool2::cool2::cool2: To się bardzo cieszymy :))) Quote
ttossa Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 a u nas - hmmmmmmmmmmm kolejna Bieda dojechała !!!!! tym razem zgodnie z rasą - Tosa - sunia Kobe .Piesek zagłodzony po wielu przejściach - był wątek nawet o nie j na Dogo- tak więc FULL HAUSE-HAU-HAU :cool3: OJ DZIEJE SIE DZIEJE - ALE W LOSIE PSóW NIC SIE NIE ZMIENIA- CIąGLE PEłNO PSIEGO NIESZCZęśCIA - czy my zdołamy coś zrobić? :cool3: NIC... Niekończąca - się opowieść :shake: oto Kobe -ważyła 39 kg - czyli jakies 10-12 niedowagi na spokojnie Quote
martik b Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 czyli kolejny domownik :-o Tossa Ty niedługo pobijesz schronisko z tą ilością zwierzaków :eviltong: ale bardzo dobrze, dzięki takim ludziom jak Ty psy mają swój lepszy szczęśliwy los...a zostaje u Ciebie na dt czy to ds :cool3: małe zdjęcia wyszły ale widać, że wychudzona bida choć Amcia jak do Ciebie dotarła to wyglądała o wiele gorzej a teraz mały klops więc Kobe pod taką opieką szybko dojdzie do normalnej wagi...ściskam Wasz cały zwierzyniec :p Quote
wobie Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 :crazyeye:bylam na Twojej stronce i doznalam szoku ile tam jest u Ciebie tych pieskow tossa teraz masz hodowle z prawdziwego zdarzenia i przy okazi male schronisko!!! ja tez chce chociaz jednego pieska tu w Angli :placz:brak mi pieska towarzysza!! Tossa pozdrowienia , calusy i usciki dla calej rodzinki i gromady pieskow oraz jednego wielkiego buziaczka dla Amelki :loveu: Quote
martik b Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 wobie kochana jak miło Cię zobaczyć na dogo :) szkoda, że Nam wyjechałaś...pozdrawiam cieplutko tam w wielkim świecie... Quote
Edyta_D_R Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 I ja , po dlugim nie byciu pozdrawiam Amelke. Tossa wstaw jak mozesz zdjecia suni - nowej Tossy- zapewne juz troche nabrala "ciala"? Quote
ttossa Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='Edyta_D_R']I ja , po dlugim nie byciu pozdrawiam Amelke. Tossa wstaw jak mozesz zdjecia suni - nowej Tossy- zapewne juz troche nabrala "ciala"? a tak wyglada podtuczona Kobe ..... i wspólne polegiwanie świateczne.... jak widać Kobe - brzuchol już ma - objedzona po uszy i nabiera ciałka ogólnie - teraz czas na kolejne badania i odrobaczenie....:loveu: Quote
jayo Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Oj, ciotka, ciotka... niedlugo dla was miejsca braknie na postawienie nogi :-) Quote
ttossa Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 [quote name='jayo']Oj, ciotka, ciotka... niedlugo dla was miejsca braknie na postawienie nogi :-) Dorotko spoko - wiesz,ze wredna jestem i bede się łokciami rozpychać :eviltong: i pogonię " bandę Rudej " :evil_lol: Tak dom zapsiony i w sezonie zimowym nie jest to zbytnia atrakcja - dobrze ,ze choc w nocy sa po chałupie rozparcelowane i ze mna śpią tylko 3 - najmniejsze.... a reszta na swoich legowiskach na zapleczu. Na wiosne muszę ruszyc z pawilonem bo jednak to nie jest wyjscie takie mieszkanie u psów :cool3: w domku beda tylko chore , cieczkowe i cięzarne a reszta sruuuuu do siebie :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.