ewu Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 mestudio napisał(a):Mają, ale ja nie lubię takich odwiedzin, jestem sama z małym dzieckiem i musiałabym latać ze stadem po kątach aby wszystkie psy przetasować. Nie mam czasu na gości w tygodniu. Gdyby był ktoś do pomocy to co innego. Oj trzymam kciuki. Ja to nawet listonosza niezapowiedzianego nie lubię:eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong: Quote
mestudio Posted December 3, 2012 Author Posted December 3, 2012 obraczus87 napisał(a):Ciągle zapominam że siedzis sama z dzieckiem :roll: No właśnie, to trochę mi utrudnia funkcjonowanie w temacie psiaków od pn do pt. Quote
Ziutka Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 Ewuś, wysyłam kolejnego maila w sprawie szczeniaka Quote
mestudio Posted December 3, 2012 Author Posted December 3, 2012 Ziutka napisał(a):Ewuś, wysyłam kolejnego maila w sprawie szczeniaka Widziałam, dzięki. Quote
mestudio Posted December 3, 2012 Author Posted December 3, 2012 Mały, kochany pieseczek siedział całe popołudnie za kanapą w jadalni. Postawiłam mu tam miseczkę z kolacją, zjadł wszystko i powolutku wyszedł na zwiady. Jest bardzo uważny i sprawdza czy aby się nie ruszam i nie mam złych zamiarów. Skorzystał sobie z legowiska Jordiego, chyba powolutku zaczyna rozumieć, że źle mu tu nie będzie. Quote
mestudio Posted December 4, 2012 Author Posted December 4, 2012 Ziutka napisał(a):Jak minęła noc kruszynce ? Trochę się pobawił skradzionym mi kapciem - czyli zaczyna wykazywać oznaki normalności - i poszedł spać spokojnie. Rano dwie kupy z robalami. Czyli jest sukces. Quote
Ziutka Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 mestudio napisał(a):Trochę się pobawił skradzionym mi kapciem - czyli zaczyna wykazywać oznaki normalności - i poszedł spać spokojnie. Rano dwie kupy z robalami. Czyli jest sukces. No to wszystko w normie, że tak powiem ;) A jak Fok mój kochany na niego reaguje ? Quote
mestudio Posted December 4, 2012 Author Posted December 4, 2012 Ziutka napisał(a):No to wszystko w normie, że tak powiem ;) A jak Fok mój kochany na niego reaguje ? Zachodzi reakcja obojętna dla systemu eko:-). Fok nawet poszedł spać na inne legowisko jak maluch zaczął wyłazić zza kanapy od jego strony. Quote
mestudio Posted December 4, 2012 Author Posted December 4, 2012 No cóż, przed chwilą zadzwonił pan, że żona niby w nocy!!! przyprowadziła do domu psa osiedlowego. Podejrzewam, że żona nie wyraziła zgody na psa i tyle w temacie. Jest kilka zainteresowanych, ale korespondencja z nimi to jakaś porażka, zero informacji, same jakieś sztywne tak lub nie jakby nie umieli się wysławiać. Quote
Patmol Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 no i co ten pan chce od was ? zabrania tego psa? Quote
mestudio Posted December 4, 2012 Author Posted December 4, 2012 Patmol napisał(a):no i co ten pan chce od was ? zabrania tego psa? Ten pan nic od nas nie chce, znalazł wymówkę żeby zmienić zdanie co do przygarnięcia szczeniaka. Albo żona nie chce psa w ogóle albo nie życzy sobie żadnych wizyt w swoim domu. Quote
Patmol Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 przeczytałam jeszcze raz i... zrozumiałam sens tego wczesniej niech załuje bo szczeniak -cudny Quote
Nutusia Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 Owczusiu-Baranku - ten domek widać nie był dla Ciebie. Może pani jednak chce... rasowca ;) Co tu dużo gadać - jej strata! Ty się wymelduj zza tej kanapy i zobacz jaki świat może być fajny, ciekawy i bezpieczny... Quote
mestudio Posted December 4, 2012 Author Posted December 4, 2012 sceniak jest coraz bardziej śmiały. I nawet zgodny w obie strony. Nikt go nie zjada ani on nie obszczekuje... Istotnie łagodna owieczka.... Tylko dom nie ten.... TZmestudio Quote
Ziutka Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 Jakies tel. w jego sprawie dzisiaj były ? Czy cisza ? Quote
mestudio Posted December 4, 2012 Author Posted December 4, 2012 (edited) Nic się nie dzieje w jego sprawie, usiłuję się czegoś dowiedzieć od jednej z pań z maila, ale ona chyba nie umie odpowiadać na pytania. W każdym razie jak kiedyś mi się szczeniak trafi w takiej sytuacji jaką mam to chyba napiszę, że za dwa dni jedzie do schroniska. U nas szczeniak być nie może, nie mam jak z nim wychodzić, nie mam jak rozłożyć podkładów do szczania bo dziecko wszystko bierze do rąk, podłoga zaszczana, 10 razy dziennie o nocy nie wspomnę, rozdeptana za każdym razem bo przecież nie chodzę za nim non stop, a są inne psiaki i koty, które też rozniosą. Nie mam już siły na takie akcje, a w domu musi być czysto ze względu na małą. Nie wyobrażam sobie, że zostanę z tym luxusem przez następne dni. Edited December 4, 2012 by mestudio Quote
pikola Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 Tez jestem.Ale nijak pomoc nie moge.Oby z tym domkiem wypalilo.Choc szczeniaczki domy szybko znajduja.Tylko zeby to byl dobry i odpowiedzialny dom. Quote
ewu Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 Szkoda. Takie cudo. Trzeba dorobić ogłoszeń.Jest bazarek ogłoszeniowy może pakiet wykupić? Quote
Pipi Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 Mestudio, jestes bardzo dobrym czlowiekiem. Podziwiam, szanuje i dziekuje. Przepraszam, ze nie mam jak pomoc, ale wspieram i mocno trzymam kciuki i proszę o dt maluszkowi. Quote
Ziutka Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 (edited) [quote name='ewu']Szkoda. Takie cudo. Trzeba dorobić ogłoszeń.Jest bazarek ogłoszeniowy może pakiet wykupić?[/QUOTE] Basiu, ogłoszony jest na najbardziej popularnych portalach, nie liczy się ilość - naprawdę ;) Od 6-ciu lat ogłaszam psiaki i wiem coś o tym...ale jeśli chcesz, to wykup mu pakiet. Macia proponowała, że miejsce u nich dla szczeniaka się znajdzie, tylko, że daleko do nich...może poszukamy transportu ? Siedze i ślę pw...może jakiś cud się stanie! Edited December 5, 2012 by Ziutka Quote
Vicky62 Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 mestudio podziwiam Was za to co robicie dla psiaków i trzymam kciuki za cud, który mam nadzieje wypali z domkiem dla malucha Quote
mestudio Posted December 5, 2012 Author Posted December 5, 2012 [quote name='Pipi']Mestudio, jestes bardzo dobrym czlowiekiem. Podziwiam, szanuje i dziekuje. Przepraszam, ze nie mam jak pomoc, ale wspieram i mocno trzymam kciuki i proszę o dt maluszkowi.[/QUOTE] Akurat Ty Pipi to nie przepraszaj:-). Liczyłam na jakąś ciotkę warszawską, że weźmie do łazienki czy kuchni malucha na czas szukania domu, taką co to ma pieseczka jednego albo wcale. Ja nie mam jak go odizolować, no mam domek murowany, ale przecie tam go nie wyniosę bo on musi się uczyć być z człowiekiem, a nie dziczeć dalej. Maluch jest przekochany, cudny i coraz odważniejszy. Już wykazuje pewne oznaki normalności - macha ogonkiem, zaczepia inne zwierzaki do zabawy, zabiera moje kapcie. Serduszko czyta mu jak zrobić dobrą nalewkę.... [img]https://lh6.googleusercontent.com/-i0NoGMEI2Zo/UL5GDZwWm8I/AAAAAAAAH6w/ipM9N7tJA8Y/s640/c4%2520005.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-UGaqliiWGvk/UL5GGS1wiDI/AAAAAAAAH7Q/DPYFa0f4F34/s480/c4%2520016.jpg[/img] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.