Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 284
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Avilia']Bo udało się wiele przez te lata nam wywalczyć.
Ciekawe jak tam obrzyganiec :P[/QUOTE]

Wiem... ukłony w Wasz a stronę...

Nasza cudowna pewnie już w ciepełku :)

Posted

No to jestem.
Delta w tej chwili śpi pod biurkiem, przy którym w tej chwili piszę :-) O tym, że wymiotowala w aucie ewu, to wiecie. U nas, jak mówiła ewu, juz nie miiała czym. Troche denerwowala się, śliniła sie dość długo, wspinała sie na okna i szukała wyjścia "z pułapki". Wyluzowala się na sparzerze, zatrzymaliśmy się pod Wrocławiem w spokojnym, ale dobrze oświetlonym miejscu i pochodziliśmy trochę, załatwiły się, pospacerowały i humory im sie bardzo poprawiły. Delta zaczęła machać ogonem, sama wskoczyła do samochodu, zaczęła sie do nas przymilać. A gdy Mąż wysiadł na chwile w Legnicy, żeby coś załatwić, autentycznie czekała na niego :-) Teraz wszyscy śpią, Delta i Tami pod duzym biurkiem, komputerowym, a Spajk pod mniejszym, "odręcznym" (bo ja muszę mieć dwa biurka, co psom bardzo odpowiada, choć wszystkie zmieściłyby sie pod tym dużym i byłby jeszcze luz) :-)
Jutro pojadę do Jeleniej Góry, zaliczę weta i sklep zoo. Rano pomyślę logicznie (mam nadzieję!), co i jak i kiedy, teraz mam zlasowany mózg. Idę do wanny (pani doktor oprócz wszystkich innych rzeczy zaleciła też gorące kąpiele, nie prysznice :-) a że mam i to i to, to moge, a co! ;-) ) A w ramach ciekawostki, Delta wskoczyła pod prysznic :-) Po prostu weszła do brodzika, okreciła sie i wyszła :-) No, może dziewczyna lubi kąpiele... Byłoby dobrze, bo nie pachnie jak fiołki :-) nie jest tragicznie, ale kąpiel wskazana.

Posted

Równo o sódmej pobudka. Nie jestem pewna, ale to chyba właśnie Delta zaczęła się kręcić przy drzwiach i obudziła resztę. Po powrocie z podwórka było pół godziny glaskania i miziania :-) Delta cały czas merda ogonem. Jest ciekawska, obwąchuje każdą rzecz. Całą noc spała na sofie. Teraz znów śpi.

Posted (edited)

Delcie gorąco, kładzie sie na deskach. Dostała obrożę, czerwoną, do twarzy jej :-)

No i strasznie sie kręci po mieszkaniu, jest troche pobudzona. Pewnie potem troche sie uspokoi, ale ewidentnie nie jest to pies z tych, które leżą i drzemia przez cały dzień.

Edited by beta ata
Posted

Cudne wieści... wiesz, Ona prosto z boksu... Spajkus był parę dni już w innych warunkach... Jeślo zaczyna jej się cieczka, to też może powód...
Kochana Delciunia... bezpieczna... I w najlepszych rękach:loveu:

Posted

Psiaki przed chwilą wróciły z podwórka, porządnie sobie poganiały. W domu bawiły sie piłkami, ale na dworze wolą sobie pobiegac i pozwiedzać, troche sie bawiły, ale niewiele. Co innego Tami ;-), ona jest profesjonalnym wyczynowym aporterem piłeczek :-) Delta nie moze sie nacieszyć tym, że może biegac po tych około 25 arach (tyle mamy ogrodzone, ogólnie mamy więcej), byłam z nimi naprawde długo, ja zajmowałam sie psiakami, a mąż robił dodatkowe zabezpieczenia w ogrodzeniu, bo Spajki jest malutki i baliśmy się, że może próbować sie przeciskać. Psiaki ganiały raz ze sobą, raz za piłką, a raz po prostu ode mnie do męża i z powrotem. W końcu same uznały, że maja juz dośc dworu i przyszły pod drzwi. Teraz poległy. Założyłam Delcie szelki Tami. Miala wczesniej szorki, ale dolny pasek na nia nie pasował i przekładała przez niego łapę. Wole, żeby na dwór wychodziła w szelkach, bo jak by co, to jest za co złapać i zapiąć pewnie smycz, więc założyłam jej guardy Tami, leżą jak ulał (to dobre szelki, no, markowe ;-) :cool1: ). Kupie im szelki, bo bez tego ani rusz. Tami potrzebuje tylko, gdy jedziemy gdzieś, więc teraz może nosić jej, ale na dłuższą metę musi miec własne. Mały też, zwłaszcza, że gdy zdarzy mu sie pociągnąc na smyczy, to dusi sie od obroży.

Posted

[quote name='beta ata']A to link specjalnie dla Lobarii, inni oczywiście, jak chcą, to moga patrzeć :-) ;-)
Zagadka - a kto to?

https://picasaweb.google.com/108252648179427159760/BLUES?authkey=Gv1sRgCP6U687F7L-jYA#

Dzięki - jak zobaczyłam te zdjęcia to byłam... uGOTOWAna ma maxa...
:loveu:
I do tej pory tak czasami do słodziaka gadam ...


Ze wszystkich mordek na Świecie najpiękniejsza jest Twoja :) Potem dłuuuugo, dłuuuugo nic i dopiero na drugim miejcu jest moja ;)

Posted (edited)

:-D ;-) :cool3: :klacz::ylsuper::roflt::cunao::drink1: ;) ...tak bym to opisała...


...A Delta... Delta sie rozkręca :-) Biega, bawi sie, tuli do nas, a przy wszystkim ogon cały czas w ruchu :-) Dzis rano wzięlo ją na zabawę z małym, zaczęła go zaczepiać łapką, on zrobił fikołka i zaczęli wygłupy :-)
A w ogóle, to naśladują oboje Tami, najbardziej na dworze. Gdy sie je wypuszcza z domu to biegną za Tami i robią to co ona i tak jak ona, czyli "robią patrol" wzdłuż ogrodzenia w "stosownej" w danej chwili kolejności, czasem "trzeba" najpierw sprawdzić od południa, a czasem od północy ;-) Delta i Spajki biegną za Tami i robią wszystko tak, jak trzeba ;-) :-) Dawno u mnie nie latało takie zgodne trio :-) Kiedyś były trzy duże suki, przez okolicznych mieszkańców nazywane "mafią", bo nikt nie miał odwagi z nimi zadzierać.

Z Delty niezła panikara... Przed chwilą psy były na dworze, nagle Delta wbiegła cała spanikowana do domu, Spajki i Tami za nią, ale one nie były wcale wystraszone. Nie wiem, co ją przestraszyło, możliwe, że usłyszała z oddali odstrzał w kamieniołomach albo wystrzał myśliwego gdzieś w okolicy... Biegała po domu w wielkiej panice, na oślep wskakując na co popadnie, w tym na parapety... Nadal biega po domu, ale już trochę wolniej. Prawdziwa panika.

Edited by beta ata
Posted

Na szczęście tu na wsi nie ma wielu wystrzałów, ale czasem ktoś cos odpala.
Z drugiej strony po obserwacji mam wrażenie, że ona boi sie szczekania psów na wsi ? Tu, jak to na wsi, psy dyskutuja miedzy sobą na odleglość. Po przeciwnej stronie dolinki jest duży pies, z ktorym Tami czasem "rozmawia", ale tak tylko komunikacyjnie, nie z agresja, on ewidentnie akceptuje ją i jej glos, bo na jej szczeknięcia odpowiada powitalnie, przyjacielsko. Jednak, gdy usłyszał nowe psie glosy obok Tami, to zaszczekał groźnie, glos ma basowy. Możliwe, że to Deltę przeraża, bo gdy tylko usłyszy szczekanie, podkula ogon i szuka ucieczki... Może kiedyś została zaatakowana przez dużego psa, a może to ten punkt przetrzymań był taką traumą dla niej...

Posted

Spokojnie :) Kazdy z tymczasów pojawiajacy sie u mnie boi się w pierwszy a czasami w drugi i trzeci dzień odgłosów okolicy na początku. Potem wszystko jest ok :) Tak i ze ślicznotką będzie.

Bardzi się cieszę że Delta bezpieczna. Podczytywałam ją. Ona taka...w moim guście ;)

Posted

Kupiłam Delcie dziś szelki, firmy AmiPlay, czarne, prawie ich na niej nie widać :-) ale to nie z wyboru, to były jedyne w dobrym rozmiarze. Bardzo dobrze leżą i widać, że jej w nich wygodnie Kupiłam też Fiprex i zakropiłam ją.

Posted

Zapomniałam napisac, że oczywiście podałam Delcie tabletki na odrobaczenie, które dostałam.
Chłopcy i dziewczynki maja szelki, więc wreszcie możemy iść na spacer, poza ogrodzenie. Bez szelek bałam sie z nimi wychodzić.

Posted

Dziś rano Delta obudziła mnie w następujący sposób: weszła na mnie przednimi łapami i wciskała mi nos do ucha :-) przy tym ogon-wiatraczek :-) Zaraz potem reszta uznała, że skoro Delta może, to one też i zostałam stratowana i zalizana na śmierć :-) A mój małżonek obok spał nadal jak zabity i ani drgął :shake: Psiaki dobrze wiedzą, kto szybko wstanie i je wypuści i nie marnują energi na próby budzenia pana :eviltong::evil_lol:

Posted

beta ata napisał(a):
Dziś rano Delta obudziła mnie w następujący sposób: weszła na mnie przednimi łapami i wciskała mi nos do ucha :-) przy tym ogon-wiatraczek :-) Zaraz potem reszta uznała, że skoro Delta może, to one też i zostałam stratowana i zalizana na śmierć :-) A mój małżonek obok spał nadal jak zabity i ani drgął :shake: Psiaki dobrze wiedzą, kto szybko wstanie i je wypuści i nie marnują energi na próby budzenia pana :eviltong::evil_lol:


Cwaniaczki :D

Posted (edited)

Beta ata
Zgłoszę Deltę do Akcji Sterylizacja.
Proszę tylko podaj:
Nazwę gabinetu, nazwisko weta i przybliżony koszt sterylki.

Edited by AtaO
Posted

Dane Ci wyśle oczywiście, ale jednak Delta chyba dostała cieczkę. Piszę "chyba" , bo to jest jakies troche dziwne u niej, bede u wetów dziś z nimi, to ocenią, co sie dzieje. Mam nadzieję, że to nie jest jakas infekcja!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...