Dada Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Postaram sie jutro filmik nagrac jak Sara aportuje! czasami jeszcze wypluwa piłkę w trakcie przynoszenia, ale już coraz rzadziej jej sie to zdarza. Dziękuję za pomoc! :calus: Quote
Agnisia =) Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 Zawsze chciałam mieć psa aportującego regulaminowo, ale boję się za to sama zabrać. Może jak skończe PPP to się zmobulizuęi zaryzykuję. Póki sledze wasze poczynania i życzę powodzenia :) Quote
lupak Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 [quote name='Kori']s zakla, dzieki Tobie uwierzyłam, że można.... Daleka droga przed nami.... Hej Kori, co u Was ? To na dowód, że północnik może.Zdjecie (młody malamut Herki ) jest zrobione w zeszłym tygodniu. O ilości szkolenia nie będę pisać, bo i tak nikt nie uwierzy, że tak szybko załapał i robi :evil_lol: . Ale byłam przy tym, widziałam i ...zazdroszcze. Teraz chłopaki zaczynają urlop od biegania, więc żeby z nudów nie psocili zaczynamy takie zabawy . Quote
Guest Mrzewinska Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Ten malamut bardzo przypomnial mi Rima Joli... Czy jest jakies pokrewienstwo, czy moze w tych samych rekach? Zofia Quote
lupak Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Mrzewinska napisał(a):Ten malamut bardzo przypomnial mi Rima Joli... Czy jest jakies pokrewienstwo, czy moze w tych samych rekach? Zofia :lol: i pokrewieństwo i ręce. Herki jest chyba wnukiem Rimo I (a na pewno synem Rimo II). Jola nauczyła go tego mimochodem, w czasie przeglądania i chowania sprzętu po sezonie. Byłam w szoku. Okazuje się, że nasze też pojętne tylko trzeba do nich dotrzeć.( Tylko to takie łatwe i przyjemne jak robi to Jola, a kiedy przyjdzie samemu odrobić lekcje ,to tylko płacz i zgrzytanie zębów :placz: , ale jest coraz lepiej :multi: ) Quote
Guest Mrzewinska Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 No to nic dziwnego, że u króla żonka piękna:evil_lol: Jola szkoli psy od ponad cwierc wieku na pewno, Rimo byl psem o wyjatkowej psychice, charakter jest dziedziczny tak samo jak wyglad, a Jola umie doskonale zachecic psa do pracy - nie tracac na to zbyt wiele czasu. Zofia Quote
lupak Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 [quote name='Mrzewinska']No to nic dziwnego, że u króla żonka piękna:evil_lol: Jola szkoli psy od ponad cwierc wieku na pewno, Rimo byl psem o wyjatkowej psychice, charakter jest dziedziczny tak samo jak wyglad, a Jola umie doskonale zachecic psa do pracy - nie tracac na to zbyt wiele czasu. Zofia Wilczak, i grenlandy, i nasze malamuty i każdy inny robi to z zapałem u Joli ,czyli nie można "zwalić "wszystkiego na geny. Ba, wszystko to dorosłe obce samce a pracują w grupie.;) Kori zezłościła się, że ma durną sukę, a wielu szkoleniowców kiedy przyprowadzi się malamuta na szkolenie z góry zakłada, że nic z tego nie będzie i lepiej żeby sobie pójść i nie zawracać głowy. A te psy są niesamowicie pracowite i dają się szkolić (tylko może trochę inaczej ;) )( To tak, żeby dziewczyny się nie zniechęcały tylko cierpliwie i konsekwentnie pracowały :lol: ) Quote
Guest Mrzewinska Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 lupak napisał(a):Wilczak, i grenlandy, i nasze malamuty i każdy inny robi to z zapałem u Joli ,czyli nie można "zwalić "wszystkiego na geny. Predyspozycje charakteru sa dziedziczne tak samo jak wyglad - oczywiscie podstawowy elementarz szkolenia jest dostepny niemal dla kazdego psa, tyle ze innej pracy wymaga kazda rasa. W niczym nie zmienia to faktu, ze predyspozycje charakteru sa dziedziczne. W przeciwnym razie malamut nie roznilby sie w swoich popedach od wyzla, charta czy border collie. A rozni sie. Zofia Quote
zakla Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Oczywiście, że się da ;) To zdjęcie mojego kluska z maja zeszłego roku: Tutaj jest kilka naszych zdjęć z zawodów zerówkowych obediencowych z maja '06. W tym roku też mamy zamiar gdzieś się w końcu oficjalnie pokazać, a nie tylko na agility ciągle i ciągle ;) Quote
lupak Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 [quote name='Mrzewinska']Predyspozycje charakteru sa dziedziczne tak samo jak wyglad - oczywiscie podstawowy elementarz szkolenia jest dostepny niemal dla kazdego psa, tyle ze innej pracy wymaga kazda rasa. W niczym nie zmienia to faktu, ze predyspozycje charakteru sa dziedziczne. W przeciwnym razie malamut nie roznilby sie w swoich popedach od wyzla, charta czy border collie. A rozni sie. Zofia Tak, tak, Nie brdzo zrozumiałyśmy się chyba. Chodziło mi o to, że Rimo nie był wyjątkiem potwierdzającym regułę,( choć był wyjątkowym psem) a przez geny jego potomstwo , dającym się wyszkolić. A reszta to beton i pół albo i ćwierćgłówki, które tylko ptrafią biegać i nic więcej. Ze predyspozycje, charakter są dziedziczne i właściwe dla rasy nie ulega wątpliwości.. Prawie każdy miłośnik rasy mówi, że są psy i .... tu wstawia rasę (malamuty - oczywiście :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ) Quote
Agnisia =) Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 Mam bardzo ważne pytanie: Czy na obedience aport musi być kanciasty, taki jak ten: http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=2755&action=prod czy może nie mieć żadnych kantów, ani ścianek? Zamówiłam aport z Karuska, ten do którego wstsawiłam link, a przysłali mi właśnie coś takiego, co wygląda bardziej jak drewniana chohla do ziemniaków niż jak aport. I teraz nie wiem czy mam to reklamować. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.