snuszak Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 (edited) Przedstawiam Wam wspaniałego Znajdka i jego długą historię. Psiak przybłąkał się do jednej z wsi pod Owińskami. Został tam przygarnięty przez jedną z rodzin, jednak po dwóch tygodniach się znudził.... i ponownie wylądował na ulicę. Inna rodzina zaczęła go dokarmiać, bo z powodu braku płotu przy świeżo wybudowanym domu Znajdek często tam przychodził. Dostawał jedzenie i na noc był zabierany do domu. Mimo braku płotu nigdzie się w ciągu dnia nie oddalał. Rodzina ta szukała dla Znajdka domu ponieważ ich pies go nie akceptował. Zdjęcie znajdka znalazłam na facebooku. Jako, że wczoraj byłam w okolicy postanowiłam pojechać zobaczyć tego psiaka bo informacji o nim było na tyle mało, że ciężko było go nawet ogłaszać. I tak jak pojechałam, tam z psem wróciłam do domu. Akurat w piątek ludzie zajmujący się znajdkiem wyjeżdżają, na krótko ale jednak nie znaleźli nikogo w okolicy kto by zajął się tym psiakiem przez ten czas. Nie znaleźli bo pewnie nie szukali...... nawet nie mieli pomysłu czy go zostawić tak samego sobie na ten tydzień czy może zadzwonić do schroniska. A był dzień przed wyjazdem! Oto Znajdek - wołam na niego Zyzek. Zdjęcia są jeszcze od tych ludzi. W weekend zrobię mu nowe. Znajdek - Zyzek jest całkowicie uległy. Boi się nowych osób. Na koty nie reaguje. Na psa się cieszy. Będzie kochanym psem ale więcej info o jego zachowaniu będzie w weekend. Ma około 1 roku. Edited December 5, 2012 by snuszkak Quote
Marylin Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 Mówiłam Ci już że jesteś ANIOŁ nie człowiek?! Znajdziemy mu domek - Ty przynosisz zwierzakom szczęście. Znajdek śliczny, taki podobny do Flapa... Quote
supergoga Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 Cudo jest. Znajdzie dom błyskiem, zwłaszcza że nie agresor. Zobacz czy zna smycz, czy umoie na niej chodzić. Quote
snuszak Posted November 30, 2012 Author Posted November 30, 2012 przypomina Petit Von Griffen tylko sierść ma troszkę krótszą :) na smyczy chodzi, nie jakoś rewelacyjnie ale radzi sobie, jak ma Pako przed sobą to już w ogóle rewelacja bo idzie za nim :) Quote
supergoga Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 To ja na stronę wrzucę jeśli jeszcze go tam nie ma. Quote
snuszak Posted November 30, 2012 Author Posted November 30, 2012 Łukasz do mnie dzwonił, że wrzuca, z resztą ogłoszeń zaczekajcie proszę, Hania może w weekend zrobi mu zdjęcia, ja napiszę bardziej konkretny tekst i wtedy nie trzeba będzie tego wszystkiego podmieniać w ogłoszeniach. Dzięki! Quote
snuszak Posted December 1, 2012 Author Posted December 1, 2012 Na razie akcję szukania domu zawieszamy. Łancuszek plotki o psie szukającym domu zadziałał. W czwartek wieczorem jadąc ze Znajdkiem podjechałam jeszcze do pracy pożyczyć klatkę na wszelki wypadek, z pracy poszedł łancuszek dalej, do sąsiadki i jej kuzyn przyjechał z zoną dziś poznać Zyzka. Maluch bardzo im się spodobał. Nawet nie był jakoś bardzo wystraszony. Będzie mieszkał w Puszczykowie w domu z ogrodem. Ojciec jego nowej właścicielki jest weterynarzem. Zobaczymy tylko czy Znajdek zaakceptuje ich dzieci, jeśli tak to sprawa zostanie zamknięta. :) Quote
snuszak Posted December 2, 2012 Author Posted December 2, 2012 owocny weekend, Mongo pojechał dzis do piły :) ze Znajdkiem zaczekam jeszcze parę dni aby zamknąć ostatecznie jego temat, na dziś dzień jest dobrze, Znajdek trochę wystraszony ale chodzi jak cień za swoją nową Panią i domaga się głaskania Quote
supergoga Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 To super. A MOngo skąd znalazł domek? Był w Palmiarni? Czy z ogłoszeń. Trzymam kciukasy za Znajdka. Quote
snuszak Posted December 2, 2012 Author Posted December 2, 2012 z ogłoszeń, do Palmiarni miał iść pierwszy raz w tą sobotę teraz muszę odwołać aby jego klatkę mógł zająć inny kociak i się prezentować do adopcji Quote
Ajula Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 czyli się przeprowadził? to ja nadal trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze Quote
Marylin Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 Hmmmm czy ja czasem nie wspominałam że Kasia ma "szczęśliwą rękę" :-) Rewelacyjne wieści. Powodzenia dla zwierzaków, które mają nowe domki. Quote
snuszak Posted December 3, 2012 Author Posted December 3, 2012 nom w sprawie ekspresowego domku dla Gordona się sprawdziło, bo Gordon ma się dobrze. Ludzie są nim zachwyceni i mamy z nimi cały czas kontakt. Znajdek się przyzwyczaja no nowego miejsca. A, że Mongo nie ma swojego miejsca na forum to wklejam wieści z nowego domku jakie dostałam na maila: Podróż Przez pierwsze 15 minut – krzyczał i próbował łapką złapać mnie za nogawkę, zaczepiał i obserwował mnie przez szpary w transporterze. Później odwrócił się do mnie tyłem i poszedł spać. Budził się co jakiś czas , chwile się przyglądał i znowu zasypiał. Dom Od razu pokazałam mu kuwetę. Był trochę przestraszony bo dzieci zareagowały na niego żywo J. Poznawał dom. Chodził i chodził, a kiedy się spłoszył to się chował. A u nas jest gdzie się chować, za fotelami, we wnękach, na półkach. Kiedy poczuł się pewniej zajął miejsce obserwacyjne na schodach, skąd widział cały dół i nas. Od czasu do czasu gadał, kiedy go wołaliśmy zbliżał się, zmniejszając dystans. Wieczorem już do nas przychodził i dawał się pieścić. Super reaguje na Mongo. Wszyscy byli pod wrażeniem jego osoby. Jadł i mam wrażenie, że dobrze się u nas czuł – nie było po nim widać stresu. Był tylko ostrożny. Wieczorem spał najpierw w łóżeczku a później z naszym synem. Noc O godzinie 2 obudziło mnie jego gadanie, łaził po nas i szukał sobie miejsca. Kręcił się i kręcił aż wreszcie położył się, między nami na poduszce, jego ciche chrypanie było długo słychać i czuć na poduszce. Poduszka drżała od tego mruczenia. Kiedy mu się znudziło poszedł sobie, ale po jakimś czasie znowu można było poczuć jego chodzenie po plecach. Smyrał nas ogonem i znowu szukał sobie miejsca. Gdy wstaliśmy jego z nami nie było. Szybko jednak się kolo nas pojawił jak tylko wyszliśmy z sypialni. Jest jeszcze płochliwy, przyzwyczaja się. Ale zawołany przychodzi. Dzieci obserwuje – woli nas, wczoraj przed snem, oglądał z mężem film, ten go głasnął a on mrużył oczy. Teraz siedzi na schodach i obserwuje co robię, jakby obojętny, znudzony…. Quote
snuszak Posted December 5, 2012 Author Posted December 5, 2012 Znajdek bardzo ładnie zaadoptował się do nowego domu i nowych warunków. Tak więc temat zamknięty. Znajdek ma dom! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.