danavas Posted January 28, 2013 Author Posted January 28, 2013 [quote name='smillea']Trochę mnie na dogo nie było i widzę, że pieniążki wpłacone na Hankę, dotarły już na miejsce :)[/QUOTE] tak:) dziękujemy w imieniu Hani:) Quote
danavas Posted January 29, 2013 Author Posted January 29, 2013 [quote name='piescofajnyjest']Hania spisz??????[/QUOTE] heheheheh...co ją budzisz...??? Quote
ANETTTA Posted January 31, 2013 Posted January 31, 2013 dzwonią fony a moze ludziska sie zdecydowali na hanie ??/ci co u nich przebywa co ??? Quote
danavas Posted January 31, 2013 Author Posted January 31, 2013 [quote name='ANETTTA']dzwonią fony a moze ludziska sie zdecydowali na hanie ??/ci co u nich przebywa co ???[/QUOTE] Pan a i owszem i urabia żonkę.... on nie chce na niej wymuszać..... ja też nie chciałabym aby to było na siłę.... ale nie można tak trzymać tego tematu...ludzie dzwonią... w parwdzie jeszcze nikt się nie zdecydował na pewno, więc ich nie naciskam, ale jak będzie dom chętny to nie odmówię wizyty PA i zadam państwu wtedy ostateczne pytanie, czy Hanię chcą czy nie.... Quote
ANETTTA Posted January 31, 2013 Posted January 31, 2013 to możę należałoby sprawdzac te domy !!!ja sie boje że ludzie przestaną dzwonić spadnie zainteresowanie i dupa Quote
danavas Posted January 31, 2013 Author Posted January 31, 2013 [quote name='ANETTTA']to możę należałoby sprawdzac te domy !!!ja sie boje że ludzie przestaną dzwonić spadnie zainteresowanie i dupa[/QUOTE] ale ja nikomu nie odmówiłam.... bardzo chętnie pojadę sprawdzić dom który będzie zdecydowany... kilka się wycofało po tym jako powiedziałam że Hanka potrafi przeskoczyć 1,5 m płot... pani która ma wysoki płot mieszka w Bydgoszczy i chciała żeby jej Hanie dać z dostawa do domu,obawiam się dawać tak daleko specyficzne psiaki, ale oprócz tego ona bardzo czesto przyjmuje kolegów syna i nie wiem czy ryzykować bo Hanka się zrobiła stróżująca.... do mnie wyskoczyła bo wbiegłam na plac i dopiero jak się odezwałam to spuściła z tonu a byłego pracownika złapała za bark... Quote
piescofajnyjest Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 Hanka, nie przesadzaj.....zeby sie problemy z nia nie zaczynaly robic..... Quote
danavas Posted February 3, 2013 Author Posted February 3, 2013 piescofajnyjest napisał(a):Hanka, nie przesadzaj.....zeby sie problemy z nia nie zaczynaly robic..... to było na zasadzie ochrony, nie zrobiła mu krzywdy, ale ostrzegła.... oby się nie rozkręciła... Quote
piescofajnyjest Posted February 3, 2013 Posted February 3, 2013 zagladam niedzielnie do Hanki:) Quote
MollyMolly Posted February 3, 2013 Posted February 3, 2013 Zapraszam szczegóły uroczego biznesiku danavas i reszty szajki: http://www.dogomania.pl/forum/thread...7#post20388147 Quote
ANETTTA Posted February 4, 2013 Posted February 4, 2013 [quote name='MollyMolly'] Zapraszam szczegóły uroczego biznesiku danavas i reszty szajki: http://www.dogomania.pl/forum/thread...7#post20388147 zasmucił mnie ten post - jak ja moło ludzi znam fakt chce pomagac benkom tak i mam nadzieje ze hania znajdzie dom tu w polsce nie zostanie nigdzie wywieziona !!!!!! nie jestem zwolenniczką wywózki psów !!!! Quote
piescofajnyjest Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 a ja mam znajdzieje, ze Hania znajdzie dom! Quote
zuzlikowa Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 Jak dzisiaj wygląda sytuacja suni? Gdzie teraz sunia przebywa? Kto prawnie opiekuje się psiakiem: osoba prywatna, czy też organizacja? Czy jej adopcja zagraniczna jest rozpatrywana i ew. na jakich zasadach? Czytałam,że padła propozycja zamieszkania suni w mieszkaniu, ale nie znalazłam info, czy propozycja była realna i sprawdzona. Dla suni, która ma umiejętność przesadzania ogrodzeń, to całkiem dobra oferta o ile reszta warunków także jest odpowiednia( dość miejsca, niskie pietro, ew. winda,... itd... dobrze zaopiekowany i wyspacerowany psiak, mieszkanie potraktuje jak budę i nie musi ono być dla niego jakąkolwiek niedogodnością. Szczególnie przy odpowiedzialnym i znajacym potrzeby gigancika opiekunie). Czy ta propozycja była realnie odpowiednia dla suczki? Quote
danavas Posted February 5, 2013 Author Posted February 5, 2013 dziś jadę do Panstwa podpisać umowę adopcyjną... Hania zostaje u nich... zdam relację wieczorem, wkleję zdjęcia... odnośnie postu Molly, sprawą zniesławienia już zajął się prawnik. Quote
danavas Posted February 5, 2013 Author Posted February 5, 2013 zuzlikowa napisał(a):Jak dzisiaj wygląda sytuacja suni? Gdzie teraz sunia przebywa? Kto prawnie opiekuje się psiakiem: osoba prywatna, czy też organizacja? Czy jej adopcja zagraniczna jest rozpatrywana i ew. na jakich zasadach? Czytałam,że padła propozycja zamieszkania suni w mieszkaniu, ale nie znalazłam info, czy propozycja była realna i sprawdzona. Dla suni, która ma umiejętność przesadzania ogrodzeń, to całkiem dobra oferta o ile reszta warunków także jest odpowiednia( dość miejsca, niskie pietro, ew. winda,... itd... dobrze zaopiekowany i wyspacerowany psiak, mieszkanie potraktuje jak budę i nie musi ono być dla niego jakąkolwiek niedogodnością. Szczególnie przy odpowiedzialnym i znajacym potrzeby gigancika opiekunie). Czy ta propozycja była realnie odpowiednia dla suczki? Kochana to mieszkanie to byłą oferta tymczasu, Hania jest pod opieką ludzi do których przyszła po ucieczce... jej adopcja zagraniczna nie byłą brana pod uwagę... dziś podpisuje z państwem umowę adopcyjną i Hanka będzie miała dom, wkleję foty wieczorem... Quote
semyazza Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 zuzlikowa napisał(a):Jak dzisiaj wygląda sytuacja suni? Gdzie teraz sunia przebywa? Kto prawnie opiekuje się psiakiem: osoba prywatna, czy też organizacja? Czy jej adopcja zagraniczna jest rozpatrywana i ew. na jakich zasadach? Czytałam,że padła propozycja zamieszkania suni w mieszkaniu, ale nie znalazłam info, czy propozycja była realna i sprawdzona. Dla suni, która ma umiejętność przesadzania ogrodzeń, to całkiem dobra oferta o ile reszta warunków także jest odpowiednia( dość miejsca, niskie pietro, ew. winda,... itd... dobrze zaopiekowany i wyspacerowany psiak, mieszkanie potraktuje jak budę i nie musi ono być dla niego jakąkolwiek niedogodnością. Szczególnie przy odpowiedzialnym i znajacym potrzeby gigancika opiekunie). Czy ta propozycja była realnie odpowiednia dla suczki? Witam. Ta propozycja wyszła ode mnie i od mojego chłopaka. Dostałam maila, że nasza propozycja zostanie przekazana dalej i ktoś się z nami skontaktuje. Niestety nikt nie raczył nam nawet odpisać, że nie jest zainteresowany naszą propozycją :( Chcieliśmy Hani pomóc jako dom tymczasowy. Braliśmy jednak pod uwagę adopcję Hani gdyby się u nas dobrze czuła i dogadała się z kotami. Ogromnie cieszymy się z tego, że Hania znalazła dom, jednak jest nam przykro, że nikt się z nami nie kontaktował. Przez przypadek znaleźliśmy ten wątek i tylko stąd wiemy co się działo z sunią. Czekaliśmy na odpowiedź (której do tej pory się nie doczekaliśmy) trzy tygodnie, a w ogłoszeniu było napisane, że Hania potrzebuje domu na już. Zakochaliśmy się w suni, w jej ślicznej mordce i życzymy Hani jak najlepiej. Pozdrawiamy. Mieszkańcy mieszkania Karola i Marcin Quote
danavas Posted February 5, 2013 Author Posted February 5, 2013 semyazza napisał(a):Witam. Ta propozycja wyszła ode mnie i od mojego chłopaka. Dostałam maila, że nasza propozycja zostanie przekazana dalej i ktoś się z nami skontaktuje. Niestety nikt nie raczył nam nawet odpisać, że nie jest zainteresowany naszą propozycją :( Chcieliśmy Hani pomóc jako dom tymczasowy. Braliśmy jednak pod uwagę adopcję Hani gdyby się u nas dobrze czuła i dogadała się z kotami. Ogromnie cieszymy się z tego, że Hania znalazła dom, jednak jest nam przykro, że nikt się z nami nie kontaktował. Przez przypadek znaleźliśmy ten wątek i tylko stąd wiemy co się działo z sunią. Czekaliśmy na odpowiedź (której do tej pory się nie doczekaliśmy) trzy tygodnie, a w ogłoszeniu było napisane, że Hania potrzebuje domu na już. Zakochaliśmy się w suni, w jej ślicznej mordce i życzymy Hani jak najlepiej. Pozdrawiamy. Mieszkańcy mieszkania Karola i Marcin w takim razie musiała nastąpić pomyłka bo ja chyba pisałam w Waszej sprawie z ANETTA i to jeśli się nie mylę chodziło o dt, napisałam wtedy że dt Hania ma wiec docelowo szukamy domu stałego. Nie jestem pewna bo to już jakiś czas temu było i odebrałam wówczas w sprawie Hani kilka telefonów, być może to ja zapomniałam Wam odpisać, jeśli tak to bardzo przepraszam.... na pewno nie było to zamierzone.... Quote
zuzlikowa Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 danavas napisał(a):dziś jadę do Panstwa podpisać umowę adopcyjną... Hania zostaje u nich... zdam relację wieczorem, wkleję zdjęcia... Czy sytuacja prawna suni jest już jednoznacznie sfinalizowana? Trochę jestem niespokojna o Panią... jakie były powody, że jednak, znając sunię, i majac ją w zasadzie u siebie Pani miała wątpliwości? Podpytałyście o to? Nie do końca mam też świadomość w jakich warunkach będzie Hania mieszkać. Mogłybyście napisać o tym? Słowo "firma" działa na mnie nieco deprymująco... Quote
piescofajnyjest Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 tez zagladam do Hani....jak umowa i wizyta? Quote
ANETTTA Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 magdyska25 napisał(a):a stamtąd Hania nie ucieka? czekamy na odp... plis Quote
danavas Posted February 7, 2013 Author Posted February 7, 2013 magdyska25 napisał(a):a stamtąd Hania nie ucieka? no właśnie nie.... Hanka czuje się tam jak u siebie. Ci państwo dokarmiają masę bezdomnych psiaków, widziałam bezdomne psie stado pod ich zakładem. Mają już kilak psów zabranych z ulicy. Decyzja o adopcji tak dużego psa uszczupli budżet domowy, musieli wiec dokładnie to przemyśleć. Mój wet mi mówił że Ci państwo u niego już kilka bezdomniaków operowali, za wszytko płacili z własnej kieszeni. To bardzo dobrzy ludzie. Hanka ma tam duży wybieg, bo cały plac. Swoje miejsce może mieć praktycznie wszędzie, ma legowiska i w pomieszczeniu i na zewnątrz. Myślę że to była dobra decyzja bo ona startuje do wchodzących na plac. Już tam kogoś obcego pogoniła... Mógłby być problem w nowym domu jak zaczęłaby stróżować.... Wybaczcie kochane, że nie opisuje na bieżąco, ale ostatnio mam głowę zajętą tą maskarą którą pewna gwiazda odstawia na moich wątkach i wydarzeniach. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.