Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 228
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kurde...ona nadal ma cieczkę....
wariatka jedna:)

jest teraz bezpieczna na terenie zakałdu z 2-metrowym płotem;)...może tam zostać do 3-go, ale potem rusza praca i nikt nie jestw stanie zagwarantować że brama będzie domknieta, przez ten plac w czasie pracy przewija sie kilkadziesiąt osób... nie ma opcji zeby tam została dłużej......
dzwoniłam do Państwa chętnego na adopcję.... fakt ze Hanka skacze płoty troche ich zaniepokoił... mają się naradzić i dać znać....
nie wiem co z nią począć.... jesli oni jej nei zechcą to znó hotel...tym razem nei będzie wybiegów ale spacerek i do kojca....:(
błagam ciocie rozsyłajcie wątek Hani... pilnie zbieramy stałe.... potrzeba 400zł miesięcznie....;(

mam filmy...zaraz ogarnę dom na szybkiego, bo mam masakre i wyśle filmik Alcie..ona wrzuci na wątek...

Posted

nie mam dobrych wieści...:(


rozmawiałam z naszym chętnym domem... Hania według państwa cudna... chcą ją bardzo, ale nie mogą adoptować...
już się zdecydowali, ucieszyli, chcieli podzielić tym faktem z synem.... syn mieszka z zoną i dzieckiem w Londynie...zadzwonili zadowoleni i dupa....
ich synowa jako nastolatka została pogryziona przez psa.... bardzo brutalnie... ma podobno na nogach i plecach potworne blizny , zakrywa ciało, nie rozmawia o tym z nikim... bardzo to przeżyła i mimo upływu lat nadal cierpi.... i wiecie co za tym idzie...
zapowiedzieli że ich nie odwiedzą, jeśli w domu będzie duży pies...
ta Pani mi prawie płakała do słuchawki... nie miała wcześniej o tym pojęcia.... mówiła że potwornie się przez tą sytuacje pokłóciła z mężem... syn z rodziną przylatują do nich dwa razy w roku na miesiąc... to długo... ona nie chce mieszać Hani w głowie i ją na cały miesiąc oddawać do hotelu... zmuszona była odmówić, ale łatwo jej nie było...

no i nam też łatwo nie będzie... Hania jutro musi wrócić do hotelu.... pojedziemy po nią z Izą z rana...zabierzemy do weta na USG... i potem tam skąd zwiała... skończy się brykanie na trawce... Hania będzie siedzieć w kojcu i wychodzić kilka razy dziennie na smyczy...

szkoda mi jej...ona taka jest kochaniutka....:(

hotel będzie nas kosztował 13 zł za dobę.... czyli 390 w skali miesiąca...
ech... mam tańszą opcję w zanadrzu... pod Warszawą ... u Pana Henia, dzwoniłam orientacyjnie... powiedział 300zł za miesiąc... ale tam za sterylkę nam policzą 500zł bo to ceny warszawskie...
nie wiem co robić... tu mój wet mi ją ciachnie za 200zł... różnica w cenie jest znaczna...
może ją po sterylizacji przewieźć... tam będzie miała długie spacery i wybiegi na linach kilku metrowych...

jeszcze się boje jutra... cieczka zbyt długo trwa... nie wiadomo co się tam porobiło...

Posted

byłam dziś z Hanią na wizycie... ona ma potworne ropomacicze, jutro operacja... będzie miała sterylkę z usunięciem guzka przy sutku...
nie można czekać... dostałą antybiotyk i o 12 jedziemy na zabieg...
nie wiem czy wet będzie chciał jej robić na tej narkozie jeszcze powieki... pewnie nie... jest trochę zabawy bo ona ma entropium i ektropium jednocześnie...
trzymajcie kciuki kochane, bo Hania nie czuje się dobrze:(... już dziś była bardzo markotna ale najszybciej udało się ją umówić na jutro....


na osłode mam dobre wieści... pan zgodził się aby Hania jeszcze 2 tygodnie u nich pobyła...
nie ma zamówień i stoją z pracą...więc jest luźno i Hanka może pomieszkać u nich w zamian za karmę:)

jutro będę musiała zapłacic za dzisiejsza wizytę i od razu za sterylkę... porzyczę te kasę... może jakoś uciułamy...

Posted

danavas napisał(a):
byłam dziś z Hanią na wizycie... ona ma potworne ropomacicze, jutro operacja... będzie miała sterylkę z usunięciem guzka przy sutku...
nie można czekać... dostałą antybiotyk i o 12 jedziemy na zabieg...
nie wiem czy wet będzie chciał jej robić na tej narkozie jeszcze powieki... pewnie nie... jest trochę zabawy bo ona ma entropium i ektropium jednocześnie...
trzymajcie kciuki kochane, bo Hania nie czuje się dobrze:(... już dziś była bardzo markotna ale najszybciej udało się ją umówić na jutro....


na osłode mam dobre wieści... pan zgodził się aby Hania jeszcze 2 tygodnie u nich pobyła...
nie ma zamówień i stoją z pracą...więc jest luźno i Hanka może pomieszkać u nich w zamian za karmę:)

jutro będę musiała zapłacic za dzisiejsza wizytę i od razu za sterylkę... porzyczę te kasę... może jakoś uciułamy...




a moze zmienic tytuł i trzeba pożebrac o kase

ja po wyplacie cos dorzuce noi ten bazarek mój podrzućac reklamować ciotki !!!!

Posted

ANETTTA napisał(a):
a moze zmienic tytuł i trzeba pożebrac o kase

ja po wyplacie cos dorzuce noi ten bazarek mój podrzućac reklamować ciotki !!!!


jasne ciocia.... zmieniam już....

Posted

Hanulka po zabiegu, zniosła dzielnie, dostała leki przeciw bólowe... jutro jej podadzą ... Pan był sanitariuszem w wojsku wiec poda jej wszystkie leki i antybiotyki..

za dzisiejszy zabieg, czyli sterylizacja z ropomaciczem, oraz usunięcie guzów przy sutkach plus ubranko pooperacujne i leki 350zł.... wielka zniżka i wielkie dzięki w stronę weta:)

zabieram się za wrzucanie zdjęć z wczoraj i dziś....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...