Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja nie mam tam nawet konta :) może poprosimy kogoś. Znajoma pomagająca psom doradziła nam, żeby małą wydać po świętach, bo wtedy nikt nie będzie chciał jej na prezent :0 Mi się zdaje, że taka motywacja wyszłaby na wizycie. Chociaż narazie może siedzieć u nas, dajemy z nią radę, jest mało problemowa - całe noce przesypia albo leży w ciszy, zostaje sama na kilka godzin nie piszcząc i nie załatwiając się, a siusiu robi od razu po wyniesieniu na dwór (wynosimy ją co kilka godzin dosłownie na pół minuty, żeby nie marzła). W sumie dziwi nas takie dobre zachowanie u takiego małego szczeniaczka. Najbardziej meczy naszego Leonka - ciąg go za ogon, obrożę i gryzie po nogach, a ten nie ma najmniejszej ochoty na zabawy (podejrzewamy, że jest starszy od węgla :) Nas też gryzie oczywiście

Posted

Dziękujemy! Maluszek ma się bardzo dobrze. Zgłosiła się dzisiaj chętna osoba, wygląda na to, że się nie wystraszyła. Mamy nadzieję, że dojdzie chociaż do wizyty

Posted

Zgłosiło się około 10 osób... jednakże jak dowiadują się w trakcie rozmowy, że najpierw ma być wizyta przedadopcyjna, to dziwnym trafem muszą się jeszcze zastanowić i już się nie odzywają.... szkoda.

Posted

Z małym coraz większe problemy...chociaż właściwie nie, z małym nie ma problemów. Problemy są z dużym - naszym psem - z powodu małego. Zaczął codziennie po parę razy sikać w domu, a zbiornik ma taki, że zalewa pół pokoju. Cały czas łazi zdenerwowany. Pije hektolitry wody. Jest to pies po przejściach, adoptowany, głuchy, prawie ślepy, z chorym sercem i kręgosłupem, stary. Z wielkim lękiem separacyjnym. Sam nie może zostawać w domu - szczeka bez przerwy i sika. Teraz jego zachowanie jeszcze się pogorszyło a poziom stresu wzrósł chyba o 100 %. Nieciekawie to zaczyna wyglądać.

Posted

Do czwartku się wstrzymajmy. Jest osoba, która w końcu zgodziła się na wizytę i na czwartek jest umówiona. Także prosimy trzymać kciuki, a jeśli nic z tego nie wyjdzie, poprosimy o te wydarzenie

Posted

Dzisiaj Marek już rano dzwonił do pań, nie mógł się doczekać. Przywiązaliśmy się do psinki :) A i Leonik szukał dzisiaj małego :) Wygląda na to, ze panie są bardzo z małego zadowolone, podobno spał całą noc, od rana szalał i nie sprawia kłopotów.

Posted

Nadal bez zmian!!! Pani bardzo zadowolone, mały zaszczepiony i jeszcze raz będzie odrobaczony. Pani tylko mówi, że wzięły ją na początku na łóżko i już spryciarz wymyślił jak tam się dostać (mają wysokie łóżko) i wchodzi im teraz kiedy ma ochotę :) I waży już prawie 3 kilo :), jak ją znaleźliśmy ważyła 1,5.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...