Dea Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Emir pani od biologii jest taką dobrą duszą, która już raz przenocowała pieska ze schronu też w złym stanie. Emilka chce z nią pogadać, czy przenocuje do jutra berni - są duże szanse. Ale nie jestem pewna czy dobrze Cię zrozumiałam - samochód może być dzisiaj? Quote
medar Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 kon trojanski suwalki napisał(a):================================================ Ja za 10 minut jade do suczki. Moj tel to 889399340 - jesli jest mozliwy dojazd do Suwalk po nia dzisiaj to postaram sie ja dzisiaj wyciagnac - tylko prosze o informacje czy dzis bedzie ten samochod czy jutro. ================================================ Postaraj sie Ewo, samochód będzie w ok 4 godzin od czasu jak dasz sygnał że jest sunia :-). Quote
emdziolek Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 uuł yeah ale jazda:P to ja mam nie pytac sie pani z bioli czy przekima bernie?? Quote
Dea Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 medar napisał(a):Postaraj sie Ewo, samochód będzie w ok 4 godzin od czasu jak dasz sygnał że jest sunia :-). DZISIAJ!??? Quote
emdziolek Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Halo halo ktos moze mi odpowiedziec na powyzej zadane pytanie?? Quote
Dea Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Ja napisałam Ewie, że dzisiaj, bo zrozumiałam Cię Emilka, że mi na to potwierdziłaś. Zostaw swój numer tel. na pw jak ktoś odpowie to ci napiszę, bo pewnie musidz lecieć do szkoły Quote
medar Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Dajcie sobie spokój z załatwieniem noclegu, samochód będzie dzisiaj. Quote
kon trojanski suwalki Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 =============================================== Nowe wiesci - wrocilam wlasnie ze schronu. Suczka czuje sie duzo lepiej niz wczoraj. Pani weterynarz orzekla ze nie ma zadnego zagrozenia zycia. Pani Krystyna z EMIR - zalatwila sprawe z kierownikiem i dzis po sunie ktos z EMIR przyjezdza. SUPER - piekne dzieki za blyskawiczna interwencje!!! To tyle z nowych wiadomosci. ================================================ Quote
madzia828 Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 no to super :multi: mam nadzieję, ze teraz bedzie już tylko lepiej trzymam kciuki Quote
Pluciarz Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Otwieram komputer, a tu dobre wieści. Tak cichutko miałam nadzieję, że EMIR nie da suni odejść w tym okropnym boksie. Dziewczyny z Suwałk jesteście cudowne, że tam czuwacie. Trzymam za sunię kciuki i wspomogę EMIR jakimś groszem na sunię. Quote
emdziolek Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 :multi: Super wiadomosci:multi: Teraz wiemy ze napewno sunia nam sie nie wykończy w tym boksie... Nie bedzie mnie do jutra po południu , źle sie czuje, jutro mam badania i nie wiem jak to bedzie. TRZYMAM KCIUKI ZA SUNIE!! DZIĘKI EMIR!!!!!! Quote
medar Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Sunia już odebrana i jest w drodze do fundacji. :multi: :multi: :multi: Quote
kon trojanski suwalki Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 =============================================== Blyskawica !!! :-) Czekamy na wiesci....... =============================================== Quote
martasuwałki Posted March 30, 2007 Posted March 30, 2007 Wielkie podziękowania i wyrazy wielkiego uznania dla FUNDACJI EMIR za WIELKIE SERCE I HEROIZM w tym, co robią! Wspierając EMIR, my także pomagamy ratować kolejne skrzywdzone psy!!! Pamiętajmy o tym!!! Quote
emir Posted March 30, 2007 Posted March 30, 2007 Bezpośrednio ze schroniska zawieżlismy Birę do kliniki SGGW. Natychmisat pobramno jej krew i podano kroplówkę; Suka jest odwodniona, zaglodzona i pokryta kleszczami ( w sachochodzie musielismy zbierac wielkie, opite jej krwią kleszcze a bylo ich kilkadziesiąt) . Istnieje podejrzenie babesjozy. Opinia pani wetki ze schroniska jest co najmniej dziwna , bo o brak wiedzy nie śmiem jej podejrzewać; tak czy inaczej w schronisku , w tym stanie w jakim ja pozostawiła suka nie miała szans przezycia. Widziałam pozostałe umieszczone tam psy i warunki jekie miasto Suwalki im stworzyło. To koszmar i od początku do końca złamanie wszystkich mozliwch artykułów ustawy o ochronie zwierząt! Ratowanie pojednyńczych psów jest piekne i szlachetne, ale tam trzeba rozwiązań radykalnych i to trzeba wymusić na władzach miasta. Bira, Cezar i Dobrusia są bezpieczne ale te co pozostały przeżywają gehennę - pozbawione mozliwości w miarę swobodnego poruszania się, żywione Bóg wie jeden czym... i pozbawione faktycznej opieki lekarskiej ( o leczeniu, sterylizacji nie wspominam) zamykane i po godzinach "urzędoweania" zupełnie pozostawione na łasce boskiej toz tozywie stworzenia! To nie jest schronisko tylko fikcja, którą kosztem życia psów - zbudowali sobie urzędnicy miejscy aby mieć tyłki zabezpieczone i święty spokój najmniejszym nakładem finansowym; EMIR Quote
martasuwałki Posted March 30, 2007 Posted March 30, 2007 Bardzo dobrze, się stało, że o tym schowanym za autobusy pseudo- schronisku wie coraz wiecej ludzi kompetentnych i na prawdę mogących pomóc! Bardzo dziękuję, za pomoc kolejnemu potrzebującemu psu. Wierzę, że to nie ostatnia wizyta w Suwałkach!!! Quote
Marka Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 emir napisał(a): To nie jest schronisko tylko fikcja, którą kosztem życia psów - zbudowali sobie urzędnicy miejscy aby mieć tyłki zabezpieczone i święty spokój najmniejszym nakładem finansowym; To znamienne, że miejskimi schroniskami zajmują się zwykle Zakłady Gospodarki Komunalnej zajmujące się śmieciami i odpadami - te bezdomne psy też są często tak traktowane - jak śmieci... Quote
kon trojanski suwalki Posted March 31, 2007 Author Posted March 31, 2007 =============================================== EMIR - WIELKIE DZIEKI ZA URATOWANIE ZYCIA BERNARDYNCE !!! Niestety - tak jak Pani napisala "Ratowanie pojednyńczych psów jest piekne i szlachetne, ale tam trzeba rozwiązań radykalnych i to trzeba wymusić na władzach miasta" i wlasnie o to nam chodzi. Liczymy na pomoc, chcielibysmy skorzystac z ogromnego doswiadczenia jakie Pani posiada by radykalnie zmienic istniejacy stan rzeczy. =============================================== Quote
panienkabubu Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Czy tymczasowy dom to jakas pomoc dla tej suni? Quote
emir Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Bira juz po badaniach - babesjoza została wykluczona; suka jest nawadniana i dożywiana także pozajelitowao; dodatkowo dostaje kurczaki z ryżem i karmę RC Convalescene Support; została odrobaczona i spryskana preperatem p/kleszczowym; będzie w klinice 2 tyg. i zostanie zbadana jeszcze w kierunku wykluczenia dysplazji; będzie miała też robione usg jamy brzusznej; potem zostanie wysterylizowana; Po sterylizacji "idzie" do nowego stałego domu. jest to dom z duzym ogrodem . Za towarzystwo będzie miała starszego faceta - bernardyna; Będzie suką do kochania i do pieszczenia - jak to okreslił jej nowy opiekun. Proszę więc o zdjęcie suki ze wszystkich wątków. Bira ma już dom ! EMIR Quote
GoniaP Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 [quote name='emir']Bira juz po badaniach - babesjoza została wykluczona; suka jest nawadniana i dożywiana także pozajelitowao; dodatkowo dostaje kurczaki z ryżem i karmę RC Convalescene Support; została odrobaczona i spryskana preperatem p/kleszczowym; będzie w klinice 2 tyg. i zostanie zbadana jeszcze w kierunku wykluczenia dysplazji; będzie miała też robione usg jamy brzusznej; potem zostanie wysterylizowana; Po sterylizacji "idzie" do nowego stałego domu. jest to dom z duzym ogrodem . Za towarzystwo będzie miała starszego faceta - bernardyna; Będzie suką do kochania i do pieszczenia - jak to okreslił jej nowy opiekun. Proszę więc o zdjęcie suki ze wszystkich wątków. Bira ma już dom ! EMIR I tak oto działa Emir!!! :Rose::bigcool::modla::calus: Quote
panienkabubu Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: kamien z serca! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.