Dea Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Napisałam prośbę na wątku transportowym, może ktoś napisze. Jutro może któraś z suwalskich dogomaniaczek mogłaby ją odwiedzić, pobyć z nią chwilę, no i dowiedzieć się, czy ją wydadzą? Dawno nie widziałam tak tragicznie smutnego psa...:-( :-( :-( Emdziołek dawno Cię nie było, dobrze, że do nas wróciłaś! Quote
martasuwałki Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Dea napisał(a):Napisałam prośbę na wątku transportowym, może ktoś napisze. Jutro może któraś z suwalskich dogomaniaczek mogłaby ją odwiedzić, pobyć z nią chwilę, no i dowiedzieć się, czy ją wydadzą? Dawno nie widziałam tak tragicznie smutnego psa...:-( :-( :-( Emdziołek dawno Cię nie było, dobrze, że do nas wróciłaś! Jeśli okaże się, że jest chora, to będzie na prawdę źle, ponieważ tam nie ma mowy o leczeniu... Ona musi mieć kogoś blisko siebie, bo jest w strasznym stanie - hotel tu nie pomoże! Trzeba ją koniecznie zabrać, ale gdzie?! Quote
Dea Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Marta ja myślę, że fundacja to byłoby najlepsze miejsce, tylko musimy znaleźć transport. Tam się nią zajmie i weterynarz, i osoby z fundacji pomogą jej wyjść z depresji... Mam nadzieję, że ktoś się odezwie w wątku transportowym ale muszę o ile pamiętam, ktoś się wcześniej oferował z transportem dla Cezara...Będzie na jego wątku!!! Szukamy! Quote
medar Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Odpowiedzcie czy jesteście w stanie wyciągnąć sunie ze schronu do piątku, postaramy się o transport. Quote
emdziolek Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Dea moja droga-Jestem cały czas:lol: - rzadko sie odzywam- wole działac;-) :loveu: robie strone dla schroniska;-):p ale watki śledze cały czas-jak trza to sie dopisze;-) :razz: Jak trzeba pomóc to pomoge:cool1: Hmmm zebym jutro miala lekcje do 12 to bym sie przejechała ale mam do 14 a później kółko z grafiki komputerowej.. :shake: Transport..:look3: ajajaj z tym bedzie problem... Napewno coś sie zdziała- wiem jestem troszke szurniętą optymistką:stupid: :niewiem:ale nic na to nie poradze:P taki mój żywot:eviltong: A teraz lece kimać mam na 8 do sQll.. :sleeping: :sleep2: :hand:A teraz wam mówi dobranoc najbardziej szurnieta optymistka na dogo :sweetCyb: :razz: Quote
Dea Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Jak trzeba to będę wydzwaniać do wszystkich możliwych władz, żeby wydali!!! Ogólnie to oni mają psy w d.... więc pewnie im nie zależy, ale żeby się nagle służbistami nie zrobili... Quote
martasuwałki Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 medar napisał(a):Odpowiedzcie czy jesteście w stanie wyciągnąć sunie ze schronu do piątku, postaramy się o transport. Medar, my nie mamy gdzie psa przetrzymać, dlatego najpierw musi być 100% załatwiony transport. My zrobimy wszystko, żeby sunię zabrać ze schronu!!! Quote
emdziolek Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Właśnie właśnie swieta prawda:razz: Hmm widze ze ktos w watku transportowym napisał o suńce:razz: Quote
emir Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 [quote name='medar']Odpowiedzcie czy jesteście w stanie wyciągnąć sunie ze schronu do piątku, postaramy się o transport. MUSICIE JĄ JUTRO WYCIĄGNĄĆ ZE SCHRONU ZA WSZELKĄ CENĘ!! W PIATEK WYSYŁAM SAMOCHÓD PO NIĄ!! JEJ ŻYCIE W WASZYCH RĘKACH - NIE ZAWIEDŹCIE JEJ!! EMIR Quote
emdziolek Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 OMG:placz: Tylko co my z nią zrobimy do piątku??:placz: WIEM!!!!!!!!! Moze pani od bioli??:razz: Sama sie deklarowała ze jak bedzie trzeba na noc czy na dwie noce to weźmie:cool3: Zapytac sie jej jutro w sQll?? Quote
Dea Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 emdziolek napisał(a):Właśnie właśnie swieta prawda:razz: Hmm widze ze ktos w watku transportowym napisał o suńce:razz: A ja napisałam;) Emilka a twoja Pani z biologii na jedną noc by nie mogła jej przetrzymać...wiem, że to może być dla Ciebie niezręczne, ale pomyśl o tym:cool3: Quote
kon trojanski suwalki Posted March 28, 2007 Author Posted March 28, 2007 ================================================= Emcia - probuj........ ================================================= Quote
Dea Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Wszyscy piszą na raz i nie doczytałam. ZAPYTAJ!!! No i jak Pani się zgodzi, to Ewka musiałaby jutro wyciągnąć sunię, bo Marta pracuje do wieczora. No więc Emilka i Ewa dacie radę na pewno!!! Quote
emdziolek Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Ołki połki ja z Ewa w stałym kontakcie jutro w sQll zapytam sie pani, jak bedzie potrzebna pomoc w wyciąganiu pieska pomoge :razz: Myśle ze Pani sie zgodzi.. trzeba spróbowac... A narazie ile LulAĆ... Quote
emdziolek Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Wiec wszem i wobec ogłaszam ze padam na pysk ,bolą mnie oczy od pisania ogłoszeń o suńci:razz: :razz: Wiec zmeczonemu psu nalezy sie odpoczynek:razz: Lulam:D jutro napisze co i jak;-) Quote
medar Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Wiem jedno, sprawa została zawalona w dniu kiedy sunia była w zasiegu "ręki" pod blokiem Ewy. Teraz jedyna dla niej szansą to jutro wyciągnąć ze schronu, najbliższy wet, podać kroplówkę i dotrzymać psa w stabilnym stanie do piątku aż dojedzie samochód z fundacji. Sprawa noclegu zupełnie mnie rozbraja, przecież musi być nawet "ludzki" hotel gdzie można się zameldować z psem. A co z rodziną, znajomymi, przyjaciółmi itp. Myślcie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Oczekujemy konkretnych informacji czy i kto jutro psa wyciągnie psa ze schronu !!! Quote
kon trojanski suwalki Posted March 28, 2007 Author Posted March 28, 2007 =================================================== Medar - nie wywieraj na mnie presji piszac takie posty - bo dwoje sie i troje pomagajac psom w Suwalkach. Sama szukalam suni po calym osiedlu w nocy - o czym dobrze wiesz i niestety jej nie znalazlam. Po drugie gdy sunia byla jeszcze pod blokiem poszlam do swojej Mamy i Ona nie zgodzila sie na wziecie psa do domu - o co byla wielka klotnia lacznie z Jej lzami i stwierdzeniem ze psy licza sie dla mnie bardziej niz Jej szczescie i spokoj. Nie mialam mozliwosci przygarniecia jej do domu bo odkad wrocilam zza granicy mieszkam w Jej mieszkaniu i to nie ja decyduje... Wiec daruj sobie oskarzanie mnie o zawalenie sprawy - bo robilam co bylo w mojej mocy i sie do winy nie poczuwam... Z calym szacunkiem Medar. =================================================== Quote
kon trojanski suwalki Posted March 28, 2007 Author Posted March 28, 2007 ================================================ Potrzebna mi konkretna informacja o ktorej w piatek ktos po suczke przyjedzie? ================================================ Quote
medar Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Pisząc o zawaleniu sprawy, miałem na myśli to, aby "'zabezpieczyć" psa, a później szukać noclegu. Co z tego jeśli nocleg by sie znalazł, skoro psa już "szukaj wiatru w polu". Nie ma co sie obrażać, tylko wyciagać Ewo wnioski ( nie ma w tym żadnej złosliwości) . Godzinę dojazdu dostosujemy wg potrzeby. Quote
kon trojanski suwalki Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 ================================================== Drogi Medar - nie mialam gdzie zabezpieczyc psa bo bym to zrobila. Mialam go przywiazac do lawki zeby wezwali policje ze pies wyje (bo ona wyla i szczekala nawet bez uwiazywania jej przy lawce... ---------------------------------------------------- ---Dobra -- skoncentrujmy sie na tym co mozna zrobic a nie na wytykaniu co by bylo gdyby bo to do niczego nie prowadzi... Bedzie z pozytkiem dla naszego zdrowia psychicznego a tym bardziej dla suni... ================================================= Quote
emdziolek Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Ludzie ludzie bez kłutni jak bedziemy sie kłucić to nic nie zdziałamy!!!!!! Ide zaraz do sQll pogadam z biologiczką i napisze do Ewy co i jak. Quote
kon trojanski suwalki Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 ================================================= Emciu - nikt sie nie kloci - to ze mamy na jakis temat inne zdanie nie przeszkadza nam sie lubic i dzialac we wspolnym celu :loveu: ================================================ Quote
emir Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 kTO KONKRETNIE JEDZIE PO SUKĘ DO SCHRONISKA I O KTÓREJ?? cZEKAM NA PILNA INFORMACJE i przestańcie zasmiecać wątek; DZIAŁAJCIE, BO TA SUKA NIE MA CZASU! emir PS. DO CZEGO JEST cI POTRZEBNA NAUCZYCIELKA BIOLOGII?? NIE ROZUMIEM?? Quote
emir Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Samochód wyślę natychmiast jak dostane wiadomość, że macie sukę; dojazd to jest kwestia godzin, więc przestańcie dyskutować, kto przetrzyma suke i gdzie; można te 3-4 godziny poprostu iść do weta a potem poczekać np w parku!! EMIR Quote
kon trojanski suwalki Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 ================================================ Ja za 10 minut jade do suczki. Moj tel to 889399340 - jesli jest mozliwy dojazd do Suwalk po nia dzisiaj to postaram sie ja dzisiaj wyciagnac - tylko prosze o informacje czy dzis bedzie ten samochod czy jutro. ================================================ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.