b-b Posted August 29, 2013 Posted August 29, 2013 Czyli znowu masz wesoło. Biedna mała. Miała polepszyć sobie życie a tu było żal na weta? Quote
Dżdżowniś Posted August 29, 2013 Author Posted August 29, 2013 Pożałowali kasy bo według nich to " JEDNAK JEST JUŻ STARA SUNIA " trudno —Pipi szuka normalnych ludzi z mieszkankiem lub domem (: Quote
b-b Posted August 29, 2013 Posted August 29, 2013 Taaaaa....ciekawie czy sobie na wzajem na starość też na lekarza pożałują :mad: Quote
Dżdżowniś Posted August 29, 2013 Author Posted August 29, 2013 Jak takiej Pipi poskąpili , to sobie też będą. Quote
b-b Posted August 30, 2013 Posted August 30, 2013 Pipi to ta pierwsza od góry? I teraz co z jej ząbkami? Quote
Dżdżowniś Posted August 30, 2013 Author Posted August 30, 2013 Tak Pipi to ta z klapnietymi uszkami. Z ząbkami tragedia. Ma koszmarny kamień. Kilka zebów sie rusza wiec trzeba wyrwać i oczywiście z tego powodu ma stan zapalny. Byłam u wetki z nią. Węzły powiekszone z powodu zaniedbanego pychola :shake: kasy na zabieg nie mam. Chętnych na takie Pipi na teraz też nie ma. Oczyszczenie zębow z wyrwaniem tych zniszczonych co sie ruszają bedzie 150 zl kosztować na bank. Trudno biedactwo musi czekać aż pojawi sie ktoś kto ją zechce adoptować. Quote
b-b Posted August 30, 2013 Posted August 30, 2013 Dam znać osobie, która kocha yorki i która pomagała też Gmosiowi. Może coś mi da na bazarek:roll: tylko czy mała ma wątek na Dogo? bo bez tego nici z ewentualnego bazarku:( Quote
b-b Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 Dzięki. Szkoda, że jest jak jest...bo pieniędzy wciąż brak :/ Quote
Dżdżowniś Posted September 8, 2013 Author Posted September 8, 2013 Dziś szczeniorek Popon pojechał do adopcji :) Gryźka szaleje ze szczęścia ,bo ostatnimi dniami upatrzył ją sobie do maltretingu i ciągle podgryzał. Do tego stopnia miala go došć że spylała chować się do mnie głęboko pod koldre przed nim :D i nosa nie wyściubiała nawet jak widziałam że jest jej strasznie gorąco . Quote
b-b Posted September 8, 2013 Posted September 8, 2013 No to Gryzia faktycznie ma z czego się cieszyć :D Quote
Asiaczek Posted October 21, 2013 Posted October 21, 2013 Co u Was? Bo jakas taka cisza zapadła... pzdr. Quote
Dżdżowniś Posted December 2, 2013 Author Posted December 2, 2013 Jesteśmy. Zarobiłam sie na maksa :P .Pisałam że w październiku mieliśmy już chociaż zajęcia ruszyć. Udało sie ale robota wcale nie jest skończona co było do przewidzenia. Za to dziabągi sie wymieniały w dość dużym tempie. Gryzia i ekipa złapała kaszel kenelowy po drodze ale że wszystkie szczepione to lekki. Zawsze coś. Teraz jest sunia i piesek kudellonki. Chore pogryzione,powypadkowe trafiły do mnie. Bardzo grzeczne.Sunia miała pociętą glowe w kilku miejscach i dziure na grzbiecie taką że palec można było swobodnie włożyć. Nóżki połamane eh przykro.Piesio grubcio ok 5 lat obity. Teraz mają u mnie rekonwalescencje zaraz jak dojdą do zdrowia szukam im domków. Quote
Dżdżowniś Posted December 2, 2013 Author Posted December 2, 2013 A i koteczka znaleziona w środku miasta jako nowa towarzyszka dla Zygmuntyny (: Quote
b-b Posted December 2, 2013 Posted December 2, 2013 Matko! Widzę, że rotacja u Ciebie tak jak prawie wszędzie. Mnie zaczyna już to dobijać:( A co z sunią yorkowatą z chorymi ząbkami? Quote
Dżdżowniś Posted December 2, 2013 Author Posted December 2, 2013 Pipi znalazła domek u fajnej dziewczyny. Już sie martwiłam ,bo ona niestety słabo dogadywała się z moim stadkiem i ciągle były drobne scysje. Najważniejsze że ma domek i jest pokochana (: Rotacja u mnie jest mimo innych dzialań. Nie odwroce sie przecież od tych porzuconych. Jak Klusio i Dumka pojadą do domkow to zabiore kolejne. Dumka jest super przytulaśna aż z przesadą. Klusio to samo. Do tego grzecznie siedzą w domu .Ideały Quote
b-b Posted December 2, 2013 Posted December 2, 2013 Oby szybciutko wyzdrowiały i znalazły wspaniałe domki :) Quote
black sheep Posted December 4, 2013 Posted December 4, 2013 Ale koteczka urosła:) Jak zwykle u Ciebie 'wesoło' ;) Quote
Dżdżowniś Posted December 6, 2013 Author Posted December 6, 2013 Kicia Maleństwo urosła i mega szaleje w stadzie psów.Mało tego zachowuje sie jak pies (((: Gryzia ze Spreżyną zabrały sie za jej wychowanie to mam kotopsiczke. Cudownie siada przy miseczce i czeka i ten złamany ogonek :iloveyou: Quote
lula2010 Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 dlugo Cie nie bylo....za to fajne wiesci....:lol: Quote
Dżdżowniś Posted December 6, 2013 Author Posted December 6, 2013 [quote name='Asiaczek']oby sil starczylo:) pzdr.[/QUOTE] Jak widzisz mimo wszystko daje rade choć czasem jest ciężkawo. Poza tym kto będze ogarniał to zwierzęce nieszczęście jak nas zabraknie ? Quote
Dżdżowniś Posted December 6, 2013 Author Posted December 6, 2013 [quote name='lula2010']dlugo Cie nie bylo....za to fajne wiesci....:lol:[/QUOTE] Hej lula jesteśmy i będziemy (: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.