Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kizimizi napisał(a):
Pani ma nr miala do Martki dzwonic. Niestety -czy stety- Pani ma kota.

Z tymi kotami to zcesto jest tak, ze pies sie musi po prostu przyzwyczaic. Moje np. zyja z kotem ale jak widza jakeigos na dwozre to zaraz gonia -oczywiscie tak dlugo jak tamten ucieka- a pozniej stoja patrza i nic. Kiedys jak sasiadka miala malego kotka to on przez ofrod do nas przychodzil to suki warczaly na niego ale pozniej przestaly. Przyzwyczaily sie


u mnie bylo podobnie. pierwszy byl w domu pies, ale raczej ugodowy, wiec kiedy dołączył kot, to raczej kot byl wystraszony. Pozniej dołączył kolejny pies i to taki, ktory goni wszystkie obce koty . ze swoim sie dogaduje, choc czasami robią sobie na złość

  • Replies 341
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wiec do finansow Korka doliczam za wizyte u weta 0zl :) super.
wiecej fotek? eee starczy chyba. juz ze 20 jest, starczy :)
ja do soboty,niedzieli bede tylko w biegu na dogo.

Koreczku, no to teraz sprawuj sie dobrze i odżywaj.

p.s. a ile za usuwanie tego kamienia?? $

Posted

A ja bym jednak prosiła o wstawienie.
Kamień nie usunięty, bo bez narkozy nie da rady.
No i to, e szczeka na koty nie jest fajne.
Koty strasznie, ale to strasznie zestresowane. Korek nie chce siedzieć w jednym pokoju, ale inaczej się nie da.
Jak na razie nikt nie dzwonił.

Posted

szkoda, ze ta pani wymiekla :(

a jak z tymi kotami? caly dzien szczeka, czy ma momenty, czy jak? jak idziesz do pracy to go zamykasz w 1 pokoju? drzwi nie drapie?
ok, kilka wstawie, ale nie 40 :D mam tez limit na imageschaku, juz 2 konta mam, bo jedno przepelnione juz bylo.
a on ma plamy na plecach czarniejsze?

Posted

aaaa mnie sie wczoraj 1 mail nie otwieral, a tam takie cudownoci. no to ma sie rozumiec, ze wrzucam predko!!!!

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/405/dsc03963to.jpg/][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/5121/dsc03963to.jpg[/IMG][/URL]


Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]



[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/268/dsc03964g.jpg/][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/2162/dsc03964g.jpg[/IMG][/URL]


Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]



[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/341/dsc03965p.jpg/][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/3193/dsc03965p.jpg[/IMG][/URL]


Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]



[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/266/dsc03974i.jpg/][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/6821/dsc03974i.jpg[/IMG][/URL]


Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]



[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/6/dsc03982j.jpg/][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/8050/dsc03982j.jpg[/IMG][/URL]


Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]

Posted

Korek to modniś , w szaliczek zwinięty i doopkę grzeje na kołderce.Ale mu dobrze. Na dwór to chyba trzeba jeszcze coś na niego nałożyć i chudą doopinkę przykryć.

Posted

ja podziwiam, bo w zyciu nie umialabym tak elegancko tego kocyka upiąć, czy czym to jest, a nie widac czym, bo tak udrapowane fachowo :D
ale po doopce mu ciągnie, zwlaszcza w tym czarnym wdzianku.

Martka podskocz kiedys do Eli po kubrak z polarem, ok? jak bedziesz miala czas.

p.s. kontener czeka u Ciebie w domu? scigam tza, zeby odebral, bo mi w schronie glowe urwą i zadnego juz nie dadza nigdy.
a moze tez bys go u Eli zostawila, to stamtad by byl transport do Wcha. dla kontenerka....

Posted

Mogę do Eli podrzucić, tylko dokładnie nie wiem kiedy, bo każdego dnia coś. Ale chyba najlepiej tam, bo będzie transport szybko.
W czarnym golfiku nie było tak zimno, bo na to był kocyk, był ubrany bardzo gustownie, a ubierała Pani Fryzjerka.
Szczeka jak widzi koty, nie wiem czy by zrobił krzywdę, wolę nie ryzykować.
Drapie drzwi,
Nie lubi jak się coś przy nim robi, np. jak kropi oczka, jak czyści uszka, jak zagląda w zęby:-P
Nie da zjeść posiłku, wskakuje na biurka, parapety, nakryty kocem z troski, wychodzi spod niego, a ja mam zimne mieszkanie. Lubi skotłować koc, i uwala się wtedy na nim,ale nie pod nim.
Zaczyna mi tu trochę rozrabiać, tzn. chwyta to czego nie może i szarpie. Szarpać może tylko gorylka od Dominiki:-P, moich skarpet niech nie rusza hehehe
Jak chce pić a miska jest pusta to ładnie sygnalizuje, szurając tą miską.
Na spacerki chodzimy blisko domu, na skwerek, aby poznał drogę.
Wydaje mi się, że zaczyna być pewniejszy, bo zaczął szczekać na inne psy, auta ludzi. Ale chyba umiarkowanie.
No i czuje się źle, bo wiem, że go zdradzę, przyczyniając się do kolejnych jego stresów, oddając po tym moim byle jakim krótkim tymczasie.

Posted

Kubrak można kupić w sklepie są bardzo fajne a później zaoferować adoptującym,zima się tak szybko nie skończy.Koszt to 35zł oczywiście zależnie od wielkości.

Posted

a ja chcialam sie wtracic w kwestii ubieranie: chyba troche przesadzamy z tym polarowym wdziankiem? Ten pies spedza 20 min na spacerze, no ok gora 40 na raz. Myslicie ze nei zagrzeje sie przez ten zcas w tym kocyku i sweterku co tam ma? Ja mysle, ze spokojnie.
Sama Martka napisala, ze w domu nie wchodzi pod koc, znaczy jakis straszny zmarzluch nie jest.
Ja sama mam niewielke suke o niegestym umaszczeniu (Przecinek wazy 7kg) i specjalnie nie marznie chyba ze pojdziemy do lasu na godzine. Nie wiem, wydaje mi sie ze psy nie lubia sie ubierac wiec nie przebierajmy go wiecej niz jest to konieczne.

Posted

Chyba nie napisałam, że wczoraj była kolejna kąpiel w nizoralu. Po spacerku na noc, tak aby po kąpieli nie wychodził tylko spędził w łóżku. Spał jak zabity.

Posted

No wiec, grunt to wychowanie :)
Niestety pozwalanie spania w lozku, wobec tego umacnia jego pozycje i checi przywodcze. Moze napiszcie, czy jestescie za spaniem w lozku, czy przeciw. Choc juz chyba za pozno, juz mieszanie w glowie niepotrzebne. Nie wiem, nie znam sie.

kizi, ale on mial dotad dluga siersc, a tu nagle na 5mm obcięty, to jest szok termiczny.

jutro spojrze na ceny kubrakow i linke dla keksa.

lika1771, dziekujemy :))))

Posted

No cóż moje suczydła śpią w łóżku, wszystkie moje pudliszony zawsze tak spały.

A jeśli chodzi o kubraki to nigdy nie ich nie miały, a obcinam je króciutko, także w zimie. Tylko one wychodzą na krótkie spacery, to fakt.

Posted

[quote name='Nikaragua']o jaką linkę chodzi?
W celach wychowawczych to najlepiej za zwykłej, dłuższej smyczy wyprowadzać[/QUOTE]

Keksik nie potrzebuje do celów wychowawczych, tylko za patykami miałby na niej ganiać - jak jesteśmy w mieście, a narazie nie chciałabym go spuszczać ze smyczy, boimy się, że ucieknie, chociaż dzisiaj byliśmy na wsi i w ogrodzonym ogródku się nas trzymał, ale lepiej dmuchać na zimne :)

Posted

[quote name='Nikaragua']Na spuszczanie to dużo za wcześnie. A w mieście to ja bym w ogóle nie spuszczała.[/QUOTE]

Też tak uważam, nic mu się nie stanie jak będzie chodził na smyczy a o nieszczęście nietrudno.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...