Martka Posted December 21, 2012 Posted December 21, 2012 Wklejam maila od Bianki: "Dobry wieczór Pani Marto! Mam tutaj słaby zasięg a więc i internet chodzi bardzo powoli, dlatego dopiero teraz odpisuję na emaila. Korek czuje się baaardzo dobrze, odrazu się zadomowił. Uwielbia chodzić na spacery i nie chce wracać do domu - podwórko zdecydowanie bardziej mu się podoba (tyle krzaków i drzew do obsikania no i można się końcu swobodnie wybiegać :-)). Nie spuszcza nas z oka i ciągle domaga się pieszczot no i jedzenia (straszny z niego głodomór). Przede wszystkim ma pełno energi i lubi rozrabiać - na jedym ze zdjęć widać jak skończyły moje kapcie kiedy się do nich dobrał. Nasze pieski zareagowały bardzo spokojnie (praktycznie nie zwracały na niego uwagi) ale za to Korek stawiał opór i warczał na nie. Teraz już jest troche lepiej i nie reaguje aż tak agresywnie ale nadal wolimy żeby spacerował na smyczy, chociaż myślę, że za niedługo będzie ona zbędna i zakoleguje się z resztą psiaków :) Rodzice też są zadowoleni - takiego psiaka, nie da się nie lubić :) Przesyłam kilka zdjęć - tylko kilka, bo nie miałam za bardzo czasu żeby zrobić więcej. Pozdrawiam serdecznie, Bianka" Zaraz spróbuję wstawić foty;-) Nie wiem jak dziękować Tej Rodzinie, oj nie wiem. Quote
kora78 Posted December 21, 2012 Author Posted December 21, 2012 haha, ale kopyta do gory, najlepsze :) a kapec taki ladny byl... ciesze sie, ze wyglada wszystko dobrze. ale poczekamy jeszcze na wizyte. Martka szukasz kogos do wizyty? Quote
Poker Posted December 21, 2012 Posted December 21, 2012 ALe mu dobrze, jak śpi kołami do góry, to znaczy ,ze wrzucił na luz. On nie pożarł kapcia tylko jakiegoś zwierzaka w nim. Quote
Energy Posted December 21, 2012 Posted December 21, 2012 A w ogóle to kapci się pilnuje... Zdjęcia super:) To co przenoszę chyba chłopaka do postu w nowym domu, na pudelsach? Quote
lika1771 Posted December 21, 2012 Posted December 21, 2012 Super chlopak ma widac,ze czuje sie dobrze... Quote
kizimizi Posted December 22, 2012 Posted December 22, 2012 Buhahaha cos mi to przypomnialo: "Oddam psa, troche nerwowy ;) " Quote
NikaEla Posted December 22, 2012 Posted December 22, 2012 Bo kto to w ogóle widział mieć kapcie jak pluszaki ? Grzeczny Korek pomylił z zabawką ;) Quote
Figunia Posted December 22, 2012 Posted December 22, 2012 To zdjecia robi wrazenie....:shake: Czy to ta mala pchelka taka zdolna, czy inna bestyja? Quote
kizimizi Posted December 23, 2012 Posted December 23, 2012 [quote name='lika1771']A czyj to taki nerwowy piesek?[/QUOTE] na szczescie nie moj :) Zdjecie pochodzi z internetu, znalazlam go kiedys z demotywatorem i mnie rozbawilo na maksa :D Quote
Martka Posted December 24, 2012 Posted December 24, 2012 Jestem ciekawa jak tam Koreczek przy Wigilii w Jego własnym domu, co ja mówię w pałacu. Kora to dzięki Tobie :loveu: Quote
Poker Posted December 25, 2012 Posted December 25, 2012 Czy mogę już pytać Lindy99 o cel przeznaczenia jej wpłaty? Nie ukrywam ,że pieniądze mnie "parzą", szczególnie ,że przydadzą sie bardzo innym bidom. Quote
kizimizi Posted December 26, 2012 Posted December 26, 2012 chyba mozemy poczekac jeszcze kilka dni? Quote
kora78 Posted December 27, 2012 Author Posted December 27, 2012 Poker, zapytac zawsze mozna, ale prosze o puszczanie przelewow dopiero po wizycie poadopcyjnej. Martka, prosze potwierdz wplate od Poker i napisz, czy jestesmy juz na czysto? rozumiem, ze na wizyte nikogo nie szukasz sama??? Quote
Martka Posted December 27, 2012 Posted December 27, 2012 Potwierdzam wpłatę 52 zł, za Korka. Najchętniej na wizytę sama bym się wybrała, tylko tam pociągi nie jeżdżą, a auta nie mam. Myślę jak to zrobić. Quote
Martka Posted December 27, 2012 Posted December 27, 2012 Korek zostaje w domu adopcyjnym. Zaczyna wybrzydzać z jedzeniem;) Obsikuje krzaczki, lubi wychodzić na podwórko. Z Oskarkiem się dogaduje. Zdążył załatwić chyba trzy kapcie Bianki:oops: Tak jak pisałam, nie wiem czy uda mi się tam podjechać. Rozmawiałyśmy tez o tym. Quote
Poker Posted December 27, 2012 Posted December 27, 2012 Możesz chociaż podać kierunek w pobliżu jakiej miejscowości jest Korek.Nigdy nie wiadomo kogo gdzie zaniesie . Chyba ,ze wizytę poadopcyjną chcesz mieć na wyłączność. Kontaktowałam się z Lindą 99 .Obdarzyła mnie wielkim zaufaniem i scedowała na mnie rozdysponowanie pieniędzy po Korku. Od razu proszę , abyście nie napadły na mnie z propozycjami.Muszę dobrze przemyśleć kogo wesprzeć. Quote
Martka Posted December 27, 2012 Posted December 27, 2012 Kilka postów wcześniej pisałam;) Zaraz zobaczę gdzie, Quote
Energy Posted December 27, 2012 Posted December 27, 2012 Martka napisał(a):To jest miejscowość: Galewice. Ok. 1,5 godz. jazdy autem z Wrocławia. Poker tu jest info:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.