NinaR Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 KOCHANI, REX TO SLODKI, MLODY PIES, WIEK - NIECALY ROK. MIESZANKA WILCZURA, ALE NADZWYCZAJ SLODKA. REX PRZYBLAKAL SIE DO STADNINY, W OKOLICYW KTOREJ NIE BYLO PRAWIE ZADNYCH DOMOW. ZOSTAL PRZYJETY. MOJA SIOSTRA ( DZIEWCZYNA ZE ZLOTYM SERCEM ) OPIEKOWALA SIE NIM PRZYJEZDZAJAC DO SWOJEGO KONIA. DOSTAWAL JESC I WLASCICIEL TEGO MIEJSCA NIE MIAL NIC PRZECIWKO DO MOMENTU JAK REX "ZAKOCHAL SIE" I STAL SIE TATA. WYBRANKA BYLA PIEKNA SUNIA RASY OWCZAREK NIEMIECKI, ULUBIONY PIES SWOJEGO PANA ( WLASCICIELA STADNINY ). OKAZALO SIE, ZE SZCZENIAKI TO KLOPOT, ALE ZAMIAST ZAINTERESOWAC SIE TYM WCZESNIEJ, TEN PAN TERAZ PO PROSTU CHCE SIE POZBYC REXA!!! NIE POZWALA GO KARMIC MOJEJ SIOSTRZE ( ONA ROBI TO POKRYJOMU BO INACZEJ CO BY SIE Z NIM DZIALO ...) RZUCA W NIEGO KAMIENIAMI, PRZEGANIA... NA DODATEK OKAZALO SIE, ZE PRZENOSI STADNINE I NA PEWNO NIE CHCE WIDZIEC W NOWYM MIEJSCU REXA... A CO TEN BIEDAK MA POCZAC SAM?!?! :placz: DOOKOLA NIE MA PRAWIE W OGOLE ZABUDOWAN, KTO MA SIE NIM ZAOPIEKOWAC...? MOJA SIOSTRA NIESTETY NIE MOZE GO WZIAC DO SIEBIE BO MA JUZ PSA, CO PRAWDA BARDZO SIE ZAPRZYJAZNILI, ALE NIESTETY NA DWA PSY NIE MOZE SOBIE POZWOLIC. REX JEST BARDZO WESOLYM PSEM, BAWI SIE Z INNYMI, MIESZKAL DO NIEDAWNA W STADNINIE I NIE SPRAWIAL KLOPOTOW. JEST PRZYZWYCZAJONY DO KONI, INNYCH PSOW NO A PRZEDE WSZYSTKIM DO LUDZI. REX NIE JEST WYKASTROWANY. JEST ZADBANY, MA PIEKNA SIERSC I BIALE ZEBY :loveu: TRZEBA PSIAKOWI ZNALEZC DOMEK JAK NAJSZYBCIEJ BO INACZEJ ZOSTANIE ZUPELNIE SAM.....!!!!!!!!!!!!!!!!!! :placz: PROSZE, NIE DOPUSCMY DO TEGO!!!!!!!!!!! NAJLEPIEJ ZEBY REX TRAFIL ALBO DO INNEJ STAJNI ALBO DO DOMKU Z OGRODEM. WIEKSZOSC SWOJEGO ZYCIA SPEDZIL NA WOLNOSCI. CHOCIAZ JESLI ZNALAZLABY SIE NAPRAWDE KOCHAJACA OSOBA, KTORA ZAPEWNILABY MU BEZGRANICZNA MILOSC, UWAGE I DLUGIE SPACERY TO MYSLE, ZE BARDZO BY SIE UCIESZYL... BARDZO PROSZE, JESLI KTOS Z WAS MA OCHOTE GO ZOBACZYC TO PROSZE O KONTAKT MAILOWY ZE MNA. I TAK POSTARAM SIE TU ZAMIESCIC ZDJECIA, ALE JESLI KTOS JEST ZAINTERESOWANY REXEM TO PROSZE PISAC DO MNIE LUB DZWONIC. mOJ E-MAIL: ninulek@gmail.com tel: 0 693 588 966 CZEKAM NA POZYTYWNE INFORMACJE NinaR. Quote
constancja Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 Nina, nie czekaj. Wklej zdjęcia Rexa i wątek trzeba podnosić , inaczej zginie w tłumie niezauważony. Tymczasem Rex nie spadaj. Cioteczki się zlecą i Tobą zaopiekują. Quote
asiamm Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 napisz w jakiej miejscowości jest ta psina (chyba że już napisałaś a przeoczyłam) Quote
constancja Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 NinaR, uzupełnij o fotki i miejsce pobytu psa. Rex do góry. Quote
constancja Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 A może gdyby zrobić zrzutkę na kastrację to mógłby zostać....:roll: I nie trzeba by było szukać nowego domu. To taka idealna opcja. Quote
NinaR Posted March 28, 2007 Author Posted March 28, 2007 Z kastracja nie byloby problemu bo jakby co to moja rodzinka to zalatwi. Ale facet i tak nie chce tam Rexa,po prostu dla zasady. Az sie boje co zrobi ze szczeniakami.... Prosze tylko powiedzcie jak na tej str zamiescic zdjecia?Czy musze to zrobic gdzie indziej i podac link? Nie wiem niestety tego.... Jakby ktos juz chcial to mozna go zobaczyc na str: http://www.wyzel.forall.pl/forum/viewtopic.php?t=129 Tam bez problemu mozna od razu zaladowac zdjecia. Wiem, ze to str wyzlowa, ale czesto na niej bywam i dlatego tam go zamiescilam. Rex jest niedaleko KONSTANCINA pod WARSZAWA. Quote
NinaR Posted March 28, 2007 Author Posted March 28, 2007 :lol: A tak w ogole to dziekuje za odzew, to mile, moze cos nam sie uda Quote
Reno2001 Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 constancja napisał(a):A może gdyby zrobić zrzutkę na kastrację to mógłby zostać....:roll: I nie trzeba by było szukać nowego domu. To taka idealna opcja. Dokładnie. Spróbujcie z tej strony. My z dziewczynami z naszej stajni zrobiłyśmy to samo. Przybłąkała się sunia (jedna już była). Właściciel poczatkowo kazał ją przepędzać ,ale ona była bardzo uparta. Ten tłumaczył, że nie chce jej bo na pewno będą szczeniaki. My nie czekałyśmy i ją wysterylizowałyśmy. No i została:loveu: :loveu: . A jest przekochana!!! Spróbujcie porozmawiać:p . A można pomóc w rozdaniu szczeniaków skoro juz niestety są. A skoro właścieciel nie chce szczeniąt to szkoda, że nie wysterylizował suni bo jaką ma pewność, że ja drugi raz upilnuje. Nawet gdy juz Rexa nie będzie zawsze znajdzie się inny amator Quote
KRYSIOWA Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 WITAM! TO JA JESTEM TA SIOSTRA MILOSIERDZIA! OPIEKUJE SIE REXEM OD ZIMY! WLASCICIEL STAJNI NIE CHCE GO WIDZIEC I ZA KAZDYM RAZEM KIEDY PRZYJEZDZAM JEST DLA MNIE BARDZO NIE MILY:diabloti: NIE MOWIAC O TYM JAK SIE ZACHOWUJE W STOSUNKU DO REXA - STRZELANIE Z WIATROWKI TO JEDNA Z JEGO ULUBIONYCH ZABAW:mad: REX JEST STRASZNIE FAJNYM, ZABAWOWYM PIESKIEM I JESTEM PEWNA , ZE POKOCHA KAZDEGO, KTO MU NA TO POZWOLI:loveu: JESLI CHODZI O KASTRACJE TO WLASCICIEL MA W NOSIE TO CZY REX BEDZIE WYKASTROWANY CZY NIE, ON MA ZNIKNAC MU Z OCZU! SUNIA , KTORA URODZILA 12 SZCZENIAKOW REXA , MA JUZ ICH TYLKO 3 BO WLASCICIEL POZBYL SIE PROBLEMU. BARDZO PROSZE O POMOC, BO JESTEM PEWNA , ZE JAK SIE WYPROWADZE ZE STAJNI TO PIESEK ZGINIE! Quote
Reno2001 Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Krysiowa-jesli sprawa jest tak poważna to jak najszybciej spróbuj zdobyć zdjęcie Rexa aby jak najszybciej go stamtąd wyciągnąć. A na marginesie- niech się cholera ten właścieciel leczy na głowę bo zdrowy to on na pewno nie jest. I dla zasady zabrałabym swojego konia z takiej stajni w trybie natychmiastowym. Palant jeden. Ja tez mam konia na hotelu ,ale my naszego właściciela urobiłyśmy jak chciałyśmy. Owszem cyrk (stajnia) jego, ale małpy (tu konie) juz nie a on z hotelowych głównie żyje:eviltong: . A psa trzeba zabrać szybko bo dupek na prawde jej zdolny zrobić mu krzywdę:angryy: :placz: ! Quote
constancja Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Proponuję wstawić psiaka również na końskie forum z opisem jego historii. Może jakiś koniarz zechce towarzysza na końskie wyprawy. Quote
constancja Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 NinaR, Zmień tytuł wątku i wpisz, że właściciel stajni strzela do niego z wiatrówki:mad: . Jak się ciotki zlecą to mu tę budę w pył rozniosą:diabloti: . Quote
Reno2001 Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 constancja napisał(a):NinaR, Zmień tytuł wątku i wpisz, że właściciel stajni strzela do niego z wiatrówki:mad: . Jak się ciotki zlecą to mu tę budę w pył rozniosą:diabloti: . Popieram postulat o zmiane tytułu wątku. Sprawa jest raczej pilna i trzeba działać radykalnie. Quote
constancja Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Pomoc pilnie potrzebna!!!! Pies w niebezpieczeństwie!!!! Na już widzę 2 wyjścia aby uchronić Rexa przed (jak wynika z relacji) śmiercią w męczarniach, gdzieś w krzakach, od ran po śrucie. 1)HOTELIK - kosztowne ale najszybsze 2) SCHRONISKO - :placz: ..... Najlepszy byłby domek tymczasowy, tylko czy się znajdzie. W schronisku zacznie łapać wszystkie możliwe infekcje, jak mniemam nie jest szczepiony. Ciocie pomocy!!!! Rexa trzeba gdzieś ulokować, zaszczepić, odrobaczyć, Powystawiać na inne fora, a później ogłaszać gdzie się da - allegro, alegratka i co tylko możliwe. Krysiowa, może znasz kogoś kto mógłby przetrzymać psiaka na czas szukania mu domku? Quote
constancja Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Rex na forum Owczarek.pl http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=10529&PN=1&TPN=1 Quote
iwop Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 słów brak:angryy: :mad: Onek jest taki piekny, że napewno znajdzie domek! Quote
Kasia Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Jak najszybciej trzeba zmienic tytuł bo ten obecny nie pokazuje, że sprawa jest aż tak pilna!!!!!! Quote
constancja Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Prosimy o pomoc !:placz: Im szybciej tym lepiej... dopóki jeszcze nic się nie stało. Lepiej wydać pieniądze na hotelik i zaoszczędzić stworzeniu cierpień niż leczyć rany postrzałowe i płacić o wiele więcej. Quote
KRYSIOWA Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 JESLI CHODZI O SCHRONISKO TO WYKLUCZONE BO ON TAM SIE TYLKO ZMARNUJE. PONIEWAZ JEST TO PIES KTORY CAŁE ZYCIE MIESZKAL NA WOLNOSCI TO OBAWIAM SIE ZE MOGLBY UCIEKAC. DOPOKI JA JESTEM W STAJNI TO PSU NIE POWINNO SIE NIC STAC, DLATEGO UWAZAM ZE MUSIMY ZNALEZC MU ALBO DOM TYMCZASOWY, ALBO NAJLEPIEJ BY BYLO DOM NA CALE ZYCIE. BARDZO DZIEKUJE WAM WSZYSTKIM , ZE TAK SIE ZAANGAZOWALISCIE W MOIM I REKSA IMIENIU.:multi: Quote
constancja Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Czy Rex jest zaszczepiony ( wścieklizna i wirusówki) i odrobaczony? To ważne! Psy adoptowane za pośrednictwem dogo często trafiają do domów gdzie już są inne zwierzęta. Dobrze gdyby miał to już zrobione i założoną książeczkę zdrowia. Oczywiście schronisko nikogo nie satysfakcjonuje, to przykra ostateczność w przypadku zagrożenia życia. Ponownie proszę o zmianę tytułu na bardziej dramatyczny.... inaczej historia Rexa zginie w tłumie. Ten dział to olbrzymie targowisko potrzeb i rozpaczy. Quote
NinaR Posted March 28, 2007 Author Posted March 28, 2007 Mysle, ze jesli bedzie taka koniecznosc to zaszczepimy REXA. Jak sie domyslam to na pewno nie jest zaszczepiony. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.