Klaudus__ Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 Cały dzień nikt do Ciebie nie zerknął? :o Quote
Isiak Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 Zaglądam, zaglądam :) Ale jak patrzę na te cudne oczęta i płaską buźkę, to mózg mi się lasuje , jak ktoś już napisał na innym wątku :evil_lol: Przekochany jest po prostu:loveu: I oby całkiem wyzdrowiał. Quote
zuzolandia Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 (edited) Avilia napisał(a):Nie tylko Klaudia ma kontakt z psem i informacjami o nim. Mamy wstępne info: Można wykluczyć przesunięcie kręgów czy nowotwór. Pies ma szansę jak najbardziej chodzić. Wdrożone zostanie leczenie farmakologiczne NIVALINEM na razie przez 10 - 14 dni (i tu błagam o wsparcie, nivalin jest bardzo, bardzo drogi!). Wet twierdzi, że nivalin powinien postawić go na łapy. Uraz może być równie dobrze spowodowany kopnięciem psa jak i jakimś samoistnym uciskiem na nerw. Tego wet nie jest w stanie stwierdzić. Najważniejsze, że Toffi ma szansę być normalnym psiakiem!!! ... Czekamy jeszcze na wyniki badań krwi żeby zobaczyć czemu chłopak wygląda jak nitka i nie ma apetytu. Prosimy o wspracie! Bo zaczynamy się bać czy podołamy wszystkim wydatkom, w ostatnim czasie trafiło do nas mnóstwo zwierząt z wypadków... Ja swoja sunie postawilam na nogi preparatem CORTA-VET-HA wspomaganym ale tylko chwilowo zeby nie obciazac organizmy nivalinem. Fakt srodek jest masakrycznie drogi ale moge powiedziec ze skuteczny .Zuza to duzy pies i niedowlad tylnych konczyn to naprawde problem dla Niej samej.Nie mowiac o tym ze podniesc jej doopalona z podlogi to tez byl spory wysilek dla nas. Po miesiecznej kuracji jest poprawa dziewczyna nie ciagnie nóg samodzielnie wstaje i nawet zaczyna miec zrywy za ukochana piłką. Cudów nie ma zeby bylo jasne ale poprawa widoczna golym okiem.Bedzie zazywala jeszcze ten preparat kolejny miesiac i zobaczymy jak bedzie.Jesli zacznie sama wskakiwac do samochodu to wtedy powiem ze to cud;-) ps Mialam stała deklaracje pomocy finansowej w Skarpecie ale jej dzialalnosc zostala zawieszona w zwiazku z tym moge wspomoc Toffika a takze wykupic recepte na nivalin ;-) Edited December 4, 2012 by zuzolandia Quote
arabiansaneta Posted December 5, 2012 Posted December 5, 2012 Podniesiemy pysiola, żeby go było widać! Quote
Avilia Posted December 5, 2012 Author Posted December 5, 2012 [quote name='zuzolandia']Ja swoja sunie postawilam na nogi preparatem CORTA-VET-HA wspomaganym ale tylko chwilowo zeby nie obciazac organizmy nivalinem. Fakt srodek jest masakrycznie drogi ale moge powiedziec ze skuteczny .Zuza to duzy pies i niedowlad tylnych konczyn to naprawde problem dla Niej samej.Nie mowiac o tym ze podniesc jej doopalona z podlogi to tez byl spory wysilek dla nas. Po miesiecznej kuracji jest poprawa dziewczyna nie ciagnie nóg samodzielnie wstaje i nawet zaczyna miec zrywy za ukochana piłką. Cudów nie ma zeby bylo jasne ale poprawa widoczna golym okiem.Bedzie zazywala jeszcze ten preparat kolejny miesiac i zobaczymy jak bedzie.Jesli zacznie sama wskakiwac do samochodu to wtedy powiem ze to cud;-) ps Mialam stała deklaracje pomocy finansowej w Skarpecie ale jej dzialalnosc zostala zawieszona w zwiazku z tym moge wspomoc Toffika a takze wykupic recepte na nivalin ;-)[/QUOTE] Dziękujemy za porady, o tym warto opamiętać. Na razie nivalin się spisuje znakomicie (tfu, tfu oby tak dalej). Dziękujemy za ofertę wsparcia :) Przyda się, bo będziemy mieć fakturę za weta + oddzielnie dokupywanie nivalinu. Quote
arabiansaneta Posted December 6, 2012 Posted December 6, 2012 I jak przebiega rekonwalescencja maleństwa? Quote
Avilia Posted December 8, 2012 Author Posted December 8, 2012 [quote name='arabiansaneta']Pomaga mu ten Nivalin?[/QUOTE] Pomaga! Jest coraz lepiej (TFU, TFU! ). Dzisiaj postaram się zrobić nowe foteczki i może nagrać obiecany filmik. Quote
Avilia Posted December 10, 2012 Author Posted December 10, 2012 Zabijcie! Nie zrobiłam, ale obiecuję poprawę :P Quote
Avilia Posted December 10, 2012 Author Posted December 10, 2012 U Toffisia coraz lepiej, jednak ta poprawa którą "chyba" zaobserwowałyśmy była prawdziwa, nie żadne nasze zwidy :) Chłopak zaczął używać tylnych łapek, już nie ciąga ich po ziemi. Czasem mu jeszcze uciekają i je "gubi". Ale najważniejsze - zaczął nawet biegać! Wcześniej tylko się przemieszczał, sunął. Tu na zdjęciu widać, że na nich stoi :) Jest bardzo grzecznym psiakiem. Jesteśmy na dobrej drodze do zdrowia Toffiego. Niedługo mamy wizytę u weterynarza, zobaczymy co powie tym razem. Quote
Agucha Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 Skarpeta Plaskatych przeznacza na pomoc Tofikowi - 100zł. Oczywiście czekam na obiecaną fakturę. Dane do wpłaty wzięłam z wydarzenia na FB. Bardzo proszę o potwierdzenie wpływu na watku SP. Quote
arabiansaneta Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 Śliczne maleństwo, na pewno będzie ozdobą jakiejś kanapy, szkoda, że moja już zajęta (dobrze, że Madzia tego nie słyszy) Quote
Avilia Posted December 10, 2012 Author Posted December 10, 2012 [quote name='Agucha']Skarpeta Plaskatych przeznacza na pomoc Tofikowi - 100zł. Oczywiście czekam na obiecaną fakturę. Dane do wpłaty wzięłam z wydarzenia na FB. Bardzo proszę o potwierdzenie wpływu na watku SP. Dziękujemy!!! Fakturę otrzymamy pod koniec grudnia, miała być końcem listopada ale nie miałyśmy z czego zapłacić i udało się ubłagać o przeniesienie jej na grudzień. Wszystko dostarczę i przedstawię na wątku :) [quote name='arabiansaneta']Śliczne maleństwo, na pewno będzie ozdobą jakiejś kanapy, szkoda, że moja już zajęta (dobrze, że Madzia tego nie słyszy) Miejmy nadzieję, że ktoś się w nim zakocha... Quote
arabiansaneta Posted December 11, 2012 Posted December 11, 2012 Ja myślę, przecież takie pysiunio tylko do zacałowania, co za debil mógł chcieć się go pozbyć? Quote
haliza Posted December 11, 2012 Posted December 11, 2012 Jak dobrze, że łapki odzyskują siły :lol: Quote
kobania Posted December 11, 2012 Posted December 11, 2012 witam, chciałabym dowiedzieć się coś więcej na temat zdrowia Toffiego, znalazłam gdzies informacje że zaczął chodzić samodzielnie ale niestety gdzieś zginął mi ten wątek więc postanowiłam tu dowiedzieć się coś o piesku. Chciałaby przygarnąć tego pekinka, miałam już pekińczyka więc wiem cos na temat tych psów. Mam w domu kota "znajdę" ale jest nieinwazyjny, żył z moim pieskiem w zgodzie. Proszę panią o kontakt apkobiela@wp.pl pozdrawiam Ania Quote
Avilia Posted December 11, 2012 Author Posted December 11, 2012 [quote name='kobania']witam, chciałabym dowiedzieć się coś więcej na temat zdrowia Toffiego, znalazłam gdzies informacje że zaczął chodzić samodzielnie ale niestety gdzieś zginął mi ten wątek więc postanowiłam tu dowiedzieć się coś o piesku. Chciałaby przygarnąć tego pekinka, miałam już pekińczyka więc wiem cos na temat tych psów. Mam w domu kota "znajdę" ale jest nieinwazyjny, żył z moim pieskiem w zgodzie. Proszę panią o kontakt apkobiela@wp.pl pozdrawiam Ania Zaraz poślę maila. Quote
arabiansaneta Posted December 12, 2012 Posted December 12, 2012 Super byłoby, gdyby już znalazł kochający domek! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.