gamoń Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 W niedzielę miałam sporo jedzonka .Postanowilam pokarmic psiaki i zawitałam do schronu . W kontenerku przy biurze adopcji leżał zwiniety w kłebuszek maleńki piesek .Nie reagował na nic.Otworzyłam klatke i wyjelam go z kontenerka. Jak go zobaczylam to od razu poszłam do biura adopcji na rozmowe o zdrowiu psinki. Jest to 5 m-czny psiak,który pewno dlugo się błakał .Zdjecie ,które wkleje nie pokazuje jego chudosci. .Psiak jest na tzw.dozywianiu czyli czesciej dostaje jesc ale z powodu strasznego strachu kiepsko mu to dozywianie idzie,Trzesie sie jak osika. Psinka jest mniejszy od ratlerka ,rudawy ,zas postury jest jamnisia,Na 1000 % nie bedzie wiekszy. W pierwszej chwilii chciałam go zabrac ze schronu ale jest na kwarantannie do 5.04.Poprosiłam znajoma ,która tam pracuje aby zerkała czy on cokolwiek je . Chciałabym aby on jak najszybciej został zabrany ze schronu ,poniewaz czesto odwiedzam psiaki i rozpoznaje juz ,które dadza sobie rade i sie nie załamia a które z przerażenia mogą odejsc za TM. Mam 3 psiaki Paluchowe 1 z Ostrowii i 1 z Wegrowa ,wiec nie moge miec nastepnej bidy. Dlatego bardzo Was prosze o pomoc w ogłaszanie psiaczka na różnych stronkach. Psiunia potrzebuje pomocy. Bede w schronie w niedzielę to zrobie lepsze zdjecia. Quote
gamoń Posted March 27, 2007 Author Posted March 27, 2007 Stinio -prosi on POMOC w ogłoszeniach a moze któraś z cioteczek go pokocha.:lol: Quote
agusiazet Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 Jakie maleństwo cherlawe - mogę wystawić na Allegro!!! Quote
enia Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Od wczoraj nikt nie podniósł Stinka nawet..... Quote
gamoń Posted March 28, 2007 Author Posted March 28, 2007 Stinio znalazł sie w schronisku nie wiadomo jak..:-( Zwinął się w kąciku niczym mały kotek:-( Ten nieszczęsny maluszek potrzebuje Twojej pomocy Jest wygłodzony i przygnębiony Nie radzi sobie w schronisku.Siedzi w kocim kontenerku:-( Tam czeka go pewna śmierć. Potrzebuje Twego ciepła i miłości Potrzebuję odrobinę jedzenia Ten okruszek potrzebuję ciepłego kącika na Twojej kanapie by mógl wpatrywać się w Ciebie do konca swych dni z bezgranicznym oddaniem Nie zwlekaj bo może być za późno Nie zwlekaj - nie pozwól mu odejść nie kochanym. kontakt do mnie Beata 505078763 Nie ubarwiam sytuacji ale z psiakem jest bardzo źle. Prosze o allegro i ogłoszenia na innych stronach Quote
zasadzkas Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Jakie maleństwo. Beata, czy w jego sytuacji tymczas zapsiony się nadaje? Jak on taki zestrachany? Popytam przyjaciół. Quote
Yona Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Bardzo chętnie poogłaszam, ale zdjęcia przydałyby się... Quote
zasadzkas Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Chyba, chyba będę miała dla niego dom. Tymczasowy z opcją na stałe. Czekam na decyzje w tej sprawie wieczorem dziś. Tylko w tym domu na jesieni umarła pieska na jakąś wirusówkę. Jak wygląda sytuacja szczepień na Paluchu? Jakby co, może będzie u mnie te 2 tygodnie. U mnie duża suka i mógłby się bać, więc wolałabym od razu do tamtego domu. Quote
gamoń Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 Na Paluchu sa szczepienia tylko na wscieklizne.Psiak na wyjsciu dostaje tez tabletkę na odrobaczenie i moge wyprosic frontlain. Bede w niedzielę zrobie wiecej fotek i wyprosze dyrektorke aby pozwolila go wydac wczesniej niz zakończenie kwarantanny.(kwarantanne ma do 05.04.07).Stinio jest taki malusieńki i chudziutki ,ze jemu jest zimno nawet taraz kiedy juz nadeszła wiosna.Dziaiaj dowiem sie od Asi jak on się czuje i czy cos zjada. Dzieki zasadzkach za ogromna nadzieje dla kruszynki.:lol: Dam znac za kilka godzin Quote
gamoń Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 Sorry,przed chwilą dzwoniłam ale Asia dzisiaj nie pracuje tylko jutro i w weekend .Dopiero jutro sie dowiem wiecej o jego zdrowiu. Quote
black sheep Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Ktoś prosił mnei o bannerek, ale z takim zdjęciem to nie poszaleje;) Może być, jak będą te nowe zdjęcia? Czyli po niedzieli? Quote
gamoń Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 Tak albo w sobote albo w niedzielę.Dzięki:lol: Quote
gamoń Posted March 31, 2007 Author Posted March 31, 2007 Jutro bede w schronie .Zrobie zdjecia maluszkowi.Psinka dalej lezy w kaciku kontenerka ,zwiniety w kłebuszek.Jutro wyjme go z kontenera i zobacze czy to dozywianie cos dało. Kto moze dac tymczas !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
enia Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 gamoń napisał(a):Jutro bede w schronie .Zrobie zdjecia maluszkowi.Psinka dalej lezy w kaciku kontenerka ,zwiniety w kłebuszek.Jutro wyjme go z kontenera i zobacze czy to dozywianie cos dało. Kto moze dac tymczas !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zasadzkas cos pisała o domku, ale nie wiem czy aktualne .....:roll: podnosze drobinke w potrzebie! Quote
solito Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 black_sheep napisał(a):Ktoś prosił mnei o bannerek, ale z takim zdjęciem to nie poszaleje;) Może być, jak będą te nowe zdjęcia? Czyli po niedzieli? Ja Cię prosiłam o banerek. Może dziewczyny zrobią lepsze zdjęcia?! Z góry Ci dziękuję! Quote
zasadzkas Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Jeszcze nie wiem, ale też zdjęcia bardzo by pomogły. Quote
gamoń Posted April 1, 2007 Author Posted April 1, 2007 Tak jak pisałam wczesniej byłam dzisiaj w schronie ,chciałam zabrac psinke na spacer ,zrobic mu zdjecia ,podkarmic troszke. Rozmawiałam nawet o zabraniu go ze schronu ale nie otrzymałam zgody od dyrektora.:shake: :shake: :shake: Stwierdził ,ze jeszcze jest na kwarantannie i nie chciał słuchac moich argumentów ,ze psina wyglada jeszcze gorzej ,niz tydzień temu. Stinio to chodzacy szkielet o ile nie wierzycie zapraszam na spotkanie sie ze mna i pojechaniu do schronu w celu stwierdzenia mojej wiarygodnosci. Po moim komentarzu o stanie zdrowia i wygladu psa naraziłam sie dyrektorowi i bacznie obserwował juz moja osobe.Nie mogłam zrobic zdjec ,bo nie miałam jak.Stinio jest przed biurem adopcji w kontenerku a zdjec ze schronu nie mozna robic.Jedynie co pozwolono mi to wyjecie Stinia z kontenerka .Miałąm makaron z kurczakiem(dostałąm od wolontariuszki Kory i na kolanach Stinio zjadł.Widocznie to co ma w misce albo mu nie smakuje albo ma jakas chorobe ,która powoduje jego chudniecie.:shake: :shake: :shake: Wyszłąm ze schronu bardzo zniesmaczona .Koło schroniska biegaja 3 psy w obrozy Pakuchowej ,powiedziałąm to pracownikom ale nawet nikt nie poszedł aby spróbowac złapac te psiaki. Zasadzkas napisz czy wiesz cos o tym tymczasie.Dla psinki to sprawa bardzo,bardzo ważna Quote
black sheep Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 Ojej:( Biedny piesek, szkoda że nie ma tych fotek:( Quote
black sheep Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 Zrobiłam takie bannerki, może się spodobają...:( Trudno operować tą jedną fotką z fotki;) Quote
enia Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 Jakie biedactwo malutkie, co teraz z nim będzie??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.